• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulietta] problem z odpalaniem na zimno

invi35

Nowy
Rejestracja
Lis 3, 2025
Postów
4
Auto
Alfa Romeo Gulietta 2013 1.4 multiair tct
Witam

Od paru miesięcy jestem posiadaczem gulietty 1.4 multiair, 2013 rok,skrzynia tct,180 tys przebiegu.Od samego początku miałem problem z odpaleniem silnika po nocy.Lapał czasami za 2-3 razem,innym razem odpalał odrazu.Gdy jest rozgrzany odpala bez problemowo.Olej jest nowy(mam nawet wrażenie że jest go ciut za dużo w zbiorniku),filtry też, akumulator również nowy.Szczerze mówiąc żadna z wyzej wymienoych czynnosci nie pomogła.Szukam przyczyny ale nie mam kompletnie pomysłu.Przy zakupie był lekki problem z turbiną ale szybko został naprawiony.Nie jestem specjalistą od aut więc szukam pomocy u specjalistów ;)

Z góry dziękuje i pozdrawiam :)
 
Ostatnia edycja:
Miałem kiedyś taki problem z Volvo S60. Elektryków u mnie w okolicy mało, ale który był, to miał go w swoich łapach. I żaden nie dał rady. Zagadka nie do rozwikłania. To jeszcze był prawilny dizelek D5. Ładnie pracował. Nieważne... Oddałem auto raz na jakąś niezwiązaną z tym robotę do warsztatu z popularnej, ale solidnej sieciówki i z jakiegoś tam powodu wymienili klemy. Teamt zniknął na zawsze. A przynajmniej do dnia sprzedaży auta :D Jak zobaczyłem opis problemu, to od razu mi się to skojarzyło. Nie ważna była temperatura, nieważne, że świece nowe, nowy aku, wtryski po profesjonalnej regeneracji. Rano po nocce lub po 8 godzinach stania pod biurem odpalał na chybił trafił. Raz tak, a raz nie. Ale jak odpalił to potem już cały czas na przysłowiowego strzała nawet po mieście. Klemy wymienione i problem zniknął. Może warto u Ciebie też to zweryfikować?
 
Sprawdził bym czujnik położenia wałka rozrządu, oraz czujnik temperatury silnika
 
Wydaje mi się, że gdyby był czujnik położenia wału, to właśnie na ciepłym miałby problem z odpalaniem. Kojarzę, bo to też przerabiałem z Volvo. Jessu jaką szkołę życia przez to auto ja dostałem :D

A ogólnie to jak, wyjaśniło się już co z tą Giuliettą?
 
Witam

Od paru miesięcy jestem posiadaczem gulietty 1.4 multiair, 2013 rok,skrzynia tct,180 tys przebiegu.Od samego początku miałem problem z odpaleniem silnika po nocy.Lapał czasami za 2-3 razem,innym razem odpalał odrazu.Gdy jest rozgrzany odpala bez problemowo.Olej jest nowy(mam nawet wrażenie że jest go ciut za dużo w zbiorniku),filtry też, akumulator również nowy.Szczerze mówiąc żadna z wyzej wymienoych czynnosci nie pomogła.Szukam przyczyny ale nie mam kompletnie pomysłu.Przy zakupie był lekki problem z turbiną ale szybko został naprawiony.Nie jestem specjalistą od aut więc szukam pomocy u specjalistów ;)

Z góry dziękuje i pozdrawiam :)

Specjalistow znajdziesz w dobrym serwisie. Mozesz miec problem z zapowietrzajacym sie ukladem paliwowym czy modulem MA i masa innych kwestii. Nikt Ci tego nie zdiagnozuje na odleglosc. Oszczedz sobie czasu i pieniedzy i znajdz w okolicy dobry serwis
 
Zacząłbym od wymiany czujnika temperatury cieczy chłodzącej. To najmniejszy wydatek rzędu 50-100 złotych, a potrafi czynić cuda. W Delcie 1.8 miałem nieco inny przypadek. Samochód gasł po 5-10 sekundach i ta wymiana po 3 latach zmagań w końcu pomogła, choć nawet ASO rozkładało ręce, bo u nich wszystkie pomiary były OK. Czujnik położenia wału zwykle nie pozwala zupełnie uruchomić silnika.
 
Witam

Od paru miesięcy jestem posiadaczem gulietty 1.4 multiair, 2013 rok,skrzynia tct,180 tys przebiegu.Od samego początku miałem problem z odpaleniem silnika po nocy.Lapał czasami za 2-3 razem,innym razem odpalał odrazu.Gdy jest rozgrzany odpala bez problemowo.Olej jest nowy(mam nawet wrażenie że jest go ciut za dużo w zbiorniku),filtry też, akumulator również nowy.Szczerze mówiąc żadna z wyzej wymienoych czynnosci nie pomogła.Szukam przyczyny ale nie mam kompletnie pomysłu.Przy zakupie był lekki problem z turbiną ale szybko został naprawiony.Nie jestem specjalistą od aut więc szukam pomocy u specjalistów ;)

Z góry dziękuje i pozdrawiam :)

Przepraszam za długi brak odzewu. Auto przez jakiś czas funkcjonowało w miarę normalnie. W pewnym momencie zaczął wypadać mi zapłon. Komputer pokazał bład cylindra 2 i błąd zapłonu.
Zamieniłem cewki i czekałem na reakcje auta. Wywalało mi przy tym system start/stop.Po jakimś tygodniu auto przestało odpalać całkowicie. Wczoraj znajomy po 2 godzinnej walce uruchomił auto. Filtr od multiair był bardzo brudny.Okazało się również że wtryski były zalane. Prawdopodobnie przyczyną był brudy filtr od multiair. Polecono mi go wymienić oraz zająć się wtryskami. Auto odpala dużo lepiej ale nie idalnie, dzisiaj też znowu odlączyło mi system start/stop, ale po uruchomieniu auta na nowo problem zniknął. Co do specjalistów, mieszkam na codzien w holandii i jest troche problem ze znalezieniem kogoś właściwego. Przy wypowiedzniu słowa "alfa romeo" bądź "multiair" rozmowa się praktycznie kończy :D.
 
To co ci kolego mogę doradzić poza tym odpalaniem, bo mówisz że miałeś brudny filtr multiair, sprawdź sobie także śrubę z filtrem na przewodzie zasilania olejem turbosprężarkę, na górze przewodu śruba na samej turbosprężarce z dwoma podkładkami bo jednak lepiej to na czas zrobić niż potem wymieniać zatartą turbinę.
 
Zrobiłem wtryski, wymieniłem filtr oraz śrubę. Pojawiła się lekka poprawa. Jednak dalej daleko od ideału. Coś mnie natknęło i zrobiłem test spalin w układzie chłodzenie i niestety, pozytywny. Także jadę w tygodniu na oględziny i może jakiś cud mnie uratuje
 
Zrobiłem wtryski, wymieniłem filtr oraz śrubę. Pojawiła się lekka poprawa. Jednak dalej daleko od ideału. Coś mnie natknęło i zrobiłem test spalin w układzie chłodzenie i niestety, pozytywny. Także jadę w tygodniu na oględziny i może jakiś cud mnie uratuje
Czy jak już ci odpali na zimnym, masz chmurę białej pary z wydechu (bardo obszerną)? Czy po kilku godzinach po zgaszeniu silnika masz nadal ciśnienie w zbiorniczku wyrównawczym?
 
Czy jak już ci odpali na zimnym, masz chmurę białej pary z wydechu (bardo obszerną)? Czy po kilku godzinach po zgaszeniu silnika masz nadal ciśnienie w zbiorniczku wyrównawczym?
Jak odpali to nie, dopiero przy zmianie biegów jest najbardziej widoczna, ciśnienie jest cały czas
 
To według mnie nie masz dziurawej uszczelki. Jesteś pewien że dobrze wykonałeś ten "test"? A jakie ubytki masz płynu (na /100km, czy /rh pracy silnika)? Czy jazda z wyższymi obrotami (+3000-4000) zwiększa ubytki? Na pewno ogarnąłeś wszelkie potencjalne wycieki z układu? Rozumiem żę nie masz LPG? Jakie dokładnie masz błędy związane z wypadaniem zapłonów czy P300 czy P1060
 
Amortyzatory
Powrót
Góra