• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[MiTo] powłoka lakiernicza, trwałośc

jamrozw

Nowy
Rejestracja
Kwi 7, 2009
Postów
426
Wiek
50
Lokalizacja
Czechowice-Dziedzice, Poland
Auto
Alfa Romeo Spider 916
No i okazało się po umyciu samochodu że moje tylne błotniki wyglądają jak ser szwarcarski, powloka lakiernicza na nadkolach jest tak obtłuczona że aż boje sie pomyśleć jak to auto bedzie wyglądać po 5 latach ogólnie polecam świeżym nabywcą żeby zabezpieczyli tylny błotnik folią cos podobnego jest zastosowane w Alfa Romeo Brera
 
No i okazało się po umyciu samochodu że moje tylne błotniki wyglądają jak ser szwarcarski, powloka lakiernicza na nadkolach jest tak obtłuczona że aż boje sie pomyśleć jak to auto bedzie wyglądać po 5 latach ogólnie polecam świeżym nabywcą żeby zabezpieczyli tylny błotnik folią cos podobnego jest zastosowane w Alfa Romeo Brera


ekologia :)
to samo się zaobserwowałem w nowym bravo i w delcie, lakier jest bardzo delikatny
 
sam nie wiem ale widze że nawet myjnie bezdotykowe doprowadzają do zarysowań , napewno proponuje okleić tylny błotnik tak jak w brerze napewno pomoże to w zabezpieczeniu no i dobry wosk , co jakiś czas proponuje zastosowanie wosku twardego to też powinno pomóc
 
Ja zabezpieczyłem lakier czymś takim i jestem zadowolony jak na razie ( 1 rok eksploatacji )
http://www.diamondbrite.pl/pl/info/4...mondbrite.html
Ja zabezpieczyłem czymś podobnym, i po roku jestem rozczarowany...
Ochrona lakieru miała być na 5 lat. Z lakierem obchodzę się jak z jajkiem - ani razu auto nie było na myjni automatycznej - tylko mycie bezdotykowe i na myjniach ręcznych. Odprysków prawie nie ma, ale są mikroryski, prawdopodobnie od wycierania auta po myciu. W zasadzie nie mam pomysłu jak zabezpieczyć lakier...
 
Ja zabezpieczyłem czymś podobnym, i po roku jestem rozczarowany...
Ochrona lakieru miała być na 5 lat. Z lakierem obchodzę się jak z jajkiem - ani razu auto nie było na myjni automatycznej - tylko mycie bezdotykowe i na myjniach ręcznych. Odprysków prawie nie ma, ale są mikroryski, prawdopodobnie od wycierania auta po myciu. W zasadzie nie mam pomysłu jak zabezpieczyć lakier...

Jaki jest koszt?

Ja zabezpieczony miałam chwile po zakupie teflonem. Również nie jeżdżę na automatyczne a ryski są, chyba na to nie ma rady.
 
No i okazało się po umyciu samochodu że moje tylne błotniki wyglądają jak ser szwarcarski, powloka lakiernicza na nadkolach jest tak obtłuczona że aż boje sie pomyśleć jak to auto bedzie wyglądać po 5 latach ogólnie polecam świeżym nabywcą żeby zabezpieczyli tylny błotnik folią cos podobnego jest zastosowane w Alfa Romeo Brera
Można już kupić oryginalne folie na błotniki do Mito. Teraz już nowe samochody (Mito) są oklejane. Właśnie takie sobie kupiłem chociaż nie zdążyłem jeszcze przykleić. Nie są zbyt tanie.
 
Faktycznie jest takie zabezpieczenie:

50520016 i 50520017 obie kosztują koło 40 zł + vat:) przynajmniej tak widnieje w systemie ceny moga sie różnić w zależności od dealera
 
Pokrycie MiTo Diamondbritem 890 + vat

dokładnie, potwierdzam,, taką informację otrzymałam dzisiaj :)


Można już kupić oryginalne folie na błotniki do Mito. Teraz już nowe samochody (Mito) są oklejane. Właśnie takie sobie kupiłem chociaż nie zdążyłem jeszcze przykleić. Nie są zbyt tanie.

Nowe Mito to chyba masz na myśli z tego roku....

Faktycznie jest takie zabezpieczenie:

50520016 i 50520017 obie kosztują koło 40 zł + vat:) przynajmniej tak widnieje w systemie ceny moga sie różnić w zależności od dealera

Cena świeta, tylko pewnie nakleić to już wyższa szkoła jazdy.

O chlapaczach swego czasu myslałam, ale jakoś mi nie pasują ;)
 
sam nie wiem ale widze że nawet myjnie bezdotykowe doprowadzają do zarysowań , napewno proponuje okleić tylny błotnik tak jak w brerze napewno pomoże to w zabezpieczeniu no i dobry wosk , co jakiś czas proponuje zastosowanie wosku twardego to też powinno pomóc

Podobno lakier czarny pastelowy w Alfie jest szczególnie delikatny, handlowiec zdecydowanie go odradzał.
 
odradzają bo wiedzą że będzie problem z klientem jak zobaczy samochód po roku ten lakier jest felerny Lancie tez miałem czarną porażka auto wyglądało na 5 letnie a miało zaledwie rok
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra