• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Pomoc przy zakupie AR159 / Brera

Tego nie wiem. Ładne zdjęcia, trzeba obejrzeć auto. Jeśli jest powtórnie malowane bądź malowana była wnęka - czujnik grubości lakieru to pokaże.

- - - Updated - - -

Auto od Alfaholika, ale brak ogłoszenia w dziale bazar. Przed oględzinami wyciągnij nick z forum jak radziłem.
 
Tego nie wiem. Ładne zdjęcia, trzeba obejrzeć auto. Jeśli jest powtórnie malowane bądź malowana była wnęka - czujnik grubości lakieru to pokaże.

- - - Updated - - -

Auto od Alfaholika, ale brak ogłoszenia w dziale bazar. Przed oględzinami wyciągnij nick z forum jak radziłem.

Wysłałem do tego Pana prośbę o podanie nick , ale niestety nie ma zdjęć, ani odpowiedzi tego Pana na pytanie o nick. Wrzuciłem numer telefonu z ogłoszenia w google i dostałem wyniki z tagiem "giełda", więc już sam nie wiem...
 
Odnośnie tej pierwszej z postu L3wy92, pewnie znowu wyjdzie, że się czepiam. Pierwszy raz w życiu widzę, żeby wnęka koła zapasowego była w innym kolorze niż reszta auta.

Ja mam auto czarne, a kolor wnęki identyczny jak na tej ofercie z otomoto.
 
oglądałem kilka 159 i w tym był kolor czarny i występowało to samo co kolega wyżej napisał, wnęka ma inny kolor niż nadwozie.
 
Może z tą wnęką to kwestia przedlift/polift? Ja mam polifta czarnego, a całe wnętrze bagażnika w podkładowej szarości (zdejmowałem ostatnio boczek bagażnika, cały bok od środka szary).
 
Może z tą wnęką to kwestia przedlift/polift? Ja mam polifta czarnego, a całe wnętrze bagażnika w podkładowej szarości (zdejmowałem ostatnio boczek bagażnika, cały bok od środka szary).

czyli masz tak jak ja na tej aukcji plus to co a zobaczyłem i kolega wyżej.
 
Z reguły bagażniki nie są lakierowane w kolor nadwozia wynika to z oszczędności. W pewnym sensie ogranicza się proces technologiczny i można dopatrzeć się redukcji masy poprzez nałożenie cieńszej warstwy lakieru.Wnęki drzwi, progi rownież posiadają cieńszą warstwę.Suma sumarów cięcie kosztów. Jak będziesz miał wspawaną dupe od golfa IV to na pewno zauważysz.
 
Czytam i wielu rzeczy się dowiaduje(zagadka innego koloru wnęki rozwiązana). Jednak mam jeszcze kilka pytań do posiadaczy AR 159:
- Czy posiada ktoś zdjęcie "wzorowego" podwozia(kpl. osłon, stan osłon, brak korozji, stan tłumików)? Przydało by się do porównania.
- Czy we wnętrzu progów pojawia się korozja? Jeśli tak, to w jakiej ilości i ile egzemplarzy ma taką przypadłość?
- Napęd 4x4 to solidna konstrukcja?
- Czy relingi można zdemontować?

Wiem, że ktoś napisze, że to wszystko wyżej było poruszane wiele razy. Przeszukuje to forum od jakiegoś czasu. Znajduje odpowiedzi na pytania, ale niestety te pytania były zadane w większości parę lat wstecz. Chciałbym sobie przybliżyć, jak to się ma do lutego 2019 roku? (Myślę, że uwielbiacie motoryzację i chętnie podzielicie się spostrzeżeniami i doświadczeniem raz jeszcze. Dziękuje :))
 
- Czy we wnętrzu progów pojawia się korozja? Jeśli tak, to w jakiej ilości i ile egzemplarzy ma taką przypadłość?
Korodują przeważnie uszkodzone i naprawione byle jak oraz auta użytkowane w trudniejszym klimacie. Większość powinna być zdrowa.
Podłoga również nie powinna nosić śladów korozji. Przednie oraz tylne sanki czy tylne wahacze mogą i zapewne będą posiadać rdzawy nalot. Przednie sanki dokładnie obejrzyj, te bywają przegnite. Z tłumikami różnie bywa, bardzo skorodowane świadczą o trudnym klimacie bądź dużym przebiegu.

- - - Updated - - -

Napęd 4x4 to solidna konstrukcja?
Ogólnie solidna, ale nie nie-do-zdarcia. Rzekomo dyfer ma pewien fabryczny luz, który powoduje delikatny stuk przy dodawaniu gazu/zmianie biegu, ale ja nie jeździłem fabrycznie nowym egzemplarzem, więc nie potwierdzę. Obejrzyj podpory wału, bo te są niewymienne (tj. można je wymienić w specjalistycznej firmie zajmującej się regeneracją wałów napędowych).

- - - Updated - - -

Czy relingi można zdemontować?
Można, ale trzeba będzie zaślepić i solidnie uszczelnić otwory, żeby potem nie było przecieków. Demontaż podsufitki nie jest łatwy.
 
Korodują przeważnie uszkodzone i naprawione byle jak oraz auta użytkowane w trudniejszym klimacie. Większość powinna być zdrowa.
Podłoga również nie powinna nosić śladów korozji. Przednie oraz tylne sanki czy tylne wahacze mogą i zapewne będą posiadać rdzawy nalot. Przednie sanki dokładnie obejrzyj, te bywają przegnite. Z tłumikami różnie bywa, bardzo skorodowane świadczą o trudnym klimacie bądź dużym przebiegu.
Dzięki za odpowiedź. Jestem spokojniejszy, ale może dorzucę pod tym jeszcze zdjęcie podwozia, o które mi się rozchodzi. Niech fachowcy ocenią, bo ja nie potrafię.
79478502742828270620.jpg 63741324380623640921.jpg (Jakość zdjęć jest słaba, ale chyba coś tam zobaczyć wstępnie można?)

Ogólnie solidna, ale nie nie-do-zdarcia. Rzekomo dyfer ma pewien fabryczny luz, który powoduje delikatny stuk przy dodawaniu gazu/zmianie biegu, ale ja nie jeździłem fabrycznie nowym egzemplarzem, więc nie potwierdzę. Obejrzyj podpory wału, bo te są niewymienne (tj. można je wymienić w specjalistycznej firmie zajmującej się regeneracją wałów napędowych).
Czyli stukami mam się nie przejmować. Podpory sprawdzę dokładnie. Dzięki!

Można, ale trzeba będzie zaślepić i solidnie uszczelnić otwory, żeby potem nie było przecieków. Demontaż podsufitki nie jest łatwy.
Widziałem, w jednym z tematów o naprawie dachu po gradobiciu właśnie te dziury. Co najmniej słabe to jest...
 
Dzięki za odpowiedź. Jestem spokojniejszy, ale może dorzucę pod tym jeszcze zdjęcie podwozia, o które mi się rozchodzi. Niech fachowcy ocenią, bo ja nie potrafię.
Pokaż załącznik 254871 Pokaż załącznik 254872 (Jakość zdjęć jest słaba, ale chyba coś tam zobaczyć wstępnie można?)


Czyli stukami mam się nie przejmować. Podpory sprawdzę dokładnie. Dzięki!


Widziałem, w jednym z tematów o naprawie dachu po gradobiciu właśnie te dziury. Co najmniej słabe to jest...
Ja miałem pomysł na pozbycie się relingów dachowych ale po zapoznaniu z tematem szybko się z owego pomysłu wyleczyłem. Po demontażu relingów ukażą Ci się eleganckie dziury z gwintem,szpachlą,kitem,czy innym za przeproszeniem gównem tego nie zaślepisz,więc pozostaje jedynie to zaspawać...co za tym idzie później polakierować, a jak wiadomo to jest newralgiczne miejsce i tak sobie poprostu tego niepopaćkasz więc jak dla mnie odpowiedz jest prosta. Pozdrawiam.


Wysłane z mojego SM-G850F przy użyciu Tapatalka
 
Czyli stukami mam się nie przejmować. Podpory sprawdzę dokładnie. Dzięki!
Nieee tego nie napisałem. Musisz tylko ocenić te stuki. U mnie stuk jest niemetaliczny, niewyczuwalny dla pasażerów. Takie jedno "uderzenie" po zmianie biegu z 1 na 2 i mniejsze z 2 na 3. Na wyższych biegach nie ma żadnych stuków.

- - - Updated - - -

Co do zdjęć podwozia to fakt, że są słabe ;) Ale dla mnie nie wygląda to zachęcająco.
 
Co do zdjęć podwozia to fakt, że są słabe Ale dla mnie nie wygląda to zachęcająco.
Z rozmowy wynika, że te "rude" elementy, to osłony (jest to prawda?). Dlatego właśnie chciałem poprosić o zdjęcie jakiegoś wzorowego podwozia. Holownik też musiał być gdzieś "przytarty", że zebrała się na nim rdza... Nie wiem, czy w ogóle jest sens jechać oglądać ten samochód(kawałek mam) ?;/

Jest szansa, że po prostu wrażenie psuje fatalny aparat i kąt(raczej jego brak) padania światła. Rdza może być na holowniku powierzchniowa, a cała reszta(zniszczone osłony, o ile to osłony) dobrym argumentem do negocjacji ceny?

Ja miałem pomysł na pozbycie się relingów dachowych ale po zapoznaniu z tematem szybko się z owego pomysłu wyleczyłem. Po demontażu relingów ukażą Ci się eleganckie dziury z gwintem,szpachlą,kitem,czy innym za przeproszeniem gównem tego nie zaślepisz,więc pozostaje jedynie to zaspawać...co za tym idzie później polakierować, a jak wiadomo to jest newralgiczne miejsce i tak sobie poprostu tego niepopaćkasz więc jak dla mnie odpowiedz jest prosta. Pozdrawiam.
Zagłębiłem się bardziej w temat i wiele osób zrezygnowało. Szkoda, że tak to sobie jacyś projektanci wymyślili ;/
 
Ostatnia edycja:
Normalne podwozie w 159. Nie czarujmy się, egzemplarze z pierwszych lat produkcji mają za sobą prawie 15lat. Sanki, tłumiki, mocowanie wydechu rdzewieją mniej lub bardziej.Po pierwsze warunki klimatyczne w jakich auto się poruszało po drugie przebieg.Nie ma się co przerażać takim stanem bo nic nie kupisz.
 
Normalne podwozie w 159. Nie czarujmy się, egzemplarze z pierwszych lat produkcji mają za sobą prawie 15lat. Sanki, tłumiki, mocowanie wydechu rdzewieją mniej lub bardziej.Po pierwsze warunki klimatyczne w jakich auto się poruszało po drugie przebieg.Nie ma się co przerażać takim stanem bo nic nie kupisz.

Dziękuję. Może, żeby przybliżyć wszystkim,których proszę o pomoc:
- Auto pierwsza rejestracja październik 2008, karta pojazdu wydana w sierpniu 2009 (czyli na drogach porusza się od 10 lat - raczej jest samochodem z środka produkcji).
- Pochodzi z z Polskiego salonu.
- Przebieg 226 tys. wg CEPiK-u od ostatniego przeglądu w 2018r., a 225 tys. wg. ogłoszenia (może niedbalstwo sprzedającego). (Jak widać ostatnio jest dość słabo eksploatowany)

Czy posiadając taką wiedzę, nadal dopuszczacie znajdującą się na zdjęciu korozję "osłon"(chyba osłon) i tłumika?
 
Dziękuję. Może, żeby przybliżyć wszystkim,których proszę o pomoc:
- Auto pierwsza rejestracja październik 2008, karta pojazdu wydana w sierpniu 2009 (czyli na drogach porusza się od 10 lat - raczej jest samochodem z środka produkcji).
- Pochodzi z z Polskiego salonu.
- Przebieg 226 tys. wg CEPiK-u od ostatniego przeglądu w 2018r., a 225 tys. wg. ogłoszenia (może niedbalstwo sprzedającego). (Jak widać ostatnio jest dość słabo eksploatowany)

Czy posiadając taką wiedzę, nadal dopuszczacie znajdującą się na zdjęciu korozję "osłon"(chyba osłon) i tłumika?
Jeśli zrobiła po Polsce 226 tyś. to i tak jest nieźle,zresztą auto ma ponad dyche na karku więc bądźmy poważni, tym bardziej że te elementy podwozia w 159 ruda atakuje jakoś nadzwyczaj szybko,ja u siebie już też to przerabiałem jak większość właścicieli 9-tek których znam. Pozdrawiam.

Wysłane z mojego SM-G850F przy użyciu Tapatalka
 
Po tych zdjęciach nie da się potwierdzić stanu podwozia.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra