Polerka mechaniczna

Tomasz159

Użytkownik
Rejestracja
Lut 5, 2012
Postów
91
Lokalizacja
Polska Legionowo
Auto
Alfa Romeo 159, 1.9 JTDm, 16V, 150km, 2008, Distinctive
Przymierzam się mocno do zakupu polerki elektrycznej do odświeżenia lakieru. Zastanawiam się, która będzie lepsza rotacyjna, czyli tzw. "szlifierka", czy też rotacyjno-oscylacyjna. Różnica w cenie potrafi być znaczna. Interesują mnie opinie osób, które używały obu. Liczę na obiektywne opinie.
 
Temat rzeka - dla początkującego dual action. Nie pytaj dlaczego - zajrzyj na fora auto detailingowe.
 
Również przymierzam się do zakupu maszyny polerującej a dokładnie chodzi mi o taką:
attachment.php

Oczywiście nie z Makity, ponieważ aż takiego budżetu nie posiadam i raczej będzie mi służyła do celów amatorskich, czyli do wypolerowania swojego auta i to też nie jakoś profesjonalnie. Chodzi mi tylko o wypolerowanie niektórych rys żeby tak bardzo nie rzucały się w oko, natomiast machanie ręką i wielogodzinna praca przy której efekt będzie mizerniejszy niż godzinka maszyną nie bardzo mi się podoba.
Teraz pytanie czy dla początkującego (miałem jednak do czynienia z taką polerką) wystarczy sprzęt z tej niższej półki cenowej (i zapewne jakościowej)? Tak jak pisałem, cele czysto amatorskie i jedynie swoje auto raz na jakiś czas... Czy sobie poradzę? Ile Watów, obrotów i ogólnie tego co potrzebne do polerowania powinna mieć taka zwykła, prosta maszyna?
 

Załączniki

  • MAKITA9227C.jpg
    MAKITA9227C.jpg
    22.5 KB · Wyświetleń: 740
Popatrz na produkt firmy Graphite - przystępna cenowo, trwała. Najważniejsze ze ma stabilizację obrotów i wystarczająco niskie obroty do naszych celów. Mam taka sztukę i dla amatora to 101% wymagań bedzie spełnione.
 
A co powiecie o polerce K2? Start z wolnych obrotów, regulacja obrotów itd. Widziałem taką na waxparadise.pl

Wysłane z mojego C1505 przy użyciu Tapatalka
 
Cos sie tak uparl na tego waxparadajsa ?
 
Ma stabilizację obrotów? Ile kosztuje?
I jakie ma min stabilne obroty?
 
Maszyna polerska ze stabilizacją obrotów oraz wolnym startem.

*

Profesjonalna maszyna polerska o niskiej wadze (2,6kg) i dużej mocy (1200W). Posiada stabilizację obrotów, funkcję łagodnego startu oraz płynną regulację obrotów w zakresie 600-3000.*

Tyle co piszą na stronie.
Dlaczego akurat waxparadise? Jakoś przekonuje mnie ta strona i tak o.. Po prostu :)

Wysłane z mojego C1505 przy użyciu Tapatalka
 
Troche ciężka ale w tej cenie to standard. Lepsze bicepsy bedziesz mieć :) chyba mozna kupic
 
Przymierzam się mocno do zakupu polerki elektrycznej do odświeżenia lakieru. Zastanawiam się, która będzie lepsza rotacyjna, czyli tzw. "szlifierka", czy też rotacyjno-oscylacyjna. Różnica w cenie potrafi być znaczna. Interesują mnie opinie osób, które używały obu. Liczę na obiektywne opinie.

Zdecydowanie dual action. Jak piszesz polerka jest Ci potrzebna do odświeżenia lakieru i ta w zupełności Ci wystarczy. Jak się uprzesz to zrobisz nią tez solidną korektę. Rotacja potrafi żyć swoim życiem i trochę "tańczyć" po lakierze. Trzeba cały czas pracować nią w skupieniu bo może się szybko i niespodziewanie wysunąć z ręki szczególnie u osób początkujących. W przypadku DA masz pełną kontrolę nad maszyną, możesz ją prowadzić jedną ręką. Bardzo dobrze pracuje się z nią przy nakładaniu cleanera, ładniej wykończy lakier. Rotacja po kilku godzinach pracy naprawdę potrafi wykończyć ręce. Do prac przy swoim aucie wystarczy Ci Vander ale jak chcesz coś lepszego to dołóż do kraussa lub lare.
 
Lepsze bicepsy bedziesz mieć
Bicepsa nigdy za mało :D Najprawdopodobniej zaryzykuję. W najgorszym wypadku, co mogę złego wymodzić taką maszyną? :D wyrwać raczej mi nie wyrwie, ponieważ pracować będę w skupieniu i z dokładnością. Robię to dla siebie, nie masówka czy za pieniądze, także zero pośpiechu.
Jaki do tego pad? Na początek chyba lepiej kupić miękki?
 
Bicepsa nigdy za mało :D Najprawdopodobniej zaryzykuję. W najgorszym wypadku, co mogę złego wymodzić taką maszyną? :D wyrwać raczej mi nie wyrwie, ponieważ pracować będę w skupieniu i z dokładnością. Robię to dla siebie, nie masówka czy za pieniądze, także zero pośpiechu.
Jaki do tego pad? Na początek chyba lepiej kupić miękki?

Jak robiłem koledze auto to chciał tez spróbować. Wyrwało mu rotację z ręki bo przyłożył ją bokiem pada do lakieru. Efekt był ataki że musiałem rysy lecieć papierkiem :) nie miałem plastikowej obudowy na polerce. Potem już się pilnował ale pracował tylko na miękkim padzie .
 
Czyli średnica dysku maszyny polerskiej do której mocuje się pad (gąbkę) musi być taka sama jak własnie gąbki (pada)?
Przypuśćmy ori talerz ma 180 mm, więc gąbkę musiałbym kupić o wymiarze też 180 mm?
Ten z linku w takim razie nie podejdzie bo ma 150 mm.
 
Przyznam, że mam akurat na oku Kraussa DP7 i nad nim się konkretnie zastanawiam.:rolleyes: Pracował już ktoś tym sprzętem ?
 
Ostatnia edycja:
Przyznam, że mam akurat na oku Kraussa DP7 i nad nim się konkretnie zastanawiam.:rolleyes: Pracował już ktoś tym sprzętem ?

dp7? Chyba chodziło Ci o rotację P7? Ja mam i bardzo dobrze mi się nią pracuje. Zrobiła do tej pory 3 korekty i nic się nie dzieje. W tej chwili na rotację Lare jest dobra cena. Konkretnie na model EPL-52. Gdybym jednak miał mieć tylko jedna polerkę zdecydowałbym się na DA. Np LARE EPL-41
 
dp7? Chyba chodziło Ci o rotację P7? Ja mam i bardzo dobrze mi się nią pracuje. Zrobiła do tej pory 3 korekty i nic się nie dzieje. W tej chwili na rotację Lare jest dobra cena. Konkretnie na model EPL-52. Gdybym jednak miał mieć tylko jedna polerkę zdecydowałbym się na DA. Np LARE EPL-41

A według Ciebie 41 nie ma zbyt dużych obrotów bo od 2500, a 52 od 600 ?
 
Tylko te dwa modele mają różną charakterystykę i znacząco różną moc.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra