• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Planowany zakup używanej Giulietty

vin tin srin! bierz jeden z drugim telefon w rękę, kontakt i jak poda to poda a jak nie to nie! ogłoszony samochód jest własnością sprzedającego i to on decyduje jak go sprzedaje, i czy ma ujawnić vin czy nie, pisze że poda to poda! po co ma wpisywać żeby się po necie poniewierał? żeby każdy widział jakie ktoś kiedyś miał auto i za ile? to jest chore! Niemcy niby porządni a takich rzeczy nie podają, u nich vin dostaniesz wtedy jak będziesz na miejscu przy aucie. Ale jak się nie chce zadzwonić, pogadać to lepiej jest pisać na forum strony A4, jak chcesz kupić auto jak nawet zadzwonić w jego sprawie nie potrafisz?
W Niemczech żaden Niemiec Niemcowi nie sprzeda auta z przekręconym licznikiem. Kary są tak dotkliwe że nikt się w to nie bawi. U nas i owszem. Korekta liczników jeszcze do niedawna była ulubioną zabawą handlarzy.

Porównywanie nr VIN do nr pesel to jest lekka przesada. Samochód to jest rzecz, a nie człowiek. Do tego rzecz, która zmienia właściciela i ten przyszły właściciel chciałby znać historię auta. Giulietta się chyba nie pogniewa.
 
Przecież pisze że poda tylko trzeba poprosić!!!!

- - - Updated - - -

W niemczech i w każdym innym kraju auta też są rozbijane, naprawiane gdy wystąpi jakaś usterka, ludzie to są auta używane! W naszym kraju 70% samochodów pochodzi od hadlarzy, 10% ludzie sami sobie sprowadzili, 20% salon i leasing, firmy. Każdy prywaciarz kupił kiedyś jakieś auto od handlarza i co? Sprzedaje za dwa trzy lata to samo auto jako osoba prywatna ale pamiętaj jeden z drugim że to auto też kiedyś ktoś sprowadził i na 99% był to handlarz i na pewno było w lepszym stanie niż teraz! Polak jak ma dołożyć do auta, jak szykują się duże wydatki to pozbywa się auta, i stąd te cuda na ogłoszeniach, umęczone, pognite porysowane cukierki zmęczone polskim życiem, ale od osoby prywatnej które nie trzymają się kupy, a wnętrze jakby stado baranów mieszkało! Ok, jest 30% aut dobrych prywatnych ofert ale nikt za to nie chce zapłacić, i zaczyna się tzw "łowca okazji", łowca okazji musi kupić zatem dwa auta, jedno drogie i dobre a drugie tanie i powinien być zadowolony.
Reasumując, trzeba jeździć, oglądać auta, porównać i wybrać najlepszą dla siebie opcje bo to że sprzedającym jest handlarz to wcale nie znaczy że auto musiało przyjechać jako uszkodzone w jakikolwiek sposób
 
Ostatnia edycja:
W Niemczech żaden Niemiec Niemcowi nie sprzeda auta z przekręconym licznikiem. Kary są tak dotkliwe że nikt się w to nie bawi. U nas i owszem. Korekta liczników jeszcze do niedawna była ulubioną zabawą handlarzy.

Porównywanie nr VIN do nr pesel to jest lekka przesada. Samochód to jest rzecz, a nie człowiek. Do tego rzecz, która zmienia właściciela i ten przyszły właściciel chciałby znać historię auta. Giulietta się chyba nie pogniewa.

Rodowity Niemiec może nie kręci, ale zapewniam Cię, że skręconych już na terenie Niemiec aut wystawionych do sprzedaży nie brakuje...
 
Rodowity Niemiec może nie kręci, ale zapewniam Cię, że skręconych już na terenie Niemiec aut wystawionych do sprzedaży nie brakuje...
Najprościej i najtaniej poprosić o VIN i wstępnie sprawdzić historię na VINCHECK lub podobnych stronach. Jak szukałem ostatnio auta to w ten sposób zaoszczędziłem mnóstwo czasu i pieniędzy.

Niektóre auta są sprzedawane jako bezwypadkowe pomimo, jak mi się trafiło, np 4 szkodach ubezpieczeniowych, w tym 2 całkowitych!



Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
 
Najprościej i najtaniej poprosić o VIN i wstępnie sprawdzić historię na VINCHECK lub podobnych stronach. Jak szukałem ostatnio auta to w ten sposób zaoszczędziłem mnóstwo czasu i pieniędzy.

Niektóre auta są sprzedawane jako bezwypadkowe pomimo, jak mi się trafiło, np 4 szkodach ubezpieczeniowych, w tym 2 całkowitych!



Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka

Musisz się jeszcze nauczyć analizować takie raporty, bo dwóch całkowitych na bank nie było ;)
 
Przecież pisze że poda tylko trzeba poprosić!!!!

- - - Updated - - -

W niemczech i w każdym innym kraju auta też są rozbijane, naprawiane gdy wystąpi jakaś usterka, ludzie to są auta używane! W naszym kraju 70% samochodów pochodzi od hadlarzy, 10% ludzie sami sobie sprowadzili, 20% salon i leasing, firmy. Każdy prywaciarz kupił kiedyś jakieś auto od handlarza i co? Sprzedaje za dwa trzy lata to samo auto jako osoba prywatna ale pamiętaj jeden z drugim że to auto też kiedyś ktoś sprowadził i na 99% był to handlarz i na pewno było w lepszym stanie niż teraz! Polak jak ma dołożyć do auta, jak szykują się duże wydatki to pozbywa się auta, i stąd te cuda na ogłoszeniach, umęczone, pognite porysowane cukierki zmęczone polskim życiem, ale od osoby prywatnej które nie trzymają się kupy, a wnętrze jakby stado baranów mieszkało! Ok, jest 30% aut dobrych prywatnych ofert ale nikt za to nie chce zapłacić, i zaczyna się tzw "łowca okazji", łowca okazji musi kupić zatem dwa auta, jedno drogie i dobre a drugie tanie i powinien być zadowolony.
Reasumując, trzeba jeździć, oglądać auta, porównać i wybrać najlepszą dla siebie opcje bo to że sprzedającym jest handlarz to wcale nie znaczy że auto musiało przyjechać jako uszkodzone w jakikolwiek sposób

W końcu ktoś dobrze pisze.... nie hadlujesz czasami ;-) bo słowa jakby człowieka z branży ;-) czasy się jednak zmieniają i sporo jest handlarzy którzy przywożą naprawdę dobre samochody, albo przynajmnije starają się przywoziić jak najlepsze żeby zaspokoić bardzo wymagające gusta polskiego odbiorcy.
Te "perełki" po prywatnych dzielę je na dwie kategorie
-faktycznie dobre auto ale cena kosmos, lub cena nie gra roli
-umęczony kundel zazwyczaj przeceniony i to sporo ale od prywatnej osoby, a sprzedaż tylko i wyłącznie z powodu totalnej ruiny samochodu.

Wybór należy do kupującego, ale trzeba jeździć i sobie oglądać i kupować co komu pasuje.

- - - Updated - - -

Rodowity Niemiec może nie kręci, ale zapewniam Cię, że skręconych już na terenie Niemiec aut wystawionych do sprzedaży nie brakuje...

tylko że taki skręt nie jest robiony przez Niemca tylko araba, jugola, polaka czy ruska

a dobre auta w NIemczech są ale popatrz u nas na najdroższe z danego modelu dodaj jeszcze z 20% i będziesz miał realną ceną w Niemczech za co i ile się płaci.

Polecam też ten kanał...tam są pokazane ile kosztują samochody w Niemczech

https://www.youtube.com/channel/UC-PplejhaeXOSzrVgMl5j9A
 
a dobre auta w NIemczech są ale popatrz u nas na najdroższe z danego modelu dodaj jeszcze z 20% i będziesz miał realną ceną w Niemczech za co i ile się płaci.

Oj uwierz, że okazje się zdarzają, które najczęściej pochodzą z ogłoszeń "papierowych" w sklepach przykładowo. Mam rodzinę w Niemczech i kupiłem rodzicom mondka za 13tys. euro czyli około 55tys. zł, a w AC wyceniono go na 77, z tym że trzeba mówić perfekt po Niemiecku bo wtedy sporo da się utargować. Niemiec oddaje samochód po 2/3 latach do salonu i wybiera nowe, z tym że wycena jest taka śmieszna że woli sprzedać chociaż trochę drożej prywatnemu na handel do polski.
 
Ostatnia edycja:
Ja wiem jak to funkcjonuje, działam w tej branży od 10lat, język akurat to najmniejszy problem, A ja wolę akurat odkupywać taki samochód od zagranicznego salonu...TZW Przysalonowa Dekra, bo jest to dla mnie wygodna forma..wystawią fakturę, mają auto sprawdzone mechanicznie, po VIN, itp, więc kupuję auto z pełną diagnozą mechaniczną ...
a salon jeżeli mówi że auto ma sprzęgło do wymiany to auto ma sprzęgło do wymiany, pozatym cena tak jak piszesz odkupią za niską cenę od właściciela ...doliczą sobie tam 100 czy 200 euro i ja to odkupię i dalej mam lepszą cenę niż bym kupował u niemca bezpośrednio, a prywatny już nie koniecznie to powie lub z inną usterką...oczywiście nie wszyscy ale przez telefon nie wiesz z kom masz do czynienia.
A takie jak piszesz "prywatnemu na handel do polski" to mnie nie interesuje bo to zawsze wałek jest i tyle. później tylko umowa na niemca, alleluja i do przodu.
 
Ostatnia edycja:
nie handluje ale znam rynek motoryzacyjny, znam też paru handlarzy tych złych i dobrych:) a rynek alfy... hmm dość specyficzny, nie każdy może choć chce

- - - Updated - - -

jak kupuje auto dla siebie zawsze przebieg zostaje na samym końcu, dla, mnie liczy się stan auta w danej chwili, w jaki sposób jest utrzymany itp bo jak widzę perełkę do sprzedania a rejestracja wisi na gumce do włosów lub trytytcce to zbiera mnie na wymioty, a tacy zazwyczaj Panie ja wszystko mam tam nowe, alternatory wtryski turbiny, Panie 15 tys doinwestowana! i co z tego jak wszystko to jest zamontowane na drucie smarowanym olejem?!
 
Przecież pisze że poda tylko trzeba poprosić!!!!

- - - Updated - - -

W niemczech i w każdym innym kraju auta też są rozbijane, naprawiane gdy wystąpi jakaś usterka, ludzie to są auta używane! W naszym kraju 70% samochodów pochodzi od hadlarzy, 10% ludzie sami sobie sprowadzili, 20% salon i leasing, firmy. Każdy prywaciarz kupił kiedyś jakieś auto od handlarza i co? Sprzedaje za dwa trzy lata to samo auto jako osoba prywatna ale pamiętaj jeden z drugim że to auto też kiedyś ktoś sprowadził i na 99% był to handlarz i na pewno było w lepszym stanie niż teraz! Polak jak ma dołożyć do auta, jak szykują się duże wydatki to pozbywa się auta, i stąd te cuda na ogłoszeniach, umęczone, pognite porysowane cukierki zmęczone polskim życiem, ale od osoby prywatnej które nie trzymają się kupy, a wnętrze jakby stado baranów mieszkało! Ok, jest 30% aut dobrych prywatnych ofert ale nikt za to nie chce zapłacić, i zaczyna się tzw "łowca okazji", łowca okazji musi kupić zatem dwa auta, jedno drogie i dobre a drugie tanie i powinien być zadowolony.
Reasumując, trzeba jeździć, oglądać auta, porównać i wybrać najlepszą dla siebie opcje bo to że sprzedającym jest handlarz to wcale nie znaczy że auto musiało przyjechać jako uszkodzone w jakikolwiek sposób

Nie do końca się zgodzę, są w Polsce świadomi ludzie, którzy szukają okazji ale nie w cenie ale jakości auta.
Gdy sprzedaję auto, które jest w bardzo dobrym stanie technicznym i małym przebiegiem daję wysoką cenę. Są tego zalety - mało telefonów od kupujących, a pierwszy który przyjeżdża kupuje auto. Nieraz oczywiście auto sprzedaje się wśród znajomych.
Sporo już w życiu kupiłem samochodów, głównie używanych i prawdę mówiąc unikam polskich handlarzy ze względu, że większość kłamie już przez telefon.
Pamiętajmy, że kolizja czy jakieś niedomaganie techniczne nie dyskwalifikuje samochodu - cena powinna to uwzględniać i opisanie w/w rzeczy w ogłoszeniu dodatkowo ukróca w dużym stopniu możliwości negocjacyjne kupującego, gdyż z ogłoszenia już wiedział o niedomaganiach i wysokości ceny.
Uczciwość normuje rynek, tylko niestety część ludzi, szczególnie handlarzy liczy na łatwy i duży zysk. Ale też w tym zakresie się polepsza - znam autohandel, który ma nieraz trochę droższe auta ale sprzedaje je uczciwie wraz z gwarancją stanu technicznego, w umowę wpisuje przebieg, informacje o bezwypadkowości i biznes cały czas rośnie.
Może Polacy już zaczynają kupować nie tylko marzenia.
 
Kolejna Dżulka , w dobie kryzysu przed koronawirusem i mocnym euro...ceny mocno w dół ;-)

1.4T 2011R 111 000km 3750 Euro ...w ogłoszeniu 1 dzień ;-)...1 lakier na całości, była oferowana również na rynek duński dla duńczyka ;-)

Będzie za niedługo na naszym portalu ogłoszeniowym

http://www.carfect.com/cars/cars-in-stock/cardetails/alfa-romeo-giulietta-3772

- - - Updated - - -

Ale też w tym zakresie się polepsza - znam autohandel, który ma nieraz trochę droższe auta ale sprzedaje je uczciwie wraz z gwarancją stanu technicznego, w umowę wpisuje przebieg, informacje o bezwypadkowości i biznes cały czas rośnie.
Może Polacy już zaczynają kupować nie tylko marzenia.

Sporo już handluje w ten sposób, rynek się zmienia , zmieni się jeszcze bardziej , ja od 10 lat wpisuję kilometry na fakturze, fv zawsze na pełną kwotę, auto zanim sprzedam to sprawdzam mechanicznie i elektronicznie, wystawiam gwarancję na 1,2,3,6, czy 12 miesięcy...jedynie czego można się czepiać to ceny.
 
Ostatnia edycja:
Cześć jestem zainteresowany zakupem Gulietty. Będę wdzięczny za wklejenie linka ponieważ jestem nowy na forum i nie mam takiej możliwości. Auto wystawione na otomoto za 36500zł z Warszawy przebieg 75 tys rok 2012 1.4 benzyna 170km.
Mam pytanie czy to dobrze, że moduł MA był wymieniany, na co zwracać uwagę w takim przypadku? Czy ta wersja ma ksenony, które wszyscy tak zachwalacie? Jaka jest realna cena za to auto jeżeli rzeczywiście jest ok? Z góry dziękuje odp. i wszelkie trafne uwagi.
 
Cześć jestem zainteresowany zakupem Gulietty. Będę wdzięczny za wklejenie linka ponieważ jestem nowy na forum i nie mam takiej możliwości. Auto wystawione na otomoto za 36500zł z Warszawy przebieg 75 tys rok 2012 1.4 benzyna 170km.
Mam pytanie czy to dobrze, że moduł MA był wymieniany, na co zwracać uwagę w takim przypadku? Czy ta wersja ma ksenony, które wszyscy tak zachwalacie? Jaka jest realna cena za to auto jeżeli rzeczywiście jest ok? Z góry dziękuje odp. i wszelkie trafne uwagi.

Pokaż auto, jeśli nie miało większego dzwona taki przebieg i zadbane to wg mnie 36 tys. km to dobra i uczciwa cena
 
Cześć jestem zainteresowany zakupem Gulietty. Będę wdzięczny za wklejenie linka ponieważ jestem nowy na forum i nie mam takiej możliwości. Auto wystawione na otomoto za 36500zł z Warszawy przebieg 75 tys rok 2012 1.4 benzyna 170km.
Mam pytanie czy to dobrze, że moduł MA był wymieniany, na co zwracać uwagę w takim przypadku? Czy ta wersja ma ksenony, które wszyscy tak zachwalacie? Jaka jest realna cena za to auto jeżeli rzeczywiście jest ok? Z góry dziękuje odp. i wszelkie trafne uwagi.
A co za problem wstawić adres strony?
 
Forum blokuje wklejanie linków muszę mieć 10 postów

https:// www .otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-alfa-rome-giulietta-bezwypadkowa-od-i-wlasciciela-ID6CT8UB.html#65dc52de8b
Jest spacja przed i po www
 
Ostatnia edycja:
Cześć jestem zainteresowany zakupem Gulietty. Będę wdzięczny za wklejenie linka ponieważ jestem nowy na forum i nie mam takiej możliwości. Auto wystawione na otomoto za 36500zł z Warszawy przebieg 75 tys rok 2012 1.4 benzyna 170km.
Mam pytanie czy to dobrze, że moduł MA był wymieniany, na co zwracać uwagę w takim przypadku? Czy ta wersja ma ksenony, które wszyscy tak zachwalacie? Jaka jest realna cena za to auto jeżeli rzeczywiście jest ok? Z góry dziękuje odp. i wszelkie trafne uwagi.
https://www.otomoto.pl/oferta/alfa-...owa-od-i-wlasciciela-ID6CT8UB.html#992068275a

poza MA co wynika z silnika, do sprawdzenia sesje z przed 2014 roku "przed lift"

Wiązka bagażnika - światła z tylu wariuja

Wszystkie ledy do kontroli - małe miki ale kilka słówek kosztuje naprawa, do negocjacji się może przydać

Do foteli byl jakiś zestaw naprawczy, ale detali nie znam

Nawigacja może być mocno nie używalna (w końcu ma kilka dobrych lat, ale navi po lift tez nadaje się tylko do wyświetlania tytułów piosenek)

Sprawdzić czy z tylu zawieszenie nie stuka (to na podstawie przebiegu, pytałem o zawieszenie z tylu kilka dni temu i dostałem cały wątek w odpowiedzi ok 60-70k może być potrzeba remontu tyłu zawieszenia)



Wysłane z mojego BBF100-1 przy użyciu Tapatalka
 
Forum blokuje wklejanie linków muszę mieć 10 postów

https://
www .otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-alfa-rome-giulietta-bezwypadkowa-od-i-wlasciciela-ID6CT8UB.html#65dc52de8b
Jest spacja po www

Cena wydaje się uczciwa, to że moduł był wymieniany to bardzo na plus (osoba wystawiająca ogłoszenie napisała że olej wymieniany co 15tys. - jak kupisz wymieniaj co 10 najlepiej). Dobrze przejrzeć samochód, dokumenty na wymianę MA i będzie cacy. Ksenona raczej nie ma (nie widzę zaślepki pod lampą).
 
Ile kosztuje ewentualna naprawa zawieszenia z tyłu?

Gdzie powinien być wymieniany zakupiony taki moduł, są jakieś zamienniki tańsze nie wskazane formy naprawy?

Gdzieś czytałem, że w pierwszych modelach był problem ze skrzynią manualną, czy to dotyczy też 2012?

Jaki adres w Warszawie polecacie do sprawdzenia Alfy?
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra