To, że ja miałem podobne problemy wcale nie znaczy, ze Twój czujnik pada, chociaż to jest możliwe.
Jeśli już chcesz wiedzieć więcej, to po wymianie czujnika odczułem dużą poprawę. Moja radość nie trwała jednak zbyt długo, może kilka tygodni. Obecnie też mam pewne problemy z uruchamianiem zimnego silnika.
Kolega bubu321, który eksperymentował na moim samochodzie twierdzi, że ten nowy czujnik nie daje takiego sygnału, jak powinien, ponieważ na wykresach impulsy nie są jednakowej wysokości.
Ja też nie wiem, co mam o tym myśleć, bo czujnik wymieniałem niedawno i był kupiony nowy w sklepie w oryginalnym zapieczętowanym opakowaniu. Może kupiłem jakiś bubel albo leżak magazynowy, bo kolega bubu akurat ma czym to sprawdzić i sam naocznie widziałem wykresy i to nie raz.
Oczywiscie zawsze możesz zaryzykować i wymienić ten czujnik. Nie jest on aż tak drogi - tylko ok. 120 zł + trochę roboty, a przynajmniej będziesz miał pewność.
Natomiast z tego, co na razie napisałeś to nie wynika, że podjąłeś jakieś konkretne działania co do sprawdzenia całego samochodu.
Może jednak warto by sprawdzić układ paliwowy, zapłonowy, dolot. Dobrze by było zrobić diagnostyke komputerową, ewentualnie zrobić reset parametrów adaptacyjnych - to często bardzo pomaga.
Bo póki co to chyba nie za wiele wiemy o stanie tego samochodu, a strzelanie w ciemno na odległość zwykle nie wychodzi.