• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Problem 159 TBI

Próbowałeś więcej jeździć na luzie? Oczywiście w granicach zdrowego rozsądku:
1. Nie możesz się wlec kiedy za Tobą sznurek pojazdów.
2. Warunki pogodowe - wchodzenie w mocny zakręt na luzie jest niebezpieczne - w sytuacji awaryjnej nie masz mocy "pod nogą".
3. Wiesz, że przez najbliższe xxx metrów nie będziesz hamował - to kwestia sporna, bo można przejechać 300m na luzie i na 300m wrzucić odpowiednio niższy bieg.

Spalanie na luzie nie powinno przekraczać 1 (na blacie masz 2 wzwyż, ale to tylko kwestia zaprogramowania, bo na hamowaniu biegiem masz 2.0 ).

Właśnie sprawdzam trochę inny styl jazdy i aktualnie mam 8,8 na miejskiej trasie.
Jaki masz przebieg?

Na luzie staram się jeździć jak najmniej i jak najrzadziej używać hamulca gdyż często hamuję silnikiem. Obecnie mam przejechane 118k.
 
Nie do końca kumam pomysł jazdy na luzie. Auto nawet mniej raczej nie spali a cały kłopot z tym wrzucaniem na luz. Do tego nie ma się pod noga dostępnego gazu/silnika którym można albo wyhamować trochę albo przyspieszyć. Niech przy takim luzie wyskoszy coś nagle na drogę - jazda na luzie chyba raczej nie pomaga w wychodzeniu z opresji po gwałtownym manewrze.
 
Ostatnia edycja:
[MENTION=20089]epsonix[/MENTION]:
Jestem prawie pewien, że gdybyśmy zestawili Nasze samochody na dwóch pasach autostrady, mieli ją tylko dla siebie, miała by nieskończoną długość, to ja przejadę więcej km stosując dynamiczne przyspieszanie i jazdę na luzie, niż Ty cały czas ze stabilną prędkością. Tylko o to mi chodzi.
Jak pisałem wyżej - luz tylko w granicach zdrowego rozsądku i masz rację - w pewnych miejscach może wbiec na jezdnię dziecko i wtedy gaz będzie niezbędny, jeśli wpadniemy w poślizg.
Ale jeśli jadę drogą bez przejść dla pieszych, za mną nic nie ma i wiem, że mogę sobie najbliższe 2km jechać jak chce i warunki atmo są w porządku - częściej jeżdżę na luzie.

Trasy pokonywałem na letnich 18'' Hankook'ach K120 o klasie oszczędności "B". Średnia prędkość będzie marna, bo pracuję w miejscu, do którego dojazd rano jest zakorkowany. Jedzie się bardzo wolno, ale jedzie. Ja też staram się prowadzić ruch, tak, żeby wszyscy jechali równo. Nie rozumiem jazdy gaz-hamulec-gaz-hamulec-razy-x.

Kiedy robiłem trasy Warszawa-Śląsk miałem średnią prędkość 100kmph i spalanie rzędu 10-11 w zależności od pogody. To oznaczało zakres prędkości 60-160 ;]
[MENTION=65968]banil[/MENTION]: Sprawdź w jakim stanie masz przepływomierz. Jakie masz opony (dokładny model). Na razie to jedyne, co przychodzi mi do głowy.
 
ja w takich sytuacjach mam po prostu wysoki bieg(ale obr >2000) i jade z minimalnym gazem.nie wiem, moze jakies ulamki paliwa jestes w stanie zaoszczedzic, mi sie tak nie chce kombinowac

jak sie sprawdza przeplywomierz? mi sie wydaje ze moze w jakims serwisie bosha na odpowiedniej maszynie sie da, ale samu nie wiele sprawdzimy.
 
[MENTION=20089]epsonix[/MENTION]:
A no jasne, że to jazda wymagająca i nudna zarazem ;] Taki paradox. Robię tylko taki test i od jakiegoś czasu więcej używam luzu.

Przepływka? W 159 ukryli ją gdzieś przed silnikiem? Jest problem z dostępem czy chodzi o stopień skomplikowania? Myślałem, że rozwiązanie jest takie samo jak w starszych samochodach i jest takiej samej - prostej - budowy: https://www.youtube.com/watch?v=gRfaPfTcfOM
U siebie w drugim samochodzie (Ford Puma 1,7) ostatnio czyściłem, kwestia 20-30 min.
 
@epsonix:
A no jasne, że to jazda wymagająca i nudna zarazem ;] Taki paradox. Robię tylko taki test i od jakiegoś czasu więcej używam luzu.

Przepływka? W 159 ukryli ją gdzieś przed silnikiem? Jest problem z dostępem czy chodzi o stopień skomplikowania? Myślałem, że rozwiązanie jest takie samo jak w starszych samochodach i jest takiej samej - prostej - budowy: https://www.youtube.com/watch?v=gRfaPfTcfOM
U siebie w drugim samochodzie (Ford Puma 1,7) ostatnio czyściłem, kwestia 20-30 min.
czyszczenie a sprawdzenie to dwie inne sprawy, myslalem ze masz jakis patent na to zeby sprawdzic poprawnosc dzialania. co do czyszczenia to ponoc trzeba uwazac, szczegolnie w nowszych typach przeplywek - nie wiem jaka siedzi w TBI. wolabym jej nie uszkodzic przy takiej robocie.
 
Jazda na luzie... ??

No, no - to napisz jeszcze, że w ogóle gasisz silnik jak jedziesz z góry (tak robili najwięksi hardkorowcy w latach 80-tych, czasach kiedy nawet o wódkę było łatwiej aniżeli o paliwo) ;)
 
[MENTION=69256]Tha[/MENTION]. Tylko tak sobie myśle, po co Ci TBi w takim razie, skoro i tak ani gazu nie nadużywasz, a luz wrzucasz kiedy się da. Było kupić diesla, byłoby taniej jeżdżenie, a jak nie lubisz diesli to 1.8MPI i zagazować. Poza tym TBi to najdroższy w zakupie wariant 159 - aut jak na lekarstwo, do tego koszty związane ze spalaniem prawie najwyższe (choć mniej niż 3.2).

Ja mam TBi po to żeby jak mam taki humor to dać mu w palnik do 6.5tys obr (mam lekko podniesiony próg odcięcia) a nie ciaćkać się z wrzucaniem na luz.
 
A mi sie wydaje że ani ten luz oszczędny. ani pożyteczny. Ja jak jeżdżę stałą trasą i np znam każdy wzgórek i zakręt na pamięć , skrzyżowania, zator na drodze, wolniej jadące auto przede mną a z naprzeciwka duży ruch, rozstaw fotoradarów czy pomiary odcinkowe. Widzę z daleka czerwień na sygnalizatorze. To noga z gazu i wajchuje biegami. Dojeżdżam wtedy do takiego miejsca lub obiektu już z odpowiednią prędkością i biegiem- hamulec głownie to do zatrzymania auta w miejscu używam. A zawsze staram się lecieć po tych krajówkach 90-120km/h . Moje auto luz ''widzi'' tylko w sytuacji gdy wyprowadzam auto z garażu i zamykam bramę. A tak nie widzę najmniejszego sensu. Przykład: lece 100 z górki przedemną coś ewidentnie wolniejszego, puszczam gaz bo i tak prędkości z tej górki nie tracę dojeżdżam pod gościa, 4 bieg i palnik jak gęsto z naprzeciwka, jeszcze dobrze na pas nie zjadę i 6 bieg wpięty, z muskaniem gazu. 5 bieg u mnie jest rzadziej używany niż wsteczny. Bo ani na nim eko jazdy ani dynamiki. A poniżej tych 2000tyśobr nie zchodzę. W każdym razie ochłodziło sie trochę a i dalej wolno nie jeżdżę więc spalanie z 4 tyś mam 9.2 l/100 Przy trasach 10-30 km i kręceniu 1-10 km po mieście.

A teraz pytanie: zbiornik wspomagania w TBI jest inny niż miałem w jtdm( temat wymiany w nim przerabiałem) , ochłodziło się znacznie i auto jak ma kaprys lubi raz głośniej raz ciszej powyć pompą nawet bez kręcenia kołem.Częsciej problem nie występuje wcale. Płyn jest ( zielony) nie bulgocze , trochę wygląda jak brudny... Problem zbiorniczka w TBI nie dotyczy? Auto 158 tyś i płyn raczej nie zmieniany. Czy szukać bardziej winy w pompie lub maglu ( brak jakichkolwiek wycieków) ?
 
Aleście się tego luzu przyczepili :D
Każdy tutaj widzi oczyma wyobraźni jazdę na luzie przy 80-110 kmph, co jest o tyle ciekawe, że nigdzie nie napisałem przy jakich prędkościach go używam.
Rozumiem, że jak jedziecie w korku po 10kmph to ciśniecie ciągle na jedyneczce? ;] Czy już dwójkę wrzucacie?
Odległości 200m pomiędzy światłami też pokonujecie rozpędzając się do 30kmph i hamowaniu silnikiem?
No właśnie...
@epsonix: Słowo klucz z mojego posta z "Wczoraj, 20:04" = test. Wybór TBi był poprzedzony długimi godzinami na forum i wiem, co wybrałem. Mam takie same odczucia do Ciebie. Uwielbiam syk turbiny od 2k RPM :). Nie wiem skąd wniosek o nienadużywaniu gazu skoro Ci wcześniej napisałem, że trasę Warszawa-Katowice robiłem przy średniej 100kmph przez te 300km. Spróbuj przejechać tę trasę w mniej niż 3h i zweryfikuj czy się tam gazu nie nadużywa.
 
Ostatnia edycja:
wczoraj tak odpisałeś styl swojej jazdy ze naprawde zaczelo mnie dziwic po co wybrales tbi. wiesz, jezdzac bez naduzywanua gazu, wrzucajac luz podobne wrazenia można miec z 1.8mpi - on tez jedzie 160km/h a i może wiecej.

teraz sue wykrecasz ze nie naduzywasz luzu, a wczoraj pisales min tak
Ale jeśli jadę drogą bez przejść dla pieszych, za mną nic nie ma i wiem, że mogę sobie najbliższe 2km jechać jak chce i warunki atmo są w porządku - częściej jeżdżę na luzie
po czym pozniej proponowales test na autostradzie ze bedziesz przyspieszal i korzystal z luzu i ze spalisz mniej niz ja gdybym jechal ze stala predkoscia. jak tu nie uznac ze zachwalasz jazde na luzie i jak nie pomyśleć ze na cholere masz tbi skoro uprawiasz ekodriving (z powodow ekonomicznych i/lub ekologicznych)?
 
mały offtop....
orientujecie się czy producent do TBi zaleca 98 czy 95, bo u mnie przy wlewie paliwa nie ma żadnej informacji...
osobiście nie widzę żadnej różnicy
 
w instrukcji 95,ale mozesz tez lac 98 (choc to nic nie da, choc z drugiej strony 98 moga byc lepszej jakosci paliwem(skoro kosztuja jednak wiecej) ). u siebie musze jednak lac tylko 98 bo przy chipie mapy zaplonowe ecu zostaly przestrojone wlasnie po 98
 
Pierw lałem 98 bo gdzies to wyczytałem. Potem ktoś mnie uświadomił że 95 też można. I leje 95 , żadnych róznic w dynamice , spalaniu czy kulturze pracy nie zauważyłem. Tylko rób to na markowych stacjach.
 
Przepływomierz? Nie bardzo wiem jak go sprawdzić.

NIe mam pojęcie odnośnie zmiennych faz i też jak to sprawdzić


Świece zmieniałem na nowe zaraz jak kupiłem auto w grudniu. wtedy nie szarpało, dopiero po jakiś 2-3 miesiącach zaczęło (zaraz po wgraniu update-u ECU w ASO (jakaś poprawka dla czujnika spalania stukowego pojawiła się bodajże w 2012r)). Była też sprawa, że jedna świeca była niedokręcona - tzn wykręciła się praktycznie bez żadnego oporu (choc raczej było szczelnie, nie wykręciła się sama tylko nie była dociągnięta wystarczająco).
Co ciekawe po dokręceniu przez parę dni wydawało się OK, ale potem znów problem wrócił.
Potem jeszcze raz sprawdzałem dokręcenie, ale było OK, po zmontowaniu wydawało się znowu OK przez parę dni i znów się zaczęłó. Jakoś mnie wczoraj oświeciło i zdecydowałem sie poodpinać wszystkie wtyczki kabli/sensorów na silniku. Gdzie się dało to trochę popodginałem styki, a te których się nie dało, przynajmniej parokrotnie założyłem i ściąnąłem i upewniłem się że wszystko jest dobrze podopinane.

Dzisiaj wyjechałem i było super płynnie, zero szarpnięć - ideał. Kurcze, może coś jest na rzeczy, coś jak w JTDM wtyczki wtryskiwaczy które potrafią robić jaja z zapalaniem silnika i różnymi skakaniami wskazówki prędkościomerza - może w niektórych TBI jest problem np z tymi wtyczkami na cewkach? COś że nie ma tak dobrego kontaktu jak być powinien, i coś zaczyna gorzej działać (słaba iskra, może opózniona, może sporadycznie zapłon wypada? (w każdym razie błędów nigdy nie było w komputerze))

Pojeżdżę parę dni i dam znać czy dalej jest OK. Jak nie to zacznę kupować jakieś używane przepływki, czujniki położenia wałków, ciśnienia, zawory, jakąś cewkę na podmianę, nowe świece itp i będę podmieniał po kolei, bo muszę to w końcu rozwiązać (trochę mnie to irytuje).
Cześć!
Jak możesz przypomnij powód wgrywania update softu w ASO. I jak można powiedz jaki był koszt takiej imprezy.
Pzdr.

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
po prostu wiedziałem że jest update i wiem że u niektórych właścicieli TBi z Alfaowner.com rozwiązywał problem z jakimś ścinaniem mocy na wysokich obrotach czy coś takiego (chyba komputer potrafił normalne warunki spalania zinterpretować jako spalanie stukowe - pewnie za duża czułość dla czujnika była ustawiona). u mnie nie było żandych problemów, ale skoro wiedziałem że jest update, to przy okazji serwisu klimatyzacji, zażyczyłem sobie podpięcie pod komputer i wgranie updatów jakie sa dostępne. Dla mojego auta wyskoczył właśnie dostępny update dla czujnika spalania stukowego, i jego mi wgrali. gdzieś mam jakiś wydruk potwierdzający.
Ile to kosztowało nie pamiętam, chyba policzyli za dodatkowy czas, zgaduje pewnie max 50 zł.
Nie wiem czy jest sens wgrywać jeśli wszystko jest OK, a tym bardziej teraz, kiedy mniej więcej od tego czasu na zimnym mam szarpania.

- - - Updated - - -

Mam prośbę, ktoś może zrobić odczyty ilości powietrza z przepływomierza na zimnym i rozgrzanym silniku, powiedzmy na wolnych obrotach, 2000obr i 4000obr a także na zgaszonym silniku (u mnie np alfaobd pokazuje wtedy 4kg/h). Chciałbym porównać z odczytami u siebie.

Dziś czyściłem przepływomierz (wymontowałem go i użyłem specjalny spray LiquiMoly do tego celu), oba sensory ciśnienia (w kolektorze ssącym i rurze do przepustnicy, tez tym sprayem), a do tego wymontowałem przepustnicę i też ją wyczyściłem z nagarów specjalnym sprayem do przepustnic i szmatką. Wszystko było trochę zasyfione, może coś to da, a na pewno nie zaszkodzi.
 
Ostatnia edycja:
po prostu wiedziałem że jest update i wiem że u niektórych właścicieli TBi z Alfaowner.com rozwiązywał problem z jakimś ścinaniem mocy na wysokich obrotach czy coś takiego (chyba komputer potrafił normalne warunki spalania zinterpretować jako spalanie stukowe - pewnie za duża czułość dla czujnika była ustawiona). u mnie nie było żandych problemów, ale skoro wiedziałem że jest update, to przy okazji serwisu klimatyzacji, zażyczyłem sobie podpięcie pod komputer i wgranie updatów jakie sa dostępne. Dla mojego auta wyskoczył właśnie dostępny update dla czujnika spalania stukowego, i jego mi wgrali. gdzieś mam jakiś wydruk potwierdzający.
Ile to kosztowało nie pamiętam, chyba policzyli za dodatkowy czas, zgaduje pewnie max 50 zł.
Nie wiem czy jest sens wgrywać jeśli wszystko jest OK, a tym bardziej teraz, kiedy mniej więcej od tego czasu na zimnym mam szarpania.

- - - Updated - - -

Mam prośbę, ktoś może zrobić odczyty ilości powietrza z przepływomierza na zimnym i rozgrzanym silniku, powiedzmy na wolnych obrotach, 2000obr i 4000obr. Chciałbym porównać z odczytami u siebie.

Dziś czyściłem przepływomierz (wymontowałem go i użyłem specjalny spray LiquiMoly do tego celu), oba sensory ciśnienia (w kolektorze ssącym i rurze do przepustnicy, tez tym sprayem), a do tego wymontowałem przepustnicę i też ją wyczyściłem z nagarów specjalnym sprayem do przepustnic i szmatką. Wszystko było trochę zasyfione, może coś to da, a na pewno nie zaszkodzi.
Dzięki za odp. Z tego co pamiętam z Alfaowner był wątek likwidacji taką aktualizacją sporadycznie występującego, ale powtarzające się braku doładowania turbiny w niektórych TBi. Nie masz możliwości powrotu do wersji "1.0" że tak powiem, sprzed wgrania update-u? Niestety zauważyłem też u siebie tą "turbodziurę" i zastanawiam się nad aktualizacją, najchętniej bez nowych niespodzianek...

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
nie wiem czy moznac wrocic, ale jak bede na zmiane oleju w grudniu to zapytam
 
wczoraj tak odpisałeś styl swojej jazdy ze naprawde zaczelo mnie dziwic po co wybrales tbi. wiesz, jezdzac bez naduzywanua gazu, wrzucajac luz podobne wrazenia można miec z 1.8mpi - on tez jedzie 160km/h a i może wiecej.

teraz sue wykrecasz ze nie naduzywasz luzu, a wczoraj pisales min tak

po czym pozniej proponowales test na autostradzie ze bedziesz przyspieszal i korzystal z luzu i ze spalisz mniej niz ja gdybym jechal ze stala predkoscia. jak tu nie uznac ze zachwalasz jazde na luzie i jak nie pomyśleć ze na cholere masz tbi skoro uprawiasz ekodriving (z powodow ekonomicznych i/lub ekologicznych)?
[MENTION=20089]epsonix[/MENTION]: Napisałem już raz, że jeżdżę tak dla testu spalania. Nie zamierzam się powtarzać, ani prostować czegoś bo, mnie źle zrozumiałeś ;]. Na co dzień jeżdżę inaczej. Nieważne już.
Gdzie jest zapisany aktualny numer ver soft'u? Poprzez OBD go odczytam bez problemu? Jaką Ty masz aktualnie wersję?
 
OK, jakoś tak zabrzmiało jakbyś ten luz nadużywał, co mnie i innych trochę zdziwiło. Nieważne.

Co do sprawy updatów/wersji softu. Z ostatnich logów z MESa, takie coś mi zapisało:
ECU ISO Code: 08 07 98 08 04
2016-10-15 17: 15:47 (Multiecuscan 3.2)
CONNECTED TO:
Alfa Romeo 159 1.8 JTS Turbo 16V (1750 TBi)
Bosch Motronic MeD17.3.1 CF5/EOBD Injection (1.8)
--------------------------------------------------------------

ECU ISO code: 08 07 98 08 04
FIAT drawing number:
Hardware number: 0261S04279
Hardware version: 00
Software number: 1037518485
Software version:
Homologation number: D173B0
ECU programming date: 02/03/2016


właśnie jest ten programming date 2/3/2016, wtedy robiłem ECU update w ASO FAP (uwaga, data wyświetlana w formacie amerykanskim, miesiac/dzien/rok).

poprawka wyszła gdzieś w 2012r, w każdym razie jak ECU programming date masz przed datą produkcji auta, to masz na pewno wersję jak to inny kolega napisał "1.0".

jakies stare logi z grudnia zeszłego roku ze starszego MESa pokazywały takie dane ECU:

ECU ISO Code: 08 07 98 08 04
2015-12-31 12:31:20
CONNECTED TO:
Alfa Romeo 159 1.8 JTS Turbo 16V (1750 TBi)
Bosch Motronic MeD17.3.1 CF5/EOBD Injection (1.8)
--------------------------------------------------------------

ECU ISO code: 08 07 98 08 04
FIAT drawing number:
Hardware number: 0261S04279
Hardware version: 00
Software number:
Software version: 0102
Homologation number: D173B0
ECU programming date: 01/10/2010
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra