[159] Pomoc przy zakupie AR159 / Brera

Koledzy,
jestem w trakcie szukania Brery.
Budżet ok.30-35k

Kojarzycie może któreś z tych 2?

http://allegro.pl/alfa-romeo-brera-q4-3-2-v6-zadbany-egzemplarz-i3865631705.html
http://otomoto.pl/alfa-romeo-brera-260-km-4-x-4-bezwypadkowa-C31908942.html

Gdzie mógłbym znaleźć kogoś z Warszawy, kto mógłby podjechać ze mną i obejrzeć te auta? (oczywiście za jakąś dobrą lub bardzo dobrą flaszkę ;)

Witaj w klubie. ;)

Pierwsza - wiem tyle, że sprzedaje się min. od lipca. Ktoś chyba oglądał na forum, nie urzekła (ale nie pamiętam szczegółów). Śmierdzą nieco fotki na śniegu, na francuskich blachach (były w ogłoszeniu z lipca), więc musiały być zrobione poprzedniej zimy jeszcze.

Druga - sam rozważam jej oglądanie. Ale co wiem: jest na niemieckich blachach, cena + 18.6% akcyzy. Faktycznie ma jakieś 165 kkm przebiegu i na niemieckim ebay'u była sprzedana za jakieś 6000 ojro z błedem łańcucha (sensor lub łańcuch sam w sobie). Więcej http://www.forum.alfaholicy.org/kupic_nie_kupic_auta_z_ogloszen/107269-brera_warszawa_okolice.html ale niestety mój dłuższy post o niej zniknął w wyniku awarii forum.

Skąd jesteś?
 
Witaj w klubie. ;)

Pierwsza - wiem tyle, że sprzedaje się min. od lipca. Ktoś chyba oglądał na forum, nie urzekła (ale nie pamiętam szczegółów). Śmierdzą nieco fotki na śniegu, na francuskich blachach (były w ogłoszeniu z lipca), więc musiały być zrobione poprzedniej zimy jeszcze.

Druga - sam rozważam jej oglądanie. Ale co wiem: jest na niemieckich blachach, cena + 18.6% akcyzy. Faktycznie ma jakieś 165 kkm przebiegu i na niemieckim ebay'u była sprzedana za jakieś 6000 ojro z błedem łańcucha (sensor lub łańcuch sam w sobie). Więcej http://www.forum.alfaholicy.org/kupic_nie_kupic_auta_z_ogloszen/107269-brera_warszawa_okolice.html ale niestety mój dłuższy post o niej zniknął w wyniku awarii forum.

Skąd jesteś?

Cześć,
dzięki za info

Jestem z Warszawy i właśnie zaczynam poszukiwania.

W sumie chyba muszę trochę więcej poczytać ale póki co to szukam:
AR GT 1.9 JTD lub Brerę
Ale myślę jeszcze nad 159 (muszę trochę więcej poczytać, pooglądać)

Wszelkie porady będą dla mnie niezwykle cenne
 
Cześć,
dzięki za info

Jestem z Warszawy i właśnie zaczynam poszukiwania.

W sumie chyba muszę trochę więcej poczytać ale póki co to szukam:
AR GT 1.9 JTD lub Brerę
Ale myślę jeszcze nad 159 (muszę trochę więcej poczytać, pooglądać)

Wszelkie porady będą dla mnie niezwykle cenne

nie wiem jaki masz budzet ale we wklejonym wyzej watku bylo troche typow, jeszcze raz polecam lekture ;)

http://www.forum.alfaholicy.org/kupic_nie_kupic_auta_z_ogloszen/107269-brera_warszawa_okolice.html
 
30-35 - opisany wczesniej

Ja bym z taką sakiewką nie podchodzil do brery
No ale to ja - inni przeciez moga
Zastaw sie a postaw sie

Gdyby bylo cos fajnego w jednym z trzech kolorow ktore toleruje w brerze i z wyposazeniem ktore chce i z kolorem srodka ktory dopuszczam to juz dawno brera z max 35 byla by czyms zajmujacym miejsce parkingowe u mnie
No ale niestety nie ma :-(

No ale moze sa tacy co kupuja auto tylko ze wzgledu na model i koniec
Ja mam inaczej - dla mnie to kupa kasy i jak juz mam ja wydac to chcialbym wydac na to co mi pasuje w 95%% a nie na zasadzie " niech bedzie ta "
A jak nie ma ?
A to sobie smigam gt co ma to co chce i ma wszystko porobione i juz
Nie pali sie

I tym sposobem skupilem sie na szukaniu 159sw ( takze w okreslonym kolorze budy , wnetrza itp ) bo jest tego nieco wiecej niz brer a GT pojdzie na sprzedaz
 
Ostatnia edycja:
Dokładnie 33443 ;) Prawym, pokaż obrazek i możemy powiększyć ;p Albo bardzo stare zdjęcia albo nawet inny samochód na tym zdjęciu :P
 
Dawno temu zakładałem temat dotyczący przesiadki ze 156 na 159. To było chyba jakieś przeszło 2 lata temu i ów przesiadka nie doszła do skutku...kupiłem kolejne 156 sw.

Po owych dwóch latach jednak nastał znowu czas zmiany auta i dawny temat stał się rzeczywistością- kupiłem 159.

Nim kupiłem auto, przeczytałem szereg, ale to doprawdy szereg informacji na tema tego wozu i silników. Chciałem podzielić się ciut kilkoma spostrzeżeniami na temat teoretycznie najsłabszej jednostki jtd-m w tym wozie- 8V.

Miałem 156 2.0 ts, potem V6. Przesiadłem się na 159 JTDM 8V- teoretycznie tragedia po przejściu z V6 busso, tragedia nawet po 2.0 ts według zdecydowanej większości tego forum. Nie mam lekkiej nogi, jeżdżę dynamicznie i wykorzystywałem dość często potencjał V6. Do rzeczy:

1) 159 1.9 jtdm 120ps 8V w rzeczywistości faktycznie ma spory gift fabryczny. Moja miała bodajże 134ps, czyli 14 koni więcej i chyba około 20 niutków więcej ( nie pamiętam ile teraz było w serii ).
2) 1.9 jtdm 8v dobrze się dłubie i ma doprawdy spory potencjał. W moim aucie został zaślepiony EGR, wydmuchany DPF i zrobiony program. Efekty? 170 ps, 358 NM.
3) 8V po chipie jeździ ZNACZNIE lepiej niż seryjna 16V i w zasadzie niemal identycznie do 2.0 jtdm
4) Przeskok ze 156 na 159 jest kolosalny, ale to wiemy wszyscy. W kwestii osiągów:
- Zdrowe 8V po chipie zmiata 2.0 TS w 156
- Zdrowe 8V po chipie jest w stanie choć odrobinę pocieszyć po sprzedaży V6 busso
- Zdrowe 8V po chipie jeździ gorzej niż V6 busso, ale nie jest to przepaść w normalnych warunkach ( o którą się niesamowicie bałem kupując to auto jeszcze bez chipa )

Tyle...

Także podsumowując- przesiadka jest bardzo udana, mity na temat 8V po programie się u mnie nie sprawdziły ( a zdrowo mnie straszono )...owszem- z 16v można wyciągnąć więcej, ale też jest nieco bardziej upierdliwym silnikiem ( jeśli JTDM może być w ogóle upierdliwym względem innych jednostek ) i podciągnięte 8v nie jest wcale zbyt słabe do tej budy dla normalnego użytkownika. Owszem- nie jest to 2.4 jtdm, ale nie te koszta serwisowe ( a miałem kupić 2.4 q4 i mocno się biłem z myślami ).

Dodam- do 30 tysięcy da się kupić dobry, zadbany i z pełną historią samochód z lat 2007/2008.

Pozdrawiam
 
Witam

W przyszłym tygodniu chce zakupić alfe 159.
Bardzo dużo czytałem na forum oraz różne opinie w internecie.
W zasadzie to można wysunąć dwa wnioski :

1. Alfa 159 z lat 2008-2009 to awaryjny złom, którego nie warto kupować bo na starcie trzeba dołożyć 10 tys.

2. Alfa 159 to bardzo sympatyczny samochód, w którym może pójść parę rzeczy, ale nie musi i zdecydowanie warto ją kupić.

Myśle, że tak jak zawsze do wszystkiego trzeba podejść z umiarkowanym optymizmem, ale też bez przesadzonego uprzedzenia.
Jako, że o alfach nie mam zbyt dużego pojęcia podsyłam 3 linki do aut na allegro, z których chce wybrać jedną i kupić.
Bardzo Was proszę o wyrażenie opinii na ten temat i pomoc w wyborze jednej tej wyglądającej najpewniej.
Przy okazji, czy ta wersja z 120 KM to porażka, czy auto " w miarę jadące " ?

Pozdrawiam serdecznie

http://otomoto.pl/alfa-romeo-159-1-9jtdm-skora-asr-zamiana-C31898560.html

http://otomoto.pl/alfa-romeo-159-jtd-skora-klimatronik-raty-C31584442.html

http://otomoto.pl/alfa-romeo-159-skora-navi-C31909908.html

http://allegro.pl/czarna-alfa-159-sw-1-9-jtd-alu17-6-bieg-zarejwpl-i3870861234.html

Czekam na Wasze opinie
 
W zasadzie to można wysunąć dwa wnioski :

1. Alfa 159 z lat 2008-2009 to awaryjny złom, którego nie warto kupować bo na starcie trzeba dołożyć 10 tys.

2. Alfa 159 to bardzo sympatyczny samochód, w którym może pójść parę rzeczy, ale nie musi i zdecydowanie warto ją kupić.
Alfa 159 to bardzo sympatyczny samochód. Warto go kupić, bo na starcie trzeba dołożyć tylko 10 tys. zł.
MSPANC

A teraz do rzeczy.
1.9 8v 120 KM to nie jest demon prędkości, ale wielu kierowcom wystarczy. Samochód dość łatwo podkręcić do 150-160 KM. Przenisienie napędu (skrzynia, sprzęgło i półosie) są takie same jak w alfie 1.9 16v więc wytrzymają bez problemu przyrost mocy. A wtedy jest to optymalna moc do codziennej jazdy. Największą wadą (w sumie jedyną oprócz niedostatku mocy) silnika 1.9 8v jest potrzeba ręcznej regulacji zaworów (nie pamiętam czy co 60/90/120 kkm).
 
Ostatnia edycja:
Witam

W przyszłym tygodniu chce zakupić alfe 159.
Bardzo dużo czytałem na forum oraz różne opinie w internecie.
W zasadzie to można wysunąć dwa wnioski :

1. Alfa 159 z lat 2008-2009 to awaryjny złom, którego nie warto kupować bo na starcie trzeba dołożyć 10 tys.

2. Alfa 159 to bardzo sympatyczny samochód, w którym może pójść parę rzeczy, ale nie musi i zdecydowanie warto ją kupić.

Myśle, że tak jak zawsze do wszystkiego trzeba podejść z umiarkowanym optymizmem, ale też bez przesadzonego uprzedzenia.
Jako, że o alfach nie mam zbyt dużego pojęcia podsyłam 3 linki do aut na allegro, z których chce wybrać jedną i kupić.
Bardzo Was proszę o wyrażenie opinii na ten temat i pomoc w wyborze jednej tej wyglądającej najpewniej.
Przy okazji, czy ta wersja z 120 KM to porażka, czy auto " w miarę jadące " ?

Pozdrawiam serdecznie

http://otomoto.pl/alfa-romeo-159-1-9jtdm-skora-asr-zamiana-C31898560.html

http://otomoto.pl/alfa-romeo-159-jtd-skora-klimatronik-raty-C31584442.html

http://otomoto.pl/alfa-romeo-159-skora-navi-C31909908.html

http://allegro.pl/czarna-alfa-159-sw-1-9-jtd-alu17-6-bieg-zarejwpl-i3870861234.html

Czekam na Wasze opinie

a czy mito to nie jest zlom do ktorego trzeba dolozyc na starcie 10 tys zl??Nie rozumiem takiego podejscia uzytkownika marki bo chyba nim jestes??Odnosnie linkow to o 1,2 i 4 byla mowa na poprzednich stronach

`
 
Mito używa moja narzeczona... auto z 2009 roku przebieg 38 000.
Nic nie trzeba tam dolozyc...
Sam sprzedaje mondeo z 2009 roku 140 000 i nic kompletnie nic nie ma tam do zrobienia...

Ja pytam o opinie na temat aut, a nie wywod czy dolozyc 10 tys trzeba, czy nie.
 
Jak tak sobie czytam jak to się ze 120 koni robi "czary-mary" i jest ze 170, to dochodze do wniosku, że co sobie będę żałował-zrobię ze swoich 150 ze 250 kucy :)
 
Jak tak sobie czytam jak to się ze 120 koni robi "czary-mary" i jest ze 170, to dochodze do wniosku, że co sobie będę żałował-zrobię ze swoich 150 ze 250 kucy :)

To nie są "czary mary" tylko fizyka. Zerknij na wykresy np. u cinka na ile da się podnieść moc w 1.9 16v a na ile w 1.9 8v. W tym pierwszym w zasięgu są okolice 180 km, w tym drugim 160 km. Mowa o zdrowych autach z wyciętym DPF na seryjnym osprzęcie. 250 to nawet w wypadku 2.4 nie jest łatwe do osiągnięcia.

Po zagłębieniu się w fizykę działa turbodoładowanego silnika o samoczynnym zapłonie dość proste jest zrozumienie skąd się bierze ta dodatkowa moc i jaki ona może mieć wpływ na silnik i osprzęt. I dlaczego modzenie 1.9 8v jest w miarę bezpieczne.
 
Ostatnia edycja:
Alfa 159 to bardzo sympatyczny samochód. Warto go kupić, bo na starcie trzeba dołożyć tylko 10 tys. zł.
MSPANC
oleje+filtry+rozrząd+hamulce+opony+ubezpieczenie oc/ac 4-5 tys. to przy kazdym uzywanym praktycznie musisz wymienic :) no chyba ze kupujesz od znajomego, lub idziesz po łebkach by mieć AR kilka miesiecy do pierwszej usterki..
Największą wadą (w sumie jedyną oprócz niedostatku mocy) silnika 1.9 8v jest potrzeba ręcznej regulacji zaworów (nie pamiętam czy co 60/90/120 kkm).
bo w 16v są hydrauliczne?

wszystkie piekne są na tych ogłoszeniach.. tylko albo przebieg, cena nie jest adekwatna do rocznika.. dobrze bym je posprawdzał czujnikiem lakieru, szczególnie na spawach, wszystkie ew. "nowe śrubki" w rejonie chłodnicy, dopasowanie zderzak-błotnik etc. tylko ta 8V wydaje sie w rozsądnej cenie.

no chyba ze znalazłeś perełki to sam kupie jeszcze jedną sztukę ;)
 
bo w 16v są hydrauliczne?
Tak.

wszystkie piekne są na tych ogłoszeniach.. tylko albo przebieg, cena nie jest adekwatna do rocznika.. dobrze bym je posprawdzał czujnikiem lakieru, szczególnie na spawach, wszystkie ew. "nowe śrubki" w rejonie chłodnicy, dopasowanie zderzak-błotnik etc. tylko ta 8V wydaje sie w rozsądnej cenie.
Jest takie powiedzenie. Auto może być tanie i bezwypadkowe, tanie i z niskim przebiegiem albo bezwypadkowe i z niskim przebiegiem. Nigdy te trzy cechy nie są połączone ze sobą. Bezwypadkowe można uogólnić na dobre/zadbane lub świeże rocznikowo. Generalnie każde z tych aut musiało mieć jakąś wadę gdy przekraczało polską granicę. Albo kłopoty z silnikiem, albo DPF, albo skrzynia, albo sprzęgło, albo powypadkowy, albo wysoki przebieg, albo jeszcze coś innego. Trzeba sobie zadać pytanie – z jakimi wadami jesteśmy w stanie kupić samochód i zgodzić się na taką wadę. Samochodów używanych bez wad nie ma.
 
Mito używa moja narzeczona... auto z 2009 roku przebieg 38 000.
Nic nie trzeba tam dolozyc...
Sam sprzedaje mondeo z 2009 roku 140 000 i nic kompletnie nic nie ma tam do zrobienia...

Ja pytam o opinie na temat aut, a nie wywod czy dolozyc 10 tys trzeba, czy nie.
to sam nie pisz glupot bo jak moj kolega twierdzi to nie kupuje sie auta na F czyli Francuz,Ford i Fiat Gowno Wart.Przy przebiegu 38 tys to co bys chcial dokladac??Mozna fajne felgi dolozyc albo jakis bajer ale przy aucie w okolicach 180 tys.pewnie bedzie juz trzeba cos zrobic.Niestety nie kupisz auta 5 letniego z dieslem z przebiegiem 38 tys. tylko w granicach 150-200 tys. i nikt Ci nie zagwarantuje, ze bedzie wszystko cacy i nic nie dolozysz.Opinie odnosnie tych aut z Twoich linkow byly na poprzednich 10-15 stronach.Z tego co pamietam raczej byly na NIE.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra