• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Planowany zakup używanej Giulietty

Witam.Może ktoś z forumowiczów oglądał tą Alfę i może coś o niej napisać.Jak myślicie opłaca się kupować w takim stanie czy raczej sobie darować.Pozdrawiam.
https://www.otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-quadrifoglio-verde-235km-117000km-ID6CL6uC.html?

Przód lewy zahaczony ( widać to po spasowaniu zderzaka z błotnikiem a dodatkowo brak spryskiwacza xenonów , lampy do wymiany ( 2000 PLN z używki jak się trafi ) , sprawdził też dokładnie przód auta bo jeżeli jedna lampa jest inna od drugiej to coś był drutowane , fotel kierowcy na boku przetarty ( coś mi te 117 tys nie pasuje ). Jak tylko turbina to ok , gorzej jak wirnik się rozleciał i poszło na cylindry. Bez zobaczenia , sprawdzenia na kompie nic więcej nie można powiedzieć
 
Ostatnia edycja:
Przód prawy zahaczony ( widać to po spasowaniu zderzaka z błotnikiem a dodatkowo brak spryskiwacza xenonów , lampy do wymiany ( 2000 PLN z używki jak się trafi ) , sprawdził też dokładnie przód auta bo jeżeli jedna lampa jest inna od drugiej to coś był drutowane , fotel kierowcy na boku przetarty ( coś mi te 117 tys nie pasuje ). Jak tylko turbina to ok , gorzej jak wirnik się rozleciał i poszło na cylindry. Bez zobaczenia , sprawdzenia na kompie nic więcej nie można powiedzieć

Bo w takich pieniądzach to powinna być perełka od babci, która jeździła do Kościoła i czasem po bułki. Oczywiście tylko latem, bo zimą trzymała pod kocykiem.
Ludzie, przestańcie Wy kupować cenę, rabat, upust, czy okazję jednocześnie wybrzydzając na każdym możliwym polu. QV w tej cenie NIE MA PRAWA nie być zakupem podwyższonego ryzyka.

Czy tak trudno jest w tym kraju zrozumieć, że rzadko kiedy trafia się jakiś łoś, który nie wie jakim towarem dysponuje? Cytując klasyka - "Chcieliście wydymać Freda, to teraz Fred wydyma was."
 
Bo w takich pieniądzach to powinna być perełka od babci, która jeździła do Kościoła i czasem po bułki. Oczywiście tylko latem, bo zimą trzymała pod kocykiem.
Ludzie, przestańcie Wy kupować cenę, rabat, upust, czy okazję jednocześnie wybrzydzając na każdym możliwym polu. QV w tej cenie NIE MA PRAWA nie być zakupem podwyższonego ryzyka.

Czy tak trudno jest w tym kraju zrozumieć, że rzadko kiedy trafia się jakiś łoś, który nie wie jakim towarem dysponuje? Cytując klasyka - "Chcieliście wydymać Freda, to teraz Fred wydyma was."

Czy w mojej wypowiedzi było wybrzydzanie ..... kolega zapytał się o zdanie to je subiektywnie z mojej strony otrzymał. Ja jak kupowałem swoją Julkę zdecydowałem się na zakup pomimo wielu wad które miała i wiedziałem w co się pakuję i ile będę musiał w nią włożyć a chyba o to chodziło. QV zawsze jest podwyższonym ryzykiem jak nie znasz historii i ew. właściciela.
 
Wada wadzie nie równa- tu jest książkowy przykład sprowadzonego złomu przygotowanego pod handel- może sie okazać że cały przód wymaga blacharza bo pod spodem nic nie trzyma wymiarów (podpatrz na lewe koło dziwnie stoi), lampy do wymiany bo pewnie uchwyty powiedziały papa, silnik i turbina pad to zapewne co pisze handlarz wierzchołek góry lodowej. Myślę ze spokojnie można brać bo okazja a jak wiadomo polski janusz to specjalista od okazji.
Potem będzie pisanie że alfa do bani bo naprawy pochłonęły kilkanaście tysięcy. cóż - szkłem d.... sie nie powyciera.
tu już w ostatnim czasie było kilka przykładów drutowania na maxa takich igiełek że aż oczy bolały bo właściciela przerosły koszty napraw- miało być tanio wyszła studnia bez dna.
 
Czy w mojej wypowiedzi było wybrzydzanie ..... kolega zapytał się o zdanie to je subiektywnie z mojej strony otrzymał. Ja jak kupowałem swoją Julkę zdecydowałem się na zakup pomimo wielu wad które miała i wiedziałem w co się pakuję i ile będę musiał w nią włożyć a chyba o to chodziło. QV zawsze jest podwyższonym ryzykiem jak nie znasz historii i ew. właściciela.

Wada wadzie nierówna. Ty np. kupiłeś QV z silnikiem 170 KM. Ja bym nie kupił. Są granice przesady.
 
Witam.Może ktoś z forumowiczów oglądał tą Alfę i może coś o niej napisać.Jak myślicie opłaca się kupować w takim stanie czy raczej sobie darować.Pozdrawiam.
https://www.otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-quadrifoglio-verde-235km-117000km-ID6CL6uC.html?

Gdybym się zajmował mechaniką samochodową zawodowo, to może bym się skusił. Ot co będzie do zrobienia to po kosztach części się zrobi. Ale że tak nie jest :-), to bym dla siebie samochodu nie kupił (turbina, lampy, zderzak, głupia zaślepka Xeona, rozrząd, świece, jest zalany 5w30, ASO chyba mi leje 5w40 do mojej :D, no i na końcu robocizna oraz części eksploatacyjne oleje, tarcze przód pewnie też do wymiany bo z 60tkm wytrzymuja, tarcze z tyłu mocno korozja zjadła, opony? niby bieżnik jest, ale ile mają lat? no i wyglądają na zimówki więc lato do kupienia i tak).

Jako że pytasz mówisz "w takim stanie" to zakładam że dobrze sobie zdajesz sprawę z tego jak zły to stan jest :-) (że nawet logo QV jest zarysowane :-)).
 
Ostatnia edycja:
Prawdziwi POLACY na wszystko narzekają. Ja kupiłem z uszkodzonym prawym wachaczem pękniętą tarczą i przetartymi alusami a do tego doszło jeszcze wymiana wszystkich opon [ a jak robię dla siebie] nowe felgi tarcz klocki tył. Tak policzyć to koszty wzrosły ale co zrobiłem to dla mnie i na długo. Każdy ma swoją cenę.Wymiana turbo to nie takie straszne przy małej wiedzy wykona to prawie każdy trzeba tylko zachować pewne zasady.
 
Cześć, jestem nowy na szanownym forum :)

Przymierzam się do zakupy Alfy QV, rocznik 2015+, z możliwie niskim przebiegiem, bezwypadkowy.
Budżet w okolicach 65k, idealnie na FV, ale jeśli nie będzie wyjścia, może być zakup prywatny (+2% do ceny, nie odliczę też VAT).
Czy ktoś z Was oglądał następujące sztuki i/lub mógłby się wypowiedzieć na ich temat?
1) najdroższa, ale i najładniejsza + niski przebieg; brak FV
otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-alfa-romeo-giulietta-240km-tct-qv-automat-ID6CCKym.html#e2303912a6
VIN ZAR94000007408096
2) wisi już bardzo długo + nie do końca przekonuje mnie historia
otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-quadrifoglio-verde-qv-1-75-1-8-tbi-241km-automat-panorama-ID6CuOz1.html#e2303912a6
3) czarna tapicerka + brak szyber dachu :( ale cena w budżecie
otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-alfa-romeo-giulietta-quadrifoglio-verde-241-km-2015r-ID6CBmIQ.html#e2303912a6
VIN ZAR94000007360304
4) 2014 rocznik, ale uszedłby jeśli przebieg prawdziwy i samochód sprawdzony
otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-quadrifoglio-verde-1-7-tbi-241-km-ID6CzvTI.html#e2303912a6

Czy drodzy forumowicze mogliby mi pomóc, przynajmniej we wstępnej selekcji?
Na zakupie samochodów używanych nie bardzo się znam, także wszelkie wskazówki mogą być w moim przypadku na wagę złota.

Z góry dzięki za pomoc! :-)
 
Witam, jestem zainteresowany zakupem Giulietty, znalazłem fajna sztuke.
otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-1-4-turbo-benzynka-120-ps-facelift-ID6CBrqa.html#68d5804232

Moglibyscie wypowiedziec sie na jej temat, moze macie jakies uwagi, sugestie?

Z gory dzięki za pomoc.
 
Na pierwszy rzut oka nic się nie rzuca w oczy - jedynie kierownica mocno wybłyszczona jak na ten przebieg - brać Vin, nr rejestracyjny z Belgii i zweryfikować przebieg. Oczywiście jak w każdym sprawdzenie nadowzia. Jeżeli przebieg prawdziwy pytanie o rozrząd.
 
Cześć, jestem nowy na szanownym forum :)

Przymierzam się do zakupy Alfy QV, rocznik 2015+, z możliwie niskim przebiegiem, bezwypadkowy.
Budżet w okolicach 65k, idealnie na FV, ale jeśli nie będzie wyjścia, może być zakup prywatny (+2% do ceny, nie odliczę też VAT).
Czy ktoś z Was oglądał następujące sztuki i/lub mógłby się wypowiedzieć na ich temat?
1) najdroższa, ale i najładniejsza + niski przebieg; brak FV
otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-alfa-romeo-giulietta-240km-tct-qv-automat-ID6CCKym.html#e2303912a6
VIN ZAR94000007408096
2) wisi już bardzo długo + nie do końca przekonuje mnie historia
otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-quadrifoglio-verde-qv-1-75-1-8-tbi-241km-automat-panorama-ID6CuOz1.html#e2303912a6
3) czarna tapicerka + brak szyber dachu :( ale cena w budżecie
otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-alfa-romeo-giulietta-quadrifoglio-verde-241-km-2015r-ID6CBmIQ.html#e2303912a6
VIN ZAR94000007360304
4) 2014 rocznik, ale uszedłby jeśli przebieg prawdziwy i samochód sprawdzony
otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-quadrifoglio-verde-1-7-tbi-241-km-ID6CzvTI.html#e2303912a6

Czy drodzy forumowicze mogliby mi pomóc, przynajmniej we wstępnej selekcji?
Na zakupie samochodów używanych nie bardzo się znam, także wszelkie wskazówki mogą być w moim przypadku na wagę złota.

Z góry dzięki za pomoc! :-)

Z rzeczy trywialnych które widać na pierwszy rzut oka.
1. Mała navi, brak bose
2. Duża navi, brak bose
3. Duża navi, jest bose, felga malowana (moim zdaniem obleśnie), przedni zderzak też wygląda na malowany, prawy zacisk albo łapie korozja albo jest brudny.
4. Znikło

Bose - warte zachodu
Duże navi - zdecydowanie NIE warte zachodu, wszystko jedno czy tytuł piosenki oraz RDS z radia będzie wyświetlany na 6.5'' czy na 5.5''. Jako "navi" się nie nadaje. Dotyk mało responsywny, strasznie mułowate urządzenie.
BiXeony - warte zachodu, wszystkie w/w powinny je mieć, ponieważ wszystkie maja spryskiwacze, a to jest wymóg prawny. Xeon mają automatyczne ustawianie świateł przy każdym przekręceniu kluczyka (widać to gołym okiem).

Od 2016 roku zmieniło się
Nazwa z QV na "Veloce", moc, silnik i skrzynia pozostały bez zmian, lampy w środku są czarne, dyfuzor z tyłu, grill z przodu, uszczelki dookoła okien są czarne (nie ma chromowanych listewek), doszły paseczki na zderzakach, podświetlenie zegarów oraz kolor wyświetlacza z pomarańczowego na biały, na 'kubełkach' nie ma gigantycznego logo alfy, kolor nitki w przeszyciach.

Jak byś weryfikował lakier 'perłowy' to z własnego doświadczenia wiem że lakiernia nie dobierze brokatu. W normalnych warunkach nie widać, ale jak lampką ze smartfona przyświecisz w nocy na łączenia elementów to gołym okiem 65 letniego mężczyzny widać że jest inny lakiero/brokat na elementach :-), ot może to być przydane na plastikowych elementach gdzie czujnikiem nie złapiesz :-).

Przed jazdą próbną samochód ma być zimy, stać całą noc, przez telefon trzeba to zaznaczyć. Samochód ma być suchy (na mokrym nie widać lakieru), oraz też trzeba zaznaczyć że samochód ma być czysty, ale to nie oznacza że ma być specjalnie "przygotowany" do sprzedaży (chemią też można sporo ukryć na kilka dni). Jak błyszczą się wszystkie elementy pojazdu, oraz wszystko wszędzie jest wyszorowane, to trzeba dokładniej sprawdzić.
TCT jak jest zimne to szarpie przy zmianie biegów.
Przed zakupem co zrobić?
- sprawdzić rejestr zastawów (na wszelki wypadek).
- pojechać najlepiej do ASO i zweryfikować samochód.
- do ewentualnego kupna użyć wzoru umowy "moto doradcy" (dostępny w sieci http://motodoradca.tv/wp-content/uploads/2014/12/Umowa-KS-moto-doradca-PDF1.pdf), na umowie wpisać godzine zakupu.
- pojechać z kimś szczerym, kto Ci dobrze życzy, oraz zakupu dokonać możliwe następnego dnia po oględzinach, albo przynajmniej 2h po oględzinach. Zjeść, pogadać z kolegą/koleżanką i podjąć decyzję bez sprzedającego dookoła.
- upewnić się jak zostanie ewentualny transfer środków wykonany.

Tutaj jest wątek z rzeczami które przykuły moją uwagę, chyba są to też wszystkie przypadłości jakie mogą występować od 2014 roku (rocznik 2010 - 2014 miały kilka drobnych innych problemów).
https://www.forum.alfaholicy.org/nasze_belle/164620-rosso_competizione_veloce.html
 
Ostatnia edycja:
jak OE navi to 6,5 z opcją APPS po 2016 r. - jest suuper i ma masę funkcji w tym TMC. Mapy też się da pobrać. Miałem więc wiem o czym pisze.
 
3) czarna tapicerka + brak szyber dachu :( ale cena w budżecie
otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-alfa-romeo-giulietta-quadrifoglio-verde-241-km-2015r-ID6CBmIQ.html#e2303912a6
VIN ZAR94000007360304

"Lubimy" tutaj auta ze Szwajcarii i bezwypadkową bym jej nie nazwał:
 

Załączniki

  • 1.jpg
    1.jpg
    146.3 KB · Wyświetleń: 27
  • 2.jpg
    2.jpg
    84.6 KB · Wyświetleń: 28
  • 3.jpg
    3.jpg
    94.6 KB · Wyświetleń: 17
  • 4.jpg
    4.jpg
    83.7 KB · Wyświetleń: 21
No i mamy klasyczny wzór super sztuki ze Szwajcarii w atrakcyjnej cenie dla naszego rodaka. Cena też w polskim budżecie bo przecież mirek handlarz chce nam zrobić prezent i dołożyć do interesu.
 
Oj tam oj tam. To przecież nie wypadek tylko mała kolizja z wywalonymi kurtynami. Szczerze jest to do zaakceptowania jak dobrze zrobione. Konstrukcja samochodu nie uszkodzona , zawiecha nie uszkodzona a żę drzwi wymienione i tylne nadkole wyciągnięte i szpachlowane , cóż 80 % samochodów używanych w Polsce właśnie tak wygląda. Myślicie że z polskiego salonu i od I właściciela może nie być tak uszkodzony. Jedna rzecz jest tu nie do zaprzeczenia , z zachodu auta są o niebo lepszej kondycji zawieszenia i wyposażenia.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra