• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulietta] Porady eksploatacyjne

Ok, dzięki za rady. :) Będę się stosował po ostrzejszej jeździe.

Pozdrawiam
Piotr
 
Dwie czy trzy minuty trzymania na wolnych obrotach to chyba trochę przesada, nawet po ostrej jeździe. Wystarczy końcowy odcinek zwolnić, przejechać na niewysokich obrotach, hamować silnikiem, samą końcówkę podtoczyć się "na luzie", po zatrzymaniu z 10-20 sekund pracy na biegu jałowym. Sprawdzone na trzech dieslach.
 
diesel pracuje w niższej temp niż bena.
 
Odnośnie silników TSI znalazłem takie coś na stronie Skody: "W samochodach wyposażonych w funkcję Start-stop komputer decyduje, kiedy można bezpiecznie wyłączyć silnik i dba o prawidłowe chłodzenie jego elementów." W naszych powinno być podobnie.
 
Piszmy o faktach nie mitach - nasze S&S wyłącza silnik nawet po torowym pałowaniu.
 
Dlatego dobrze, że pod ręką jest przycisk wyłączający S&S. Dodam jeszcze, ze schładzanie schładzaniem, ale nie mniej ważne jest wyhamowanie turbosprężarki, która może osiągnąć prawie 300 tys obrotów na minutę. Chodzi też o to, żeby przed wyłączeniem silnika wirnik miał jak najmniejsze obroty, wtedy szybciej się zatrzyma, gdy nie ma już smarowania.
 
Dwie czy trzy minuty trzymania na wolnych obrotach to chyba trochę przesada, nawet po ostrej jeździe. Wystarczy końcowy odcinek zwolnić, przejechać na niewysokich obrotach, hamować silnikiem, samą końcówkę podtoczyć się "na luzie", po zatrzymaniu z 10-20 sekund pracy na biegu jałowym. Sprawdzone na trzech dieslach.

Właśnie miałem pisać w tym kontekście bo zacząłem się zastanawiać. Jeśli po spokojnej jeździe nie trzeba chłodzić to czy nie wystarczy po ostrym pałowaniu ostatnie minuty drogi przejechać po prostu trochę spokojniej co pozwoli turbinie trochę odsapnąć, a nam na wyłączenie silnika od razu po zatrzymaniu? :)
 
Witam, 10 września zakupiłem AR MiTo 1.4 16V i wieczorem zauważyłem, że wskaźnik od paliwa i połówka prędkościomierza nie są podświetlone. Czy tam są jakieś diody wsadzone, ledy czy coś? Ktoś miał taki przypadek?
 
Z doświadczenia nie wiem ale sądzę że to sa diody i to powinna być prosta wymiana
 
Takie pytanko mam , czy udało się komuś rozpracować klimatronik w julce tak aby uzyskać tryb pracy 100% manualny ? Nie wiem tak do końca czy u mnie coś nie tak jest czy nie da się ustawić tego ustrojstwa w taki sposób aby pracowała jak zwykły manual w trybie ogrzewania -czyli oczywiście bez udziału sprężarki . Jak wyłączam "auto" ustawiam sobie nawiewy gdzie chcę i prędkość wentyla oraz temperaturę -ale to nie do końca jest manual bo wpierw leci gorace powietrze poźniej coraz zimniejsze, powiedzmy że sterownik próbuje uzyskać żądaną temperaturę dajmy na to 20 st. ale mam wrażenie ze średnio mu to wychodzi bo w kabinie jest jeszcze zimno a z nawiewów już leci chłodne powietrze. Jak to ustawić aby dmuchało powiedzmy na stałe 20 st. bez względu na to jaka temp panuje w kabinie- udało się to komuś uzyskać ?
 
Nie ustawisz automatycznej klimatyzacji w ten sposób. Ty nie zadajesz jaka temp. ma lecieć z nawiewu tylko jaką ma być w kabinie i tego nie przeskoczysz.

Wysłane z mojego Moto G (5S) Plus przy użyciu Tapatalka
 
No właśnie w tym problem że wolałbym zadać jaka temp. ma lecieć ;) Automatyka działa jak chce - przy tym samym ustawieniu temp. w kabinie raz jest zimno a innym razem znów za gorąco
 
To musisz szukać samochodu z manualną klimatyzacją ;)

Wysłane z mojego Moto G (5S) Plus przy użyciu Tapatalka
 
może któryś z termistorów wariuje , muszę to poobserwować - ewentualnie zawsze jeszcze można zimą korzystać z trybu Hi bo wtedy centralka ignoruje jaka temp panuje w kabinie :)
 
może któryś z termistorów wariuje , muszę to poobserwować - ewentualnie zawsze jeszcze można zimą korzystać z trybu Hi bo wtedy centralka ignoruje jaka temp panuje w kabinie :)

No ale co stoi na przeszkodzie, żeby ustawić wyższą temperaturę, jeśli jest za zimno? podkręć na 24 stopnie czy na 25 i będzie ok.
 
po włączeniu klimy w trybie auto wystarczy np zmienić lekko prędkość nawiewu, czy np jego kierunek i już nie działa w trybie Auto- wtedy klima działa jak w manualu.
 
No ale co stoi na przeszkodzie, żeby ustawić wyższą temperaturę, jeśli jest za zimno? podkręć na 24 stopnie czy na 25 i będzie ok.
Nic nie stoi , tylko że wiele to nie zmieni. Wpierw walnie gorącym powietrzem , potem coraz chłodniejsze aż w końcu ledwo letnie - co przy mrozach jest średnio dobrym pomysłem
po włączeniu klimy w trybie auto wystarczy np zmienić lekko prędkość nawiewu, czy np jego kierunek i już nie działa w trybie Auto- wtedy klima działa jak w manualu.
Tyle to wiem. Nie działa jak w manualu bo nie masz wpływu na to co jest najważniejsze - czyli jakie powietrze leci z nawiewów
 
Ostatnia edycja:
Nic nie stoi , tylko że wiele to nie zmieni. Wpierw walnie gorącym powietrzem , potem coraz chłodniejsze aż w końcu ledwo letnie - co przy mrozach jest średnio dobrym pomysłem Tyle to wiem. Nie działa jak w manualu bo nie masz wpływu na to co jest najważniejsze - czyli jakie powietrze leci z nawiewów

To chyba coś nie za dobrze u Ciebie działa. U mnie za równo tydzień stuknie rok, jak jeżdżę Julką, zaliczyłem więc wszystkie pory roku i mogę z grubsza opisać, jak klima zachowuje się u mnie. Jeśli temperatura powietrza jest niska, powiedzmy jakieś 15 stopni i w dół, i jak dam na auto, to dmucha mi ciepłym powietrzem z wylotów na przednią szybę i nogi. oczywiście, im temperatura zewnętrzna niższa, tym powietrze z wylotów cieplejsze. Fajny efekt jest, gdy np zaczyna się jazde przy powiedzmy 17 stopniach, a temperatura zewnetrzna zaczyna rosnąć, do powiedzmy 26 stopni latem. Wówczas stopniowo temperatura z nadmuchów zaczyna się obniżać a zamykają się wyloty powietrza na przednią szybę i nogi a otwierają te na desce rozdzielczej. i fajnie to wszystko płynnie stopniowo przechodzi. Zimą, gdy jest większy mróz, jak ustawię np na 22 stopnie i dam na auto, to jest z początku ok, ale po jakimś czasie zaczyna się robić nieco chłodniej. Muszę zwiększyć temp do jakichś 24,5 i jest ok. Ewentualnie włączam nawiew na nogi i z deski na klatkę, wtedy 24,5 to już jest nawet za gorąco. Wiadomo, powietrze idzie bezpośrednio na całą kabinę. Prędkośc wentylatora jest wtedy na 3 lub 4 kreskach.
 
To możliwe że w nowych lepiej działa bo to poprawili. Jak by nie było moja julka to jedna z pierwszych jakie opuściły fabrykę. Nie ma dramatu , można z tym żyć - ja po tylu latach się przyzwyczaiłem choć czasem mam wątpliwości czy tak do końca to poprawnie funkcjonuje :)

Generalne moje spostrzeżenie jest takie ze w trybie pół auto (czyli z wył sprężarka) i ustawieniu nawiewu na pasażerów oraz temp 20st to przy +10 na zewnątrz można czasami się ugotować natomiast przy -10st można zmarznac i najlepsze że wcale nie jest to regułą ale jak wyżej wspomniałem można się przyzwyczaić ;)
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra