• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Przy włączonej klimatyzacji coś brzęczy, nasila się wraz z obrotami

  • Autor wątku Autor wątku plancior
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Wydaje mi się, że jest tam zawór rozprężny, widziałem gdzieś hipotezę, że to on ma coś wspólnego ze szlifierką.
 
Ja mam ten sam problem z wiertarka przy włączonej klimatyzacji :(. Zaczęło sie dwa tygodnie temu bez żadnej przyczyny.

Zauwazone anomalie:
- "wiertarka" odzywa sie w zakresie 1,5k-3k obrotów. Być może ta granica 3k może być mylna przez hałas generowany przez silnik, ale wsluchiwalem sie pare razy i taka jest moja diagnoza - na ucho. Co ciekawe stojąc na światłach przez dłuższa chwile wiertarka cichnie. Efekt trochę taki jakby ta wiertarka zwalniala przez 2-3s, a pózniej cisza.
- spece z Carsewisu którzy badali temat przepompowali cały czynnik i nawet przez pierwszy dzień po odebraniu z ASO wiertarki nie było. Niestety powróciła.
- dźwięk dochodzi tak jakby z okolic szyby pod maska. Tak mniej wiecej w połowie szerokości auta. Tak więc wydaje mi sie ze trop z zaworem rozpreznym moze być dobry. O ile ten zawor jest w tych okolicach montowany. Może ktoś to potwierdzić?

PS. Jutro jadę do moich zaufanych mechaników. Dam znać co wymyśla.
 
mam to samo i gdzieś na forum czytałem, że trzeba zatkać dolot powietrza do wentylatora nawiewu żeby nie brzęczał podczas jazdy, niestety nie mogę się dokopać do tego tematu
Brak czynnika powinien się objawiać bardziej szumem niż brzęczeniem. Ale nie wiem jak jest w 159 bo nie doświadczyłem :)
 
mam to samo i gdzieś na forum czytałem, że trzeba zatkać dolot powietrza do wentylatora nawiewu żeby nie brzęczał podczas jazdy, niestety nie mogę się dokopać do tego tematu
Brak czynnika powinien się objawiać bardziej szumem niż brzęczeniem. Ale nie wiem jak jest w 159 bo nie doświadczyłem :)
Ten dźwięk jest też na postoju, więc raczej to nie to.

Ja studiując temat natrafiłem na takie możliwości:

- dziurawa chłodnica klimatyzacji, lub jakaś inna nieszczelność
- ślizgające się sprzęgło sprężarki (coś tam było wspominane też o ślizganiu się paska)
- coś z zaworem rozprężnym
- mało czynnika w układzie
 
Ostatnia edycja:
Witam mialem ten sam problem co panowie. Czynnika mialem 134g dobilem do 552g i zrobila sie czisza. Zanim dobilem to po odpaleniu klimy myslalem ze silnik sie zaciera:P Ale powiem wam ze jesli chodzi o chlodzenie to szalu nie ma. Brat dobil klime w peugocie i u niego daje duzo lepiej.

mialem podobny problem ze slabym chlodzeniem,wymienilem filtr kabinowy i lodowka zaczela dzialac,(bylo to w 156)
 
Witam

Walczę ze szlifierką już od jakichś dwóch lat bezskutecznie (poprzez coroczne nabijanie), niestety ostatnio zaczynają mnie niepokoić dodatkowe problemy z klimą.

Od jakiegoś czasu klima ma tendencję do przywieszania się, tzn. nawet w trybie full auto nie włącza się sprężarka. Przy dobrych wiatrach sprężarka zatrybi po którymś kilometrze (co objawia się notabene szlifierką ;-) ), w innym przypadku trzeba niestety posunąć się do zresetowania ustrojstwa poprzez usunięcie bezpiecznika klimy względnie zrzucenie klemów aku.

Ostatnio dodatkowo pojawił się jeszcze inny (dziwny) problem, podczas trasy Wroc-Lodz, gdzieś w połowie drogi zgasł przedni LCD sterowania klimy, przy czym klima cały czas działała. Można było regulować temp i klima chłodziła (co zresztą temp pokazywał tylni LCD jako że mam klime 3-strefową). Niestety i w tym przypadku restart auta na niewiele się zdał i konieczne było zrzucenie klem aku i twardy restart sterownika.

Czy ktoś może wie gdzie znajduje się centralka sterowania klimą? Czy jest zintegrowana z panelem przednim? czy może zakopana gdzieś osobno w aucie? Czy komuś zdarzyły się podobne przypadki?
 
pod deską bedzie parownik klimatyzacji. Dokładnie to jest to co możesz namacać jak wyciągniesz filtr kabinowy.
 
U mnie jest tak, ze slysze metaliczny szum i wycie gdy jezdze. Wylaczam klime i jest cisza.
Na biegu jalowym jak dodam gazu troche to czasem dzwiek ustaje, ale jak obroty wroca na jalowe to znow szumi.

Ostatniego lata mialem klime robiona, bo kupilem auto z zepsuta... jakis czujnik przy filtrze powietrza jest troche zapackany farba... co to za czujnik jest i ile kosztuje?
 
Nie chodzi Ci przypadkiem o przepływomierz AirAjti? Plastikowy element z wtyczką u góry o przekroju koła?
 
Eeeee nie :)
To o czym mowie jest po sciagnieciu oslony pod silnikiem i znajduje sie na dole samochodu blisko puszki z filtrem.
I to jest cos niewielkiego.
 
Podepne sie pod temat, mianowicie kupilem auto bez gazu w klimatyzacji i przy wymianie wszystkiego kazalem nabic i sprawdzic. Wszystko okazalo sie byc tak jak Bog przykazal. Do czasu kiedy calkowicie przestala chlodzic i do tego pojawila sie wiertarka znana z przedzialu obrotow 1,5 - 3 tys. Auto znowu pojechalo do mechanika i okazalo sie, ze przyczyna tego wszystkiego jest zuzyta sprezarka klimy. No nic, zeby bylo ok trzeba wydac 600zl za regenerowana + 300zl za wymiane. I tu moje pytanie, ma ktos moze do polecenia jakis dobry zaklad zajmujacy sie regeneracja albo znajomego na dolnym slasku ( najlepiej Wroclaw? :)

P.S.
szukajac roznych watkow w necie znalazlem taka oto stronke; mysle ze to przekroj opinii panujacych tu w temacie ;) :
http://www.klimatyzacja-samochodowa.net/
 
Miałem ten sam problem-też myślałem,że napinacz ale,co dziwne po nabiciu klimy przestało dzwonić.Może nabij klime,jeśli tego nie robiłeś.
 
A jezdzicie z ta wiertarka czy nie uzywacie klimy jesli tak brzeczy?mozna z tym jezdzic?
 
poprzedni wlasciciel jezdzil tak rok, ja nabilem ponownie i jezdze dalej - caly czas dziala :)
 
no bo jak wylaczasz nawiew to jak sam zauwazyles wylaczasz tez klime (sprezarka sie wylacza) wiec nie slyszysz tego dzwieku. To nie jest wentylator...
 
Podzielę się króciutko swoim przypadkiem, może komuś się przyda,

u mnie szlifierka zaczęła się w pierwsze gorące dni marca, dźwięk zanikał natychmiast po wyłączeniu klimy, po włączeniu narastał wraz z obrotami silnika, z różnym natężeniem, czasem z dłuższymi przerwami. Na maszynie boscha stwierdzono, że układ jest szczelny, 460 odpompowano, 460 wpompowano + 7 gr oleju, ale po dwóch dniach jazda ze "szlifierką" pod maską od nowa.
W kolejnym serwisie okazało się, że nie chodził pierwszy bieg wentylatora (padł rezystor wentylatora chłodnicy - mam wersję z jednym wentylatorem), wymiana rezystora, nabito mi 550g czynnika i proporcjonalnie oleju i zrobiło się cichutko - oby jak najdłuzej!
 
Czy ktoś ma nagrany ten dźwięk szlifierki?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra