• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Pojawiły się nowe mapy (2010-2011) do Connect Nav+

Niektórzy jeszcze montują chińskie radia z androidem jako zamiennik oryginalnej navi, ale ja kompletnie nie jestem przekonany do takiego rozwiązania.
 
Nie wiem czy ktokolwiek robił sobie aktualizację tych map. A2 oddano w 2012, więc powinno być.

A2 oddano w 2012 to tym bardziej niepokojące jest to co mi pokazywała mapa jadąc tą autostradą z teoretycznie najnowszymi mapami. Ponawiam pytanie, czy ktoś może z pewnością odpowiedzieć czy w "najnowszych" mapach jest już A2?
 
A2 oddano w 2012 to tym bardziej niepokojące jest to co mi pokazywała mapa jadąc tą autostradą z teoretycznie najnowszymi mapami. Ponawiam pytanie, czy ktoś może z pewnością odpowiedzieć czy w "najnowszych" mapach jest już A2?
Jest. Jest nawet cala s11

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
To czy w takim razie wadliwe działanie nawigacji może być spowodowane zapchaniem wewnętrznej pamięci? Mam na myśli taką sytuację, że po wpisaniu adresu docelowego płyta z mapą zostaje wyciągnięta, a cała mapa wpisana w pamięć i wkładam płytę z muzyką ( nie mam zmieniarki ). Po przejechaniu około 200km navi prosi o płytę z mapą, żeby mogło sobie znowu wczytać dalszą część mapy, wkładam płytę, navi wgrywa mapę i znowu wyciągam, i znowu muzyka. Po wjechaniu na A2 navi pokazuje, że jadę w polu, a w około pajęczyna innych "mniejszych" dróg. Dodatkowe problemy to ewidentnie zamulone radio (muzyka gra ale nie reaguje na przyciski albo reaguje z ogromnym opóźnieniem) i co ciekawe wycieraczki przestają automatycznie wycierać po użyciu spryskiwacza. Cała sytuacja odbyła się podczas jednej trasy, bez wyłączania samochodu czy nawet radia. Teraz znowu wszystko działa prawidłowo ale nie mam możliwości sprawdzenia jak tam moja A2 bo jestem daleko.
 
To czy w takim razie wadliwe działanie nawigacji może być spowodowane zapchaniem wewnętrznej pamięci? Mam na myśli taką sytuację, że po wpisaniu adresu docelowego płyta z mapą zostaje wyciągnięta, a cała mapa wpisana w pamięć i wkładam płytę z muzyką ( nie mam zmieniarki ). Po przejechaniu około 200km navi prosi o płytę z mapą, żeby mogło sobie znowu wczytać dalszą część mapy, wkładam płytę, navi wgrywa mapę i znowu wyciągam, i znowu muzyka. Po wjechaniu na A2 navi pokazuje, że jadę w polu, a w około pajęczyna innych "mniejszych" dróg. Dodatkowe problemy to ewidentnie zamulone radio (muzyka gra ale nie reaguje na przyciski albo reaguje z ogromnym opóźnieniem) i co ciekawe wycieraczki przestają automatycznie wycierać po użyciu spryskiwacza. Cała sytuacja odbyła się podczas jednej trasy, bez wyłączania samochodu czy nawet radia. Teraz znowu wszystko działa prawidłowo ale nie mam możliwości sprawdzenia jak tam moja A2 bo jestem daleko.
Weź chłopiec odpal mapy google albo coś i daj sobie spokój z navi w 159. Ta nawigacja to pasuje do epoki gdzie koła były jeszcze kwadratowe.

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
 
Używanie jako podstawowej, wbudowanej nawigacji, na chwilę obecną nie ma kompletnie sensu. Ona jest w stanie się sprawdzić jako awaryjna, w czasie jazdy jakimiś drogami wojewódzkimi, jak się nie chce uruchomić mapy na smartfonie, albo innym urządzeniu dedykowanym.
 
Używanie jako podstawowej, wbudowanej nawigacji, na chwilę obecną nie ma kompletnie sensu. Ona jest w stanie się sprawdzić jako awaryjna, w czasie jazdy jakimiś drogami wojewódzkimi, jak się nie chce uruchomić mapy na smartfonie, albo innym urządzeniu dedykowanym.
Z aktualnymi mapami nie jest tak zle

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
Aktualne mapy i tak zawierają stan pokrycia aktualny na rok 2015. Zresztą wprowadzanie adresów, czy inne czynności są mało wygodne w momencie, gdy wszyscy przyzwyczajeni są już do wprowadzania dotykowego.
 
ja tam korzystam z wbudowanej navi i jakoś bardzo nie narzekam, wszak ma to być tylko dodatek ułatwiający podróżowanie. Używam sporadycznie, tylko w trasach. A największą zaletą jest czyściutka, niczym nieprzesłonięta szyba
 
no wiec 2 din na andku i jest wsio :-)
trudno się nie zgodzić, ale kwit trzeba wydać

Mapy z kiepskim pokryciem często bardziej utrudniają niż ułatwiają.
nie przesadzałbym z tym kiepskim pokryciem, czasami zabraknie nowowybudowanego ronda, ale tragedii nie ma. Poza tym nie ma nawigacji idealnej i każda może wyprowadzić na manowce.
 
Ostatnia edycja:
kwit ? 2 din max 1000zł - a funkcjonalonosc pińcet razy wieksza jak to cos fabryczne w ar ...
 
czasami zabraknie nowowybudowanego ronda

Jeśli mieszkasz w Bieszczadach, to może faktycznie. Od 2015 roku oddano kilka kluczowych odcinków. Brak ich na mapie powoduje, że np. ciśniesz w korkach przez miasto zamiast normalnie, obwodnicą, albo jedziesz bocznymi drogami równolegle do drogi ekspresowej. Ostatnio nawet AutoMapa poprowadziła mnie w ślepą uliczkę, bo miałem przedostatnią aktualizację (sprzed pół roku) na której nie odblokowano jeszcze nowo oddanej do użytku drogi, a starą drogę zaślepiono. A co dopiero mapy które mają pokrycie aktualne na rok 2015?! Tak jak mówiłem fabryczna nawigacja sprawdzi się na drogach powiatowych i tym podobnych. Im dalej od większego miasta tym lepiej.
 
Dla tego też nie można polegać na żadnej nawigacji w 100% bo żadna nie jest w 100% aktualna. Po to są drogowskazy. W Łodzi się nie zgubisz, to czego brakuje to całych dwóch wjazdów na A1 - no masakra po prostu.

- - - Updated - - -

kwit ? 2 din max 1000zł - a funkcjonalonosc pińcet razy wieksza jak to cos fabryczne w ar ...

no widzisz, jeden woli wydać tysiaka na bajer navi kolor full wypas, a mi starczy to co mam, a do celu dojadę, a kasę przeznaczę dajmy na to na 2 opony marki premium (to przykład taki, nic osobistego)
 
no widzisz, jeden woli wydać tysiaka na bajer navi kolor full wypas, a mi starczy to co mam, a do celu dojadę, a kasę przeznaczę dajmy na to na 2 opony marki premium (to przykład taki, nic osobistego)
Niby tak , ale jaka to wygoda , możesz użyć google maps , albo każdą inna android nawigację , sprawdzić emaile :rolleyes:, zainstalować torque i śledzić parametry silnika , zrobić diagnoze na OBDalfa , albo słuchać muzyki z youtube czy spotyfy.
pozdro
 
pewnie że tak, jak ktoś lubi takie bajery w aucie to jasna sprawa. W dzisiejszych czasach to normalne, wielu kupuje auto takie a nie inne bo ma lepszą obsługę multimediów niż od konkurencji. A wygoda taka, że mam navi na wyświetlaczu, muza mi leci z wirtualnej zmieniarki, a resztę rzeczy sprawdzam jak dojadę na miejsce.
 
Dla tego też nie można polegać na żadnej nawigacji w 100%

Na takiej nieaktualnej od dwóch lat, to nawet w 50% polegać nie można.

no widzisz, jeden woli wydać tysiaka na bajer navi kolor full wypas

Ale wiesz, że coroczna aktualizacja fabrycznej nawigacji to około 1 000 zł?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra