• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Pomoc przy zakupie AR159 / Brera

Witam wszystkich, proszę o pomoc, mianowicie chcę kupić moją pierwszą alfę, czytałem dużo o nich zarówno z innych źródeł jak i tutaj na forum, zainteresowałem się silnikiem 2.4 jtdm, mam okazje kupic wersje 200km z 2007 roku z przebiegiem 220 tys, uważacie, że to dobry wybór pod względem awaryjności? Ogólnie wiem, że to udany silnik, ale może jest ktoś w stanie się wypowiedzieć na temat bolączek typu dpf, egr itp w tym modelu, czy wam szwankowały? Nad benzyną też myślałem ale jts podobno awaryjne i palą niesamowicie, a na 1.7 raczej mnie nie stać. Mimo wszystko, może macie inne zdanie i lepiej jakąś benzynę zakupić? Dodam, że raczej w długie trasy nie jeżdżę, wiec troche diesel może i nie pasuje, ale chodzi mi tu o trwałość przede wszystkim. Dziękuję wszystkim z góry za rady i pozdrawiam.
 
Główna bolączka tego silnika to klapy wirowe w kolektorze dolotowym, warto je usunąć i mieć problem z głowy, przeróbkę taką warto połączyć z wymianą rozrządu (koszt około 1800 - 2000 zł w renomowanym warsztacie), z DPF nie ma problemu jeśli chociaż 2 razy w miesiącu udajesz się w dłuższą trasę, nawet nie zauważysz że go masz. Co do samego silnika to jest on raczej bezproblemowy (czasami zdarza się że pęka głowica ale sporo mocnych diesli tak ma). Ewentualne naprawy są droższe niż przy 1.9 bo silnik ma 5 cylindrów i trudniej się go serwisuje. Sam użytkuje takie auto i polecam. Spalanie przy normalnej jeździe około 8l. na 100 km. - tryb mieszany.

Co do bęzyn to polecane są 1.8 mpi 140 km, - dość słabe jak na taką masę
1.75 tbi i 3.2 V6 - wysokie spalanie.
1.9 i 2.2 jts lepiej sobie odpuścić - problemy z łańcuchami rozrządu i wysokie spalanie (także oleju).
 
Witam wszystkich, proszę o pomoc, mianowicie chcę kupić moją pierwszą alfę, czytałem dużo o nich zarówno z innych źródeł jak i tutaj na forum, zainteresowałem się silnikiem 2.4 jtdm, mam okazje kupic wersje 200km z 2007 roku z przebiegiem 220 tys, uważacie, że to dobry wybór pod względem awaryjności? Ogólnie wiem, że to udany silnik, ale może jest ktoś w stanie się wypowiedzieć na temat bolączek typu dpf, egr itp w tym modelu, czy wam szwankowały? Nad benzyną też myślałem ale jts podobno awaryjne i palą niesamowicie, a na 1.7 raczej mnie nie stać. Mimo wszystko, może macie inne zdanie i lepiej jakąś benzynę zakupić? Dodam, że raczej w długie trasy nie jeżdżę, wiec troche diesel może i nie pasuje, ale chodzi mi tu o trwałość przede wszystkim. Dziękuję wszystkim z góry za rady i pozdrawiam.

Daj VIN.
 
Witam wszystkich, proszę o pomoc, mianowicie chcę kupić moją pierwszą alfę, czytałem dużo o nich zarówno z innych źródeł jak i tutaj na forum, zainteresowałem się silnikiem 2.4 jtdm, mam okazje kupic wersje 200km z 2007 roku z przebiegiem 220 tys, uważacie, że to dobry wybór pod względem awaryjności? Ogólnie wiem, że to udany silnik, ale może jest ktoś w stanie się wypowiedzieć na temat bolączek typu dpf, egr itp w tym modelu, czy wam szwankowały? Nad benzyną też myślałem ale jts podobno awaryjne i palą niesamowicie, a na 1.7 raczej mnie nie stać. Mimo wszystko, może macie inne zdanie i lepiej jakąś benzynę zakupić? Dodam, że raczej w długie trasy nie jeżdżę, wiec troche diesel może i nie pasuje, ale chodzi mi tu o trwałość przede wszystkim. Dziękuję wszystkim z góry za rady i pozdrawiam.

Nie wiem czy głównym problemem tych silników to nie przypadkiem pękające głowice? DPF'em, EGR'em bym się kompletnie nie przejmował, to elementy, których tp stosunkowo tanio możemy się pozbyć, na pewno w mniejszym koszcie niż remont głowicy. Oczywiście to tylko opinia człeka a netu, którym to jestem więc bierz to na poprawkę :)
 
Czy oglądał ktoś którąkolwiek Brerę wystawioną na olx, otomoto?Praktycznie każda stoi miesiącami, jak nie latami.Wynika to z ich stanu, czy po prostu jest tak małe zainteresowanie?
 
Czy oglądał ktoś którąkolwiek Brerę wystawioną na olx, otomoto?Praktycznie każda stoi miesiącami, jak nie latami.Wynika to z ich stanu, czy po prostu jest tak małe zainteresowanie?

Tylko po samym forum widać, że akurat zainteresowanie jest bardzo duże.
 
Nie wiem czy głównym problemem tych silników to nie przypadkiem pękające głowice? DPF'em, EGR'em bym się kompletnie nie przejmował, to elementy, których tp stosunkowo tanio możemy się pozbyć, na pewno w mniejszym koszcie niż remont głowicy. Oczywiście to tylko opinia człeka a netu, którym to jestem więc bierz to na poprawkę :)

A wiec zglaszam poprawke ;-) glowica sama w sobie nie rozni sie pewnie wiele od glowic w innych silnikach/markach. W sensie, ze nie ma jakiejs wady fabrycznej bo pewnie wyeliminowaliby ja robiac lifta. Problem lezy gdzie indziej (moim zdaniem). Po naszych drogach jezdza glownie wyeksploatowane egzemplarze. Przez ostatnie nascie lat, lwia czesc 159 jakie trafily na nasz rynek mialy ~180kkm przelotu, obojetnie czy byl to 2010, 2015 czy 2020 rok ;-) a tak na prawde to mozemy sie tylko domyslac ile maja realnego przebiegu. Mysle, ze jakbys sobie kupil w salonie, w 2008 2.4jtd i uzytkowal z glowa jak wiekszosc Alfaholikow to dzisiaj na luzie mialbys 350kkm na jednej glowicy. Zaznaczam jak Ty wyzej, ze to z kolei tylko moje zdanie ;-)
Obraz statystyk moze byc znieksztalcony bo na forum pojawialo sie sporo uzytkownikow, ktorzy zglaszali ten problem ale jaka jest to czesc ogolu? I czy na zachodzie gdzie te auta jezdzily wczesniej tez wystepuja takie problemy? Kupujac to auto dzis jestes ktoryms tam wlascicielem a pomiedzy nimi byl na 90% handlarz ze swoim niecnym planem szybkiego zarobku ;-) takie sa realia. Potem kupujesz z rzekomym przebiegiem 220kkm mocnego diesla, pedal kusi. Wpadnie jakis chip i po glowicy. Pierwsze co to kierunek forum alfaholicy - rejestracja - "pomocy peknieta glowica" ;-) i lawina komentarzy, ze jak to mozliwe, przy 190kkm przebiegu - syf ;-)
 
[MENTION=79176]byczyAchim[/MENTION] na mobile.de jest bardzo dużo ogłoszeń z 159-ką 2.4 za śmieszne pieniądze, gdzie Niemcy uczciwie piszą, że silnik bierze płyn chłodzący, czy też, że prawdopodobnie uszkodzona uszczelką pod głowicą (w domyśle pęknięta głowica). Czy tez wreszcie z informacją o pękniętej głowicy i silnikiem rozebranym i tak już zostawionym. problem polega na tym, że jest to ściągane do Polski, naprawiane "na sztukę", lub wręcz uszkodzenie jest maskowane i później jest:
1. opinia, że "a bo alfa to złom i się psuje"
2. ciężko sprzedać uczciwą sztukę, bo "panie, pan chcesz za swoją 15000, a można kupić mniej niż 10000"
co do pękających głowic, jest taka teoria, że jak ktoś nie dopilnuje dpf,a i ten zacznie się wypalać co ~100km, to tymi właśnie częstymi wypaleniami zabija się głowicę.
 
A wiec zglaszam poprawke ;-) glowica sama w sobie nie rozni sie pewnie wiele od glowic w innych silnikach/markach. W sensie, ze nie ma jakiejs wady fabrycznej bo pewnie wyeliminowaliby ja robiac lifta. Problem lezy gdzie indziej (moim zdaniem). Po naszych drogach jezdza glownie wyeksploatowane egzemplarze. Przez ostatnie nascie lat, lwia czesc 159 jakie trafily na nasz rynek mialy ~180kkm przelotu, obojetnie czy byl to 2010, 2015 czy 2020 rok ;-) a tak na prawde to mozemy sie tylko domyslac ile maja realnego przebiegu. Mysle, ze jakbys sobie kupil w salonie, w 2008 2.4jtd i uzytkowal z glowa jak wiekszosc Alfaholikow to dzisiaj na luzie mialbys 350kkm na jednej glowicy. Zaznaczam jak Ty wyzej, ze to z kolei tylko moje zdanie ;-)
Obraz statystyk moze byc znieksztalcony bo na forum pojawialo sie sporo uzytkownikow, ktorzy zglaszali ten problem ale jaka jest to czesc ogolu? I czy na zachodzie gdzie te auta jezdzily wczesniej tez wystepuja takie problemy? Kupujac to auto dzis jestes ktoryms tam wlascicielem a pomiedzy nimi byl na 90% handlarz ze swoim niecnym planem szybkiego zarobku ;-) takie sa realia. Potem kupujesz z rzekomym przebiegiem 220kkm mocnego diesla, pedal kusi. Wpadnie jakis chip i po glowicy. Pierwsze co to kierunek forum alfaholicy - rejestracja - "pomocy peknieta glowica" ;-) i lawina komentarzy, ze jak to mozliwe, przy 190kkm przebiegu - syf ;-)

Opinia o pękających głowicach nie wzięła się znikąd - dobrze to opisał Adam_P. Pękające głowice to też pokłosie mniej wydajnego układu chłodzenia w 2.4.
 
[MENTION=79176]byczyAchim[/MENTION] na mobile.de jest bardzo dużo ogłoszeń z 159-ką 2.4 za śmieszne pieniądze, gdzie Niemcy uczciwie piszą, że silnik bierze płyn chłodzący, czy też, że prawdopodobnie uszkodzona uszczelką pod głowicą (w domyśle pęknięta głowica). Czy tez wreszcie z informacją o pękniętej głowicy i silnikiem rozebranym i tak już zostawionym. problem polega na tym, że jest to ściągane do Polski, naprawiane "na sztukę", lub wręcz uszkodzenie jest maskowane i później jest:
1. opinia, że "a bo alfa to złom i się psuje"
2. ciężko sprzedać uczciwą sztukę, bo "panie, pan chcesz za swoją 15000, a można kupić mniej niż 10000"
co do pękających głowic, jest taka teoria, że jak ktoś nie dopilnuje dpf,a i ten zacznie się wypalać co ~100km, to tymi właśnie częstymi wypaleniami zabija się głowicę.

Dzieki za wyprowadzenie z bledu ;-) czyli Waszym zdaniem nie ma szans na zrobienie ~350kkm na jednej glowicy? Nawet eliminujac ekoszmelc juz na poczatku? Wiadomo, ze najwiecej zalezy od stylu i warunkow jazdy ale powiedzmy taki statystyczny polak w cyklu mieszanym.
To by szlo w mocnej kontrze do bdb opinii o silnikach jtd..
 
Jak najbardziej zadbana i dobrze serwisowana 2,4 zrobi tyle km i więcej, nawet z ekologią na pokładzie. Tylko sprawną. Policz, ile razy w standardowym cyklu wymiany oleju w książki serwisowej masz wypaleń dpf-u. Około 40-50. Jak ci się zapcha dpf i zignorujesz, bądź przegapisz objawy, to tych wypaleń będzie koło 300. Olej w silniku już po 50 wypaleniach pewno jest już rzadki. Po 300 to tam jest więcej ropy niż oleju. A większość Niemców podchodzi do eksploatacji auta tak, że serwisują wg zaleceń producenta. A na serwis jadą, jak im się jakiś komunikat pojawi.
 
Od jakiegoś czasu obserwuję tą ofertę, podejrzanie niski przebieg i dosyć długo wisi, a nie znalazłem o niej żadnego info na forum.

Czy ktoś ją może oglądał albo zna ten egzemplarz?
otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-159-2-0-jtdm-107-tys-km-oryginalny-przebieg-wersja-sport-plus-duze-navi-ID6CQS5A.html#gallery-grid

ID oferty 6070898738
VIN: ZAR93900007291726

Będę wdzięczny za jakąkolwiek opinię
 
Od jakiegoś czasu obserwuję tą ofertę, podejrzanie niski przebieg i dosyć długo wisi, a nie znalazłem o niej żadnego info na forum.

Czy ktoś ją może oglądał albo zna ten egzemplarz?
otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-159-2-0-jtdm-107-tys-km-oryginalny-przebieg-wersja-sport-plus-duze-navi-ID6CQS5A.html#gallery-grid

ID oferty 6070898738
VIN: ZAR93900007291726

Będę wdzięczny za jakąkolwiek opinię

"...o niewiarygodnie niskim, autentycznym i potwierdzonym przebiegu 107 tys. km" - pytanie w jaki sposób potwierdzony? Jak nie ma polis AC od początku produkcji autka to bym nie uwierzył :) Czy niewiarygodny przebieg? Przy tej kwocie tak. Autko nie jest jaż takim "golasem" w kwestii wyposażenia, prezentuje się ładnie i cena wg. mnie za niska. Wypytałbym się o potwierdzenie przebiegu na początek. Druga sprawa jak to śmiga po łódzkich ulicach to bym dokładnie na przeglądzie zainteresował się przednimi, górnymi wahaczami - nie lubią torowisk :D. Na koniec miernik i powłoka lakiernicza do sprawdzenia.
 
Dzięki za odpowiedzi ;), zadzwonię porozmawiać z właścicielem i jak będzie po rozmowie ok to spróbuję się umówić.

Jeśli faktycznie byłby to taki przebieg i nic nie było do tej pory robione, to spodziewam się, że akurat zaraz może być parę rzeczy do zrobienia. Przychodzi mi do głowy sprzęgło, może zawieszenie. Z czym jeszcze trzeba się liczyć po 100k km?
 
Dzięki za odpowiedzi ;), zadzwonię porozmawiać z właścicielem i jak będzie po rozmowie ok to spróbuję się umówić.

Jeśli faktycznie byłby to taki przebieg i nic nie było do tej pory robione, to spodziewam się, że akurat zaraz może być parę rzeczy do zrobienia. Przychodzi mi do głowy sprzęgło, może zawieszenie. Z czym jeszcze trzeba się liczyć po 100k km?

Ze sprzęgłem przy takim przebiegu nie ma prawa nic się dziać. Mi przy 90k km padł prawy górny wahacz (jak wspominałem, autko z łódzkich ulic więc się tego spodziewałem). Przy 100k km może jeszcze dawać znać o sobie zapchany/przycinający się EGR. Wnętrze powinno być w nienagannym stanie, lakierniczo też powinno być bardzo dobrze - o żadnych ogniskach rdzy na karoserii nie może być mowy. Do sprawdzenia także stan sanek, bo to słaby punkt 159 ale przy tym roczniku i przebiegu powinny być w BDB stanie :)
 
Od jakiegoś czasu obserwuję tą ofertę, podejrzanie niski przebieg i dosyć długo wisi, a nie znalazłem o niej żadnego info na forum.

Czy ktoś ją może oglądał albo zna ten egzemplarz?
otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-159-2-0-jtdm-107-tys-km-oryginalny-przebieg-wersja-sport-plus-duze-navi-ID6CQS5A.html#gallery-grid

ID oferty 6070898738
VIN: ZAR93900007291726

Będę wdzięczny za jakąkolwiek opinię

brak naklejek Giugiaro Design, czy oznaczenia JTDm z tyłu sprawia że trzeba się przyjrzeć czy nie ma jakiś przygód blacharsko lakierniczych z przeszłości. Konsola środka trochę zniszczona w okolicy portu kluczyka, tak jakby ktos pękiem kluczy albo pierścionkami to atakował, ale to drobiazg.
 
Dowiedziałem się, że był wymieniony zderzak i klapa bagażnika, po incydencie w Belgii. Przód i boki podobno powinny być nieruszane, więc brak tych naklejek giugiaro jest trochę zastanawiający.
Okazało się też, że to wersja 136 KM ze zmienionym softem w Łodzi na 170 koni.

Trochę się obawiam o skrzynię, bo najprawdopodobniej to jest c365 i sporo osób w necie pisało o jej problemach. Do 170 konnych chyba też była montowana pod koniec produkcji, ale raczej częściej była jednak F40.
Myślicie, że są podstawy do obaw o tę skrzynie, zwłaszcza po chipowaniu?
Nie ma w niej DPF, czy przypadkiem nie będzie z tego powodu jakichś problemów na przeglądach?

Nie wiem czy to dobre miejsce na takie pytanie - czy macie jakiś konkretne miejsce w Łodzi godne polecenia do sprawdzenia auta przed zakupem?

Poza tą ofertą obserwuję jedną z komisu z Katowic. Już od dawna wisi, więc nie wiem czy coś z nią nie jest nie tak. Przebieg teoretycznie 2,5x większy niż ta z Łodzi, trochę lepiej wyposażona i ciut niższa cena.

ID ogłoszenia na otomoto 6069019771.
Jakby komuś było łatwiej znaleźć po VINie: ZAR93900007281372.

Pytałem już o nią w lutym, ale może od tamtego czasu ktoś ją oglądał? Co myślicie o tej?

Dzięki za odzew i pozdrawiam.
 
Dowiedziałem się, że był wymieniony zderzak i klapa bagażnika, po incydencie w Belgii. Przód i boki podobno powinny być nieruszane, więc brak tych naklejek giugiaro jest trochę zastanawiający.
Okazało się też, że to wersja 136 KM ze zmienionym softem w Łodzi na 170 koni.

Trochę się obawiam o skrzynię, bo najprawdopodobniej to jest c365 i sporo osób w necie pisało o jej problemach. Do 170 konnych chyba też była montowana pod koniec produkcji, ale raczej częściej była jednak F40.
Myślicie, że są podstawy do obaw o tę skrzynie, zwłaszcza po chipowaniu?
Nie ma w niej DPF, czy przypadkiem nie będzie z tego powodu jakichś problemów na przeglądach?

Nie wiem czy to dobre miejsce na takie pytanie - czy macie jakiś konkretne miejsce w Łodzi godne polecenia do sprawdzenia auta przed zakupem?

Poza tą ofertą obserwuję jedną z komisu z Katowic. Już od dawna wisi, więc nie wiem czy coś z nią nie jest nie tak. Przebieg teoretycznie 2,5x większy niż ta z Łodzi, trochę lepiej wyposażona i ciut niższa cena.

ID ogłoszenia na otomoto 6069019771.
Jakby komuś było łatwiej znaleźć po VINie: ZAR93900007281372.

Pytałem już o nią w lutym, ale może od tamtego czasu ktoś ją oglądał? Co myślicie o tej?

Dzięki za odzew i pozdrawiam.

Cena teraz wydaje się sensowniejsza, czytając o tych szkodach :). Wersja 2.0 136KM a 170KM to ten sam silnik z inną mapą, zdławioną na rynek belgijski - jak już przywrócono seryjną moc to tylko się cieszyć! Skrzynią C635 w ogóle bym się nie przejmował, nie słyszałem aby padały w niej łożyska, a jedyny, powtarzający się problem to nieszczelności np. przy wybieraku. Była ona montowana we wszystkich egzemplarzach 159 pod koniec produkcji modelu, zastąpiła F40. Plusem dodatkowym skrzyni C635 jest taki, że koszt sprzęgła i koła dwumasowego jest dużo niższy niż do F40, w akceptowalnym przez większość przedziale cenowym. Wytrzymałość C635 także jest porównywalna z F40, ja mam w program na 194KM/410Nm i nic się kompletnie nie dzieje ze skrzynią (na mapie zrobione ponad 60k km). Brak DPF jest zastanawiający przy takim niskim przebiegu, ale jego brakiem bym się nie przejmował, jak jest umiejętnie "wykastrowany" to na przeglądzie nie powinno być problemu.
 
Czy ktoś z Was może widział lub może coś powiedzieć o tej 159 SW TBi? Z góry dziękuję za pomoc! :)

otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-159-1-75-tbi-200-km-ti-ID6D3dJE.html

Od jakiegoś czasu szukam 159 SW w TBi, ale wybór jest niewielki. Nawet nikt nie specjalnie jest zainteresowany poszukiwaniem oraz sprowadzeniem takiego samochodu z zagranicy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra