[159] Piasta/łożysko koła Alfa Romeo 159

  • Autor wątku Autor wątku allsiolek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Tego paska magnetycznego raczej się nie da wymontować z piasty bez jego uszkodzenia - dzisiaj wymieniałem i łożysko z piastą i wygląda to na nierozbieralne.
Gdyby ktoś chciał sam wymieniać to potrzebny jest klucz nasadowy 36 i E-torx E14 i można działać ;) Przydaje się też klucz dynamometryczny.
 
Witam.
Pada mi łożysko z tyłu. Chciałbym zainwestować w SNR, ale są dwa rodzaje R160.32 i R160.34. Wie ktoś może czym się one różnią i czy obydwa będą pasować do 1.9, 8V, 115 koni? Które z powyższych stosowaliście u siebie i działało bez problemów? Z góry wielkie dzięki za pomoc.
 
Wg opisu R160.32 jest
do roku prod.: 2006.03
do numeru podwozia: 7026206

R160.34 powyżej. Widocznie jakiś detal je różni.
 
Tego paska magnetycznego raczej się nie da wymontować z piasty bez jego uszkodzenia - dzisiaj wymieniałem i łożysko z piastą i wygląda to na nierozbieralne.
Gdyby ktoś chciał sam wymieniać to potrzebny jest klucz nasadowy 36 i E-torx E14 i można działać ;) Przydaje się też klucz dynamometryczny.
Wczoraj wymienialem piaste. Uzepelniajaco do wypowiedzi dodam tylko aby uważać na czujnik abs. Latwo mozna go uszkodzić próbując wybić piaste od wewnetrznej strony. Oraz potrzeba klucza oczkowego E14 bo nasadki nie udalo mi się tam zmieścić.Poza tym prosta robota [emoji5]

Wysłane z mojego HUAWEI RIO-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Widocznie kolega Rafael21 odkręcał piastę bez odpinania dolnego sworznia. Ja niestety klucza oczkowego E14 nie miałem, tylko nasadkę, więc z wypięciem dolnego sworznia z wymianą wyrobiłem się w jakieś 3 godziny (nie jestem mechanikiem, lubię tylko grzebać przy swoim samochodzie).
 
Przy demontażu starej piasty jakby wspomógł sie ściągaczem do łożysk to pewnie obejdzie się bez odkręcania sworznia dolnego wahacza ? Co o tym sądzicie?
 
Koledzy, mam problem z doborem piasty na tył.

Teoretycznie powinna być SNR R160.32 ale ich jest niewiele i są droższe, większość dostępnych to SNR R160.34 - w opisach podają że pasuje do mojego moedelu.

Czy nie jest tak, że obie wersje różnią się jedynie wycięciem pod śrubę stabilizującą tarczę? Np. jedna pod śrubę z frezem, a druga pod śrubę bez frezu?



Napisał magil

Tak jest tylko w przypadku piast SNR i zakładam się o flaszkę że jest jak napisałem
smile.png
SNR wypuściło wadliwe piasty i następnie je poprawili. To by też tłumaczyło, dlaczego te wcześniejsze nie są dostępne. A jak kupisz Optimala, który ma tylko jeden typ to znaczy że do któregoś egzemplarza nie będzie pasował?
wink.png

----------





Obawiam się, że nie do końca masz rację.



Alfa podaje dwa rodzaje piast , dla przykładu numeracja przodu to :

do nr nadw z końcówką ... 7026206 to 50702890 , i zmienia się na numer SNR-a R160.31

od nr nadw z końcówką ... 7026207 to 50707555, i zmienia się na numer SNR-a R160.33


Te piasty wg producenta auta NIE SĄ ZAMIENNE,
czyli nie można kupić wg nich numeru nowszego jako poprawionego i założyć do wersji przedzmianowej.

Natomiast czy faktycznie się da to inna sprawa, ja osobiście miałem te piasty i porównywałem je chyba z godzinę , nie znalazłem różnicy.

Prawdopodobnie z tego powodu inni producenci ułatwili sobie i klientom życie i podają jeden rodzaj.
 
Przy demontażu starej piasty jakby wspomógł sie ściągaczem do łożysk to pewnie obejdzie się bez odkręcania sworznia dolnego wahacza ? Co o tym sądzicie?

Żeby zdemontować piastę, najpierw trzeba odkręcić 4 śruby, które ją trzymają. :) A dostęp do nich za pomocą nasadki utrudnia przegub. Dlatego odpina się sworzeń, żeby odsunąć zwrotnicę i mieć łatwy dostęp do śrub. Jeśli ktoś ma torx'y oczkowe, to może się uda bez wypinania sworznia.
Co do zastosowania ściągacza, to łożysko, które demontujemy i tak jest zazwyczaj na złom, więc zamiast walić młotem od tyłu, można walić w tym samym skutkiem w to do czego przykręcana jest tarcza. :) Też zejdzie. A czy ściągacz do łożysk pomoże... Raczej nie.
 
Żeby zdemontować piastę, najpierw trzeba odkręcić 4 śruby, które ją trzymają. :) A dostęp do nich za pomocą nasadki utrudnia przegub. Dlatego odpina się sworzeń, żeby odsunąć zwrotnicę i mieć łatwy dostęp do śrub. Jeśli ktoś ma torx'y oczkowe, to może się uda bez wypinania sworznia.
Co do zastosowania ściągacza, to łożysko, które demontujemy i tak jest zazwyczaj na złom, więc zamiast walić młotem od tyłu, można walić w tym samym skutkiem w to do czego przykręcana jest tarcza. :) Też zejdzie. A czy ściągacz do łożysk pomoże... Raczej nie.
Bez problemu kluczami oczkowymi Torx odkreci sie piaste bez wypinania sworznia przeglubu. Sprawdzone osobiscie [emoji5]

Wysłane z mojego HUAWEI RIO-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Moje nasadki Yato nie wchodziły...Musiałem wyciągać sworzeń i przegub...Na drugi raz kupie sobie inny klucz nie nasadkowy...
 
Ostatnia edycja:
Orginał to SNR ale SNR niekoniecznie równa się orginałowi. Mi jeden zamiennik SNR sie rozleciał po 9 miesiącach(przy wymianie kół jak zobaczyłem luz przeraziłem się...), drugi SNR w lewym kole jeździ nadal
 
Właśnie szukałem na stronie, ale były tylko na tył. Miałem pisać maila, paczę a tu odzew na forum szybszy ;)
Rozumiem, że śruby i nakrętka są?

Oryginał jest bez śruby i nakrętki. Przynajmniej pod tym numerem.
Nakrętkę mogę dorzucić do kompletu z jakiegoś zamiennika.
Śrub osobno nie mam.
 
Moje nasadki Yato nie wchodziły...Musiałem wyciągać sworzeń i przegub...Na drugi raz kupie sobie inny klucz nie nasadkowy...

Też używałem torxów Yato - poszło bez wypinania na sworzniach. Trochę trzeba pokombinować - kołem skręcać w lewo, prawo, odciągnąć ile się da przegub i użyć przedłużki tak żeby wajchą od klucza było gdzie kręcić.
 
Domyślam się, że zależy to od zastosowanych przegubów zależnych od silnika. W 2,4 nie widzę możliwości, żeby wepchnąć tam nasadkę z wpiętym kluczem. Może w 1.9 przegub ma mniejszą średnicę.
 
Ostatnio wymieniałem u siebie w 2.4 i bezproblemowo, wystarczy nasadka na 3/8" i pokrętło (nie grzechotka), przegub po odkręceniu ładnie się cofa a więc nie miałem najmniejszego problemu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra