• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Piszczący pasek wieloklinowy JTD

No nie do końca, bo właśnie jestem po wymianie takiego zablokowanego sprzęgiełka u ojca w fordzie. Skutkiem zablokowania była urwana rolka pomocnicza wskutek bardzo dużych szarpnięć przy odpalaniu i gaszeniu. Po założeniu nowego sprawnego pasek przestał szaleć. O dziwo ucichł też dźwięk a'la kończąca się dwumasa, którego źródła wcześniej nie dawało się ustalić.
 
To teraz zasadnicze pytanie. Jak ludzie żyli przedtem? :) przecież wszystkie stare auta nie miały czegoś takiego.
 
Powiedzcie mi czy w 156 1.9 105KM 99r. jest te sprzęgiełko na alternatorze ? Dziś wymieniałem rolki i pasek, sprawdzałem luzy na kołach pasowych i alternator obracał się razem z kołem pasowym w każdym kierunku.
 
Wedle epera było sprzęgiełko w twojej wersji, ale konkrety to juz po VIN'ie trzeba
 
Czyli ktoś już go się zapewne pozbył ....
 
Części doszły wymienione 3 rolki i pasek Getz narazie wszystko hula nic nie szczela nic nie piszczy narazie klasa
 
cześć,

dzisiaj jak jechałem 35 stopni upał, odpaliłem na maxa klimę i nawiewy, po przejechaniu około 20 km zaczeło coś śmierdziec czym przypalonym i lekki dym spod maski, na wyświetlaczu znaczek akumulatora i brak wspomagania. Zatrzymałem się, wyłączyłem silnik i chwile odstałem. Później odpaliłem, wyłączyłem klimę i podjechałem jeszcze z 4-5 km auto zaparkowałem. Po około godzinie wchodzę do auta i odpalam i słyszę tylko takie młotkowate stuknięcie i bach.

Pasek wieloklinowy nie jest poszarpany, i wydaje mi się że tak jakby zleciał ale nie przerwał się, da się go częsciowo wyciągnać. Pytanie co mogłobyć przyczyną? Zatarta jakaś rolka, uszkodzona spręzarka od klimy? Auto musi iść na lawetę, czy wywalić pasek i da się gdzieś dojechać?
attachment.php
 

Załączniki

  • 11854066_918831338155889_146428804_n.jpg
    11854066_918831338155889_146428804_n.jpg
    55.1 KB · Wyświetleń: 140
Ja mailem podobne efekty jak zatarło mi sie łozysko na sprężarce klimy. Bez sprawdzenia wszystkich rolek sie nie obejdzie. Mnie to sie przytrafiło w 166. Ty masz brere i mysle , że lepiej jak popytasz chłopaków od 159 bo onui lepiej znają bolaczki tego modelu.
 
Kierując się wpisami na forum kupiłem pasek gates i co? Piszczy pod obciążeniem przez pierwsze kilometry. Wszystkie rolki i napinacz nowe. Co ciekawe, mechanik, który dłubie w alfach od 20 lat mówi, że zakłada tylko contitechy, bo są mechate z obu stron i twierdzi, że nigdy nie spotkał się z tym, aby piszczaly. Jak widać porady z forum a życie to dwie różne sprawy.

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Zalezy, moja poprzednia jak i Czesia Alfa obydwie nie lubialy conitecha, gdyż każdy piszczal.. Założyłem dayco do swojej i Czesia i cisza ;-)
 
Potwierdzam znajomy w 2.4 dwa razy zakładał conti bo mu w sklepie polecali i piszczało. Założył dayco i cisza.
 
Od strony rowkow tak ale piszczy po tej gladkiej stronie. W kazdym razie u mnie gates piszczy, wiec to nie jest uniwersalna recepta.

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
 
To moje auto jest wyjątkowe chyba. Na 3 paski :
1. Oryginalny, który jest śliski jak diabli,
2. Dongil, kupiony na szybko,
3. Conti też kupiony na szybko
Nie piszczy nic na żadnym. Piszczało zaraz po kupnie auta na ori pasku, bo go w serwisie źle napieli. Po poprawce zgodnie ze sztuką cisza nastała.

Za błędy winić Tapatalk i operatora MB526
 
Wlasnie Viader radze samemu napiac pasek. To ze ktos robi 20 lat alfe nid znaczy ze zle Ci go nie napial. Ja nawet jk u siebie walczylem z piszczacym paskiem to koles co ma aso mowi ze conti omijac szerokim lukiem w 166
 
Na pewno nie jest napięty za słabo. Może być też tak, że problem leży gdzie indziej, nie w pasku rolkach i napinaczu, gdyż stary pasek zaczął piszczec tak samo i po wymianie ww. rzeczy problem jest identyczny.

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
 
A skad wiesz ze jest dobrze napiety? Jak napniesz go sama rola bez odciagania napinacza i go blokowania to uwierz ze wyglada wszystko tak samo.
 
Chyba nie posadzasz, że mechanik, który robi głównie alfy nie potrafi napiac paska? Zwłaszcza, że to on wymienił napinacz bo stwierdził, że w starym ktoś rzeźbił. Oglądał pasek, mówił że jest dobrze napięty i że napinacz powinien sobie poradzić jakby to była kwestia rozciagniecia po montażu. Wiem, że robi starannie i mu ufam. Rownie dobrze może być kwestia paska lub dużego obciążenia alternatora lub klimy. Zwłaszcza, że mam wszystkie objawy powoli dogorywajacego akumulatora, tzn. cyrki z bledami vdc i zazaca się kontrolke od poduszki, zwłaszcza po dłuższym postoju.

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Co do mechanika...u mnie pasek wymieniało ASO w Częstochowie na co mam fakturę od sprzedającego. Jak zaczął piszczeć do zadzwoniłem do nich i w rozmowie z mechanikiem zrozumiałem, że źle to zrobili ;) Więc różnie to z nimi bywa.
Co do aku, to nie wpływa. Ja jeździłem na padającym totalnie aż w końcu zdechł w tamtym roku na zlocie :D
I kolejna sprawa to zerknięcie na pasek jak pracuje czy nie tańczy po rolkach lub go nie ściąga na którąś stronę zbyt mocno, bo wtedy może piszczeć.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra