[159] Pomoc przy zakupie AR159 / Brera

Moja dalej aktualna, chociaz bylem przekonany, ze klient, który ogladal zabierze ja. Na jutro mial przyjechac i odebrac auto ( ponad 350 km mial do mnie ) . Tydz temu wytargowana cena, ustalone szczegóły itd itp. Dzis tel, ze maska ma odpryski od kamieni i jednak odpuszcza. Rózne sa priorytety..., a kupcowi zycze znalezienia tego wymazonego auta:)
 
Moja dalej aktualna, chociaz bylem przekonany, ze klient, który ogladal zabierze ja. Na jutro mial przyjechac i odebrac auto ( ponad 350 km mial do mnie ) . Tydz temu wytargowana cena, ustalone szczegóły itd itp. Dzis tel, ze maska ma odpryski od kamieni i jednak odpuszcza. Rózne sa priorytety..., a kupcowi zycze znalezienia tego wymazonego auta:)
Pewnie się rozmyślił po prostu. Odpryski na masce to jak brak naklejki na błotniku, niektórym przeszkadza ;)
 
Moja dalej aktualna, chociaz bylem przekonany, ze klient, który ogladal zabierze ja. Na jutro mial przyjechac i odebrac auto ( ponad 350 km mial do mnie ) . Tydz temu wytargowana cena, ustalone szczegóły itd itp. Dzis tel, ze maska ma odpryski od kamieni i jednak odpuszcza. Rózne sa priorytety..., a kupcowi zycze znalezienia tego wymazonego auta:)
od lat stosuje sie wodne lakiery a one sa delikatne I odpryski to norma. kolega anAlfaBeta z miesiac temu odebral nowa Giulie, po tygodniu czy dwoch juz wrzucil fotki z 2 odpryskami na masce - mial chyba mniej niz 1tys km przejechane. klientowi mozesz zyczyc powodzenia, bo jak znajdzie taka bez, to znaczy ze niedawno byla malowana
 
od lat stosuje sie wodne lakiery a one sa delikatne I odpryski to norma. kolega anAlfaBeta z miesiac temu odebral nowa Giulie, po tygodniu czy dwoch juz wrzucil fotki z 2 odpryskami na masce - mial chyba mniej niz 1tys km przejechane. klientowi mozesz zyczyc powodzenia, bo jak znajdzie taka bez, to znaczy ze niedawno byla malowana

Nie mial do czego sie przyczepic to głównym tematem byla maska poobijana od kamieni. Moge ja pomalowac z AC, ale przyjdzie nastepny z miernikiem ( ten tez mial wszystko igla) i powie ze walona byla i kolo sie zamyka. Auto jest uzywane, nie ma mozliwosci jezdzic autem zeby cos sie nie pojawilo... drogowcy robia drogi sypia tymi kamyczkami i one tez robia robote z lakierem...

- - - Updated - - -

a i tak poza tematem kiedys kiedys zmieniajac akumulator na nowy navigacja sie zresetowala i krzyczala o kod aktywacyjny, nikt nie mogl mi pomoc, kazali przyjechac na serwis i to zrobia w sporej monecie. Chcialem to zrobic przed przyjazdem kupujacego i sie udalo, jak ktos zainteresowany pisac:)
 
Witam
W dniu wczorajszym oglądałem samochód
Alfa Romeo 159 SW 2.4 JTDM 200KM wersja Ti z automatem z Gdańska, kolor czarny
Jeżeli ktoś byłby chętny posłuchać mojej opinii to zapraszam na PW.
Stan techniczny dobry, stan blacharski słabo, kosmetycznie bardzo słabo.
Nr VIN ZAR9390007152359
Posiadam wydruk z badania technicznego.

- - - Updated - - -

Sam zresztą szukam wersji SW 2.4 JTDm lub 1.8 TBi.

Wersja 3.2 JTS w gazie to chyba biały kruk.
Raz była taka w Wa-wie na Bemowie.
Zna ktoś może właściciela lub auto ?
 
Witam,

Jestem na kupnie AR 159. Na wstępnie dodam, ze oglądałem dziś ten egzemplarz (ID=6025591202). Dla dobra innych podzielę się tym co zobaczyłem. Zauważyłem, że tylna prawa lampa jest pęknięta w dwóch miejscach więc będzie sprawiała problem. Dodatkowo w środku wydaje się jakby jeździło w niej zwierzę. Podłokietnik poobdzierany jakby od pazurów. Zderzak przedni też jakby miał popękane mocowanie przy lewym reflektorze. Wydech skorodowany, opony prawie łyse... zasadniczo już na wstępie autko nie urywało "tyłka".

Chciałbym teraz prosić Was o pomoc w ogarnięciu tego ogłoszenia (ID=6007438965) VIN=ZAR93900007275700

Pozdrawiam
Szymon
 
Ostatnia edycja:
Witam, zapraszam do siebie na oględziny


Witam,

Jestem na kupnie AR 159. Na wstępnie dodam, ze oglądałem dziś ten egzemplarz (ID=6025591202). Dla dobra innych podzielę się tym co zobaczyłem. Zauważyłem, że tylna prawa lampa jest pęknięta w dwóch miejscach więc będzie sprawiała problem. Dodatkowo w środku wydaje się jakby jeździło w niej zwierzę. Podłokietnik poobdzierany jakby od pazurów. Zderzak przedni też jakby miał popękane mocowanie przy lewym reflektorze. Wydech skorodowany, opony prawie łyse... zasadniczo już na wstępie autko nie urywało "tyłka".

Chciałbym teraz prosić Was o pomoc w ogarnięciu tego ogłoszenia (ID=6007438965) VIN=ZAR93900007275700

Pozdrawiam
Szymon
 
Moge ja pomalowac z AC, ale przyjdzie nastepny z miernikiem ( ten tez mial wszystko igla) i powie ze walona byla i kolo sie zamyka.

A nie możesz dołączyć dokumentacji zdjęciowej? W ogłoszeniu będzie ładnie wyglądać, a jak ktoś przyjedzie już z miernikiem i zacznie marudzić, to zawsze mu możesz zdjęcia pokazać przed i po, a nawet w trakcie.

Chciałbym teraz prosić Was o pomoc w ogarnięciu tego ogłoszenia (ID=6007438965) VIN=ZAR93900007275700

Jak rozglądałem się za swoją rok temu, to to ogłoszenie już było. Wtedy kosztowała ponad 43 000 zł. Wisi rok, nie może się sprzedać, cena spadła o prawie 8 tys zł.
 
Witam,

Jestem na kupnie AR 159. Na wstępnie dodam, ze oglądałem dziś ten egzemplarz (ID=6025591202). Dla dobra innych podzielę się tym co zobaczyłem. Zauważyłem, że tylna prawa lampa jest pęknięta w dwóch miejscach więc będzie sprawiała problem. Dodatkowo w środku wydaje się jakby jeździło w niej zwierzę. Podłokietnik poobdzierany jakby od pazurów. Zderzak przedni też jakby miał popękane mocowanie przy lewym reflektorze. Wydech skorodowany, opony prawie łyse... zasadniczo już na wstępie autko nie urywało "tyłka".

Odrzucając takie ogłoszenie aż się prosisz o kłopoty :) Przynajmniej widać, że nikt nie picował autka pod sprzedaż a jak zaczniesz szukać igiełki to możesz być pewien, że coś jest nie tak. Ktoś pewnie woził w aucie zwierzę (yyyy, no bo to samochód a w nim jednak można wozić zwierzaka :D ) a te pierdółki z zewnątrz to chwilka w obcym mieście czy ktoś nieuważny na parkingu i bach, wózkiem prosto w lampę. Opisałeś totalnie samą kosmetykę. Generalnie nie wiem co się w głowach ludzi którzy szukają nówki sztuki w tej cenie :) Może i dostaniecie ale picowaną do porzygu.
Się dziwić potem że handlarze "ulepszają" fury pod sprzedaż i wymieniają części skoro jednak tacy są klienci. No i zatajają przy tym przeszłość.
 
Ostatnia edycja:
Przecież on nie napisał, że odrzuca ogłoszenie, tylko że nie urwało tyłka. I bardzo dobrze, że opisał, bo przynajmniej ewentualny kupujący będzie miał dodatkowe dane dotyczące stanu auta i będzie mógł zadecydować czy może to przełknąć przy takiej cenie zakupu czy nie może.
 
Odrzucając takie ogłoszenie aż się prosisz o kłopoty :) Przynajmniej widać, że nikt nie picował autka pod sprzedaż a jak zaczniesz szukać igiełki to możesz być pewien, że coś jest nie tak. Ktoś pewnie woził w aucie zwierzę (yyyy, no bo to samochód a w nim jednak można wozić zwierzaka :D ) a te pierdółki z zewnątrz to chwilka w obcym mieście czy ktoś nieuważny na parkingu i bach, wózkiem prosto w lampę. Opisałeś totalnie samą kosmetykę. Generalnie nie wiem co się w głowach ludzi którzy szukają nówki sztuki w tej cenie :) Może i dostaniecie ale picowaną do porzygu.
Się dziwić potem że handlarze "ulepszają" fury pod sprzedaż i wymieniają części skoro jednak tacy są klienci. No i zatajają przy tym przeszłość.
A co to, kupując 8 letnie auto za mniej niż 1/5 ceny salonowej nie trzeba oczekiwać stanu kolekcjonerskiego i napraw tylko na oryginalnych podzespołach? Kurde... A naklejki na błotnikach chociaż są??? :cool:
 
Odrzucając takie ogłoszenie aż się prosisz o kłopoty :) Przynajmniej widać, że nikt nie picował autka pod sprzedaż a jak zaczniesz szukać igiełki to możesz być pewien, że coś jest nie tak. Ktoś pewnie woził w aucie zwierzę (yyyy, no bo to samochód a w nim jednak można wozić zwierzaka :D ) a te pierdółki z zewnątrz to chwilka w obcym mieście czy ktoś nieuważny na parkingu i bach, wózkiem prosto w lampę. Opisałeś totalnie samą kosmetykę. Generalnie nie wiem co się w głowach ludzi którzy szukają nówki sztuki w tej cenie :) Może i dostaniecie ale picowaną do porzygu.
Się dziwić potem że handlarze "ulepszają" fury pod sprzedaż i wymieniają części skoro jednak tacy są klienci. No i zatajają przy tym przeszłość.

Spoko spoko też mam 2 psy ale nie wożę ich z przodu i nie gonią po całym aucie więc tutaj nie masz racji po prostu ktoś nie dbał o ten egzemplarz. W ogłoszeniu jakoś o pękniętej lampie nic nie było wspomniane a uważam, że to istotna sprawa. Poza tym nie miałem okazji się nim przejechać dlatego nie napisałem nic w kwestii technicznego stanu samochodu - autko stało na komisowym parkingu a właściciela jeszcze nie było bo byłem tam około 9 rano. Napisałem tylko to co zobaczyłem czyli, że wizualnie autko średnio się prezentowało... a w tym przedziale cenowym, w którym ja szukam swojej 159 oczekiwałbym czegoś lepszego. A i tutaj jeszcze małe sprostowanie... nie byłem zainteresowany kupnem tego samochodu chciałem tylko z ciekawości sprawdzić jak się prezentuje na żywo bo akurat miałem przerwę pomiędzy urzędem a lekarzem. Bo znając życie ktoś by mi zaraz wypunktował, że "Igła za 28 tys." darujcie sobie. Opisałem autko dla innych w zamian też oczekując pomocy :)

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
W takim budżecie nie oczekuj "igieł", które będą piękne i w idealnym stanie technicznym. W każdym egzemplarzu będzie coś do zrobienia, ale najważniejsze to skupić się na stanie technicznym, bo to może pochłonąć największe koszty. Pęknięta lampa czy przycierka parkingowa to pikuś. Poszycie foteli też można w rozsądnych pieniądzach wymienić. Mało kto traktuje samochód jak świątynię, zresztą 159 to też nie materiał na sakrum ;)
 
Wiadomo, że się z tym liczę. Nawet bym powiedział, że wolałbym kupić autko do zrobienia po niższej cenie i mieć świadomość, że zostało to zrobione dobrze niż liczyć na czyjąś uczciwość albo umiejętności nieznanego mechanika. Tak jak mówisz kosmetyka to tylko kosmetyka i ogarnięcie tego nie kosztuje fortuny jednak co w tym złego, że ktoś szuka zadbanego egzemplarza za ponad 35k ? Może akurat się coś trafi a oferty przeglądam od października więc jestem cierpliwy :)
 
hahaha pół roku auto kupuje:D i jeszcze z pół bedzie;)
 
Pośpiech jest złym doradcą. Jeśli masz czas na poszukiwania auta to dobrze, może w końcu trafisz na swój wymarzony egzemplarz. Jest jednak haczyk, 159 młodsza już nie będzie ;)
 
Pośpiech jest złym doradcą. Jeśli masz czas na poszukiwania auta to dobrze, może w końcu trafisz na swój wymarzony egzemplarz. Jest jednak haczyk, 159 młodsza już nie będzie ;)
Dokładnie Panowie bo to juz są jakieś jaja, każdy oczekuje full opcji bez ingerencji w lakier i silnikiem jak dzwon a nie daj Boże aby brakowało design Giugiaro to już całkowita kapota...oczekiwania jak za nową Tesle. Ja swoją Belle kupiłem za 20 kawałków ze świadomością reg. M32 po półtora roku wsadziłem drugie 20 oczywiście większa polowa to fanaberie ale do cholery Alfy nie kupuje się rozumem tylko sercem. Za 30k bez ingerencji pln to rower można nabyć. Pozdrawiam


,
 
Amortyzatory
Powrót
Góra