• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Planowany zakup używanej Giulietty

musisz dzwonić po dealerach to co w ogłoszeniach i stocku nie jest aktualne. znam z autopsji. Co do reszty - miałem julke bez czujników i mam z czujnikami mnie one bardziej wkurzają niż pomagają dlatego jak piszesz ze zamiast xenonów to chyba naprawdę nie wiesz o czym mówisz. GIulietta w halogenem to męczarnia w nocy i tyle. Ja nie miałem wyboru obie był a H7 dlatego wpadł do obu hid.
Czarna to co podałeś to wersja bazowa GIULIETTA - już nawet po fotelach widać, pozostałe wersje to SUPER. Szczerze gdybym miał wybór brałbym manualną klime bo o wiele sensowniej działa niż ten pseudo klimatronik żyjący własnym życiem.
 
Darek, nie przesadzaj z tą męczarnią na halogenie. Moja ma halogen i całkiem nieźle świeci, trochę jeżdżę nocy i mnie to nie męczy. Nie bardzo też rozumiem uwielbienia większości dla xenonów. Na suchym asfalcie wcale nie jest dużo jaśniej, a na mokrym prawie różnicy nie widać. Największy plus xenonów to barwa światła. Czujniki parkowania się przydają, jednego denerwują, 5ciu innym pomagają w parkowaniu na centymetry. Co do klimy auto - może u Ciebie jest coś nie halo, ja nie narzekam. Poza tym zawsze można przejść na tryb manualny. Tak wiec zależy co kto lubi. Kolega musi wziąć wszystkie za i przeciw i zastanowić się, co mu najbardziej będzie przydatne.
 
Nigdy nie odczuwałem potrzeby posiadania czujników tylnich w Giuliettcie, a to ze względu na to, że jest to hatchback i w 100% wystarczają lusterka. Widać w nich gdzie się kończy tył, czy o nic nie zawadzimy.
Szybkie parkowanie na mieście nigdy nie stanowiło wyzwania, co więcej z czujnikami mam wrażenie, że jest więcej ceregieli. Jest to kwestia techniki i odpowiedniego przygotowania manewru parkowania, na źle rozpoczęty żaden czujnik nie pomoże.
Jeśli już to bardziej chciałbym czujniki z przodu, ponieważ zawsze mam obawę, że zachaczę o coś czubatym przodem samochodu.

Jeśli chodzi o xenony to z mojej praktyki wynika, że i tak w nocy na pustej drodze włączam długie, więc suma sumarum wychodzi na to samo co przy halogenach.
 
:D

Miałem ją kupić, przez telefon usłyszałem to samo. Ogólnie gość wydaje się uczciwy i mam wrażenie, że samochód jest wart zainteresowania.
Daj znać jak ją obejrzysz, ja już swoją mam ;)

Czyżby biała z Poznania?:hmmmm: bo miałem jechać zobaczyć w tym tygodniu i w piątek ktoś mi sprzątnął sprzed nosa :)
 
Czyżby biała z Poznania?:hmmmm: bo miałem jechać zobaczyć w tym tygodniu i w piątek ktoś mi sprzątnął sprzed nosa :)

Przepraszam, to byłem właśnie ja ;p Na swoje usprawiedliwienie dodam, że znalazłem ją niezależnie jakoś przed Twoim postem.
 
Nic nie szkodzi, niech Ci bezproblemowo służy. ;)
W jednym z salonów w Warszawie usłyszałem, że dobre egzemplarze dawane w rozliczeniu schodzą szybciej niż zdążą je pokazać na stronie. Może bujda, ale to by tłumaczyło ciut ten bałagan w bazie stockowych aut versus rzeczywistość

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
 
możesz mi powiedzieć co ma sprzedaż nówki do używki?

- - - Updated - - -

Darek, nie przesadzaj z tą męczarnią na halogenie. Moja ma halogen i całkiem nieźle świeci, trochę jeżdżę nocy i mnie to nie męczy. Nie bardzo też rozumiem uwielbienia większości dla xenonów. Na suchym asfalcie wcale nie jest dużo jaśniej, a na mokrym prawie różnicy nie widać. Największy plus xenonów to barwa światła. Czujniki parkowania się przydają, jednego denerwują, 5ciu innym pomagają w parkowaniu na centymetry. Co do klimy auto - może u Ciebie jest coś nie halo, ja nie narzekam. Poza tym zawsze można przejść na tryb manualny. Tak wiec zależy co kto lubi. Kolega musi wziąć wszystkie za i przeciw i zastanowić się, co mu najbardziej będzie przydatne.
że tak powiem miałeś obydwie Giulietty z xenonem i bez czy tylko tobie się tak wydaje? Bo powiem Ci, że to jak żarówka halogenowa a świeczka.

- - - Updated - - -

Nigdy nie odczuwałem potrzeby posiadania czujników tylnich w Giuliettcie, a to ze względu na to, że jest to hatchback i w 100% wystarczają lusterka. Widać w nich gdzie się kończy tył, czy o nic nie zawadzimy.
Szybkie parkowanie na mieście nigdy nie stanowiło wyzwania, co więcej z czujnikami mam wrażenie, że jest więcej ceregieli. Jest to kwestia techniki i odpowiedniego przygotowania manewru parkowania, na źle rozpoczęty żaden czujnik nie pomoże.
Jeśli już to bardziej chciałbym czujniki z przodu, ponieważ zawsze mam obawę, że zachaczę o coś czubatym przodem samochodu.

Jeśli chodzi o xenony to z mojej praktyki wynika, że i tak w nocy na pustej drodze włączam długie, więc suma sumarum wychodzi na to samo co przy halogenach.
ile tych dróg "pustych" w nocy masz?
 
W jednym z salonów w Warszawie usłyszałem, że dobre egzemplarze dawane w rozliczeniu schodzą szybciej niż zdążą je pokazać na stronie.
Może tak być, bo zazwyczaj rozchodzą się po znajomych, znajomych znajomych, itd.
 
Warto przeglądać stock fiata, ja swoją 170MA Distinctive kupiłem po lepszej cenie, niż przytoczone wyżej 120TB.
Wprawdzie auto z grudnia 2012 a kupione w styczniu 2014, ale przebieg i tak był 0 - dla mnie nie liczył się rocznik tylko to, że byłem pierwszym użytkownikiem.
 
dodaj, że jeszcze był lift. Ja kupując końcem września 2017 r. maiłem do wyboru w tej samej cenie MA 150 i TB 120- w wyposażeniu różniły się tylko wzorem 17-calowych felg. Oczywiście kupiłem kolejną.... TB :cool:
 
musisz dzwonić po dealerach to co w ogłoszeniach i stocku nie jest aktualne. znam z autopsji. Co do reszty - miałem julke bez czujników i mam z czujnikami mnie one bardziej wkurzają niż pomagają dlatego jak piszesz ze zamiast xenonów to chyba naprawdę nie wiesz o czym mówisz. GIulietta w halogenem to męczarnia w nocy i tyle. Ja nie miałem wyboru obie był a H7 dlatego wpadł do obu hid.
Czarna to co podałeś to wersja bazowa GIULIETTA - już nawet po fotelach widać, pozostałe wersje to SUPER. Szczerze gdybym miał wybór brałbym manualną klime bo o wiele sensowniej działa niż ten pseudo klimatronik żyjący własnym życiem.

Hej, doskonale wiem co piszę, jeździłem opcją bez czujników jak i z nimi i potwierdzam że bez nich jak bez ręki. Julka widoczność do tyłu ma żadną, z przodu też są przydatne bo przód niski i bardzo łatwo przytrzeć o krawężnik czy inny murek. Ksenony tak samo, nie mówię że świecą słabo bo rewelacyjnie, sam zresztą posiadam tyle że po mieście nie robi to aż tak dużej różnicy.
jeździłem julka bez i w mieście dawało radę. W trasie jest zapewnie inaczej ale do tego mam inne auto. Julka to nie 159 gdzie między ksenonami a zwykłymi jest przepaść.
Analogicznie z klimą, ten pseudoklimatronik działą super, poza tym dwustrefowy i jeszcze do tyłu dmucha. Nie cierpię klimy manualnej bo nigdy sensownie nie można jej ustawić, albo za zimno albo za ciepło.
Jak widać dwie osoby i cztery opinie :P
 
https://www.olx.pl/oferta/julka-od-alfisty-warto-CID5-IDs6MaZ.html
Czyja? Proszę się przyznać :)

EDIT:
Z szybkiego rekonesansu wynikałoby, że uTvo0. Jeśli Twoja, to poproszę na prv nr VIN oraz datę pierwszej rejestracji. No i zlituj się i wstaw tam porządne zdjęcia środka. Tam jest wnętrze takie jak w pakiecie Sport?
Nie no, nie moja. Moja ma dach panoramiczny i więcej przebiegu, bo 82k.
Nie sprzedaję auta na OLX, ponieważ znajomy ją bierze. Aczkolwiek jeżeli miałoby się to zmienić, to będę informował w tym wątku m.in.

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
 
Darek, dla Ciebie świeczka, dla mnie latarnia. Nie narzekam. Nie wiem ile lat masz prawo jazdy, ja jeździłem jeszcze maluchami z prądnicą, tam to byla dopiero świeczka. Gdzie tam świeczka, kaganek :D Mialem tez okazje kupic z ksenonami, ale odpuściłem, samochód byl po kolizji.
 
'Wiesz proszę Cie bez prehistorycznych wywodów.
ja zadałem pytanie inaczej- jeździłeś Giuliettą z xenonem w nocy i halogenem w nocy że tak kategorycznie stwierdzasz czy tylko Ci się tak wydaje bo ktoś gdzieś komuś coś powiedział? Ja wiem że fajne
Jeżeli nie to niestety jak zwykle opierasz swoje twierdzenia na zasadzie "bo tak mi się wydaje" i "nie miałem" ale co mi szkodzi - "i tak się wypowiem"- no ale dla twojej wiadomości różnica miedzy xenonem sprawnym a halogenem to przepaść.

- - - Updated - - -

Hej, doskonale wiem co piszę, jeździłem opcją bez czujników jak i z nimi i potwierdzam że bez nich jak bez ręki. Julka widoczność do tyłu ma żadną, z przodu też są przydatne bo przód niski i bardzo łatwo przytrzeć o krawężnik czy inny murek. Ksenony tak samo, nie mówię że świecą słabo bo rewelacyjnie, sam zresztą posiadam tyle że po mieście nie robi to aż tak dużej różnicy.
jeździłem julka bez i w mieście dawało radę. W trasie jest zapewnie inaczej ale do tego mam inne auto. Julka to nie 159 gdzie między ksenonami a zwykłymi jest przepaść.
Analogicznie z klimą, ten pseudoklimatronik działą super, poza tym dwustrefowy i jeszcze do tyłu dmucha. Nie cierpię klimy manualnej bo nigdy sensownie nie można jej ustawić, albo za zimno albo za ciepło.
Jak widać dwie osoby i cztery opinie :P
miałeś julkę z halogenem?
 
jak ktos nie jezdzi w nocy poza miastem to czy xenon czy halogen jeden pies :), bardziej irytujace jest zakladanie pseudexenonow i za to zatrzymywalbym dowody ;)

pozdr.,
t.
 
Ostatnia edycja:
Darek, tak, jeździłem w nocy Julka z ksenonami, dla mnie w natężeniu swiatla kolosalnej różnicy nie ma. Jak mówiłem, dużym plusem jest barwa swiatla. Pamiętaj, ze to watek o samochodach używanych, wiec ksenon nie zawsze będzie wyznacznikiem kupna. Co wolisz, samochód bity z nieoewna historią serwisową ale ksenonem, czy samochód pewny, ale z halogenem? Bo ja ten drugi.
 
Hej, doskonale wiem co piszę, jeździłem opcją bez czujników jak i z nimi i potwierdzam że bez nich jak bez ręki. Julka widoczność do tyłu ma żadną, z przodu też są przydatne bo przód niski i bardzo łatwo przytrzeć o krawężnik czy inny murek. Ksenony tak samo, nie mówię że świecą słabo bo rewelacyjnie, sam zresztą posiadam tyle że po mieście nie robi to aż tak dużej różnicy.
jeździłem julka bez i w mieście dawało radę. W trasie jest zapewnie inaczej ale do tego mam inne auto. Julka to nie 159 gdzie między ksenonami a zwykłymi jest przepaść.
Analogicznie z klimą, ten pseudoklimatronik działą super, poza tym dwustrefowy i jeszcze do tyłu dmucha. Nie cierpię klimy manualnej bo nigdy sensownie nie można jej ustawić, albo za zimno albo za ciepło.
Jak widać dwie osoby i cztery opinie :P

Klimatronik dwustrefowy moim zdaniem działa dobrze, lepiej niż w Giulii.

Natomiast nie zgodzę się, że czujniki są ważne, albo nawet "bez czujników jak bez ręki"

Tył wyczuć to pikuś, parkuję bez czujników od zawsze i jeszcze nigdy w nic nie przywaliłem, a często dojeżdżam na 10-15cm do przeszkody. Rozumiem czujniki do sedana, dla osoby, która zawsze jeździła kombi/hatchbackiem, ale tutaj? Bez sensu. Tylko pisk rozprasza przy parkowaniu. Z przodu to już w ogóle - krawężnika czujniki nie wyczują i i tak przywalisz zderzakiem jak jest wysoki. Też m się nie zdarzyło jakby coś, ale jest taka ewentualność z czujnikami tak samo możliwa.

Do tego czujniki są wysoko zawodnym udogodnieniem, samochód to nie prom kosmiczny, więc nie można na nich polegać. Efekt jest taki, że znajomy w samochodzie z czujnikami (ale zabijcie mnie, nie pamiętam co to) 2 razy w ciągu 3 lat przywalił jadąc do tylu w słupek. Dlaczego? Bo przecież czujniki mówiły, że jeszcze daleko...

Dodam jeszcze anegdotkę... Jak mam precyzyjnie zaparkować to rozpinam pas, żeby się lepiej móc poruszać i więcej widzieć. W Giulii nie udało mi się wyłączyć pikacza niezapiętych pasów. A do tego czasem dziewczyna pierwsza wysiada i zabiera kluczyk w kieszeni. Efekt jest taki, że ja próbuję zaparkować i piszczy:
* czujniki parkowania, że przeszkoda,
* Żulia jako całość, że kluczyk wyszedł z samochodu,
* i dodatkowo, że rozpiąłem pas.

Wszystko w innym tonie.

SZLAG MNIE TRAFIA. Zamiast się skupić na parkowaniu, samochód mnie wkurza.

Tak więc, dziękuję Sergio, że moja Giulietta nie ma bezkluczykowego dostępu, wyłączony piszczyk niezapiętych pasów i nie ma czujników parkowania, dzięki temu mogę w ciszy i spokoju zaparkować.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra