[156] Pierwsza fura w życiu- srebrna 156 2.0 T.S.

koskar

Nowy
Rejestracja
Maj 6, 2011
Postów
1,747
Lokalizacja
WL // GA
Auto
Alfa Romeo 156 Berlina 2.0 T.S. 1999r., Renault Clio III Ph2 1.2 2010r.
Na włoszczyznę choruję od dawna. Szczerze mówiąc 156 nie uważałem za piękny samochód, była ładna bo była Alfą, bardziej przemawiała do mnie 159. Ale kiedy zobaczyłem ją w moje 18. urodziny zakochałem się. :D I teraz uważam, że 156 jest najpiękniejszym samochodem świata. :D Mój egzemplarz to 155-konna dwulitrówka z '99 roku. Jak na razie nalatane ma 148 tysięcy i, biorąc pod uwagę przebieg i stan zużycia, wcale nie kosztowała dużo (mniej niż 5 tysi, kupiona od kolegi taty z pracy). Niestety w pierwszy serwis poszło prawie 2/3 tej kwoty. Powodem tego był fakt, iż Alfa przez ponad pół roku stała. Zrobiła może 2 kkm? :D Także trzeba było powymieniać np. przewody hamulcowe. Dodatkowo rzeczy eksploatacyjne, tj. filtry, klocki plus tarcze z tyłu (już metal o metal tarł), linki ręcznego, płyn chłodniczy, przepływka (bo się dławiła bidula i nie chciała jechać), świece sztuk 8 (nosz kurde w sumie 436 zł, do naszej C5 1.8 kumplet 80 zł :D ), plus wahacze góra i dół lewy przód. Teraz na piątek się szykuje rozrząd, no i gdzieś cieknie olej (jakieś pomysły?), także kolejne wydatki.
A co do wnętrza, to naczytałem się jakie to jest źle wykonane i w ogóle paskudnie... A tu niespodzianka: nawet jak się kolanem ponaciska deskę z boku to tylko delikatnie coś pyknie, a tak to nic, na największych dziurach jest cisza, no może poza prawą przednią stroną zawiechy, coś mnie tam trzeszczy, sczególnie jak jest zimno. A a propos wnętrza to wyposażenie całkiem zacne w sumie, elektryczne lusterka, szyby (z tyłu niestety korbotronik), automatyczna klimatyzacja (dla mnie zonk, 15 letni samochód i takie rzeczy... :D ), no i dupogrzejki. Odkryłem to jak któryś pasażer z kolei marudził że mu za gorąco i go grzeje w siedzącą część ciała. Wyśmiewałem i jechałem dalej, mnie tam było dobrze. :D Ale któregoś razu się po coś schyliłem no i zauważyłem guziki. Okazało się, że pasażera fotel był cały czas włączony. :D Gdyby nie to, pewno w życiu bym się o podgrzewaniu siedzeń nie dowiedział. :D A, tak btw, jeżeli diodka sygnalizująca na fotelu kierowcy się nie świeci to znaczy, że nie działa? Bo w sumie to nawet nie wiem czy grzeje, nawet jadąc na fotelu pasażera nie czułem, że mnie coś grzeje.

A tu zdjęcia ślicznoty.
 

Załączniki

  • _2018361 [MiniFoto].jpg
    _2018361 [MiniFoto].jpg
    346.1 KB · Wyświetleń: 58
  • _2018364 [MiniFoto].jpg
    _2018364 [MiniFoto].jpg
    345.6 KB · Wyświetleń: 50
  • _2018373 [MiniFoto].jpg
    _2018373 [MiniFoto].jpg
    211.7 KB · Wyświetleń: 48
  • _2018374 [MiniFoto].jpg
    _2018374 [MiniFoto].jpg
    162.3 KB · Wyświetleń: 46
  • _2018377 [MiniFoto].jpg
    _2018377 [MiniFoto].jpg
    53.4 KB · Wyświetleń: 49
  • _2018378 [MiniFoto].jpg
    _2018378 [MiniFoto].jpg
    135 KB · Wyświetleń: 43
  • _3218352 [MiniFoto].jpg
    _3218352 [MiniFoto].jpg
    163.7 KB · Wyświetleń: 43
  • _3218358 [MiniFoto].jpg
    _3218358 [MiniFoto].jpg
    188.4 KB · Wyświetleń: 53
  • 2 [MiniFoto].jpg
    2 [MiniFoto].jpg
    123.2 KB · Wyświetleń: 47
  • 09032014821 [MiniFoto].jpg
    09032014821 [MiniFoto].jpg
    78.2 KB · Wyświetleń: 50
  • 09032014822 [MiniFoto].jpg
    09032014822 [MiniFoto].jpg
    279.5 KB · Wyświetleń: 38
  • 10032014826 [MiniFoto].jpg
    10032014826 [MiniFoto].jpg
    367.4 KB · Wyświetleń: 55
  • 18032014838 [MiniFoto].jpg
    18032014838 [MiniFoto].jpg
    368.7 KB · Wyświetleń: 40
  • 21032014841 [MiniFoto].jpg
    21032014841 [MiniFoto].jpg
    329.2 KB · Wyświetleń: 45
  • P3090433 [MiniFoto].jpg
    P3090433 [MiniFoto].jpg
    256.6 KB · Wyświetleń: 48
O STARY co to jest za odkop xD myślałem że to gdzieś zginęło :DDD
 
W sumie dobra, można by coś napisać po prawie 3 latach :D
Generalnie Alfa ma już nakulane prawie 196 tysięcy kilometrów- 48 kkm jak na 3 lata niby nie dużo, no ale swoje zrobiła. Zawiozła mnie m.in. do Szwecji i z powrotem w najgorętsze lato od wielu wielu lat- pamiętam jak na poboczu stały nowe auta, a dzielna Alfa pruła A2 150 kmh :3 wtedy w sumie zrobione 5 tysięcy km, a dzień po powrocie podczas wycieczki do sklepu (całe 800m) pękła tylna sprężyna i oparła się o oponę, ścierając jej jakieś 1.5 cm. Tyle dobrze że miałem wtedy założone te kołpaczki 15 calowe z wujowymi zimówkami, ponieważ czekałem na świeżo zakupione 18-calowe Rondelle. <3 Laćki 225/40- miały być 2 dobre (Dunlop), 2 śmietnik (Bridgestone) opony, a okazało się być 2 śmietnik i 2 z w sumie z niezłym bieżnikiem, ale trochę sparciałe po bokach. Dodatkowo trochę je dobijało obcieranie o nadkola z tyłu przy dużym załadowaniu. Niestety dowiedziałem się że istnieje coś takiego jak rollowanie dopiero kilka miesięcy temu. :< Z czasem wpadły 2 nowe Dunlopy SP Sport Maxx RT, a w październiku prawie nowe Pirelli P7 Cinturato (niby używane, ale nawet paski miały). Jeździ się bombowo, ino trochę koza jest, więc z czasem wpadną Eibachy na pewno.
Generalnie zawieszeniowo nie jest źle, aczkolwiek górne wahacze to jest niestety troszku tragedia. Robione były już 2 razy, nie licząc tego pierwszego serwisu. Winę ponosił tamten mechanik, który mimo że naprawdę uczciwy dobry człowiek, no nie potrafił dobrze się tym tematem zająć. Co ciekawe resztę (w tym rozrząd, co w sumie nie ejst takie łatwe) ogarnął perfekcyjnie. Dolnego jednego też w sumie nie potrafił zrobić, taki trochę pusty stuk był na pierwszych dziurach. :/ A tak poza tym to wymieniłem przeguby, bo trykał jeden, potem wewnętrzny zaczął się rzucać, to poszło wszystko; łączniki i gumy stabilizatorów- czeka mnie jeszcze zamontowanie tylnego z GTA (pomalowany jest na czerwono więc będzie go widać dobrze xD). Jest grubszy i solidniejszy (14 mm vs 17mm), więc jazda będzie lepsza, mam nadzieje że dupa nie będzie tak latać, bo w sumie w tej chwili zrobić ją nadsterowną to żaden problem. Tylne wahacze jeszcze oryginalne są, cały czas cicho jest, ale pewno je zrobię za jakiś czas, bo nowa guma, a 18- letnia to jest różnica.

Była robiona podłoga i prawy próg. Od spodu wyglądało całkiem spoko, ale po wytarganiu wykładziny była jedna wielka porażka. W tym roku czeka mnie jeszcze lewa strona, dach (rogi nad szybą) i lewe przednie nadkole, bo nie dość że jest wgięte to zaczęła je ruda szmata zjadać jeszcze. Aha no i prawe drzwi tylne, bo zaatakowałem mercedesa na parkingu i są przeorane na całej długości. :< tylny zderzak po lewej stronie ktoś mojej mamie wjechał na parkingu pod pracą i zwiał jakoś z 1.5 roku temu, a ja tydzień temu doprawiłem z prawej strony o takiego małego obłego skuwysyna leżącego na ziemi, którego totalnie nie było widać w żadnym lusterku. Life is brutal.

Co tam jeszcze... Wymieniłem lampy na takie z czarnym środkiem, firmy TYC chyba. Świecą mistrzowsko, naprawdę jest fajnie, a w porówananiu do wypłowiałego oryginału to normalnie MatrixLed. :P
Zrobiony ostatnio wydech, bo walił jak poebany o belkę, chodzi bardzo przyjemnie, ale kurde panowie wydechowcy nie mogą go jakoś ułożyć ładnie i nadal lata jak żyd po pustym sklepie. :(
Olej filtry robię co jakieś 9/10kkm, zależy jak wyjdzie. Na początku jako 18-letni debil trochę ją męczyłem cisnąc na zimnym oleju, na szczęście dość szybko zmądrzałem. :P A propos, to na początku był gówniany Elf, potem Mobil1 (średniawka), a teraz leję Motul (mega jest). Spalanie to zależy od nogi (ew czy jazda autostradowa czy coś), czasem i pół litra na tysiaka wciągnie, ale na ogół nie ma tragedii. Spalanie benzyny to już inna bajka, bo w sumie raz w życiu nią zszedłem do 8.5 litra, standardem jest 10/12 litrów. Sporo, ale cóż. Czymś te kunie trzeba wykarmić.
Zrobiona maglownica niecały miesiąc temu- w końcu coś czuć na tej kierownicy. :P w serwisie jeszcze obadali że taki dziwny dźwięk przy niskich temperaturach co go rozgryźć nie mogłem to łożysko oporowe sprzęgła, które się zrobi mam nadzieję do wakacji. Razem z tym muszę zrobić ukłąd chłodzenia, bo przewody już niestety sparciałe plus zbiorniczek mi się rozwarstwia :/

A ogólnie to Alfełe jeździ dzielnie codziennie praktycznie wożąc me dupsko po Gdyni, czasem Wawce. Na początku studiów waliłem dużo tras- głównie Gdynia-W-wa, ale i zdarzyła się wycieczka na rekord Guinessa i 1700 km w 3.5 dnia- teraz jakby więcej miasta, ale ostatnio 1100 km Z Gdyni przez Szczecin i na weekend do Berlina zrobione w trymiga.

W ogóle to tak się zastanawiałem przed wakacjami czy jej nie oddać bratu, ale po moim powrocie, gdzie nie jeździłem nią prawie 4 miechy- odkryłem ją na nowo i znowu się zakochałem. :3 Plus (a w zasadzie przede wszystkim) Twin Spark to jest poezja! Ten dźwięk, ta chęć życia, te niekończące się obroty- no uwielbiam :D nie oddam za żadne skarby.

A teraz w najbliższym czasie czekają na zamontowanie:
-większe tylne zaciski z polifta, dzisiaj właśnie przyszły tarcze Brembo lakierowane i klocki Ferodo plus płyn. A powodem tego jest fakt, iż tarcze TRW mi się skończyły po tych niecałych 3 latach xD masakra jakaś
-zamówiona dopiero przednia rozpórka z Passionati
-no i chyba najważniejsze, kupione zostały skórki niebiesko-szare z polfita od Wody83 :D są mega, praktycznie niezużyte, bombastycznie wygodne, plus mają podłokietnik i elektrycznie pompowane lędźwie :33333 jaram się. :D

Noo, to w sumie chyba wszystko xD

- - - Updated - - -

a widzisz jednak odnalazłem :D ale dziwi mnie że nikt wcześniej nie napisał :O

nikt mnie nie lubi :(
 
No Stary, sypłeś referatem jak na klasówce :D sporo tam pomodziłeś :) też w swojej muszę zrobić parę rzeczy przy podłodze al w okolicach koła zapasowego ;) całe szczęście nic poważnego :) nad lampami też myślę ale albo te TYC dymione założyć albo polować na soczewki w wpakować do nich te mocne ledy :) co do samego TS hmmm, ostrzegali mnie :P ale widzę są osoby które chwalą :) ale wydaje mi się że to kwestia tego jak kto dba, widzę że dbasz więc nie ma się co dziwić że jeździ :) ja wybrałem jtd bo dużo jeżdżę a same silniki słyną z niezawodności i od czasu nabycia sobię chwalę :) nawet brat kupił jtd z tym że AR 147, na forum go odnajdziesz

http://www.forum.alfaholicy.org/nasze_belle/149445-alfa_romeo_147_1_9_jtd.html
 
Właśnie 156 w kolorze srebrnym nie oddaje, nie jest to dobry kolor do tego wozu.
 
Wrzucaj foty zydli po montażu. Fajna bella, dbaj o nią dalej !
 
Zdjęcia po montażu foteli obowiązkowo :) stabilizator z GTA też spasi do jtd ? :P ładny update :D
 
kwestia gustu , bo póki co zauważyłem że wiele rzeczy Ci się nie podoba :) ale luuzz, spoko ( szanuje ) :P

Koskar

Zapodaj aktualne fotki autka :)

noo dawaj foty, foty z modów, foty przed i po, lubię oglądać chyba jak większość :)
 
nawet brat kupił jtd z tym że AR 147, na forum go odnajdziesz

http://www.forum.alfaholicy.org/nasz...7_1_9_jtd.html

Już obczajałem :D fajnie siedzi :3
stabilizator z GTA też spasi do jtd ? ładny update

Generalnie nie ma z tym problemu. Jedyne co to w sumie teraz bym się bardziej przyłożył do szukania, bo się okazało że w GTA do jakiegoś czasu przednie staby były takie same jak w zwykłych wersjach, tylko tył się różnił. Potem zmienili na jakieś sztywniejsze też z przodu, a mi się trafiły takie same jak miałem standardowo. Ale chociaż mam je czerwone teraz. :D

Co do fot. Poprosiłem brata mego o ogarnięcie swoich albumów, także powinny być niedługo :P
 
Próba mikrofonu:

P9033503_fhdr.jpg

- - - Updated - - -

Damn, małe trochę. :/

- - - Updated - - -

No dobra, tak czy siak gwiazda w sezonie letnim wygląda tak. :P
P9033509_fhdr.jpg

PA298270.jpg

P9033515_fhdr.jpg

A tak w sezonie zimowym xD fela 16 cali, z mięsistą oponą w sumie tragedii nie ma.
PC231378.jpg

- - - Updated - - -

Kilka razy mi się zdarzyło brać udział w paru imprezach, tuaj fotki z ZimoWUKa czyli rajdu nawigacyjnego po Warszawie. Jeśli ktokolwiek miałby okazję przejechać się w czymś takim to polecam z całego serca!!! Zabawa nie z tej ziemi :D

1917755_955751744499548_1276167405562919462_n.jpg

DSC_0861.jpg

Tu jeszcze fota z lądowania w żwirze na starym Słomczynie :D

S1.jpg

Taki zestaw mógłbym mieć :3

14513540_1391675790862527_928299257_o.jpg

A na koniec nasze rodzinne wozidło.

16935780_1551615928201845_103277090_o.jpg
 
Hahaha no widzę właśnie :D cieszy mnie to bardzo :3 jutro się biorę za robotę, a do poniedziałku fotele i letnie koła będą już na miejscu.

dzięki za miłe komcie. :P a co do zdjęć to wszystko mój brat, który zaczął podbierać mi lustrzankę no i takie efekty mamy. Się wytrenował cwaniak :D
 
Nie za wcześnie na zmianę kół jeszcze? :P zrobi się trochę cieplej to ogarnę swoją i też jakieś fotki zarzucę :)
 
Wiesz co, trochę jest, ale z drugiej strony w Gdyni jest już po nawet 9 stopni (koniec lutego!), a nie wiem kiedy będę następnym razem w domu żeby móc przerzucić koła, które trzymam u rodziców.
 
Well, trochę mi się zeszło ze sprawozdaniem :D Fotele i kółka w poniedziałek już były na miejscu. Skórki prezentują się przepięknie, są naprawdę w mega dobrym stanie. Z montażem poszło całkiem spoko, ino do momentu wyciągania tylnego oparcia oraz przykręcania siedziska... Matkobosko ileśmy się tego z bratem nie naszarpali- dwóch chłopów po 1.9m 30 minut ciągnęło te welury, a kolejne 30- przykręcaliśmy 2 śrubki trzymające siedzisko Tra-ge-dia. Z ciekawostek to znalazłem z tyłu kabel audio-video idący pod wykładziną do przodu- nie mam najmniejszego pojęcia po kiego grzyba.
Generalnie wyszło całkiem zacnie, jedyne co to się okazało że nie mogę dokręcić lewej tylnej śrubki w fotelu kierowcy przez co nie mogę odsunąć do tyłu bardzo mocno.
Aha, boczków jeszcze nie ma. Ale bendo!
Foty nie wiem w jakiej kolejności w końcu się pokażą.

17236943_1567589556604482_197907096_o.jpg

17230123_1567588653271239_431572874_o.jpg

17268916_1567589003271204_1072204095_o.jpg

17268921_1567588263271278_1727282624_o.jpg

17269827_1567588023271302_355575908_o.jpg

Dodatkowo zrobione hamulce z tyłu- w sumie nie czuć żadnej różnicy, ale chociaż tarcza ładna. Jedyne co to ciekawe czemu Włosi wymyślili żeby klocek był węższy od powierzchni ciernej o dobre kilka milimetrów...

17237010_1567589173271187_310477318_o.jpg

17200078_1567593323270772_77868979_o.jpg

No i na koniec felgi. My love. My pride. My precious. <3

17230306_1567588529937918_226185590_o.jpg

17269518_1567588759937895_1625179536_o.jpg

17269950_1567589393271165_887490140_o.jpg

- - - Updated - - -

Aha, zima oczywiście zaatakowała - zrobiła to dosłownie tego samego dnia co zmieniłem koła. xD w ciągu dnia było plus 6 i deszcze, a późnym popołudniem w ciągu 2h temperatura spadła do minus 1 zaczął sypać śnieg... Mimo że samochód stał otwarty to nie mogłem się dostać do środka bo był zamarznięty na amen. :D Ale za to 3 dni później było już plus 12 :D
A w ostatni poniedziałek w Gdyni pośnieżyło też, ale na szczęście niegroźnie.

17142383_1567589083271196_1881930067_o.jpg

17230052_1567587966604641_1505999368_o.jpg
 
Ostatnia edycja:
Dobra robota! Śruby pewnie nie chciały wyjść bo z drugiej strony wychodzą na wylot? Nalot brud itp. :)
Są nowe doznania na skórce co ?:p
 
Amortyzatory
Powrót
Góra