Przegnite progi

Za rok na zlocie 166 zarządzę inwentaryzację :) wszystkie zdejmiemy :)
 
Miałem styczność z rdzewieniem progów w 166 właśnie od tego grzybka do podnoszenia. ( 98 r 2.0 TS ) Jak widać na foto tylko sciągnąłem plastikowy próg a tu grzybek sobie siedział w progu :)
Pokaż załącznik 101650Pokaż załącznik 101651Pokaż załącznik 101652Pokaż załącznik 101653Pokaż załącznik 101654
Ze swoją jakiś strasznych przebojów nie miałem jeśli chodzi o progi ( 2000r autro krajowe) ale też przy progu na łączeniu pojawiło się co nie co i od razu to zrobiłem. Także 166 tak jak każde auto rdzewieje ale reguły nie ma.

Pokaż załącznik 101648
Pokaż załącznik 101649

u mnie az tak zle nie bylo, wsporniki jeszcze sie trzymaly i spokojnie mozna bylo na lewarku podnosic ale i tak je wywalilem... alfe chce jeszcze trzymac a po co wracac do problemu..

przykro mi to mowic ale chyba wzorem pod wzgledem blach jest audi.. mam jeszcze a4 97 i tam progi wogole zapomnialy gnic, podloga tez nietknieta..
 
Ale ta teoria masy może być trafna bo przeszczep progu był własnie z auta grupo po 2000r. Chyba nawet po FL tylko miało mocnego dzwona z przodu
 
No więc i ja u siebie sprawdziłem. Wykorzystałem chwilę bez deszczu. I rdzy brak. Przednie grzyby są lekko wciśnięte tak że narożniki (tej kwadratowej blachy) się trochę oderwały od blachy progu. Nieznacznie ale jednak. Pomimo to rdzy brak. Tylne nawet nie są wciśnięte. Jak będzie pogoda i chwila to postaram się jeszcze zeskrobać farbę i sprawdzić czy faktycznie nie ma ocynku na tym. Tyle ode mnie.
 
Dobra, zrobię :)

- - - Updated - - -

Generalnie widzę że zrąbana jest konstrukcja tych grzybów. Przedni który powinien być mocniejszy jest słabszy. Nie ma tego przetłoczenia. Chyba że u mnie się splaszczyło na 0 ale to raczej nie możliwe.
 

Załączniki

  • 2013-07-12 12.45.55.jpg
    2013-07-12 12.45.55.jpg
    81.1 KB · Wyświetleń: 250
  • 2013-07-12 12.46.39.jpg
    2013-07-12 12.46.39.jpg
    62.5 KB · Wyświetleń: 244
Ostatnia edycja:
Rzeczywiście poszcześciło Ci sie. Ja bym Ci radził póki masz zdjęte nakładki utopic to w bitexie dla swietego spokoju. . Masz obniżony zawias może ktoś przyhaczył kiedyś tym grzybem i jakiś krawężnik i się wygiał? Jest nadzieja, ze nie wszystkie 166 rdzewieją, ale śmiem twierdzić nadal , że to problem i nie zależy to od wypadkowości auta.
 
Dlatego ja chcę zedrzeć ten lakier i masę bitumiczną żeby obejrzeć spawy. Potem to zapaćkam. Ale u Ciebie przednie podpory też są takie plaskate czy tak jak tylne na takim wypukłym?
 
Przednie sa plaskie a tylne wypukle. U mnie z prawej bylo troszke lepiej ale stan zniszczen byl porownywalny ;)
 
U mnie wlasnie sa tylko wgniecione. Nawet tam gdzie oderwalo naroznki blachy nie ma rdzy. Dziwne bo jakby nie bylo ocynku to ruda by weszla
 
Marek ktory masz rocznik samochodu, skad sprowadzony i ile w kraju? Powiem szczerze ze gdybym nie zobaczyl zdjecia nie uwierzylbym.
 
Rok 99. Sprowadzony w 2005. Ja musze sie teraz tylko upewnic czy faktycznie na spawach nie ma ocynku. Jezeli jest u mnie to musialbc tez u innych. Jezeli jednak nie ma to korozja moz byc uzasaeniona tylko pytanie czemu u mnie nie ma skoro staruszek sie juz nakulal? Do mojej hipoteza nie pasuje. Ale sledztwo trwa.

- - - Updated - - -

Rok 99. Sprowadzony w 2005. Ja musze sie teraz tylko upewnic czy faktycznie na spawach nie ma ocynku. Jezeli jest u mnie to musialbc tez u innych. Jezeli jednak nie ma to korozja moz byc uzasaeniona tylko pytanie czemu u mnie nie ma skoro staruszek sie juz nakulal? Do mojej hipoteza nie pasuje. Ale sledztwo trwa.

- - - Updated - - -

Rok 99. Sprowadzony w 2005. Ja musze sie teraz tylko upewnic czy faktycznie na spawach nie ma ocynku. Jezeli jest u mnie to musialbc tez u innych. Jezeli jednak nie ma to korozja moz byc uzasaeniona tylko pytanie czemu u mnie nie ma skoro staruszek sie juz nakulal? Do mojej hipoteza nie pasuje. Ale sledztwo trwa.

- - - Updated - - -

kurde zasieg trace
 
Wyrwalem sie chwilowo do domu i bylem zobaczyc tego grzyba.
Z przodu jest też minimalnie z takim rozszerzeniem- coś jak w tylnym ,ale jest to bardzo małe. Aczkolwiek idealnie plaskie to to nie jest. U Ciebie widac troszke tego poszerzenia. Mysle ze gdzies uderzone miales progiem i sie to lekko wygielo tylko.
 
To równo ktoś obiema stronami przyłożył :) u mnie leje deszcz więc nie mam jak sprawdzić czy mam ocynkowane spoiny.
 
ja mam autko z 2006 roku od roku jest w kraju , jak narazie rdzy brak . Zawsze podnosze samochod za wahacz , z tylu tylko jak musze podniesc to za grzyba :)
 
Marek, a jest szansa że miałeś progi wymieniane? W takim stanie są że też mi się wydaje że bez ocynku niemożliwe. Gdzieś na forum są fotki moich jak były rozbierane, totalny parch był.
 
Nie sądzę. Posiadają mormalne ślady zużycia, czyli odpryski od kamyczków w newralgiczmych miejscach. To teraz każdemu kto ma zdrowe będziecie pisać że musiał mieć przeszczep? :) może ja mam w ocynku bo to koniec produkcji 1999? Nie wiem. Generalnie Za mało aut przebadanych. A widze że nikomu sie nie chce skrobać spawów żeby sprawdzić.
 
To teraz każdemu kto ma zdrowe będziecie pisać że musiał mieć przeszczep?

Nie no mnie daleko do teorii spiskowych, tak tylko pytam. Może się w '99 ogarnęli żeby cynkować całość, a może Paolo już cynkował a Alfredo jeszcze nie bo był chory na tej odprawie ;).
 
heheh możliwe :) ja nie zdążyłem zrobić bardziej wnikliwej ekspertyzy bo padało kilka dni aż w końcu potrzebowałem auto. To jak teraz już te progi założyłem to szybko nie zdejmę. Mnie Nadal jest zbyt mało dowodów aby postawić definitywną diagnozę. To skoro nikomu noe chce się progów zdejmować to może ktoś jewzcze pokaże jak mu rdzewieją progi? Bo jak narazie to wcale tak dużo tych przypadkó nie ma.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra