[Stelvio] Przełożenie bebehów w reflektorze

jacekpr

Nowy
Rejestracja
Gru 11, 2021
Postów
86
Auto
Stelvio
Niedługo przypłynie moje stelvio.
Niestety jedna lampa ma zbity klosz, a druga... no cóż dalej jest USA ;-)

Ale za to wydaje się w porządku.
Czy wydaje wam się możliwe, aby kupić wersję EU, z np porysowanym szkłem (tanio wychodzi) i przełożyć bebechy do skorupy po usa?

Jeśli są to elementy rozbieralne, to oszczędność warta zachodu.
 
Nie wiem co masz na myśli. Ja w giulii chciałem kupić lampę zwykłą i przełożyć samo szkło, tyle że nie mam pewności czy pasują. Może ktoś testował?


Wysłane z mojego Mi A2 przy użyciu Tapatalka
 
Nie wiem co masz na myśli.

Chodzi mi o to, że niektóre lampy da się rozebrać i ściągnąć 'szkło', wymontować elementy z wnętrza i mieć osobno skorupę (z elementami montażowami).
Jeśli w stelvio tak jest, to jest szansa, że do skorupy lampy z USA (które nie są skrętne i bez poziomowania), można przełożyć elementy z wnętrza uszkodzonej lampy europejskiej i mieć sprawną europejską.

Wyobraź sobie, że masz dwie uszkodzone lampy, gdzie w jednej jest uszkodzone szkło a w drugiej pourywane elementy montażowe w tej czarnej części której nie widać po zamontowaniu.
Jeśli lapmy są rozbieralne to teoretycznie, mógłbyś przełożyć szkło z lampy z urwanymi zaczepami do lampy z uszkodzonym szkłem.

W moim przypadku, chcę do do lampy z dobrym szkłem przełożyć tą czarną tylną skorupę. Tylko problem jest taki, że skorupa jest z USA a lampa z dobrym szkłem z EU.
Pytanie brzmi, czy do skorupy z USA można włożyć resztę części z EU (różnica jest pewnie w jakichś silniczkach).
 
Chodzi mi o to, że niektóre lampy da się rozebrać i ściągnąć 'szkło', wymontować elementy z wnętrza i mieć osobno skorupę (z elementami montażowami).
Jeśli w stelvio tak jest, to jest szansa, że do skorupy lampy z USA (które nie są skrętne i bez poziomowania), można przełożyć elementy z wnętrza uszkodzonej lampy europejskiej i mieć sprawną europejską.

Wyobraź sobie, że masz dwie uszkodzone lampy, gdzie w jednej jest uszkodzone szkło a w drugiej pourywane elementy montażowe w tej czarnej części której nie widać po zamontowaniu.
Jeśli lapmy są rozbieralne to teoretycznie, mógłbyś przełożyć szkło z lampy z urwanymi zaczepami do lampy z uszkodzonym szkłem.

W moim przypadku, chcę do do lampy z dobrym szkłem przełożyć tą czarną tylną skorupę. Tylko problem jest taki, że skorupa jest z USA a lampa z dobrym szkłem z EU.
Pytanie brzmi, czy do skorupy z USA można włożyć resztę części z EU (różnica jest pewnie w jakichś silniczkach).


Jeśli chodzi o elementy montażowe reflektorów do stelvio i giulii, to występują oryginalne zestawy naprawcze. Koszt takiego zestawu to ok. 200 zł.

https://autoczescisklep.com/pl/p/Ze...AELpDUfMSS04Y7tKzNPABZouBK4mopVRoCnIQQAvD_BwE
 
Jeśli chodzi o elementy montażowe reflektorów do stelvio i giulii, to występują oryginalne zestawy naprawcze. Koszt takiego zestawu to ok. 200 zł.

https://autoczescisklep.com/pl/p/Ze...AELpDUfMSS04Y7tKzNPABZouBK4mopVRoCnIQQAvD_BwE

Przecież on chce zrobić perpetuum mobile. Te lampy jak większość jest sklejana i jak potrafisz to ok. Firma bierze 500 za lampę.
To co ty napisałeś wyżej to zestaw naprawczy uchwytów zewnętrznych lampy.
 
Jeśli są to elementy rozbieralne, to oszczędność warta zachodu.

Jeśli nigdy nie rozbierałeś takich reflektorów, a mniemam że tak jest to daj sobie spokój - kup całe, oryginalne lampy EU. Te które masz sprzedaj - Litwa i Ukraina wszystko bierze.
 
Niedługo przypłynie moje stelvio.
Niestety jedna lampa ma zbity klosz, a druga... no cóż dalej jest USA ;-)

Ale za to wydaje się w porządku.
Czy wydaje wam się możliwe, aby kupić wersję EU, z np porysowanym szkłem (tanio wychodzi) i przełożyć bebechy do skorupy po usa?

Jeśli są to elementy rozbieralne, to oszczędność warta zachodu.

Kup używane europejskie lampy.
 
Tak dla pokrzepienia serc, nowy reflektor Giulia - 7577,51 zł netto czyli 9320,34 zł brutto.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra