• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Pomoc przy zakupie AR159 / Brera

Chcę kupić Alfę, która aktualnie znajduję się w Hiszpanii i tu mój problem i pytanie:
Samochód został przez obecnego właściciela (Hiszpana) kupiony z Polski, dokonano wszelkich opłat i na polskich tymczasowych tablicach został przetransportowany do Hiszpanii - do tej pory nie został zarejestrowany w Hiszpanii ponieważ właściciel samochodu dostał pracę w USA, polskie tablice tymczasowe wygasły. Samochód przez obecnego właściciela zostanie przetransportowany do Polski. Czy jeśli kupię tą Alfę to będę musiał dokonywać wszelkie opłaty tak jak przy zakupie samochodu sprowadzonego z zagranicy, takich jak akcyza itd.? - ostatnia rejestracja Alfy to Polska.
Jeśli ktoś się zna na tym to bardzo proszę o odpowiedz. Z góry dziękuję.
Kolego, trzymaj się od tego typu "okazji" z daleka, poczytaj sobie w netcie o takich "transakcjach". Zapewne sprzedający obiecał, że dostarczy Ci do testowania samochód, jeśli się zdecydujesz to dobrze, jeśli nie, to on poniesie tego koszty... jest jeden warunek, musisz wpłacić firmie, która miałaby Ci dostarczyć samochód, połowę jego ceny... mylę się? Jak widzę, oszuści zmienili Anglię, na Hiszpanię, a bajki o tym, że "kupili/odziedziczyli samochód w Polsce, ale z powodu kierownicy po lewej stronie, muszą go sprzedać" :), uknuli nową bajeczkę, o wyjeździe do USA - inwencja twórcza oszustów nie zna granic :)
 
Jeśli samochód ma polskie blachy, to płacisz wyłącznie za przerejestrowanie, nie gniewaj się, ale ta "bajeczka, którą zaprezentował Ci sprzedający" wydaje mi się znajoma - tez kiedyś rozmawiałem z gościem z ogłoszenia z Otomoto, tam brzmiała ona, że gość ma Alfę, bo przyjechał do niego tym samochodem brat Polak (on był Anglikiem) pracujący i mieszkającym we Włoszech, dlatego nie mogliśmy się umówić na obejrzenie przeze mnie samochodu w Angli, co zaproponowałem, bo on jest we Włoszech, kluczyki ma przy sobie, a dokumenty (chciałem, żeby przesłał skany) są u znajomych w Anglii, starszych ludzi, którzy nie potrafią ich zeskanować ;) Ponieważ wiedziałem, że to przekręt, postanowiłem się z gościem trochę podroczyć, a więc ciągnąłem tę farsę. Zapytałem dokładnie "czy przed zawarciem transakcji, będę musiał ponieść jakiekolwiek koszty?", otrzymałem odpowiedź, że nie. Tak więc napisałem mu adres i zgodziłem się na przesłanie samochodu na oględziny, a po kilu dniach otrzymałem od jakiejś dziwnej firmy e-mail, z numerem konta do przelewu. W e-mailu firma informowała mnie, że właśnie ładują Alfę na prom, ale zanim to zrobią, muszę przelać połowę ceny samochodu ;) Wyśmiałem ich i napisałem, że żadnych pieniędzy nie zamierzam wpłacać, na co odpisali mi, że w związku z tym obciążą mnie kosztami transportu samochodu od sprzedającego na prom, no i oczywiście z powrotem :) Uśmiałem się jak bóbr i posłałem ich na drzewo.
 
w ogłoszeniu jest numer telefonu, który nie istnieje.
 
Ostatnia edycja:
Nie lubię mówić "a, nie mówiłem", ale w tej sytuacji nic mądrzejszego mi do głowy nie przychodzi :) Daj sobie spokój z tego typu ogłoszeniami, radzę z dobrego serca :)
 
Ciekawe czy poprawiła się im polszczyzna w mailach ;)

Sam sobie mogę odpowiedzieć - z polszczyzną w mailach bez zmian.
Nie ładuj się w to chłopie! Zadaj sobie jedno podstawowe pytanie - który _nie_znający_polskiego_ Hiszpan chcąc uczciwie (sic!) sprzedać samochód umieszcza ogłoszenie na otomoto podając do tego nibywarszawski numer telefonu?

Przy okazji - @TomekKRK i inni - mamy wyjaśnienie tajemnicy cudownej ceny dla 2.4JTDm :D
 
tez tak radze.Tez mialem do czynienia z takim typem.Dostalem maila przetlumaczonego na polski w taki sposob ze szkoda gadac.Olalem goscia.
 
A tu wam wkleję korespondencję od właściciela Alfy:

Witam, alfa romeo jest dostępny w sprzedaży, jest prawie jak nowy, nie historia wypadków lub szkody, utrzymywane wyłącznie w autoryzowanym serwisie, farby oryginalnym i rzeczywistym przebiegu 91000 km, nowe klocki hamulcowe. Samochód został kupiony z Niemiec przez poprzedniego właściciela i został zarejestrowany w Polsce od 2007 r. do 2 miesięcy temu, kiedy kupiłem go i został przygotowany na eksport i przewieziony do Hiszpanii, ale ze względu na zmianę planów, pracy nowe, samochodowym pozostał niezarejestrowanych, a polskie tablice tymczasowe wygasła. Mam jeszcze podatek od otrzymania wpłaty, jeśli więc zarejestrować samochód z powrotem w Polsce, to nie napotka żadnych większych kosztów.
Więc jeśli jesteś zainteresowany kupnem samochodu, albo w Hiszpanii czy w Polsce, nie daj mi znać i rozważę ofertę.
Z poważaniem

Ciekawi mnie, jak długo jeszcze ludzie, bo tylu aferach ze sprzedażą aut w IDENTYCZNY sposób, będą dali się nabierać na takie bajki... Nie wiem dlaczego tak jest, ale gdyby pod sklepem podszedł do przysłowiowego "Kowalskiego" Cygan i zaproponował mu kupienie aparatu cyfrowego za 60% jego wartości, to Kowalski szybko doszedłby do wniosku, że albo aparat kradziony, albo zepsuty, albo coś innego jest na rzeczy. W sytuacji, gdy idzie o zakup auta - czyli coś, co kosztuje 20-50x tyle co cyfrówka - Kowalski zakłada, że trafił na okazję... i jest w stanie przelewać zaliczki, wpisując numer konta trzęsącymi się z wrażenia rękami...
 
No to dalej szukam Alfy Romeo 159 z minimum 150 konnym dieslem. Może macie coś godnego polecenia.
 
Myślę,że mogę Ci polecić to auto z Gdyni :http://otomoto.pl/alfa-romeo-159-C25119543.html
2 tyg. temu sporo korespondowałem z gościem i sprawił wrażenie uczciwego i sensownego. Sprawdzałem po VINie - wszystko się zgadza. Myślę też, że co do ceny możesz spróbować się dogadać ;)
ps. ostatecznie nie zdecydowałem się jechać z Krakowa do Gdynii, uderzyłem do Tomka i czekam na autko.
 
Trochę za droga: 44 000 netto

Powiedzialbym bardzo drogo jak za progression z 2007 roku. Z drugiej strony samochod ma wyjatkowo maly przebieg i jesli cala reszta tez jest ok to moze warto sie potargowac. Ja mam prawie identyczna, tez z polskiego rynku tylko o rok mlodsza :)
 
To jest osoba prywatna, więc netto tu pewnie oznacza, że płacisz mu 44k zł i potem opłacasz 2% podatku. Więc wychodzi dla Ciebie ~45k zł . Napisz, potarguj się i zobaczysz. Masz stosunkowo niedaleko (w porównaniu z tym ile ja miałbym do przejechania) - może warto obejrzeć.
 
To jest osoba prywatna, więc netto tu pewnie oznacza, że płacisz mu 44k zł i potem opłacasz 2% podatku. Więc wychodzi dla Ciebie ~45k zł . Napisz, potarguj się i zobaczysz. Masz stosunkowo niedaleko (w porównaniu z tym ile ja miałbym do przejechania) - może warto obejrzeć.
Tak,tak bankowo netto oznacza ze masz zapłacić 2% podatku od wzbogacenia i masz alfe za około 45 tysi:Dludzieeee...trzymajcie mnie acha ogłoszenia juz nie ma pewnie sprzedana
 
Myślę,że mogę Ci polecić to auto z Gdyni :http://otomoto.pl/alfa-romeo-159-C25119543.html
2 tyg. temu sporo korespondowałem z gościem i sprawił wrażenie uczciwego i sensownego. Sprawdzałem po VINie - wszystko się zgadza. Myślę też, że co do ceny możesz spróbować się dogadać ;)
ps. ostatecznie nie zdecydowałem się jechać z Krakowa do Gdynii, uderzyłem do Tomka i czekam na autko.
Co dokładnie sprawdziłeś po VIN'ie?
 
Poszukiwana AR 159

Witam serdecznie szanowne grono! Zacząłem powoli poszukiwana 159 i trakcie przeglądania otomoto znalazłem to autko.
http://otomoto.pl/alfa-romeo-159-C25208405.html i stąd moje pytanko czy ktoś ma jakiś pomysł skąd ta cena za ten rocznik z tym przebiegiem.Może ktoś się nim interesował i widział więcej niż pokazują zdjęcia?
Pozdrawiam.
 
Witam serdecznie szanowne grono! Zacząłem powoli poszukiwana 159 i trakcie przeglądania otomoto znalazłem to autko.
http://otomoto.pl/alfa-romeo-159-C25208405.html i stąd moje pytanko czy ktoś ma jakiś pomysł skąd ta cena za ten rocznik z tym przebiegiem.Może ktoś się nim interesował i widział więcej niż pokazują zdjęcia?
Pozdrawiam.
może nie ma silnika :confused: odpusc takie oferty, sprzedawca nawet nie zadał sobie trudu by wstawić jakikolwiek opis.
za ten rocznik z takim przebiegiem trzeba wyłozyć okolo 40 tys. - oczywiscie w dobrym stanie
 
Amortyzatory
Powrót
Góra