• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Planowany zakup używanej Giulietty

z ta wycieraczka i antena też mam problem haha;) a skrzynia chodzi specyficznie ale póki chodzi to nie ruszam i tyle;)

Jak dla mnie to naprawdę błahostki, no bo uszczelka anteny grosze kosztuje(na chwilke uzylem silikonu bo jakos trzeba jezdzic, wymieniam ja w ten weekend), wycieraczka - w najgorszym razie lutowanie 1 elementu w body computerze jezeli wymiana wiazki nie pomoze, a przelozenia to raczej kwestia sprzęgła, bo już z mechanikiem przeanalizowalismy temat. Skrzynia chodzi bez zarzutu, zero problemu z wrzucaniem 1 i 2 tak jak na forum czytalem wiec jestem spokojny :)

Mylisz jedną rzecz - naprawa to nie uzdatniane auta do sprzedaży, a tak robią handlarze ponieważ naprawa zgodnie ze sztuką jest po prostu nie opłacalna. Ma być ładnie tanio, ma się błyszczeć i stworzyć mit okazji i tego jedynego, a co pod spodem- bez znaczenia- grunt aby wyjechało za bramę.

Kwestia sprzedającego, w każdej gałązce handlu są i profesjonalisci i krętacze. Zrobiła sie moda na ogledziny z miernikami, nie wiedzac jak ich poprawnie uzywac. Omijaja komisy szerokim lukiem traktujac wszystkich handlarzy z jednakową pogardą. I ze niby prywatne osoby są uczciwe . . Znajomi, ktorzy odkupili ode mnie ibize, opowiedzieli jak to ogladali pewien egzemplarz od prywatnej osoby, ktory na zdjeciach prezentowal sie swietnie - po przyjezdzie na miejsce okazalo sie, ze wlasciciel aplikowal cos w rodzaju plaka na lakier samochodu, aby lepiej blyszczal na zdjeciach. Definiowal auto jako bezwypadkowe, ale nie potrafil wyjasnic zle spasowanych elementow i sporej ilosci szpachli

Za to moj braciszek sprzedając Astre zrobioną na TIP-TOP - nie bylo chetnych przez pol roku, bo ludzie mimo wszystko wola tanie okazje, a pozniej obarczac marke za ilosc usterek, a nie slaby zakup
 
Masz po części rację ale niestety prawda zawsze jest tak że opinie krętaczy i naciągaczy mają właśnie handlarze w komisach- nie da se ukryć że aby zaroić muszą kombinować- potem jest jak jest- chcesz sprzedać dobre auto nie da rady bo ulep ulepa pogania. Ludzie kierują się jednym- cena i ma się świecić no i ta niczym nie poparta teza o wyjątkowej trafionej okazji.
 
No z tym nie ma co się kłócić jak nasi sąsiedzi z wątku "fatalna sprzedaz alfa romeo" :o . Nie znam osób prowadzących taką działalność ku uciesze ludu i zadowolenia klientów na lata - wszystko jest podyktowane biznesem i chęcią zysków. Trzeba uwazac :)
 
Dzięki...

Tą drugą QV z Ożarowa dzisiaj oglądałem.
Auto krajowe z ori przebiegiem. Wszystkie szyby ori.
W środku, raczej podniszczone jak na 100 tyś przebiegu. Ktoś zwyczajnie jeździł a nie chuchał. Na rancie fotela kierowcy skóra już dość wytarta. Kierownica również.
Od strony technicznej słychać dziwnie kompresor od klimy. Reszta naprawdę ok. Auto jednak ma lakierowane tylne drzwi i błotnik. Drzwi w "najgrubszym" miejscu 400 mikronów a błotnik 500. Przednie drzwi pewnie cieniowane bo maks 200 mikronów. Cała reszta auta w oryginale. Przód auta, tył, nie ruszany. Wygląda to jakby przetarl się samymi drzwiami i błotnikiem bo próg i cała reszta nie ruszona.
Generalnie z tych QV które oglądałem ta wygląda naprawdę dobrze.
Tylko jakby nie patrzeć to 57 tyś za malowaną Giuliette.
 
Ostatnia edycja:
Zawsze mnie to dziwi. Auto może być zaniedbane, osr....., przepierd... i wtedy jest OK.
Ale jak jest malowane nawet w lakierni w ASO, z której korzystają wszystkie inne ASO w mieście, to już jest be.
 
Witam

Może ktoś jest z okolic Wrocka zna to auto, lub też ma jakieś informacje o tym egzemplarzu (64000 pln)..., vin ZAR94000007369165

otomoto.pl/oferta/alfa -romeo-giulietta-quadrifoglio-verde-1-7-tbi-241-km-ID6CzvTI.html?#gallery-open



Z góry dziękuję za pomoc Marcin. (pytałem na ogólnym, ale może tu ktoś coś...)

Ostatni wpis w ASO jest na 16286km i szkody do weryfikacji.
 
Mi pali srednio o 2 litry wiecej niz T-JET 120 także tragedii nie ma , za to jest frajda z jazdy . Jak bedziesz sie tak zastanawial to sobie kupisz.... elektryka :P
 
No pewnie. Dwa litry więcej. Przy czym tjet jechał ciśnięty, a TBi muskany... Z górki... To wtedy może i wyjdzie te dwa litry więcej.
 
Mi przy jeździe sprawiającej frajdę tbi paliło średnio 14 litrów. 1.4 170 przy podobnej jeździe 12. A frajda zdecydowanie gorsza bo 1.4 przy tbi zwyczajnie nie jedzie. Czyli 2 litry różnicy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra