• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Planowany zakup używanej Giulietty

Bardzo dziękuje za odpowiedzi. Jeśli chodzi o mój budżet, to myślałem żeby 35 tys. przeznaczyć tylko i wyłącznie na zakup samochodu, na LPG i pierwszy serwis dodatkowa kwota +/- 5 tys. Kwotę na sam zakup jestem w stanie zwiększyć, jeśli trafi się egzemplarz który szczególnie mnie urzeknie swoją historią i stanem.

A jak wygląda sprawa z zawieszeniem ? Czy aluminiowe zawieszenie Julki jest trwałe, szczególnie na naszych drogach ? I kolejne moje pytanie o elektronikę i elektryke, czy nie sprawiają żądnych większych psikusów? Dla przykładu w moim C5 przerabiam już trzeci przełącznik zespolony kierownicy, stąd pytania.

Jeśli chodzio exemplarz, Salon Dutkiewicz w Warszawie oferuje Julke z 2011 roku z 83 tysiacami na liczniku, kupiona u nich w salonie, jeden wlasciel. Silnik 120KM, klimatronik, czujniki z tylu i generalnie wszystko co by mnie zadowolilo, cena w ogloszeniu to 38500. Niestety jako nowy uzytkownik nie moge wkleic linka.
 
Ostatnia edycja:
Rozglądałem się za Giuliettą dla żony z pierwszych lat produkcji, a więc ok. 6 letnie auto z dowolnym silnikiem i powiem szczerze, że jestem zaskoczony jak bardzo normalne zadbane modele trzymają cenę :o
Za moją AR156 FL 2002 z najmocniejszym JTD zapłaciłem w 2008 21000 (warta była ok 25000) ale dziś za mniejszą Giuliettę trzeba dorzucić jeszcze 10k PLN.
Jestem w szoku. Gdyby nie to, że żona będzie wozić czasem dzieci, to za 34 -35 kPLN mam nowego Fiata 500 ze stock.fiat.pl.

L.
 
Wiesz dyskusja o tym co bym miał za 35 tyś to kompletny bezsens. Prawda jest taka - zarówno Giulietta jak i F500 bdb trzymają cena i Julkę za mniej niż 40 tyś - z całym szacunkiem ale ciężko ustrzelić egzemplarz godny uwagi - nie mówię o igiełkach i perełkach sprowadzonych do samodzielnego montażu z zachodu.
Mamy przykłady na forum - takich okazji - cofnięte liczniki podzwonowa przeszłość to norma.
 
Niedawno jeszcze 159 trzymały cenę... z Guliettą będzie podobnie.
 
Rozglądałem się za Giuliettą dla żony z pierwszych lat produkcji, a więc ok. 6 letnie auto z dowolnym silnikiem i powiem szczerze, że jestem zaskoczony jak bardzo normalne zadbane modele trzymają cenę :o
Za moją AR156 FL 2002 z najmocniejszym JTD zapłaciłem w 2008 21000 (warta była ok 25000) ale dziś za mniejszą Giuliettę trzeba dorzucić jeszcze 10k PLN.
Jestem w szoku. Gdyby nie to, że żona będzie wozić czasem dzieci, to za 34 -35 kPLN mam nowego Fiata 500 ze stock.fiat.pl.

L.

polemizowałbym czy julka jest mniejsza od 156 ;p chyba tylko z nazwy ;p
 
To samo chciałem napisać. 156 to klasa compact + czyli Julka z kufrem a być może ma więcej miejsca w środku niż 156
 
Niedawno jeszcze 159 trzymały cenę... z Guliettą będzie podobnie.

hmm jak dwa lata temu szukałem auta, to najpierw rozglądałem się za 159 TBi - były duuużo tańsze od Giulietty QV, mimo, że jako nowa 159 była zdecydowanie droższa. A zwykłe wersje 159 kupowało się wtedy za czapkę gruszek. Z kolei obecnie Giulietta jest droższa od np. Golfa z tych samych roczników, a 159 zawsze jako używka była dużo tańsza od np. Passata.

Myślę, że Giulietta nie zanotuje tak dużego spadku wartości jak 159 - obecnie jej ceny są na poziomie samochodów innych marek o klasę większych, nie sądzę żeby miałbyć jakiś powód nagłego spadku wartości auta, skoro jest w miarę bezawaryjne, tanie w eksploatacji i nadal dobrze się prezentuje.

I mam nadzieję, że się nie pomylę z moimi wróżbami :cool: ;)
 
MKS podpisuję się obiema rękami pod Twoimi słowami.
 
hmm jak dwa lata temu szukałem auta, to najpierw rozglądałem się za 159 TBi - były duuużo tańsze od Giulietty QV, mimo, że jako nowa 159 była zdecydowanie droższa. A zwykłe wersje 159 kupowało się wtedy za czapkę gruszek. Z kolei obecnie Giulietta jest droższa od np. Golfa z tych samych roczników, a 159 zawsze jako używka była dużo tańsza od np. Passata.

Myślę, że Giulietta nie zanotuje tak dużego spadku wartości jak 159 - obecnie jej ceny są na poziomie samochodów innych marek o klasę większych, nie sądzę żeby miałbyć jakiś powód nagłego spadku wartości auta, skoro jest w miarę bezawaryjne, tanie w eksploatacji i nadal dobrze się prezentuje.

I mam nadzieję, że się nie pomylę z moimi wróżbami :cool: ;)

Sprzedałem moją ostatnio i bardzo dobrze utrzymała wartość.

Giuliett jest więcej z polskiej sieci (w stosunku do VAG) dobrze serwisowanych przez co lepiej stoją. Po trochu to też wynik bogacenia się społeczeństwa od czasów kiedy 159 była w salonie.


Enviado do meu iPhone usando o Tapatalk
 
Mój kumpel ostatnio szukał Julki QV i po kilku rodzynach w PL kupił 159 TBI z Wawy za 60 tys :) Ten nie stracił dużo na wartości :)
 
TBi to ewenement w przypadku 159 - mało tego było ale to jedyna godna polecenia benzyna w tym modelu więc jest poszukiwana.

Giulietta jest nadal aktualnym modelem - dlatego też trzyma cenę.
 
Drodzy Forumowicze,

Wczoraj oglądałem Opla Astrę J, którego również oprócz Julki brałem pod uwagę i wyleczyłem się z niego całkowicie, dlatego będę szukał ładnego egzemplarza Belli dla siebie.

Chciałem zapytać o silniki 170KM, czytałem o awaryjnym module multi air - czy występował on tylko w pierwszych modelach z 2010 ? I czy ewentualnie jeśli w historii serwisowej będzie odnotowana wymiana tego modułu, to mogę zakładać że już nic złego nie powinno mu się przytrafić ?

Z góry dziękuję za odpowiedzi i rady.
 
[MENTION=72808]BartekDrobniak[/MENTION], z tego co kojarzę to 'wadliwy' MultiAir był montowany do 2012 roku ! Dopiero potem była chyba jakaś modernizacja. Jeśli auto ma w historii odnotowaną wymianę MA po 2012 roku to powinni wsadzić już ten nowszy, choć nie mam pewności na 100%. Może ktoś, kto bardziej zgłębiał temat się wypowie :rolleyes:
 
Czy ma ktoś porównanie 1.4 T 170 KM i diesel 2.0 170? Jak z osiągami i spalaniem?
 
Podepnę się pod pytanie i poproszę o podzielenie się również doświadczeniami z jazdą 170KM benzyna + lpg jeśli ktoś taką użytkował.
 
5 lat użytkowałem 170km w benzynie. Poza awarią turbiny nic się nie wydarzyło.

Spalanie bardzo zależy od trybu jazdy od 7 litrów w normalnu, po 15 w dynamicu przy szybkiej jeździe.

Średnie spalanie za cały okres użytkowania wyszło około 8.8 litra.


Enviado do meu iPhone usando o Tapatalk
 
[MENTION=18612]janek[/MENTION], jeśli mogę zapytać, awaria turbiny to była bardzo kosztowna naprawa ? Unieruchomiła Cię na trasie ? Byłbym wdzięczny gdybyś napisał coś więcej.
 
[MENTION=18612]janek[/MENTION], jeśli mogę zapytać, awaria turbiny to była bardzo kosztowna naprawa ? Unieruchomiła Cię na trasie ? Byłbym wdzięczny gdybyś napisał coś więcej.

Turbo zaczęło brać olej. Na początku jedynym objawem był spadek mocy i brak ładowania turbo na wykresie w D. Oleju starczyło na około 150 km zanim pojawiła się kontrolka i dalej Alfa kontynuowała podróż na lawecie.

FAP wziął cześć kosztów na siebie, ale całość i tak kosztowała około 6tys.


Enviado do meu iPad usando o Tapatalk
 
Mam rozumieć że, problem się pojawił po gwarancji?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra