• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Pomoc przy zakupie AR159 / Brera

To idąc za ciosem wrzucam kolejną propozycję, która rzuciła mi się w oczy - i jak najbardziej za sprawą koloru lakieru - to oryginalne malowanie?

"Darek" z ogłoszenia pisze, że auto w stanie dobrym... Może to lepsze niż zachwalanie HandlarzaMirka, także jeśli szczery sprzedawca to można się spodziewać listy rzeczy do zrobienia na wstępie.

Co ciekawe, auto pochodzenia czeskiego.

otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-159-alfa-romeo-1-9jtdm-ID6zZqGt.html

PS. Jest sens upierać się przy xenonach i szukać ich w wymarzonej 159tce?
 
Nie widzę takiego koloru w katalogach 159.
A co do ogłoszenia, w każdym przypadku poliftu ze 150 konnym JTD w cenie poniżej 20 000 zł, odpowiedź będzie taka sama. Po zdjęciach nie widać aby coś było szczególnie nie tak. Mocno zużyta gałka zmiany biegów. Więc należy sobie odpowiedzieć na pytanie z jakiego powodu ktoś sprzedaje auto poniżej ceny rynkowej. Ze świadomością prawdopodobnej konieczności włożenia w auto 10 000 zł zaraz po zakupie sprawdzić czy nie przerdzewiałe, czy nie bite i czy silnik nie jest na dodechnięciu.
 
Ja swoją 159 niedługo będę sprzedawać za jakieś 20 z hakiem a włożyć trzeba może ze 2 w lakier. No ale to auto ode mnie a nie od Janusza, ja już te dodatkowe 20 włożyłem :D
[MENTION=78881]LangLay[/MENTION] jak masz po drodze to możesz obejrzeć moją...
 
To idąc za ciosem wrzucam kolejną propozycję, która rzuciła mi się w oczy - i jak najbardziej za sprawą koloru lakieru - to oryginalne malowanie?

"Darek" z ogłoszenia pisze, że auto w stanie dobrym... Może to lepsze niż zachwalanie HandlarzaMirka, także jeśli szczery sprzedawca to można się spodziewać listy rzeczy do zrobienia na wstępie.

Co ciekawe, auto pochodzenia czeskiego.

otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-159-alfa-romeo-1-9jtdm-ID6zZqGt.html

PS. Jest sens upierać się przy xenonach i szukać ich w wymarzonej 159tce?
Nic Ci z wymarzonej Alfy TI z ksenonami jak bedziesz musiał walczyć co wiosnę z rudą. Proponuję zwracać uwagę na takie szczegóły jak na foto w pierwszej kolejności. Wymarzoną Alfe wybiera się przy zakupie w salonie. Potem tylko unika się rudych. DSC_6054.jpegDSC_6013.jpegDSC_6079.jpegDSC_6101.jpegDSC_6179.jpegDSC_6126.jpegDSC_6106.jpeg

Wysłane z mojego F8131 przy użyciu Tapatalka
 
[MENTION=64069]anAlfaBeta[/MENTION] - daj znać jak już będziesz sprzedawać. [MENTION=78274]Jimmi[/MENTION] dzięki za zdjęcia, zwrócę uwagę na te miejsca. I chyba rzeczywiście trochę obniżę swoje wymagania :) Nie da się ukryć, że rynek jest przesycony tymi samochodami, z czego wyłowić konkret będzie bardzo trudno.
 
[MENTION=64069]anAlfaBeta[/MENTION] - daj znać jak już będziesz sprzedawać.
[MENTION=78274]Jimmi[/MENTION] dzięki za zdjęcia, zwrócę uwagę na te miejsca. I chyba rzeczywiście trochę obniżę swoje wymagania :) Nie da się ukryć, że rynek jest przesycony tymi samochodami, z czego wyłowić konkret będzie bardzo trudno.
 
przesycony, bez przesady, przesycony to jest Laguną II
 
Nie da się ukryć, że rynek jest przesycony tymi samochodami, z czego wyłowić konkret będzie bardzo trudno.

Przesycony to jest raczej osobami chcącymi kupić ten samochód w dobrym stanie, z niezłym wyposażeniem, na fajnej feldze i najlepiej w Ti za poniżej 20 000 zł. Pomóż budżet razy 2, a auto znajdziesz w jeden dzień.

To co zostało pokazane na zdjęciach wyżej, to mało istotne detale proste, łatwe i tanie do naprawy. Sprawdź raczej sanki silnika i wewnętrzną część progów, szczególnie w tylnej części. Utleniony zamek maski jak ci się nie będzie podobał to sobie kupisz w ASO nowy za 150 zł. Zgniłe sanki to w ASO koszt chyba ponad 4 000 zł (jak nie sześciu - nie wiem, nie pamiętam, ale drogo), zamienników nie ma, używane w dobrym stanie też nie występują.
 
przesycony jest astrą, golfem, passerati i itd. po kilka tysięcy ogłoszeń każdego na allegro. przy nich 159 z 590 ogłoszeniami to nic. Fakt jest natomiast taki, że kupujący szukają top stanu za minimalna cenę. to można zrozumieć, natomiast do tego szybko dostosowali się sprzedający i wszystkie auta w ogłoszeniach są super hiper cud malina i w zasadzie poza numerem telefonu nie ma tam zbyt wielu rzetelnych informacji. dlaczego? bo informacja, co należy w aucie naprawić/wymienić skreśla auto w oczach przeciętnego kupującego janusza. bo przecież "mirek handlarz" wystawia taką samą, taniej, z mniejszym przebiegiem i bez wkładu. Później jak się jedzie oglądać takie auto, to czasem mam wrażenie, że inne było na zdjęciach a inne w realu. i do tego trzeba wziąć znajomego mechanika, odwiedzić ASO, żeby rozwikłać zagadkę, co "mirek handlarz" nam nie dopowiedział. bo logi w kompie oczywiście wyczyszczone. ot taka kwadratura koła.

skutkiem tego są co chwila pojawiające posty na forum "kupiłem alfę i na autostradzie w drodze powrotnej zaczął się wydobywać dym z pod maski". i opinia o modelu, że awaryjny. no ale co się dziwić, jak alfy 159 (i nie tylko, generalnie auta używane) w Polsce są tańsze niż w Niemczech. A skąd pochodzi większość aut używanych? No własnie z Niemiec, tudzież innego zachodnioeuropejskiego kraju. Do tego handlarze masowo prowadza działalność charytatywną, auta jada tyłem, bo wtedy przebieg się zmniejsza, i każda sztuka ma gratis nowy akumulator, rozrząd i sprzęgło z dwumasą. Tylko później ci głupi Polacy nie umieją jeździć i zrywają te nowe rozrządy i i rozpierdalają sprzęgła w dwa miesiące po zakupie. i jeszcze dupę obrobią handlarzom. żadnej wdzięczności.
 
Przesycony to jest raczej osobami chcącymi kupić ten samochód w dobrym stanie, z niezłym wyposażeniem, na fajnej feldze i najlepiej w Ti za poniżej 20 000 zł. Pomóż budżet razy 2, a auto znajdziesz w jeden dzień.

To co zostało pokazane na zdjęciach wyżej, to mało istotne detale proste, łatwe i tanie do naprawy. Sprawdź raczej sanki silnika i wewnętrzną część progów, szczególnie w tylnej części. Utleniony zamek maski jak ci się nie będzie podobał to sobie kupisz w ASO nowy za 150 zł. Zgniłe sanki to w ASO koszt chyba ponad 4 000 zł (jak nie sześciu - nie wiem, nie pamiętam, ale drogo), zamienników nie ma, używane w dobrym stanie też nie występują.
Akurat sanki to są pokryte rudą szmatą zapewne w 90% 9-tek wystawionych na sprzedaż,używane kupisz za tysia a za 300zł lakiernik strzeli Ci na nich inicjały jak będziesz chciał. Natomiast ruda obok górnego wahacza to jest powód do zmartwień. A co do 9tek to jest ich jak na lekarstwo,spotkać na drodze to niezły fart,a już ładną lub TI to jak solarium w Egipcie ale dla mnie to akurat na plus. Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Dlatego nie napalam się już na zakup. Zbieram, odkładam, ale szukam już, przynajmniej będę widział, która ile czasu stoi na otomoto :) Dzięki za rady! Oczywiście jestem ZA, że należy kupić raz a dobrze i korzystać, a nie jeździć do warsztatu ze szrotem za 17 tys w TI.
 
używane kupisz za tysia

Gdzie używane można kupić za tysia? Znalazłem jedne, ale w kolorze rdzy. Jedne też, na pierwszy rzut oka ładne, za 1 400 zł, ale nie wiem do jakiego silnika. Reszta albo Q4 albo w stanie sugerującym natychmiastową wymianę.
Chociaż dobrze, że i to już się pojawia. Bo jak sprawdzałem ostatnio to tylko dla Q4 było.

Korozja przy górnym wahaczu to na pewno nic fajnego, tyle że jak często ona tam się pojawia? Korozja podwozia to w większości przypadków niewielkie ogniska przy spawach, które lakiernik szybko ogarnie i zabezpieczy.
Warto też odkręcić motylek od maski i zobaczyć tam co się dzieje. Wtedy, w wielu przypadkach, do rachunku dodać trzeba będzie również wymianę maski na nową.
 
Osobiście wole mieć rudą na sankach niz na stałych częściach karoserii. Sanki mozna wymienić. Stałe części karoserii to już dramat. To swiadczy o ogolnie złej kondycji lakieru spenetrowanego przez sól. Na 10 aut które oglądałem tylko jedno było w stanie przyzwoitym jeżeli chodzi o lakier w miejscach ukrytych np przy wahaczu. Sam sprzedaje swoją Toyotę Corollę wlasnie z tego powodu, ze nie opłaca mi się robić silnika za 2400 zl (przebieg 430 tys od prawie nowości) z tego powodu że budę żre ruda. Idzie za granicę za 3000. Powiem handlarzowi zeby powiedział nabywcy ze Polak płakał jak sprzedawał ;) W sumie kawał historii. Teraz wyślę kilka analogicznych zdjęć auta które kupilem i mozna sobie porównać jak powinno wyglądać otoczenie wahaczy. Na alfaobd widać datę zaprogramowania sterownika silnika i przy ilu km był ostatni zapis. Proste falszerstwa tu wyjdą. Pierwszy rzut oka pod pokrywę silnika i od razu widać czy auto było jezdzone przy morzu albo jeziorze. Jezeli śruby sa pordzewiałe, jest biały nalot z soli to znaczy że lakier bedzie już słaby i bedzie go żreć ruda w miejscach które trudno zobaczyc. Oglądałem "doinwestowane" i "bezwypadkowe" auta za 30 000 w kilku komisach m in w Ostrzeszowie - mialo przestawiona konstrukcję i w Alwerni - z zewnatrz piękna Alfa ale w srodku chrupie ruda i korekcje wtryskiwaczy +- 2 Na prawdę, nie warto na podstawie zdjęć oceniać auta. Ze zdjęć kompletnie nic nie mozna powiedzieć. Auto trzeba zobaczyć na żywo. DSC_5936.jpegDSC_5893.jpegDSC_5899.jpegScreenshot_20180405-133010.jpgScreenshot_20180405-131923.jpgScreenshot_20180405-132701.jpg

Wysłane z mojego F8131 przy użyciu Tapatalka
 
[MENTION=78881]LangLay[/MENTION] no ja ją już sprzedaję, tylko robię jeszcze parę koniecznych spraw przedtem (osłona przegubu, szpilki kolektora wydechowego, linka ręcznego) dlatego to jest dobry moment, żeby ją obejrzeć i stwierdzić, że np. podoba Ci się ale chcesz jeszcze zrobić to i to, ku czemu jest okazja skoro stoi na podnośniku :) Dlatego pisałem, że jak masz blisko, to warto spojrzeć, ale jak masz daleko to nie ma sensu robić wyprawy.
 
Jimmi, powiedz jeszcze, że takie auto w komisie stało. za 17500 :P
Poszlo za 19000. Do roboty 2 wahacze górne, oslona dolnego, zaczyna się kończyć 2mass, silnik wymieniony przy 24 tys we Francji czyli przebieg silnika to 150 tys, kolesie którzy składają 1 auto z 2ch twierdzą, ze tylko malowany lewy blotnik i tylni zderzak, skrzynia ok, lekko się poci dolot i odlot turbiny, dpf na trasie co 600km. Auto w zimie w komisie odpaliłem rano od strzału przy - 15. Auto figuruje w autodna jako "wypadkowe" i dlatego nikt nie chciał go kupić przez 4 miesiące. Na bezwypadkowe.net jakis magik zwyzywal wlasciciela komisu że sprzedaje wypadkowe jako bezwypadkowe. No i silnik 120km czyli niby słaby. Jeszcze raz powiem co uważam - auto trzeba dobrze oglądnąć na miejscu. Zdjęcia niewiele mówią.

Wysłane z mojego F8131 przy użyciu Tapatalka
 
czyli się zgadza. 19tys + 4tys. w cześciach. przynajmniej jesteś świadomy tego co kupiłeś. moje wyszło podobnie, przy czym naprawy jak narazie ( 2 miesiące eksploatacji) ograniczyły się do przeglądu zerowego (rozrząd, oleje, filtry) i wymiany żarówki przy tablicy rejestracyjnej (alfa wali takimi komunikatami, przy starcie, że chcąc nie chcąc dla świętego spokoju trzeba wymienić.) jak będę miał chwile to muszę tylko jeszcze ogarnąć wypiaskowane progi przy przednich kołach.
 
[MENTION=64069]anAlfaBeta[/MENTION] - Niestety mam kawałek. Ale podaj chociaż szczegóły auta. :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra