• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Przymulenie przy ok 5 tys. obr. V6

Problem jest w tym, że ona zawsze się kręci do ~7000rpm tylko nie zawsze podczas przyspieszania ma tyle Nm ile mieć powinna...
Czasem łapie przymułę i na 3'cim biegu przy 4000rpm czuję jakbym miał zapiętą przyczepę z gruzem a czasem przy 3000rpm na 4'tym biegu idzie jak rakieta...
Problem raz jest a raz go nie ma...
Przepływomierze były podmieniane i brak różnicy... z resztą są do wglądu logi z FES'a


Dlatego jeszcze raz ponawiam pytanie czy przepustnica ma się otwierać do tylko 79 stopni...???
Czy jest ktoś inteligentny w stanie odpowiedzieć na to pytanie???
 
Ja myślę że do odpowiedzi nie tyle inteligentny potrzebny a ktoś kto ma przepustnicę na stole :D może ktoś ma luźną w garażu.
 
Ja ja myślę, że jak ktoś ma V6 i komputer to może te dwie rzeczy do siebie podłączyć i zobaczyć ile tam powinno być... to chyba dużo łatwiejsza opcja...
 
Ja nie mam kabla obecnie.
 
No... może w godzinach szczytu ktoś wie jaki powinien być maxymalny kąt otwarcia przepustnicy w V6???
Czy ma to być niecałe 80 stopni czy ma się otwierać na 90 stopni bez problemu ???
 
Być może znalazłem przyczynę przymulenia i szarpania... ale potrzebuje jeszcze waszego potwierdzenia...
Czy za problemy jakie ja mam może odpowiadać rozerwana złączka elastyczna tak jak na zdjęciu???
złączka elastyczna.jpg
 
Nie zawsze grzebanie (lub usterka) przy wydechu ma wplyw na prace silnika ale w 166 V6 ma wplyw. Sam tego nie doswiadczylem ale czytalem juz pare razy ze zdazaja sie roznego rodzaju anomalia po modyfikacjach wydechu typu przelot, wyciecie kata itd.. Tak wiec u Ciebie jest to wysoce prawdopodobna przyczyna.
 
Z tego co wywnioskowałem z forumowych zapisków, to sonda lambda nie odbiera takiej ilości spalin jaka powinna być a co za tym idzie zapuszcza więcej paliwa lub powietrza i wtedy dzieją się podobne zjawiska, przy czym jeszcze rośnie spalanie, co też u mnie występuje...
Tu w Niemczech powiedzieli mi za robotę razem z obiema złączkami 160-200E... już wolę dojechać z tym do Polski i tam to zrobić za najwyżej połowę tej ceny...

Tylko potwierdźcie mi czy to to powoduje takie skutki, żebym się na darmo nie napalał, że mi w końcu auto będzie dobrze chodzić :P
 
Mysle ze nikt Ci tego nie zagwarantuje. Ja sam tez z tym stycznosci nie mialem ale to brzmi rozsadnie.
 
A nie mógłbyś u siebie zrobić jakiejś tam dziury i powiedzieć czy to rzeczywiście to???




Jaja sobie robię :P
No nic, czekam na kogoś kto miał by wiedzę jak i co :)
 
Moge i to bardzo chetnie ale ja mam V6TB z jedna sonda za turbina wiec to nic nie da :D pod tym wzgledem sporo nasze silniki sie roznia
 
Myślę, że masz przypchany katalizator i to może być przyczyną rozerwania łącznika i większego spalania no i oczywiście przymulenia.Czasami idzie dobrze bo katalizator ma raz mniejszą raz większą temperaturę.
Jak coś to mam kabel i też v6 i o ile dobrze pamietam w programie przepustnica otwiera się na 100%.
Jak coś dawaj znać to pomogę.
Pozdro.
 
Mógłbym mieć przypchanego kata... jeżeli bym go miał :P niestety mam wspawaną rurę, którą w następnym tygodniu zastąpi tłumik... :)

Co do przepustnicy to byłbym wdzięczny za sprawdzenie na ile stopni się otwiera :) 79,78 czy 90 ?
 
Dziura w złączce elastycznej tłumika jak na zdjęciu z posta #46 może powodować spadek mocy i szarpanie???
I nieszczęsna przepustnica 79,78 czy 90 stopni???
 
Mam tak samo i obstawiał przepływomierz gdy podmieniłem go na używany od razu widać różnicę. Diagnozowałeś u siebie?
Zamaist kata mam tłumik rozprężny.
 
Sprawa szczelności wydechu załatwiona... niestety wymiernego efektu nie ma, przynajmniej w kwestii mocy...

Co raz bardziej zastanawiam się nad tą przepływką...
 
Ciekawi mnie, że u Ciebie Parametr samo dopasowania FRA jest stały i wynosi 1,15 a u mnie waha się 0,9XX-1,1XX ...
Interesujące... może być to spowodowane właśnie przepływką???
 
Wydaje mi się, że przepływkę masz dobrą.
Zazwyczaj jeśli się kończy to wartości są mniejsze a patrząc na twój log to twoja wydaje się jakby lepsza od mojej tylko teraz pytanie czy log robiłeś w czasie jazdy czy na postoju.
Co do FRA to chyba powinno być w okolicy 1 ale czy ma sie zmieniać czy nie tego nie wiem.

---------- Post added at 08:57 ---------- Previous post was at 08:40 ----------


Przeanalizowałem trochę twoje logi i masz dziwnie pracującą sondę.
Proszę nagraj log z pracy sondy razem z obrotami silnika.Niech to będzie: wolne obroty około 30 sekund, 3000 tys obr około 30 sekund i 5000 obr około 30 sekund.
Najepiej też nagraj też drugi log w czasie przyspieszania do odciecia na 1,2 i 3 o ile warunki na to pozwolą to zobaczymy czy sonda pod koniec idzie na bogato bo może tu jest problem twego przymulenia w górnym zakresie obr.
Pozdro.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra