Pojawiają się już Julie na wtórnym, głównie poleasingowe. Pod linkiem oferta przykładowa, ciekawe co sądzicie o utracie wartości auta?
Przebieg mamy 30 tys, roczna albo półtoraroczna (rocznikowo roczna
))
No i cena: 87 tysięcy. Z grubsza połowa wartości zapewne.
Uszkodzone i sprowadzone widziałem za 67 tysięcy.
Załóżmy, że Kowalski kupił Julię w 2016, z "pierwszego rozdania", powiedzmy jesienią 2016. Czyli oferuje jeszcze dwulatka rocznikowo. Przebieg.. ile Kowalski mógł przejechać? No niech będzie 40 tysięcy. Kupił wersję przyzwoicie wyposażoną ale bez cudów, czyli zapłacił circa 160 tys.
Za ile realnie dziś sprzeda auto?
Albo (bo wiem, że parę osób się tu czai ja Julię z wtórnego) ile jesteście gotowi dać za auto 2-3 letnie, o przebiegu 40 do 50 tysięcy, w stanie technicznym bez uwag?
https://www.otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulia-giulia-2-0-turbo-aut-ID6ASxDB.html#38bcd3db93
Przebieg mamy 30 tys, roczna albo półtoraroczna (rocznikowo roczna
No i cena: 87 tysięcy. Z grubsza połowa wartości zapewne.
Uszkodzone i sprowadzone widziałem za 67 tysięcy.
Załóżmy, że Kowalski kupił Julię w 2016, z "pierwszego rozdania", powiedzmy jesienią 2016. Czyli oferuje jeszcze dwulatka rocznikowo. Przebieg.. ile Kowalski mógł przejechać? No niech będzie 40 tysięcy. Kupił wersję przyzwoicie wyposażoną ale bez cudów, czyli zapłacił circa 160 tys.
Za ile realnie dziś sprzeda auto?
Albo (bo wiem, że parę osób się tu czai ja Julię z wtórnego) ile jesteście gotowi dać za auto 2-3 letnie, o przebiegu 40 do 50 tysięcy, w stanie technicznym bez uwag?
https://www.otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulia-giulia-2-0-turbo-aut-ID6ASxDB.html#38bcd3db93
Ostatnia edycja:
