Popychacze hydrauliczne, jak rozpoznać zepsute?

  • Autor wątku Autor wątku siwcu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

siwcu

Guest
Witam, mam problem. Jak rozpoznać uszkodzony/niesprawny/stukający:D popychacz hydrauliczny/szklanke w silniku?

czy są te sztuki które są miękkie i dają się w ręku wciskać, co powoduje wypływ oleju z otworu, czy też te sztuki które są twarde, i żeby olej z nich wypłynął, to trzeba użyć dużego nacisku?

chodzi o silnik 2,5 v6.

Pomóżcie :)
 
- miałbym pewne wątpliwości co do tak prostej diagnostyki popychaczy hydraulicznych.
- te miekkie to złe, wszystkie twarde to dobre.
- własnie te za twarde powoduja uszkodzenie, zeszlifowanie wałka rozrzadu.
- jesli olej nie był czesto wymieniany, jest zabrudzony to te brudy powoduja zablokowanie szczelin dylatacyjnych popychaczy hydraulicznych.
- skutkuje to zerwaniem filmu olejowego oraz szlifowaniem twardej stopki popychacza hydraulicznego o karb wałka rozrządu.
- prawie zawsze jeden karb zostaje zeszlifowany, drugi pozostaje i pracuje.
- można go wykryć dopiero przy kolejnej wymianie rozrzadu.
- w instrukcji Zespołu Szkół Zawodowych Samochodowych było napisane że sprawdzamy luz , który powiniem byc < od 0.1 mm, na ile to jest prawda i zgodne z praktyką nie wiem.
- na forum Audi praktyk podawał inny sposób , taki amatorski, kawałkiem drewna debowego naciskamy popychacz hydrauliczny, powinien sie trochę poddać.
- nie było wyjaśnienia co to znaczy "trochę ".

--


--
 
Ostatnia edycja:
Nie no bubu321 jasne że nie może być jak beton, bo i jak by wtedy niby miał prawidłowo pracować, zdrowa szklanka się ciut poddaje, ciężko to "ciut" słowami wytłumaczyć/sprecyzować ale ktoś kto gmera w silnikach od razu wyłapie problem, najlepiej zobaczyć sobie skąd tą twardą szklankę wyjęto i jak krzywka z nią współpracująca wygląda, jeśli krzywka OK to popychacz dobry i można użyć go jako punktu odniesienia dla pozostałych w silniku.
 
- tak trzeba mieć z tym do czynienia nacodzień.
- ja w tym swoim oscyloskopie mogę wyłapać na którym wałku popychacze są uszkodzone ale nie potrafię określić czy to lewy, czy prawy, szkoda.
 
Dzięki za rozwinęcie tematu.
Oczywiście na rozebranym silniku, tzn na rozebranych pokrywach rozrządu.

Sprawa wygląda tak, że stuki wydobywały się z głowicy przy grodzi. I tam połowa szklanek była "miękka". Nie wiem dlaczego prawie wszystkie na jednym wałku. Przy szybkiej próbie przekręcenia wałka ręką można nawet było usłyszeć charakterystyczne "stuk". Wymieniłem te hałaśliwe szklanki na niby dobre i zobaczę co z tego wyjdzie.
 
I jak tam po wymianie szklanek ? U siebie też słyszę lekkie stuki i zastanawiam się jaki jest przybliżony koszt szklanek ??
 
witam, chodzi o silnik 2.0 TS, i mamy 3 popychacze "miękkie" które poddają się w palcach, wszystkie 3 są na wałku ssącym. Reszta z nich jest twarda (w palcach sie nie poddają). popychacze sa wyjęte z głowicy i leżą już jakiś czas na stole w garażu i oddały już cały lub większość oleju. czy w tym przypadku diagnostyka ich wygląda tak samo?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
kto to jest Majkel i czemu edytował mojego posta skoro nic w nim nie zmienił? :|

swoją drogą ktoś może się jeszcze wypowie? słyszałem, że jeśli popychacz oddał olej (pewnie nie wszystko) tak jak w moim przypadku, to jest do wyrzucenia. według mnie to lekka przesada. Mam głowicę kolegi i tam wszystkie popychacze są miękkie. fakt trochę już stoi u mnie, ale jak była na aucie to nic nie klekotało. u mnie powiedzmy, że 3 popychacze są miękkie, reszta skała :(
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
widziałem raz w warsztacie jak mechanik sprawdzał popychacze hydrauliczne.
- każdy popychacz był wyciśniety na imadle, drewienko podłożone pod szczęki imadła.
- potem wyciśnięte popychacze było wrzucone do słoika z olejem.
- tak po godzinie czasu każdy popychacz był sprawdzany na stopień ugięcia.
- te miękkie powedrowały do kosza.
- miękkie popychacze podczas uruchomienia silnika powinny stukać, do momentu aż nie nabiorą oleju.
- a że są miękkie to tylko świadczy o tym że straciły wymiar nominalny, mają za duży luz między cylindrem wysokiego ciśnienia a korpusem.
- jest to spowodowe głównie zanieczyszczenieniami w oleju czyli brakiem częstej okresowej wymiany oleju.
- na forach zagranicznych piszą, ze nalezy co 2-3 wymiany oleju po przebiegu 10.000 km , dolewać cleaner dedykowany dla popychaczy.
 
Mam taką niewdzięczną robotę. muszę czytać wszystkie posty, poprawiać błędy i niechlujnie napisane zdania

Nikt Cię do tego napewno nie zmuszał. ciekaw jestem co napisałem źle, bo jest opcja porównania postu oryginalnego z poprawionym przez Ciebie. Są dokładnie takie same...

bubu321 czyli z tego co rozumiem niczym to nie grozi, tylko będzie większy hałas przy uruchomieniu silnika, który potem zaniknie. Dzięki za odpowiedź, zobaczymy jak to będzie wyglądało u mnie po uruchomieniu motoru ;]
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
czyli z tego co rozumiem niczym to nie grozi, tylko będzie większy hałas przy uruchomieniu silnika, który potem zaniknie. Dzięki za odpowiedź, zobaczymy jak to będzie wyglądało u mnie po uruchomieniu motoru ;]

wymien te miekkie popychacze,(a najlepiej komplet).
sam pisałes, ze słychac lekkie stuki podczas pracy silnika, wiec zawór w popychaczu juz nie trzyma i olej wypływa z popychacza, co powoduje luz. dłuzszy okres eksploatacji silnika z taką usterka skutkuje trwałym uszkodzeniem wałka rozrzadu

podzrawiam
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
george11 zobaczę jak to będzie wyglądało jak odpalę silnik. Mam głowicę kolegi, z auta w którym silnik chodził cicho, nie było slychać klekotu popychaczy, a wszystkie popychacze z tej głowicy są miękkie. Więc zrobiły się miękkie po wymontowaniu głowicy? Czy nie ma na to reguły. Chciałem je przekładać do siebie zamiast tamtych miękkich ale to są jeszcze miększe więc zgłupiałem. Na dniach powinienem odpalić silnik i jeśli będzie słychać popychacze to wymienię te miękkie, bo komplet to trochę drogi interes :(
 
przed montazem popychaczy z innego silnika musisz je opróżnic z oleju tzn. scisnac w imadle.

podłóz cos miekkiego na szczeki, plaskik, alumunium, lub cos w tym rodzaju, powoli krec pokretłem aż sie całkowicie scisnie.

ta procedura jest konieczna, aby nie uszkodzic zaworów. chodzi tu o wysokosc popychacza który gdy jest za wysoki powoduje uchylenie lub otwarcie zaworu, w czasie gdy powinien byc w poz. zamkniety.

kiedys majac jeszcze Forda Escorta długo kombinowałem z popychaczami aby kasy nie wydac, efekty, jesli były, to krótkotrwałe.

pozdrawiam
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Trochę odgrzeję kotleta, mechanik powiedział, że jeden popychacz mi stuka. Moje pytanie, czy można wymienić jeden czy trzeba wszystkie? Bo niestety jestem teraz po remoncie dołu i niestety przed świętami nie mam już na wszystkie popychacze :/

---------- Post added at 20:56 ---------- Previous post was at 16:32 ----------

Bardzo proszę o rady, jutro muszę porozmawiać z mechanikiem.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra