Współczuję przeżyć właścicielowi. Ale...
Podobna historia przydarzyła mi się lata temu wracając nowym e46 z Mazur. Walnął przewód gumowy. Nikt nie spłonął, image marki nie ucierpiał, CNN nie zrobiło specjalnego segmentu, nie było krachu na giełdzie. Laweta, aso, 2 godziny w plecy i naprawione na miejscu.
Nie, prawdopodobieństwo powinno być niższe. W końcu płaci za premium czyli coś lepszego od nie-premium. A coś lepszego to coś mniej awaryjnego, lepiej zaprojektowanego i lepiej wykonanego.
Nie. Czy to Dacia sandero, czy Rolls Royce Phantom, auto ma spełniać normy jakościowe i bezpieczeństwa, i takie coś nie powinno się zdarzyć.
...
Wracając do opisanego incydentu. Tak, nie powinno to się zdarzyć. A jak już mamy się tak czepiać to trudno mieć pretensje do alfy, przecież nie produkują złączek tylko mają jakiegoś dostawcę. I robienie rabanu z incydentu po prostu tak niezwykłego, i podciąganie to pod "sytemowo chujową jakość" marki jest pewnego rodzaju analfabetyzmem technicznym.
Fuckupem za to nie są za to zacinające się pedały gazu w Toyotach, i w konsekwencji fala wypadków i ofiar w Stanach.
Fuckupem nie są airbagi miotające zabójcze odłamki w Hondach
Fuckupem nie są wadliwe stacyjki w GM które w konsekwencji zabiły lub zraniły kilkaset osób
Fuckupem nie są wyrywające się zawieszenia z mocowań w produktach GM
Fukupem nie są Fordy przełączające się z Park na Reverse w automatach i w konsekwencji ginie 100 osób, a 1700 jest rannych.
Ale alfa to szit. Ludzie gdzie Rzym a gdzie Krym...
[MENTION=3383]Andrzejsr[/MENTION],
Kolego jest to jedyny przypadek, Czy groźny - tak. Profilaktyka i nic poza tym. A utyskiwanie i złorzeczenie nic tutaj nie pomoże chyba że zaspokoi własne - a nie mówiłem.
Otóż to. Prawda jest taka jest na tym forum kilka osób, które po prostu cały czas czyhają tylko na takie historie bo uwielbiają dramę, i próbują dowieść jakiś tam wydumanych racji. Nie mówiąc, że wciąż nie znamy wszystkich szczegółów wydarzenia, jaka złączka się wypięła, w którym miejscu układu, co mogło być przyczyną etc. Słowem nic co mogło by zainteresowanym w jakiś sposób pomóc.
Ważne, że mędrcy alfo-masochiści mają wodę na młyn.