[MiTo] powłoka lakiernicza, trwałośc

Aż strach kupować pastelowy kolor...

metaliki też są bardzo delikatne

---------- Post added at 08:49 ---------- Previous post was at 08:46 ----------

Faktycznie jest takie zabezpieczenie:

50520016 i 50520017 obie kosztują koło 40 zł + vat:) przynajmniej tak widnieje w systemie ceny moga sie różnić w zależności od dealera

sztuka czy za dwie :)
 
Mineło trochę czasu wiec mały update pojechałem do dealera zeby sprawdzić czy nie uda mi sie zareklamować lakieru na błotnikach i ......
28.03 jade na malowanie błotników na gwarancji oczywiście jeszcze poproszę o zamnontowanie nakładek gumowych na błotnikach ale to już do załatwienia podczas malowania ciekawe czy przejdzie na gwarancji
 
sprawdzałeś ile kosztują takie nakładki do Mito,tył lub komplet :confused:

i jeszcze Mito jest niskie to nakładki nie będą przeszkadzać przy wjazdach i zjazdach z krawężnika :)
 
Ostatnia edycja:
28.03 jade na malowanie błotników na gwarancji
Rzeczywiście te błotniki wyglądają aż tak źle? Jak czytam o malowaniu prawie nowego auta, to aż ciarki po plecach mi przechodzą...
Obym się mylił, ale z mojego doświadczenia z lakiernikami, to jest ogromne ryzyko nietrafienia koloru... W starym trupie można to przeboleć, ale w świeżym aucie...
Auto masz na sprzedaż, więc radziłbym Ci, porób jakieś fotki jeszcze przed malowaniem, żeby przy sprzedaży kupiec nie przyczepił się, że auto jest po dzwonie. No i dobrze by było, byś dostał jakiś dokument z ASO, że to zrobili, i najlepiej jeszcze dlaczego...
 
sprawdzałeś ile kosztują takie nakładki do Mito,tył lub komplet :confused:

i jeszcze Mito jest niskie to nakładki nie będą przeszkadzać przy wjazdach i zjazdach z krawężnika :)

o jakie nakładki ci chodzi jeśli o progi to tak sprawdzałem komplet kosztuje coś kolo 1200 zł , a jesli o nakladki na błotniki to jest to taśma gumowa ktora jest przyklejana na błotnik

jeśli chodzi o malowanie to faktycznie nie wyglada to bardzo źle ale jak przejedziesz ręką po błotniku to czuć dziurę na dziurze
 
Ostatnia edycja:
Jesli na gwarancji to nie ma tematu ale to chyba się wiąże z malowaniem większej części auta (nie wiem czy będa sie bawić w zapylanie/cieniowanie).

BTW chyba kupię wezmę kawał zwykłej folii ploterowej pod kolor nadwozia przytnę na ploterze i nakleję w miejscach narażonych na uszkodzenie (jak na razie u mnie masakry nie zauważyłem). Poza gwarancją bym zamalował i wygładził "dziury"a potem nakleił na to folię.
 
Jesli na gwarancji to nie ma tematu ale to chyba się wiąże z malowaniem większej części auta (nie wiem czy będa sie bawić w zapylanie/cieniowanie).

BTW chyba kupię wezmę kawał zwykłej folii ploterowej pod kolor nadwozia przytnę na ploterze i nakleję w miejscach narażonych na uszkodzenie (jak na razie u mnie masakry nie zauważyłem). Poza gwarancją bym zamalował i wygładził "dziury"a potem nakleił na to folię.


nie wiem ile masz kilometrów mojej wyskoczyło 32400 a auto 4.03 skończyło rok wiec mam troche kilosów natrzaskanych może to dlatego tak to wygląda
 
Ja w Julce mam czarny pastel (jest bardzo miękki) - są już dwie białe rysy na masce i tylnej klapie. Jutro pobawię się w woskowanie. Strach pomyśleć co będzie dalej autko ma tylko 3000 tysiące przejechane, garażowane.
 
niestety lakiery pastelowe są tragiczne trwałość tej powłoki jest tak niska że aż się dziwie że jeszcze nic nie robią w tym kierunku jak bym je wycofał z gamy kolorów dostępnych to bardzo psuje opinie , jedyną pociechą jest to że wszystkie marki które stosują te lakiery mają takie pooblemy
 
ja przy zamawianiu Julii zasiegnalem jezyka i wybralem czarny metalic ze wzgledu na to o czym piszecie, szczerze to wolałbym właśnie czarny pastel, ale cóż....
 
Chciałem dzisiaj pastelowy kolorek przywoskować - przyszedł wiaterek ala "huragan cyryl" i świeżo umyty samochód oblepił się jak lizak wrzucony do piaskownicy... Podłość losu nie zna granic.
 
koledzy nie narzekać :confused:
kupić dobre środki nabłyszczające,polerujące lakier co kto woli
czteropak dowolnego piwa:):) 2 godz wolnego i do roboty,
auto będzie błyszczeć jak psu jajca :cool:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra