• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Pomoc przy zakupie AR159 / Brera

Hej, czy warto Waszym zdaniem kupować teraz Alfę 159 z roczników 2006-2007? Z tego co czytałem to róznice po faceliftingu nie są aż tak znaczne, a wybór tych starszych roczników z silnikiem 2.4 jest zdecydowanie większy.
W tej chwili to nie ma większego znaczenia. Skup się na stanie technicznym i wyposażeniu, ponieważ stan obecny kilkunastoletniego auta zależy w głównej mierze od tego, jak było szanowane przez poprzednich właścicieli.
 
Witam.
Planuje kupić Brere 2,2 JTS/1,75 TBI z lat 2008-2010.
Czy kwota ok 40k max 45k pln jest wystarczająca by kupić jakiś zadbany egzemplarz?
A może któryś z Kolegów ma takowe auto na sprzedaż?
 
2.2 kupisz w tych pieniądzach na pewno. Co do TBi to jak się trafi ;)
 
Kupno AR 159

https://www.olx.pl/oferta/alfa-romeo-159-CID5-IDACph3.html
Panowie czy ja jestem głupi czy o co chodzi. Szukam AR 159 1,9 jtd lub w benzynie coś, znalazłem ogłoszenie link wyżej i gościu piszę że wymienił koło pasowe dmumasowe??? Taka nazwa nie istnieje albo jest koło pasowe które znajduje się przy silniku albo tzw dmumasa w skrzyni biegów. Gościu twierdzi że nie wymienił dwumasy a pisze bzdury. Sprostujcje mnie jeżeli się mylę. Nie miałem AR 159 ale raczej jest to samo co w 156.

Wysłane z mojego G8141 przy użyciu Tapatalka
 
patrząc na ogłoszenie sądzę, że chodzi o koło pasowe, ale nigdy nie wiadomo co poeta ma na myśli.
Dodając trochę od siebie odnośnie ogłoszenia silnik (jest to moja ocena) stanowczo za słaby jak na tą wagę. Minimum w 159 to 1.9 ale 16v. Druga sprawa wszystko fajnie wszystko super wiele części wymienionych i końcowa cena 15 900? Same części bez robocizny to koszt ok. 3 tyś, więc sam samochód kosztuje 13 tyś? Coś mi tutaj nie pasuje... Ja rozumiem, że te auta z roku na rok lecą z ceny ale ja osobiście uważam, że za sensowną alfe z tych lat trzeba dać co najmniej 18 tyś.
Takie moje zdanie patrząc na to ogłoszenie. :)
 
Ale koło pasowe dwumasowe istnieje, jak najbardziej - https://warsztatowiec.info/kolo-pasowe-z-tlumikiem-drgan-skretnych/
Tylko nie wiem, czy jest w 159.
EDIT: Pewnie, że jest.

Wytłumienie nadmiernych wibracji jest bardzo istotne. W większości nowoczesnych samochodów stosuje się w tym celu dwumasowe koło zamachowe. Powszechnym zastosowaniem cieszą się również koła pasowe z tłumikiem drgań (TVD). Koła te są kołami wału korbowego z elementem gumowym pomiędzy dwoma częściami metalowymi (Zdj. 1).

Nigdy się specjalnie nie interesowałem, koło pasowe i już, a tu proszę :). Codziennie coś nowego :).

Cena moim zdaniem jest OK, nowe części są i fajnie, ale to się nigdy nie zwraca.... może sprzedający chce ją po prostu sprzedać, a nie sprzedawać :). W rodzinie mam 1.9 120 KM, kupioną prawie cztery lata temu za 17,500 - wtedy to była bardzo niska cena, komentarze szły, że pewnie z przystanku wyklepana. Jeździ sobie bezawaryjnie do dziś. Nie, że bezinwestycyjnie, ale auto jest spoko.
 
Ostatnia edycja:
Ja mam 1.9 JTDm 8V + dodatkowe 70-80 kg car audio w samochodzie i jakoś tam sobie jeżdżę i nie narzekam :-) Wiadomo, że najszybszy na drodze nie jestem, ale to by było trudno jakąkolwiek 159... Mam też drugi samochód sporo powyżej 200 KM w turbo benzynie, jeździ się nim po prostu przyjemniej. Ale niekoniecznie szybciej. Jeżeli wchodziłbym w diesla to w 2.4 koniecznie w automacie, ale nie ze względu na szybkość, po prostu kultura pracy inna. Co do ceny z ogłoszenia, to tyle to jest obecnie warte na naszym rynku wtórnym. To przecież 11 letni samochód w podstawowej wersji.
 
Potwierdzam, zupełnie spokojnie można się wersją 120 KM przemieszczać. Pewnie, że jeśli ktoś chce mieć (a takich sporo) felgę_glebę_skóry_czarneszyby i milion niuta do dyspozycji to będzie bieda, ale jeśli nie jest się drogowym sebą, to daje radę.
 
Wcale nie wymienił tak dużo, ja przez rok wymieniłem w 1.9 8v: hamulce przód/tył, rozrzad, turbo, termostat, skrzynia robiona, wtryski, pompa cr, map sensor, overbost, pompa wspomagania, zbiorniczek, linki recznego, pompa w baku, opony zima/lato, wahacze górne. Reszty nie pamiętam. W dniu zakupu większość usterek była nie do wykrycia a dałem 20tys. Już nie wspomnę o tym że samochód ma swoje wady, zabezpieczyłem progi od wewnątrz. Niestety tylna część progu w każdej 159 wcześniej czy później zgnije
 
Ja mam 1.9 JTDm 8V + dodatkowe 70-80 kg car audio w samochodzie i jakoś tam sobie jeżdżę i nie narzekam :-) Wiadomo, że najszybszy na drodze nie jestem, ale to by było trudno jakąkolwiek 159... Mam też drugi samochód sporo powyżej 200 KM w turbo benzynie, jeździ się nim po prostu przyjemniej. Ale niekoniecznie szybciej. Jeżeli wchodziłbym w diesla to w 2.4 koniecznie w automacie, ale nie ze względu na szybkość, po prostu kultura pracy inna. Co do ceny z ogłoszenia, to tyle to jest obecnie warte na naszym rynku wtórnym. To przecież 11 letni samochód w podstawowej wersji.
Też bym wolał 2,4 ale żeby dorwać zadbana i w automacie trzeba minimum 25 tys miec.... Zna ktoś ta może https://www.olx.pl/oferta/alfa-romeo-159-top-design-CID5-IDANT96.html

Wysłane z mojego G8141 przy użyciu Tapatalka
 
Wcale nie wymienił tak dużo, ja przez rok wymieniłem w 1.9 8v: hamulce przód/tył, rozrzad, turbo, termostat, skrzynia robiona, wtryski, pompa cr, map sensor, overbost, pompa wspomagania, zbiorniczek, linki recznego, pompa w baku, opony zima/lato, wahacze górne. Reszty nie pamiętam. W dniu zakupu większość usterek była nie do wykrycia a dałem 20tys. Już nie wspomnę o tym że samochód ma swoje wady, zabezpieczyłem progi od wewnątrz. Niestety tylna część progu w każdej 159 wcześniej czy później zgnije


I to jest doskonały przykład, ze samochód powyżej średniej rynkowej również może być wyeksploatowany. Lepiej dać mniej i wszystko wymienić niż dać więcej i...tez wszystko wymienić.
 
to że ktoś trafił na mocno wyekspoloatowany, czy tez eksploatowany mocno "po taniości" egzemplarz, to nie znaczy, że wszystkie takie są. jtdm, to nie jest stare TDI na pompowtryskach, co pojedzie na wszystkim, byle tłuste. każdy egzemplarz jest inny i nie można tu generalizować. jeden będzie wymieniał olej co 10-15tys i lał dobre paliwo, inny zaleje najtańszy 5W40 co 30tys i będzie jeździł na oleju opałowym. ktoś inny zrobi 250tys w trasie, ktoś inny 150tys po dziurach w dużym mieście. auto z tras będie miało oryginalny zawias, dpf i sprzęgło z dwumasą, to eksploatowane po dziurach drugi albo trzeci komplet wahaczy (lub potrzebę pilnej wymiany). w każdym razie, każdy ( albo prawie każdy ) kto dba o auto, wie co ma i nie sprzeda za psie pieniądze. są niestety tacy, co sprzedają ładnie wydetailingowane auto, ale zapuszczone mechanicznie za pieniądze powyżej średniej. a później ktoś kto wychodzi z założenia że jak drożej niż średnia to na pewno sprawne jest mocno żdziwiony, że kolejne 10tys naprawy zassały....
 
Dokładnie moje bylo bardzo zadbane, oryginalne 170 tys przebiegu. Skrzynia zrobiona była a jak się okazało wytrzymała trochę ponad rok. Dużo zależy na jakich mechaników auto trafi. A jak wiadomo większość robi albo po kosztach albo niedbale i efekty są takie jakie są. Ale ogólnie samochód ma dużo typowych przypadłości. Wspomaganie, korozją progów od wewnątrz, sanki, kiepski lakier, dziwnie klikajacy pedał sprzęgła, nietrwałe krzyżaki przegubów wewnętrznych, dziwne dźwięki z deski rozdzielczej, skrzypienie z zawieszenia, zawieszenie nie toleruje praktycznie żadnych zamiennikow, pękające tylne sprężyny. 8v 1.9 jtdm bez separatora odmy paskudzi przepustnice, turbo i jego okolice. Skrzynia m32 wiadomo. Pomimo, że to wynalazek opla jest bardzo nie trwała i mało precyzyjna. Sama wymiana wielu części również nie jest bez problemowa, jest bardzo czasochłonna np linki recznego. Jazda w nocy nie jest rewelacyjna, światła przednie z dobrymi żarówkami świeca jeszcze znośnie ale cofania to tak jakby ich nie było. Samochód jest mało zwrotny, w porównaniu do auto a4 B7 promień skrętu to porażka.

- - - Updated - - -

A tak ogólnie ciężko jest przez zakupem wszystko prześwietlić, szczególnie jak awarie wychodzą co dwa tygodnie jak u mnie. Dlatego następnym razem wybrałbym tanszy byle nie powypadkowy. Przebieg również nie jest wyznacznikiem jak kolega wyżej pisał bo czasami faktycznie samochód który robi trasy, dobrymi drogami i jest serwisowany a ma 300 tys będzie w dużo lepszym stanie od tego co ma 100 tys i nikt nic nie robił albo robi u Jasia w garażu byle bylo
 
Ostatnia edycja:
Wspomaganie, korozją progów od wewnątrz, sanki, kiepski lakier, dziwnie klikajacy pedał sprzęgła, nietrwałe krzyżaki przegubów wewnętrznych, dziwne dźwięki z deski rozdzielczej, skrzypienie z zawieszenia, zawieszenie nie toleruje praktycznie rządnych zamiennikow, pękające tylne sprężyny, 8v 1.9 jtdm bez separatora odmy paskudzi przepustnice, turbo i jego okolice. skrzynia m32 wiadomo pomimo, że to wynalazek opla jest bardzo nie trwała i mało precyzyjna. Sama wymiana wielu części również nie należy jest bardzo czasochłonna np linki recznego. Jazda w nocy nie jest rewelacyjna, światła przednie z dobrymi żarówkami świeca jeszcze znośnie ale cofania to tak jakby ich nie było. Samochód jest mało zwrotny,
Po takim opisie to ja bym 159 nie kupił. ;)
 
He na szczescie to wszystko rekompensuje bardzo dobre prowadzenie i wygląd samochodu:) Silnik 1.9 8v jest trwały i nawet w serii całkiem dynamiczny. U mnie seria pokazała 140 KM dostępne w całkiem szerokim zakresie obrotów. Przez wyłączenie EGR całkiem fajnie turbo wstaje przy niskich obrotach. Skrzynia jest według mnie za długa przez co zdecydowanie gorzej odczuwa sie moc samochodu, a szczególnie przy tej masie. Do normalnej jazdy 8v wystarcza. Przesiadłem się z Leona top sporta 1.9 arl po programie na 190km i jakoś nie odczulem braku mocy. Nie masuje pleców jak w Seacie ale samochód całkiem sprawnie przyspiesza. Dla porównania miałem w rodzinie crome z tym silnikiem co w Alfie i Croma jechała dużo gorzej. Podejrzewam że zaślepienie EGR w Alfie ma na to duży wpływ.
 
Ja również bym w życiu nie kupił 9-tki po takim opisie. To brzmi jak stara dobra Alfa :) dramat jednym słowem. Musiałeś trafić na mega padło, niestety :(
 
Dokładnie moje bylo bardzo zadbane, oryginalne 170 tys przebiegu. Skrzynia zrobiona była a jak się okazało wytrzymała trochę ponad rok. Dużo zależy na jakich mechaników auto trafi. A jak wiadomo większość robi albo po kosztach albo niedbale i efekty są takie jakie są. Ale ogólnie samochód ma dużo typowych przypadłości. Wspomaganie, korozją progów od wewnątrz, sanki, kiepski lakier, dziwnie klikajacy pedał sprzęgła, nietrwałe krzyżaki przegubów wewnętrznych, dziwne dźwięki z deski rozdzielczej, skrzypienie z zawieszenia, zawieszenie nie toleruje praktycznie żadnych zamiennikow, pękające tylne sprężyny. 8v 1.9 jtdm bez separatora odmy paskudzi przepustnice, turbo i jego okolice. Skrzynia m32 wiadomo. Pomimo, że to wynalazek opla jest bardzo nie trwała i mało precyzyjna. Sama wymiana wielu części również nie jest bez problemowa, jest bardzo czasochłonna np linki recznego. Jazda w nocy nie jest rewelacyjna, światła przednie z dobrymi żarówkami świeca jeszcze znośnie ale cofania to tak jakby ich nie było. Samochód jest mało zwrotny, w porównaniu do auto a4 B7 promień skrętu to porażka.

- - - Updated - - -

A tak ogólnie ciężko jest przez zakupem wszystko prześwietlić, szczególnie jak awarie wychodzą co dwa tygodnie jak u mnie. Dlatego następnym razem wybrałbym tanszy byle nie powypadkowy. Przebieg również nie jest wyznacznikiem jak kolega wyżej pisał bo czasami faktycznie samochód który robi trasy, dobrymi drogami i jest serwisowany a ma 300 tys będzie w dużo lepszym stanie od tego co ma 100 tys i nikt nic nie robił albo robi u Jasia w garażu byle bylo

Skąd ja to znam :) Po prostu trafiłeś na zmęczony lecz odpicowany egzemplarz. Ja swoją ar156 kupiłem od forumowicza, jako że była w stanie dużo lepszym niżeli moja poprzednia to długo się nie zastanawiałem. Mam ją od trzech lat i zasadniczo nigdy mnie nie zawiodła i dowoziła gdzie chciałem. Po czasie zaczęły wychodzić problemy eksploatacyjne: sprzęgło, przednie zawieszenie, tylne zawieszenie, padnięta turbosprężarka, koło dwumasowe. Ale czarę goryczy przelała informacja od lakiernika, kiedy w lutym tego roku oddawałem autko na wymianę progów i lakierowanie tylnych drzwi po mojej nieumiejętnej zaprawce :( - lakiernik stwierdził, że dach był malowany, pokazał przejście lakierów na środku dachu. Byłem w szoku, bo myłem te autko wielokrotnie i niczego nie zauważyłem. Poprosiłem o zdjęcie podsufitki w celu sprawdzenia czy nie ma tam miejsc po klepaniu - jest ok, śladów brak. Lakiernik stwierdził, że być może jakieś lekkie gradobicie, albo zarysowanie dachu. Wkurzyłem się/załamałem się/straciłem wolę i chęci i zabrałem autko - nie miałem zamiaru wywalać 2-3k zł w takim przypadku. I tak jeżdze do dnia dzisiejszego. Zamierzałem tym autem jeździć do upadłego i poczekać na Gulię, ale w takim wypadku szybko podjąłem decyzje o zakupie AR159.

Zasadniczo nie wiem kogo mógłbym winić o to, najbardziej to chyba siebie, że nie sprawdziłem dokładnie auta przed zakupem, czy też poprzedniego właściciela, który być może zataił co nieco - tutaj myślę, że mógł coś wiedzieć z racji oddania autka na detailing lakieru - nie sądzę aby mu nie zwrócili uwagi na fakt malowanego dachu. Czy też po prostu obydwu nas oszukał handlarz, który ściągał autko z zagranicy. Nie czas i miejsce aby kogokolwiek obwiniać. Z racji, że niebawem kupuję ar159 to będę musiał coś z tym autkiem zrobić, zapewne będzie wystawione po kosztach części. Będzie dobrze jak dostanę za te autko 3-4k zł (przy kwocie zakupu 11k zł i 13k zł zainwestowanych), ale znając rynek alf to i za taką kwotę będzie trudno :cool:

Przy okazji: czy wszystkie ar159 rocznik 2011 z radiem LCD mają funkcję Blue&Me? Po rozszyfrowaniu kodu VIN niestety nic poza pozycją, że jest radio LCD nie ma, a jak sprawdzałem inne modele to była pozycja Blue&Me na liście wyposażenia.
 
Lukas, nie bardzo rozumiem to twoje dramatyzowania. Jakby tam wyszło że wspawano ćwiartkę, no to rozumiem, ale robić dramę z pomalowanego dachu??? w ~15-20 letnim aucie??? 13k włożone w auto przez 3 lata to może nie super bezawaryjne auto, ale też dramatu nie ma.
 
To nie dramatyzowanie tylko zaskoczenie, ja rozumiem jak padnie jakaś mechaniczna sprawa - ok, ale nie malowanie elementu bez wiedzy o tym. Dlatego napisałem, że zasadnicza wina w tym moja. Jakbym wiedział o tym dachu to bym po prostu nie kupiłbym tego egzemplarza z prostego względu - weź potem wytłumacz przy sprzedaży auta co się z nim działo, jak nie masz ani zdjęć ani dowodów sprzed szkody - strasznie zaniża to wartość samochodu i odstrasza kupującego. Ludzie w większości kupują oczami - jasne, można przy sprzedaży nic nie powiedzieć o tym elemencie - ja nie zauważyłem to może ktoś inny nie zauważy ale ja bym tak nie mógł, weź potem śpij spokojnie :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra