• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Przyszłość Giulia/Stelvio i całej Alfą Romeo

Napisz lepiej jaka tą F11 kupiłeś i za ile? Wnętrze takie słabo wyglądające tam, ceny raczej solidne. Pewnie 520i/520d, gdzie emocje, prowadzenie i dynamika jak w ZKM.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Takie same emocje jak w 2.2 JTDM 180 KM byłyby w julce. Nie porównuj topów z niższymi wersjami bo to nie ma żadnego sensu. Mam w stopce -520xD. Z perspektywy czasu absolutnie nie żałuje, że nie czekałem jeszcze pół roku po czekaniu 2-letnim oczekiwaniu. Na spalaniu zaoszczędziłem kolejne tysiące pln. Ceny przy obecnej inflacji i wzroście cen wszystkiego do wtedy mają się nijak. Wtedy było to jakieś 15% na korzyść bmw pomijając rzeczy których alfa nie proponuje do tej pory... nie można zamówić takiej bzdury jak kamera 360?
Do tego obecne ubezpieczenie AC mam na 115k pln w ponad 6-letnim aucie. Ma ktoś taką kwotę na giulię/stelvio z tego rocznika? To wszystko wychodzi po czasie. Jak podsumujesz stracony czas, koszty, emocje etc. Przy BMW - zero emocji - i tych pozytywnych i tych negatywnych - taką mam wersję. Wsiadam i jadę. Tak od 6 lat... Młodych gniewnych i tak zgubie na zakrętach. Mistrzem prostej i startu spod świateł dawno już nie jestem.

I obok stoi stelvio veloce Ti. W której listy pierdół i niedoróbek nawet nie chce mi się wymieniać. Ile rzeczy "ten typ tak ma" też nie. Nie piszę co można przeczytać na forach tylko własne doświadczenia.
 
Silnik w poprzek i FWD nie są luksusowe, jak byś na to nie patrzył :)
Słowo "luksusowego" celowo dałem w cudzysłów. Chodziło mi o ogólny odbiór auta, poziom wyposażenia, itp. Sens wypowiedzi był taki, że szukając sportu IMHO lepszym wyborem niż Giulia jest nowa trójka, szukając luksusu/komfortu - S60. Oba modele kosztują tyle samo lub mniej niż Alfa, a są od niej świeższe, nowocześniejsze, większe (S60), itd. Ale jeśli zamiast "bronić" Giuli wolisz czepiać się słówek mogę zamienić je na "komfortowego". Inna sprawa, że nie bardzo wiem jaką różnicę na poziom luksusu ma sposób zamontowania silnika, gdy i tu i tu jest to czterocylindrowe 2.0.
Mnie to dziwi zachwyt nad LEDami. Technicznie nie mają żadnej przewagi nad ksenonami i niestety z czasem tracą siłę światła w sposób namacalny. I też się wypalają. Jedyna zaleta LEDów to faktycznie możliwość sterowania wiązką światła.
Zaraz, zaraz... Najpierw piszesz, że LEDy "technicznie nie mają żadnej przewagi nad ksenonami", a później sam stwierdzasz, że oferują możliwość sterowania wiązką światła, co jak się domyślam jest "przejęzyczeniem" lub "skrótem myślowym" i chodziło Ci o "wycinanie" wiązki (bo samo sterowanie mogą mieć też ksenony). Właśnie to (tj. "wycinanie") jest ich ogromna, techniczna przewaga nad ksenonami. LEDy działają zero-jedynkowo, w dosłownie milisekundę oferują 100% światła bez konieczności czekania aż ksenon się wygrzeje, przez co można z nich tworzyć lampy matrycowe.

Zachwalając LEDy nie miałem na myśli budżetowych świateł ze Skody Rapid czy Seata Leona (bo tu faktycznie LED nie ma praktycznie żadnej przewagi nad Xenonem), tylko topowe rozwiązania BMW, VAGa, Volvo, itp. Jeździłem samochodami z takimi światłami i nikt mi nie powie, że jazda w Alfie nawet z 35-watowymi światłami jest równie komfortowa co jazda nawet takim Superbem, gdzie włączam długie i zapominam o wszystkim. A w kraju, gdzie przez niemal pół roku od godziny 17 zaczyna się robić ciemno dobre światła to powinien być priorytet dla kogoś, kto nie jeździ tylko po mieście. Na bezpieczeństwie nie ma sensu oszczędzać.
Światła w Giulii/Stelvio są bdb.
A czy twierdziłem inaczej? Napisałem jedynie, że nie są tak dobre jak adaptacyjne LEDy w BMW czy Volvo.
i wola np. BMW 3 w pół gołej wersji, z biedniejszą wersja tychże lamp
W pierwszym poście podałem Ci wycenę nowej trójki praktycznie tak samo wyposażonej co Giulia, która miała adaptacyjne LEDy i była tańsza o ponad 5 tysięcy. Ale rozumiem, że z braku argumentów lepiej przejaskrawiać i bredzić o pół gołych wersjach najlepiej z halogenami...
Kolega ufoludek jakiś bzdur nawypisywał wczoraj i się zmył jak niepyszny, no bo co ma biedny napisać, skoro mija się z prawdą i na mój post nie jest w stanie rzeczowo odpowiedzieć.
Kolega ufoludek w dzień pracował, a po południu korzystał z pięknej pogody zamiast gnić w domu przed komputerem i tracić czas na forumowe wojenki z internetowym trollem.

A te rzekome bzdury, to dwie identyczne konfiguracje z różnicą cenową na korzyść BMW i pytaniem, jaki w takim razie jest sens zakupu przestarzałej Giuli zamiast nowej trójki, która pod praktycznie każdym względem (również cenowym) wypada lepiej.

Prawda jest taka (ktoś to napisał 1-2 strony wcześniej, zapomniałem nicka), że Gilulia i Stlevio na tle konkurencji powoli stają się zacofane technologicznie (brak LEDów, gorsze i haczące multimedia, brak HUD, itp. itd.), nie będąc jednocześnie konkurencyjne cenowo, co powoduje że 9 na 10 klientów wybierze BMW, Audi, Mercedesa, a nie Alfę. Gdyby Alfa była te kilkanaście tysięcy tańsza, można by się było nią jeszcze zainteresować. Samym rzekomo rewelacyjnym prowadzeniem rynku się nie zwojuje. W codziennej jeździe tego się nie wykorzysta (a nawet nie zauważy), a na tor kupuje się lekką gokartową Mazdę czy Toyotę, a nie Giulię/Stelvio. A wracając jeszcze do multimediów i "poczucia luksusu" - wsiądź do takiego Volvo i Alfy, włącz multimedia i spróbuj skorzystać np. z nawigacji. W Volvo działa to jak na najnowszym iPhonie - płynność animacji i reakcja na dotyk natychmiastowa. W Alfie doświadczenia jak z 10-letnim Samsungiem na Androidzie albo jakiejś Mancie, serio.

Na koniec, komentując Twoją propozycję z wklejonego linka - sama konfiguracja fajna (chociaż nie wiem czy chciałbym szklany dach w i tak już ciasnym i niskim wnętrzu), ale 220 tysięcy to nie jest żaden hit cenowy jeśli weźmiemy pod uwagę, że "oferta ważna z finansowaniem i ubezpieczeniem dealera", czyli uwzględniająca odsetki płacone do banku Fiata. Za 230 tysięcy po rabatach można mieć ok. 250-konne BMW 3/S60 w wyposażeniu nieznacznie bogatszym od Giuli Veloce, bez żadnych zabaw w zaciąganie kredytu przy galopujących stopach. Jedyny minus (dla niektórych), że auta do produkcji więc trzeba czekać. Osobiście wolę swoje odstać, niż dostać egzemplarz z ekspozycji, przez który przewinęły się setki osób (każdy wszystko macając i np. ocierając/gniotąc skórzane boczki foteli), a lakier był przynajmniej kilkadziesiąt razy ręcznie na sucho wycierany szmatką z kurzu, żeby się ładnie prezentował w oświetlonej hali, więc zaraz po odbiorze trzeba jechać na detailing po polerkę.
 
Ostatnia edycja:
Słowo "luksusowego" celowo dałem w cudzysłów. Chodziło mi o ogólny odbiór auta, poziom wyposażenia, itp. Sens wypowiedzi był taki, że szukając sportu IMHO lepszym wyborem niż Giulia jest nowa trójka, szukając luksusu/komfortu - S60. Oba modele kosztują tyle samo lub mniej niż Alfa, a są od niej świeższe, nowocześniejsze, większe (S60), itd. Ale jeśli zamiast "bronić" Giuli wolisz czepiać się słówek mogę zamienić je na "komfortowego". Inna sprawa, że nie bardzo wiem jaką różnicę na poziom luksusu ma sposób zamontowania silnika, gdy i tu i tu jest to czterocylindrowe 2.0.

Zaraz, zaraz... Najpierw piszesz, że LEDy "technicznie nie mają żadnej przewagi nad ksenonami", a później sam stwierdzasz, że oferują możliwość sterowania wiązką światła, co jak się domyślam jest "przejęzyczeniem" lub "skrótem myślowym" i chodziło Ci o "wycinanie" wiązki (bo samo sterowanie mogą mieć też ksenony). Właśnie to (tj. "wycinanie") jest ich ogromna, techniczna przewaga nad ksenonami. LEDy działają zero-jedynkowo, w dosłownie milisekundę oferują 100% światła bez konieczności czekania aż ksenon się wygrzeje, przez co można z nich tworzyć lampy matrycowe.

Zachwalając LEDy nie miałem na myśli budżetowych świateł ze Skody Rapid czy Seata Leona (bo tu faktycznie LED nie ma praktycznie żadnej przewagi nad Xenonem), tylko topowe rozwiązania BMW, VAGa, Volvo, itp. Jeździłem samochodami z takimi światłami i nikt mi nie powie, że jazda w Alfie nawet z 35-watowymi światłami jest równie komfortowa co jazda nawet takim Superbem, gdzie włączam długie i zapominam o wszystkim. A w kraju, gdzie przez niemal pół roku od godziny 17 zaczyna się robić ciemno dobre światła to powinien być priorytet dla kogoś, kto nie jeździ tylko po mieście. Na bezpieczeństwie nie ma sensu oszczędzać.

A czy twierdziłem inaczej? Napisałem jedynie, że nie są tak dobre jak adaptacyjne LEDy w BMW czy Volvo.

W pierwszym poście podałem Ci wycenę nowej trójki praktycznie tak samo wyposażonej co Giulia, która miała adaptacyjne LEDy i była tańsza o ponad 5 tysięcy. Ale rozumiem, że z braku argumentów lepiej przejaskrawiać i bredzić o pół gołych wersjach najlepiej z halogenami...

Kolega ufoludek w dzień pracował, a po południu korzystał z pięknej pogody zamiast gnić w domu przed komputerem i tracić czas na forumowe wojenki z internetowym trollem.

A te rzekome bzdury, to dwie identyczne konfiguracje z różnicą cenową na korzyść BMW i pytaniem, jaki w takim razie jest sens zakupu przestarzałej Giuli zamiast nowej trójki, która pod praktycznie każdym względem (również cenowym) wypada lepiej.

Prawda jest taka (ktoś to napisał 1-2 strony wcześniej, zapomniałem nicka), że Gilulia i Stlevio na tle konkurencji powoli stają się zacofane technologicznie (brak LEDów, gorsze i haczące multimedia, brak HUD, itp. itd.), nie będąc jednocześnie konkurencyjne cenowo, co powoduje że 9 na 10 klientów wybierze BMW, Audi, Mercedesa, a nie Alfę. Gdyby Alfa była te kilkanaście tysięcy tańsza, można by się było nią jeszcze zainteresować. Samym rzekomo rewelacyjnym prowadzeniem rynku się nie zwojuje. W codziennej jeździe tego się nie wykorzysta (a nawet nie zauważy), a na tor kupuje się lekką gokartową Mazdę czy Toyotę, a nie Giulię/Stelvio. A wracając jeszcze do multimediów i "poczucia luksusu" - wsiądź do takiego Volvo i Alfy, włącz multimedia i spróbuj skorzystać np. z nawigacji. W Volvo działa to jak na najnowszym iPhonie - płynność animacji i reakcja na dotyk natychmiastowa. W Alfie doświadczenia jak z 10-letnim Samsungiem na Androidzie albo jakiejś Mancie, serio.

Na koniec, komentując Twoją propozycję z wklejonego linka - sama konfiguracja fajna (chociaż nie wiem czy chciałbym szklany dach w i tak już ciasnym i niskim wnętrzu), ale 220 tysięcy to nie jest żaden hit cenowy jeśli weźmiemy pod uwagę, że "oferta ważna z finansowaniem i ubezpieczeniem dealera", czyli uwzględniająca odsetki płacone do banku Fiata. Za 230 tysięcy po rabatach można mieć ok. 250-konne BMW 3/S60 w wyposażeniu nieznacznie bogatszym od Giuli Veloce, bez żadnych zabaw w zaciąganie kredytu przy galopujących stopach. Jedyny minus (dla niektórych), że auta do produkcji więc trzeba czekać. Osobiście wolę swoje odstać, niż dostać egzemplarz z ekspozycji, przez który przewinęły się setki osób (każdy wszystko macając i np. ocierając/gniotąc skórzane boczki foteli), a lakier był przynajmniej kilkadziesiąt razy ręcznie na sucho wycierany szmatką z kurzu, żeby się ładnie prezentował w oświetlonej hali, więc zaraz po odbiorze trzeba jechać na detailing po polerkę.

Bardzo proszę pokaz mi otrzymana ofertę lub takie auto od ręki na zbliżone do linkowanego Veloce BMW 3 z tymi super światłami, silnikiem 330i xDrive w skórze w środku za 230k. Czekam.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Jak będziecie tak cytować całe i coraz dłuższe posty to za chwilę będzie po jednym na podstronę wątku. Może ograniczcie w miarę możliwości formę "odpowiedz z cytatem".
 
Inna sprawa, że nie bardzo wiem jaką różnicę na poziom luksusu ma sposób zamontowania silnika, gdy i tu i tu jest to czterocylindrowe 2.0.

W trakim przypadku faktycznie będą lepsze samochody niż Giulia :). Zacząłbym od Superba na przykład.

(podpowiedź: chodzi o rozkład mas, prowadzenie się samochodu, koszt produkcji, jak również ilość miejsca w środku)
 
Ostatnia edycja:
Radek... miałes Giuliettę, Giulietta była najlepsza. Masz Giulie, teraz Giulia jest najlepsza. Moze jednak więcej obiektywizmu?

- - - Updated - - -

Żeby przetrwać AR musi być tańsza.
Tonale jest za biedne i za drogie - przepadnie jak łzy w deszczu.
Niestety tak samo było z Giuilia.
Czasy takie, ze jak klienci chcą M3 kombi to się robi M3 kombi a nie limitowaną wersję Giuli w sedanie.

Wszystko to widac w słupkach sprzedaży. Idziemy na dno; nie zdziwi mnie, jak Stellantis uwali markę. Albo bedzie jak z Lancią: tylko na rynek włoski. Absolutnie NIC nie wskazuje na zmiany na lepsze. Czekamy na wyniki sprzedaży Tonale. Bedą marne. Tak uważam. Gdyż to auto nie ma żadnych istotnych przewag nad konkurencją.
Niby dlaczego ma się więc dobrze sprzedawać? Dodatkowo jest po prostu za drogie.
 
Nie uwali jeśli ma wolę utrzymywania wydzielonej marki premium. Kwestia ich całościowej polityki a nie koniecznie ekonomiki samego projektu Alfa.

Tonale - jedyna przewaga to znaczek AR i design który może komuś się spodoba bardziej od alternatywnych Grandlandów, Aircrossow, DS czy Bełgotów. Czyli promilom.
Lepiej by zrobili jakby wypuścili samochód z napędem jak Stelvio (tył+ dołączany przód) tylko trochę mniejszy (zwinniejszy w mieście), trochę słabszy i ekonomiczniejszy w spalaniu. Elektronika to gadżety łatwe do ogarnięcia (jak widać w Tonale chyba im się udało). I byłoby coś wyróżniającego się od całej reszty rynku.
 
Radek... miałes Giuliettę, Giulietta była najlepsza. Masz Giulie, teraz Giulia jest najlepsza. Moze jednak więcej obiektywizmu?

Co?! xD Pisałem zawsze, że Giulietta była najlepszym samochodem DLA MNIE, że obiektywnie miała swoje wady (materiały we wnętrzu, gorsze zawieszenie niż 147, gorszy dźwięk silnika niż 147, takiej sobie wielkości bagażnik) pisałem nie raz. Po prostu DLA MNIE, W TYM SEGMENCIE, nie było niczego fajniejszego, bez przesadnego idealizowania Julki.
 
Co?! xD Pisałem zawsze, że Giulietta była najlepszym samochodem DLA MNIE, że obiektywnie miała swoje wady (materiały we wnętrzu, gorsze zawieszenie niż 147, gorszy dźwięk silnika niż 147, takiej sobie wielkości bagażnik) pisałem nie raz. Po prostu DLA MNIE, W TYM SEGMENCIE, nie było niczego fajniejszego, bez przesadnego idealizowania Julki.

Bo był to najbardziej dopracowany model w klasie compat.
A ze nie było wodotrysków w wnętrzu
 
Trochę offtop, ale dotyczący naszej przyszłości czyli elektryfikacji
Opis podróży elektrykiem, który ma teoretyczny zasięg 400 km. Tak dla porównania dzisiaj zrobiłem trasę lublin-Zakopane- Lublin, spalinowym. Wyjazd z Lublina ok 12:20j Zakopane ok 16:40, teraz zatrzymałem się na tankowanie, które trwało jakieś 6 minut. W Lublinie będę ok. godziny 21:30...
Ile bym jechał elektrykiem?
https://www.auto-swiat.pl/ev/porady...asy-nie-o-takie-emocje-i-wrazenia-nam/cv16mq0
 
Bardzo proszę pokaz mi otrzymana ofertę lub takie auto od ręki na zbliżone do linkowanego Veloce BMW 3 z tymi super światłami, silnikiem 330i xDrive w skórze w środku za 230k. Czekam.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Nie wyśle bo jest to nierealne.
Na początku 2020r byłem w salonie BMW, jazda testowa 330i Xdrive (wrażenia-prowadzenie podobne do Giuli ale środek to nie to - subiektywne wrażenia). Po teście przechodzimy do konfiguratora, trochę wypasu silnik 2,0D
szybko było 220 t PLN, rabat na grupę zawodową (taki przekręt BMW ) 25% i wyszło, że bardziej opłaca się kupić Skodę Superb Sportline 4x4 i to uczyniłem. Po 1,5 roku wiele rzeczy się pozmieniało i wróciłem do auta, które mnie najbardziej pasuje do stylu jazdy i wygody. Mam wersję Sprint ale środek Veloce.
 
Napisałeś:
Zaraz, zaraz... Najpierw piszesz, że LEDy "technicznie nie mają żadnej przewagi nad ksenonami", a później sam stwierdzasz, że oferują możliwość sterowania wiązką światła, co jak się domyślam jest "przejęzyczeniem" lub "skrótem myślowym" i chodziło Ci o "wycinanie" wiązki (bo samo sterowanie mogą mieć też ksenony). Właśnie to (tj. "wycinanie") jest ich ogromna, techniczna przewaga nad ksenonami. LEDy działają zero-jedynkowo, w dosłownie milisekundę oferują 100% światła bez konieczności czekania aż ksenon się wygrzeje, przez co można z nich tworzyć lampy matrycowe.

Zachwalając LEDy nie miałem na myśli budżetowych świateł ze Skody Rapid czy Seata Leona (bo tu faktycznie LED nie ma praktycznie żadnej przewagi nad Xenonem), tylko topowe rozwiązania BMW, VAGa, Volvo, itp. Jeździłem samochodami z takimi światłami i nikt mi nie powie, że jazda w Alfie nawet z 35-watowymi światłami jest równie komfortowa co jazda nawet takim Superbem, gdzie włączam długie i zapominam o wszystkim. A w kraju, gdzie przez niemal pół roku od godziny 17 zaczyna się robić ciemno dobre światła to powinien być priorytet dla kogoś, kto nie jeździ tylko po mieście. Na bezpieczeństwie nie ma sensu oszczędzać.



Nic się nie przejęzyczyłem. Wycinanie fragmentu wiązki jest węższym zbiorem zbioru sterowania wiązką. To tylko tak dla porządku uwaga. Nie zajmuję się marketingiem.
Używam jednocześnie i ksenonów i ledów matrycowych (oczywiście przypisanych do różnych pojazdów) więc mam bezpośrednie porównanie na co dzień i mogę wyrażać swoją opinię. A moja opinia jest taka: W Stelvio automat świateł dziala dobrze , więc raz włączam i nie przejmuje się zmianą drogowe/mijania a także automat rozpoznaje oświetlenie miejskie. Argument nie przejmowania się światłami tu odpada.
Reflektory Matrixowe (to nazwa własna -nie zamieniać z matrycowymi)tez działają dobrze ,wyraźnie wycinaja obszar pojazdu mijanego doswietlajac pobocze, czyli dobrze pracuje zmiana drogowe/mijania, utrzymanie oświetlenia drogowego bez oślepiania przeciwnika.
Argument o wygrzewaniu ksenonów te 1,5 sekundy - specjalnie sprawdziłem - to jest absolutnie bez znaczenia. W czasie jazdy ksenon nie gaśnie, pracują blendy.

Podsumowując. Zwykłe LEDy są absolutnie nie warte dopłaty tu widzę raczej się zgadzamy, lepiej wziąć ksenony i to bezdyskusyjnie. LEDy matrycowe to fajny wynalazek, dopłata jednak przewyższa korzyści. Niestety ksenony są za drogie w produkcji względem diod i odchodzą do lamusa. Wyglada na to, ze poczciwe halogeny przeżyją ksenony i nie zdziwię się się jeśli ledy tez, bo są tanie po prostu.
LEDy matrycowe jeśli byłyby w cenie ksenona i równie podatne serwisowo to byłbym zdecydowanie na tak. To czemu kupiłem - bo nie było opcji ksenonowej.

e

- - - Updated - - -

Trochę offtop, ale dotyczący naszej przyszłości czyli elektryfikacji
Opis podróży elektrykiem, który ma teoretyczny zasięg 400 km. Tak dla porównania dzisiaj zrobiłem trasę lublin-Zakopane- Lublin, spalinowym. Wyjazd z Lublina ok 12:20j Zakopane ok 16:40, teraz zatrzymałem się na tankowanie, które trwało jakieś 6 minut. W Lublinie będę ok. godziny 21:30...
Ile bym jechał elektrykiem?
https://www.auto-swiat.pl/ev/porady...asy-nie-o-takie-emocje-i-wrazenia-nam/cv16mq0

Potwierdzasz opinie na forum Tonale - to jeszcze nie jest czas elektryków. Ale marketing czyni cuda i entuzjastów pogaduszek przy ładowarce oraz amatorów kłótni ładowarkowych nie brakuje. Inna sprawa, ze wg dziennikarza wcale tak tanio nie wyszło co niektórzy próbują wykazać.
 
No i ile ta Skoda była tańsza? O ile gorzej jeździła i wyglądała?
Może BMW polotu we wnętrzu nie ma ale Skoda to już beznadziejna jest od lat.
Giulia w środku jest najładniejsza ale nie o to dzisiaj chodzi klientom.
AR przez lata zaniedbań konkuruje z VW i tu powinna mieć atrakcyjne ceny.
 
i wyszło, że bardziej opłaca się kupić Skodę Superb Sportline 4x4 i to uczyniłem. Po 1,5 roku wiele rzeczy się pozmieniało i wróciłem do auta, które mnie najbardziej pasuje do stylu jazdy i wygody. Mam wersję Sprint ale środek Veloce.
To chyba jakiś żart. Kupić skodę, a potem Alfę, to tak ja chodzić w skarpetkach i sandałach, a potem nagle zamienić to na eleganckie lakierki. Czy to się może zdarzyć? Chyba tylko w filmach.
 
tak tylko wspomnie iż w aktualnym w polifcie bmw 3 wycofano te najdroższe lampy matrycowe bo... mało kto je zamawiał. wiec...ups. A bazowe świecą jak ..świeczki. Lejmy wodę dalej jak inni mają fajnie a my tak źle.
a z tym "wycinaniem w Led-ach- tak fajnie jek lecisz jednojezdniową drogą schody się zaczynają na na autostradach- Ty widzisz bo masz ledy jako drogowe a z przeciwka ma twoich świateł dość. tylko jazda na drogowych nawet przy zwykłej H4 daje rade- cóż jak z każdą techonologią może za pare lat to będzie działać teraz nadal to kupa.
 
Ostatnia edycja:
nie wiem czy wiesz ale w BMW adapive led to led co się płynnie rusza w dowolne miejsce przed autem.
Jak komputer odkryje ze mijasz znak drogowy to cala wiązka jest na niego.
Jak coś jedzie z przeciwka to przesuwa się na pobocze ale nie gaśnie ( prawe światło prawie nigdy) Lewe tak, gdyby miało oślepić.
 
nie wiem czy wiesz ale w BMW adapive led to led co się płynnie rusza w dowolne miejsce przed autem.
Jak komputer odkryje ze mijasz znak drogowy to cala wiązka jest na niego.
Jak coś jedzie z przeciwka to przesuwa się na pobocze ale nie gaśnie ( prawe światło prawie nigdy) Lewe tak, gdyby miało oślepić.

tak ale wjedź na autostradę - system głupieje totalnie i to niezależnie od marki.
 
co Ty opowiadasz. Ledy są nawet w najtańszej 3. Nie ma laserów bo są droższe a nie w każdej sytuacji działają ze względu na moc.

- - - Updated - - -

tak głupieje tylko tam, gdzie miedzy pasami są betonowe lub plastikowe odgrodzenia. Jest tak dlatego, ze jak nie masz SUVa to kamera detekcji światła z przeciwka jest za nisko i światła się nie przestawiają.
Na zwykłych dogach głupieją tylko jak ktoś ma spalone lub bardzo słabe światła.
 
Nie wyśle bo jest to nierealne.
Na początku 2020r byłem w salonie BMW, jazda testowa 330i Xdrive (wrażenia-prowadzenie podobne do Giuli ale środek to nie to - subiektywne wrażenia). Po teście przechodzimy do konfiguratora, trochę wypasu silnik 2,0D
szybko było 220 t PLN, rabat na grupę zawodową (taki przekręt BMW ) 25% i wyszło, że bardziej opłaca się kupić Skodę Superb Sportline 4x4 i to uczyniłem. Po 1,5 roku wiele rzeczy się pozmieniało i wróciłem do auta, które mnie najbardziej pasuje do stylu jazdy i wygody. Mam wersję Sprint ale środek Veloce.

Aktualnie 330i xDrive startuje od 245 tys, ale takie totalnie gołe. Doposażone jak Veloce wyjdzie 280 tys ( koła 19”, normalny lakier, skóra, Harman, Asystenci, pakiet M ), a rabat tam aktualnie to 5-8% Max, wiec bez 265 nie ma co podchodzić, a na auto czekasz półtora roku. Wiec wiem, ze od bajkopisarza ufoludka się niczego nie doczekam.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Amortyzatory
Powrót
Góra