• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Pomoc przy zakupie AR159 / Brera

macie obsesję tych przebiegów.. czemu czteroletnie auto nie może mieć przebiegu 80 tys? Dwie dychy rocznie to takie niemożliwe? masa ludzi jezdzi mniej rocznie. bez przesady, te teorie spiskowe wyglądają na takie w typie smoleńskim... dajcie na luz.
Ja jeżdze alfą 12 do 15 tys rocznie i to od lat. Znam kupe ludzi co jezdzą 10 tys rocznie. I co?
Nie teorie spiskowe , tylko realia... W dobie internetu znając nr vin , a jeszcze lepiej pierwszy nr rejestracyjny , latwo namierzyć kto był pierwszym właścicielem samochodu. Jeżeli była to firma , lub jakiś lesingodawca gdzieś w europie , możesz śmiało przyjąć , że samochód był kupiony / leasingowny po to żeby pracował. A nie cieszył oko na podjeździe domu. Robiąc "autostrady' przejechał rocznie 40-50 , a może nawet 70 tyś rocznie. Ja historę swojego samochodu sprawdziłem dość dokładnie , był leasingowny przez firme farmaceutyczną i jeździł codziennie z jakiegoś włoskiego pierdziszewa do Rzymu i z powrotem. Jak go kupiłem miał 2 lata i ....130 tyś. Można było go spokojnie "skręcić" na 50 tyś , bo prawy fotel i tylna kanapa wyglądały jak nik tam nigdy nie usiadł. Kierownica , gałka , pedały też ideał.
 
macie obsesję tych przebiegów.. czemu czteroletnie auto nie może mieć przebiegu 80 tys? Dwie dychy rocznie to takie niemożliwe? masa ludzi jezdzi mniej rocznie. bez przesady, te teorie spiskowe wyglądają na takie w typie smoleńskim... dajcie na luz.
Ja jeżdze alfą 12 do 15 tys rocznie i to od lat. Znam kupe ludzi co jezdzą 10 tys rocznie. I co?
A Polsce znasz czy za granica ? Ja robie średnio 1000 km miesięcznie. mój znajomek w Niemczech robi 1000 km ale w weekend. Zreszta dojazdy 150 km do pracy w DE to nic zdrożnego...

- - - Updated - - -

żeby nie było ze w PL się nie jeździ wcale to kuzyn ma dwa multijety jako woly robocze, sredni przebieg na rok każdego to 30k. Starszy ma 6 lat i 150k już przekroczone, drugi jakies 2,5 żeby nie sklamac i 70k na budziku. Oba bezawaryjne, tylko lac i jezdzic i klocki zmieniac. Wujo z T4 może się chowac ;)
 
Nie teorie spiskowe , tylko realia... W dobie internetu znając nr vin , a jeszcze lepiej pierwszy nr rejestracyjny , latwo namierzyć kto był pierwszym właścicielem samochodu. Jeżeli była to firma , lub jakiś lesingodawca gdzieś w europie , możesz śmiało przyjąć , że samochód był kupiony / leasingowny po to żeby pracował. A nie cieszył oko na podjeździe domu.

W firmie, z którą współpracuję, używają kilkuset samochodów firmowych i osoby na podobnych stanowiskach potrafią przejeździć średnio 25 i 65 tys km na rok. Wiec nie ma jakiejś reguły. Na zachodzie będzie podobnie. Generalnie nie ma problemu, żeby kupić w Niemczech auto 5 letnie z przebiegiem 100 kkm. Trzeba tylko za nie odpowiednio duzo zapłacić, albo jest to samochod uszkodzony lub z powaznym defektem i trzeba go sobie w Polsce naprawic.
 
macie obsesję tych przebiegów.. czemu czteroletnie auto nie może mieć przebiegu 80 tys? Dwie dychy rocznie to takie niemożliwe? masa ludzi jezdzi mniej rocznie. bez przesady, te teorie spiskowe wyglądają na takie w typie smoleńskim... dajcie na luz.
Ja jeżdze alfą 12 do 15 tys rocznie i to od lat. Znam kupe ludzi co jezdzą 10 tys rocznie. I co?

Kompozycja cena / wyposażenie / rocznik / przebieg jest podejrzana. Zakładając, że rocznik jest faktycznie taki, jak podał sprzedający, a wyposażenie stosunkowo trudno "skorygować" do wersji najbogatszej - to zostaje Ci manewr na przebiegu i cenie. I chyba tylko w Polsce jest tak, że jakbyś przerzucił sobie parędziesiąt stron otomoto, to samochody z przebiegiem >250 tysięcy kilometrów zdarzają się rzadko (niezależnie od roku produkcji), z przebiegiem >300.000 km - jeszcze rzadziej, a z przebiegiem >400.000 km - prawie wcale. 3-letni diesel ma 100 tysięcy kilometrów, 6-letni diesel 130 tysięcy kilometrów, 15-letni diesel - 150 tysięcy kilometrów... Wszystkie igły, lalki, nieskazitelny stan, wygląd jakby z salonu nigdy nie wyjeżdżał, myte na ręcznych myjniach, serwisowane tylko na oryginalnych częściach, a ceny takie, że Niemcy powinni do nas po auta walić drzwiami i oknami...
 
...żeby nie było ze w PL się nie jeździ wcale to kuzyn ma dwa multijety jako woly robocze, sredni przebieg na rok każdego to 30k.
Niecałe 2 lata z alfą 159 i 60k nastukane na dojazdach do pracy, robie 100km dziennie + jakies wyjazdy w góry lub nad morze i się zbiera. Aktualnie alfa ma 200k.
Ale w PL panuje mit czasów małego fiata, że średni przebieg auta w ciągu roku to 10k :-)
 
macie obsesję tych przebiegów.. czemu czteroletnie auto nie może mieć przebiegu 80 tys? Dwie dychy rocznie to takie niemożliwe? masa ludzi jezdzi mniej rocznie. bez przesady, te teorie spiskowe wyglądają na takie w typie smoleńskim... dajcie na luz.
Ja jeżdze alfą 12 do 15 tys rocznie i to od lat. Znam kupe ludzi co jezdzą 10 tys rocznie. I co?

KRS ja tez jezdze 10-12 tys rocznie ale za gramanica raczej malo kto jezdzi dieslem tak jak ja do sklepu po bulki

- - - Updated - - -

no wlasnie czarny czemu nie moze miec 4 letnie auto 80 tys? ja np robie autem 16-23 tys w rok bo mam 2 auta

a mi pisales na PW, ze moja ma napewno wiecej niz ma wiec co miales na mysli??
 
Koledzy a zna może ktoś z Was ten samochód?
http://otomoto.pl/alfa-romeo-159-pry...C31968888.html

Bardzo mały przebieg i cena jakaś niska?

Dziękuję za info.

Ja mam ogólne pytanie. Na ogłoszeniu powyżej oraz na wielu innych (ale nie wszystkich) widać że schowek po stronie pasażera nie pasuje do reszty deski - źle się układa na moje oko. Rzućcie okiem na lewy górny róg schowka z tego ogłoszenia. Czy to normalna jakość wykonania AR 159? Czasem lepiej czasem gorzej. Czy też może znak przekładania deski rozdzielczej. Jak wiadomo nie da sie kupić samej poduszki pasażera trzeba z całą deską lub dać do obszycia. Albo może po otwarciu poduchy tak się to już wykrzywia. No chyba że sie już czepiam :)
 
Dzięki za odpowiedź. Byłem dzisiaj oglądać i raczej odpuszczę. Każda felgi ma uszkodzone ranty, lakier z przodu ma odpryski od kamieni, szczególnie maska no i skóra na fotelu kierowcy ma uszkodzenia. Lewarek zmiany biegów też jest mocno zniszczony. Fajnie się jechało tym ale wizualnie dla mnie nie do przejścia. Szukam dalej.

Wysłane z Xiaomi
 
Dzięki za odpowiedź. Byłem dzisiaj oglądać i raczej odpuszczę. Każda felgi ma uszkodzone ranty, lakier z przodu ma odpryski od kamieni, szczególnie maska no i skóra na fotelu kierowcy ma uszkodzenia. Lewarek zmiany biegów też jest mocno zniszczony. Fajnie się jechało tym ale wizualnie dla mnie nie do przejścia. Szukam dalej.

Wysłane z Xiaomi

Czyli takie "mankamenty" zadecydowały o tym, że jej nie kupiłeś?! Felgi można wymienić/regenerować i po problemie. Odpryski w 159 na masce to norma. Pomalowanie maski nie powinno kosztować więcej niż 400-600 zł. Regeneracja gałki z nowym dekielkiem około 80 zł. Wstawienie pękniętej dermy (bo ta boczna część siedziska to derma...) u dobrego tapicera to 50-100zł. Jak dla mnie co najmniej drugorzędne mankamenty i banalne do usunięcia. Chyba nie liczyłeś na idealne auto za te pieniądze i w tej wersji? Jeśli tak, to powodzenia w poszukiwaniu życzę...
 
Kompozycja cena / wyposażenie / rocznik / przebieg jest podejrzana. Zakładając, że rocznik jest faktycznie taki, jak podał sprzedający, a wyposażenie stosunkowo trudno "skorygować" do wersji najbogatszej - to zostaje Ci manewr na przebiegu i cenie. I chyba tylko w Polsce jest tak, że jakbyś przerzucił sobie parędziesiąt stron otomoto, to samochody z przebiegiem >250 tysięcy kilometrów zdarzają się rzadko (niezależnie od roku produkcji), z przebiegiem >300.000 km - jeszcze rzadziej, a z przebiegiem >400.000 km - prawie wcale. 3-letni diesel ma 100 tysięcy kilometrów, 6-letni diesel 130 tysięcy kilometrów, 15-letni diesel - 150 tysięcy kilometrów... Wszystkie igły, lalki, nieskazitelny stan, wygląd jakby z salonu nigdy nie wyjeżdżał, myte na ręcznych myjniach, serwisowane tylko na oryginalnych częściach, a ceny takie, że Niemcy powinni do nas po auta walić drzwiami i oknami...

Pięknę podsumowanie naszej polskiej mentalności.
Ja swoją czarnulką [AR159] w rok zrobiłem prawie 60tys. km, a moja żona swoja srebrną strzałą [AR159] niecałe 5tys. km .... i jak tu liczyć średnią.
 
Pięknę podsumowanie naszej polskiej mentalności.
Ja swoją czarnulką [AR159] w rok zrobiłem prawie 60tys. km, a moja żona swoja srebrną strzałą [AR159] niecałe 5tys. km .... i jak tu liczyć średnią.

Sprzedaż obie na raz a przebieg podasz dzieląc sumę obydwóch przez 2 :) Ta z 2011 to 2,0 czy 1,9?
 
Sadzicie że można kupić dobrą, nie bitą alfe 159 z silnikiem 1.8 140KM w cenie okolo 25tys?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra