[156] Po-Pucharowa 156

Andrzejsr

Aktywny
Rejestracja
Kwi 16, 2009
Postów
4,373
Lokalizacja
Rzeszów
Auto
Z Alf ostały się : 156sw 2.5V6, 1̶6̶6̶ ̶3̶,̶2̶ ̶V̶6̶, 156 2.0TS CUP PL
180228-po_pucharowa_156_a-image013.jpg


Po kilku trackday'ach 156tkąSW 2,5v6 zacząłem się zastanawiać czy da się połączyć auto na codzień z takim na trackday'e - dla frajdy z jazdy no i żeby czymś się zająć przy tych bezawaryjnych i nudnych serwisowo Alfach Romeo ;)

No i uznałem że nie. Nie na tyle, żeby z tyłu głowy w czasie jazdy torowej nie mieć migającego "UWAGA!!! oszczędzaj bo jutro jedziesz nią na wakacje"
W zasadzie nie byłem zorientowany na żadną konkretną markę (poza odrzuceniem niemieckich), miało być coś prostego w miarę taniego w użytkowaniu a dającego frajdę. Po skromnych doświadczeniach z gokartami o przerażającej mocy 6,5 i 9KM stwierdziłem że moc jest przereklamowana i liczy się coś innego. Padło na 156 po-pucharową, po konsultacjach z mądrzejszymi :)

Alfa 156, była pucharowa, z 1999/2000r.
Ile w niej oryginalnych części nikt nie wie, obrywały trochę zarówno buda jak i silnik i przeniesienie napędu. No ale specyfikacja z grubsza się zgadza, skoszona nie jest, geometrię trzyma.
Jak wyglądał taki puchar warto popatrzeć :
https://www.youtube.com/watch?v=2KFeJhIKeQM
https://www.youtube.com/watch?v=Oug2F-9RR4I&index=1&list=PLD0D6C66838709B48
Może wstyd przyznać, ale w latach gdy powyższe się odbywało pojęcia o tym nie miałem.

Co ona ta ma, czy czego nie ma w porównaniu ze zwykłą 156:
- buda ta sama
- wyrzucone wnętrze, fotel kubełkowy OMP, mata p-pożarowa OMP, gaśnica, pasy sabelt, kieorwnica OMP, no i klatka OMP + rozpórki kielichów przednia i tylna, boczki drzwi carbon, podstopnica i podłoga kierowcy i pasażera carbon, wyłącznik prądu
- jest elektryka :) szyby (szklane) przód elektryczne , lusterka el.
Z mechaniki:
- silnik zwykły 2.0TS 150KM, niby tamten z którym ją wziąłem miał mieć ciut zwiększoną kompresję i komputer oryginalny pucharowy co miało dawać 160-180KM , ale nie było tak. Teraz jest też zwykły 2.0TS tyle że z dwóch poskładany :) Z dwóch bo trochę się działo w czasie doprowadzania go do tzw "zdrowej seri"
- do tego komputer oryginalny plus ecumaster (o ile wiem modyfikuje trochę parametry wejściowe i przez to oryginalny komputer inaczej reaguje) . Tak czy siak wg pomiarów na hamowni (inercyjnej) dało to wynik 145KM i 189Nm. Podobno taka hamownia plus 156tka zaniżają 10koni więc wychodzi że jest tak jak chciałem żeby było - zdrowa seria i nic więcej bo ma być niewysilony, do nauki jazdy
- dolot oryginalny, tyle że był tam wkład sparco bawełniany (do olejkowania), wyjęta trąbka/tuba z wnętrza filtra
- wydech prosty z tłumikem jednym końcowym, kolektor seryjny
- skzynia biegów zwykła tyle że ze szperą wiscodrive (coś tam działa chyba, ale łagodniej niż torsen Quaifie jaki mam w 156 v6)
- brak klimy, ale ogrzewanie jest - dla bezpieczeństwa silnika :)
- silnik rzekomo na twardszych poduszkach zawieszony
- zawieszenie - Bilstein B14 - gwintowane - regulacja wysokości, bez regulacji siły tłumienia. To plus sztywna karoseria dają coś wspaniałego - poza tym jak się prowadzi, to taki drobiazg: podnosimy auto w jednym miejscu, a cały bok idzie do góry i można szybciej oba koła zmienić
- koła mocowane na szpilki, nie na śruby
- felgi OZ racing 15" - niesamowicie lekkie (coś 5-6kg), dwa kpl z autem, dokupiłem jeszcze trzeci - rozstaw normalny 5x98, otw. centrany normalny
- opony dunlop sp sport slicki średnica 580mm - mniej o ok 3cm od standartowego koła w 156 w... duuużej ilości ;) plus kilka kpl deszczowych też dunlop, wszystkie z okolic 2000r prod., niewiele zużyte (mieli niesamowity budżet w tamtych czasach - kwalifikacje i opony out i zakładamy nowe, to samo hamulce..ech :) )
- hamulce - zwykłe zaciski i średnica, jak w serii - przód wentylowane tarcze, tył lite, tarcze gładkie brembo, klocki były na aucie ferodo DS3000 i z takimi chciałbym zostać bo super to wszystko działa, przewody w oplocie. ABS jest (istnieją pogłoski że mniej czuły ale wie wiem jak to sprawdzić, w jeździe nie przeszkadza i dobrze że jest), ESP/VDC i ASR nie ma.
- pod silnikiem płyta metalowa zwykła blacha ryflowana, dorabiana przez poprzednika, ciężka jak diabli ale niech będzie póki co
- w zderzaku lejki do nawiewów powietrza chyba do hamulców, ale jak dotąd nie zauważyłem potrzeby ich chłodzenia dodatkowego, choć podczas wyścigu i na torze szybkim całkiem prawdopodobne, że było potrzebne.

Więc w zasadzie jest to zwykła 156tka tyle ze odelżona, usztywniona, uproszczona.
W tym egz jest jeszcze dołożony fotel pasażera, jakiś zwykły bimarco, plus drugi kpl pasów.

Jak jeździ - nos celuje w szczyt zakrętu, ani ani tendencji do podsterowności, płużenia i uciekania przodu na zewnątrz łuku, raczej tył ucieka, jest lekko nadsterowna na zimnych oponach. Trochę pomaga obniżanie ciśnienia z tyłu, ewidentnie tylne koła później i słabiej się nagrzewają , nagrzane po kilku kółkach lepiej już trzymają, pierwszy przejazd po wystudzeniu trzeba uważać. Rzekomo jeszcze lekkie obniżenie tyłu pomoże, zobaczymy.
Generalnie - zakręty i hamowanie, posłuszeństwo wobec kierowcy - coś wspaniałego.
Przyspieszenia - przy jej głośności, wręcz wydaje się popsuta, ale tak nie jest, porównałem sobie ze swoją 156 2,5V6
https://www.youtube.com/watch?v=68ZSSdFiUe0
Nie jest źle.

Jak dotąd jest w fazie przygotowywania, która to faza coś czuję będzie permanentna :), przynajmniej z tego co obserwuję w tego typu wozach tak użytkowanych .

Zrobiła w tym roku ze mną 4 trackday'e, każdy około 100km czystej jazdy na torze, plus dojazdy tam i z powrotem, końcem lata docieranie coś 700km kręcąc się po okolicy.
- Jastrząb https://www.youtube.com/watch?v=nHjhW5WtFYk
- Kielce trening z Pancinem : https://www.youtube.com/watch?v=44jzLtccBlg
tu nastąpiła przerwa techniczna na poszukiwania gdzie znika ciśnienie oleju, a że czas u mechanika który się nią zajmuje w "grubszych kwestiach" (robi to dokładnie to inna sprawa - M&R Boczar, Rzeszów) jest dość względny i "po włosku" traktowany, to trochę trwało :)
- Jastrząb https://www.youtube.com/watch?v=d1K_91qYqro
- Ułęż https://www.youtube.com/watch?v=h_6l4hnNJkU
Teraz trwa znów przerwa techniczna ze wzgl na wyrwane kilka zębów z trybu przełożenie głównego skrzyni.
Objawy : po czymś takim :
https://www.youtube.com/watch?v=fLOKy8gjx-c
na przyczepnym asfalcie Ułęża + sliki
Klekot i wycie ze strony napędu, mimo to wróciła te 240km do domu o własnych siłach. O dziwo wyrwane zęby przyczepiły się do magnesu w skrzyni i więcej szkód nie narobiły.
Skrzynia 100zł. No, może nie będzie źle z eksploatacją:)

Aha, z naklejek ;) - nakleiłem 'ferodo racing' na maskę.. od wewnątrz...
Z kosmetyki - trochę purchli przy tylnej szybie, obłazi lakier tu i tam. Popękany trochę zderzak, odłażące nakładki progowe, w zasadzie każdy chyba element malowany w różnym czasie. No niestety są inne priorytety. Podłoga - bez zarzutu, nic dziwnego, przebieg coś około 15tys, głownie stała i jeździła na lawetach.

No to conieco wyszło tego "krótkiego opisu" ;)


180235-po_pucharowa_156_a-image014.jpg

(foto: Oktany Antropologia Maszyn)
180230-po_pucharowa_156_a-dofilmu_kadr.jpg


180231-po_pucharowa_156_a-12047176_505453492947692_1523631526579809486_n_1_.jpg

(foto: Oktany Antropologia Maszyn)
180232-po_pucharowa_156_a-2015_02_15_1709.jpg

180233-po_pucharowa_156_a-zestaw1.jpg

180234-po_pucharowa_156_a-zestaw2.jpg


A, no i naturalne środowisko Alfy Romeo ;) , w sumie ładnie jej na lawecie ;)
(Ale póki co po trackday'u nigdy tak nie musiała jeszcze wracać):
180236-po_pucharowa_156_a-2015_04_10_1752.jpg
 

Załączniki

  • image013.jpg
    image013.jpg
    38.3 KB · Wyświetleń: 1,052
  • dofilmu kadr.jpg
    dofilmu kadr.jpg
    57.4 KB · Wyświetleń: 1,007
  • 12047176_505453492947692_1523631526579809486_n[1].jpg
    12047176_505453492947692_1523631526579809486_n[1].jpg
    60.5 KB · Wyświetleń: 1,024
  • 2015-02-15-1709.jpg
    2015-02-15-1709.jpg
    82.9 KB · Wyświetleń: 1,027
  • zestaw1.jpg
    zestaw1.jpg
    100.2 KB · Wyświetleń: 1,022
  • zestaw2.jpg
    zestaw2.jpg
    107.8 KB · Wyświetleń: 1,010
  • image014.jpg
    image014.jpg
    29.6 KB · Wyświetleń: 996
  • 2015-04-10-1752.jpg
    2015-04-10-1752.jpg
    115.5 KB · Wyświetleń: 989
Ostatnia edycja:
Ładnie Panie. Autko zacne i widziałem, że potrafi ładnie się kleić po winklach. Ja miałem w planie 156 1,8 FL z silnikiem od rozbitej 166 FL 2,0 (seryjnie 170 KM) ale mi tą 166 sprzed nosa sprzątnęli i na razie odpuściłem. Muszę się kiedyś kopnąć do Ciebie i osobiście obadać to cacko.
 
Z tymi 166tkami w wersji 2.0TS 170KM to trochę zagadka, faktycznie wiem że była taka wersja, niewiadomą jest czy wałki rozrządu są inne tam czy nie ? , czy to tylko i wyłącznie programem zrobione. Jaki tam dolot ? Ogólnie jakiś tam potencjał w tym silniku niby jest. Niewiadomą jest trwałość później. Ale to ewentualnie kwestie przyszłości, mocno przyszłej . I tak jest co ćwiczyć z tymi 150 końmi. Jak będziesz w okolicy - daj znać!
 
Dobra sztuka! I super opis. :)
Belefer, wiesz może co oni zmieniali w tych 166 że miały tyle kunia?
 
Szerszeń ma taką i sobie chwali. Do tego jeszcze fajne LPG założył. Mogłem kupić dawcę za 700 Euro po dachowaniu, niestety tubylcy byli szybsi... Ale plan nie umarł. Na razie jest utrzymywany w śpiączce. Piątej alfy pod domem już bym nie miał gdzie upchnąć a i czasu brakuje. Chciałem 156 po FL bo, podłogi zdrowsze, łatwo wsadzić 2.0 do 1.8, skrzynia minimalnie krótsza, wzmocnienia fabryczne już są itd. Plan był na wywalenie wszystkiego łącznie z klimą, dołożenie maski z włókna, aku do bagażnika rozpórki kompletne i jazda. Tym bardziej, że przepisy odnośnie Super OS'ów itp trochę się pozmieniały i łatwiej gdzieś podziczeć na legalu:)

Jak tam wygląda kwestia zmiany biegów? Jest jakiś short-shifter z prawdziwego zdarzenia?

- - - Updated - - -

Dobra sztuka! I super opis. :)
Belefer, wiesz może co oni zmieniali w tych 166 że miały tyle kunia?

Wałki są te same. Kolektor ssący w tej 166 występuje inny niż w zwykłym CF3. Reszta to raczej kwestia ECU.
 
Ostatnia edycja:
Biegi zwykłe. Niestety w TS'ie skrzynia i jej wyczucie w sensie "kliku" zmiany biegu jest masłowate w porównaniu do metalicznego precyzyjnego w w 6cio biegowej w V6 (i chyba w 2,4 jtd też). Ale przestałem narzekać po tym jak instruktor zawodowiec pierwszy raz w nią wsiadł i po pół okrążeniu zmieniał biegi z redukcjami w dół na kilku metrach po 2 po kolei _kompletnie_ bez destabilizacji i bez zaburzenia balansu samochodu jakimś szarpnięciem itd., precyzyjnie itd. Czyli się da i nie ma co na sprzęt narzekać tylko ćwiczyć. Biegi w górę to idą szybko. Z takimi j/w redukcjami szybkimi mam sporo nauki widzę.

A masz namiary na maskę z włókna ? masz na myśli szklane czy węglowe? bo jej odelżenie by sporo mogło pozytywnego zdziałać faktycznie. Jak zwykły laminat szklany to pewnie i jakoś samodzielnie można kombinować, jak ktoś umie, ja cośtam modele latające robiłem ale dawno i to małe wszystko. Tylko ile by to faktycznie kg zaoszczędziło . No też temat na kiedyś, tak jak i szyby boczne. Więcej już wiele nie można wyrzucić. Klima dużo zaoszczędza faktycznie . Nadkola plastikowe to coś 5-7kg wszystkie (miałem pomysł żeby założyć, bo nie ma, nawet kupiłem ale nie założyłem. Ciężkie. I może lepszy przewiew w komorze silnika i przy hamulcach bez nich.)

A co z tymi superOS'ami ? (chodzi Ci o ten Kielecki SuperOS ? tam chyba wszystkim można startować ? )
 
Maskę miałem na myśli z laminatu. W Sączu mieli jej matrycę w firmie EBA. Miałem na myśli wszystkie kategorie Super OS'ów. Szczegóły musiał bym Ci wysłać wraz z przepisami dokładnymi.
 
Chciałem 156 po FL, bo podłogi zdrowsze, łatwo wsadzić 2.0 do 1.8, skrzynia minimalnie krótsza, wzmocnienia fabryczne już są itd.

A przed FL ciężej jest włożyć? A te wzmocnienia to gdzie są? Co pozmieniali?
 
Taka 156 popucharowa to na prawdę fajna opcja obecnie. Chodzą za psie pieniądze, bo "znawcy" uważają je za niekonkurencyjne i awaryjne, a da się tym na prawdę szybko jeździć.

Lubię to !!

PS. Janusz Jania jeździł taką jak startowałem w GSMP i musiałem się mocno napocić, żeby mu dotrzymać kroku :P
 
Ostatnia edycja:
NOooo fajny wóz :) w sumie w fajnym stanie :) ale ten przebieg panie to pewnie kręcony :D
 
W GSMP z tego co wyszukałem to Ozimek i Jania startowali 156tkami po pucharze.
https://www.youtube.com/watch?v=_eQm-LoW4Ec
Ta Ozimka powyższa właśnie poszła niedawno, wywoławczo 12tys, ile w efekcie nie wiem, ale ze sporą ilością dodatków, m.in szpera płytkowa jak nie skrzynia cala(?) Bacciromano - coś 1500Euro nowa tak szpera (chyba to ta):
http://www.bacciromano.com/?p=prodotti&l=eng&cat1=24&cat2=36&mar=3&pcd=527#527

Przebieg - hmm zależy którego elementu :) są takie z mniejszym są i z większym ;)
 
Ozimek jeździł Alfą właśnie po Januszu, a Janusz miał dwie sztuki. Jedna czerwona i jedna niebieska. Z tego co pamiętam niebieska miała trochę mocniejszy silnik, krótką skrzynię i szperę, a czerwona była z seryjnym przełożeniem i bez szpery. To chyba właśnie niebieska poszła do Ozimka, a czerwona... Nie wiem. Natomiast czerwona też kiedyś jeździła w GSMP, tylko w rękach Piotra Kaźmierczaka, ale to było już gruuube lata temu ;)

Ogólnie, trochę tych Alf w dawnych latach przewinęło się przez GSMP :)
 
Ozimek może obie nawet kupił? i poskładałz dwóch jedną, bo na onboardach wnętrze w białej ma czerwone :)

Kornat - dzięki za link! maska 6kg jeśli dobrze zrozumiałem, ciekawe ile blaszana ale z 10 minimum tak strzelam ?
I drzwi mają! 3kg. Nono, zimą będzie nad czym myśleć :)

Oczywiście że się ustawimy - byle wozy jeździły ;)
 
Pamiętam ,że kolega z IK@RA , Łukasz miał także 156 CUP po Robercie Kisielu , jeździł nią także w Amatorskiej Lidze Torowej ALT ale nie wiem czy jeszcze coś takiego się organizuje .
Na YT jest jego kanał ,, projekt 156'' i troche przejazdów
https://www.youtube.com/watch?v=fgHkdDSQyv8
 
Chyba nie, cca to około, 'kus' to część/sztuka - wychodzi że "jedne drzwi" ważą ok 3kg.
Oczywiście to bez szyby, uszczelek, zawiasów, ograniczników itd. Szybę też mają widzę z poliwęglanu ale piszą że tylko do tych ich drzwi. No, głębiej się nie zagłębiam póki co, z drzwiami więcej zachodu ale maska to prosta wymiana stosunkowo i powinna być już zauważalna różnica.
 
O kurka. Jedno z ciekawszych aut na forum odkąd tu jestem jak nie najciekawsze. I te filmiki z pucharu przypominają , że te umeirające już powoli przedliftowe 156 to była kiedyś potęga... Wogóle AR z przelomu wieków to była potęga, nei to co teraz... Myśle, że na zlotach będziesz prawdziwym celebrytą bo autko wybitnie nietuzinkowe:beer:
 
A jak tam hamulce ? Seryjne czy siedzi brembo ?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra