• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Piszczenie w głośnikach ?

  • Autor wątku Autor wątku Kayrol
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kayrol

Guest
Napewno kilku z was ma taki problem że piszczy wam w głośnikach, chodzi tu o gwizd wraz z rosnącymi obrotami alternatora. Mnie też to dotyczyło i postanowiłem coś z tym zrobić.


Przeniosłem loudlinka do schowka z przodu, przerabiając kable. To znaczy ucinając je z obu stron i użyłem lepszych, ekranowanych przewodów. Fabryczne nie są wogóle ekranowane więc jeśli biegnie obok niego żyła przewodu + to będzie gwizdać. Jeśli ktoś ma zmieniarkę to mozna ją wmontować np. pod fotel, moze nie będzie tak przerywać ;)

Pozdrawiam.
 
Trochę sobie nie potrzebnie roboty narobiłeś, wystarczyło zadbać aby nie robić "pętli masy" przewodami sygnałowymi i przydźwięki by się skończyły.
 
Jak byś jeździł 166 to byś wiedział ze akumulator jest z tyłu, zmieniarka jest z tyłu i kable od zasilania prądu i kable sygnałowe oraz uni-link lecą tą samą stroną. Więc Nie, nie zrobiłem sobie niepotrzebnej roboty. Pozdro ;)
 
Jak byś jeździł 166 to byś wiedział ze akumulator jest z tyłu, zmieniarka jest z tyłu i kable od zasilania prądu i kable sygnałowe oraz uni-link lecą tą samą stroną. Więc Nie, nie zrobiłem sobie niepotrzebnej roboty. Pozdro ;)


Wiem dokładnie gdzie 166tka ma aku :D Chodziło mi raczej o coś innego, u siebie w poprzednim aucie miałem jedną stroną położone zarówno kable sygnałowe [i to nie jakieś super ekranowane] i kable prądowe od alternatora na tył auta do akumulatora [akumulator przeniesiony przeze mnie do bagażnika żeby trochę luzu pod maska zrobić na graty od instalacji wtrysku LPG]. Masy sygnałowa i zasilające sprzęt audio [radio z przodu i wzmiacniacz z tyłu] spięte z tyłu "w gwiazdę" na samym aku, masa audio od strony źródła sygnału/radia była w kablach odpięta, zmasowane wraz z ekranem dopiero z tyłu - efekt zero jakiegokolwiek przydźwięku.

I o to chodziło mi że wystarczyło by zrównać potencjał "masy sygnałowej" ICS i akumulatora i po problemie.
 
Tak, juz o tym pisałem, ale to by znaczyło ze ICS musiał by mieć przeciągnięte zasilanie prosto z aku, więc czy to nie jest jeszcze bardziej " niepotrzebna robota " ? Pozatym lepiej miec karte SD pod ręką.

BTW. prowadzenie przewodów sygnałowych i zasilania tą samą stroną to największy błąd jaki mozna popełnic w CA.
 
często również ten bzyczący dźwięk również jest spowodowany uszkodzeniem diody w alternatorze...
 
aniol_jojo, racja ! tylko ze wtedy nawet na radiu jest świszczenie :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra