• Możecie ponownie zamawiać nasze ramki pod tablice rejestracyjne.



    Więcej szczegółów w tym wątku

[Giulietta] Opór przy wrzucaniu biegów

Ziz

Nowy
Rejestracja
Maj 5, 2011
Postów
95
Lokalizacja
SLU
Auto
Alfa Romeo Giulietta 1.4 120HP 2011
Koledzy poradźcie, w mojej Julce mam niepokojące mnie objawy. Przy wrzucaniu biegów 1,2,3 skrzynia lubi stawić opór, nie ma w tym za bardzo żadnej regularności. Wydaje mi się jedynie, że kiedy auto jest odstane to problem ten ma większą intensywność (kiedy pojeżdżę nim po mieście, przy większej częstotliwości zmiany biegów to problem tak jakby zanikał). Co do samej istoty problemu - skrzynia potrafi stawić opór przy wrzuceniu zazwyczaj 1 biegu (nie da się biegu gładko wbić - pomaga rozsprzęglenie i drugie podejście, a innym razem bieg wchodzi jakby na dwa razy z lekkim hakiem), czasami ciężko wchodzi także dwójka (też potrafi stawić opór lub wchodzi na dwa razy z lekkim hakiem), trójka to najmniejszy problem (leciutko haczy), reszta biegów chodzi jak masełko. Dodam , że nie towarzyszą temu żadne dźwięki, chrobotania, huczenie - skrzynia jest naprawdę cicha. Nie ma też żadnej regularności, raz jest dobrze, a raz tak jak opisuję powyżej. Co może być przyczyną? Czytałem o problemach z synchronizatorami, ale te generowałyby chyba jakieś dźwięki? Wiem, że można winić sprzęgło, wybierak, linki, ale jak sprawdzić czy to słuszny trop? Czy może to być kwestia oleju? (może poprzedni użytkownik zmieniał i zalał jakiś niewłaściwy?) Auto ma przejechane 71 tysięcy, skrzynia oczywiście manualna.
 
Ostatnia edycja:
Ja mogę tylko napisać, że mam podobne objawy. Ważny podobno jest rocznik - takie problemy mają skrzynie z początku produkcji. Zamierzam wymienić olej, może będzie lepiej...
 
Ostatnia edycja:
Podobny problem mam w 159tce 2.0jtd. Zauważyłem że największy opór jest wtedy kiedy jest niska temperatura na dworze oraz auto troche postoi pod domem. Wystarczy pare km przejechać poza obszarem zabudowanym(olej wtedy się rozgrzeje dosyć szybko) i problem praktycznie znika. Chociaż też czasem mimo tego bieg wskakuje ciężko. Zaczynam od regulacji cięgien/przesmarowania linki. Jak to nie pomoże to zmienie olej w skrzyni(był on zmieniany jakies 15 000km temu przez poprzedniego właściciela ale może zostało go zalane zbyt dużo przez co jest opór). Jaki masz kod skrzyni? U mnie też "problemem" jest fakt iż poprzednio jeździłem autem z grupy vaga, tam każdy bieg wchodził jak w masło. Tutaj troche inaczej to wygląda, myśle że jest to też kwestia przyzwyczajenia. Także na początku myślałem o synchronizatorach, ale w dniu kupna skrzynia chodziła ok, na drugi dzień było zimno dosyć na dworze i już zaczęły się "schody", wybrałem się do kolegi od którego kupowałem auto żeby to zobaczył a z racji takiej że mam do niego ponad 60km to się mocno zdziwiłem kiedy w połowie drogi po zjechaniu z autostrady skrzynia pracowała dobrze. Więc synchronizatory odpadają, nie ma znaczenia raczej temperatura oleju dla nich.
 
Ostatnia edycja:
Ja mam skrzynie 6 biegową ze wstecznym koło jedynki, niestety nie znam jej oznaczenia kodowego. Ja spróbuję od wymiany tego oleju, powiem też mechanikowi, żeby zerknął na te cięgna. W poprzedniej alfie, nie miałem nigdy problemów z biegami, jedyne co pamiętam to jedynka stawiająca opór kiedy chciałem ją wbić przy lekkim toczeniu auta - auto musiałem zatrzymać do końca i dopiero dało się wrzucić jedynkę, z tym że w tym przypadku ładnie wchodziła dwójka. Panowie jakby ktoś znalazł rozwiązanie to dajcie znać, zastanawia mnie tylko czy jazda z tym "problemem" może być jakaś krzywdzące dla skrzyni lub sprzęgła.
 
Moja Gulietta jest z końca 2011. Teoretycznie problemów z jedynką nie powinno być (akcja serwisowa), jestem ciekaw czy koledzy mający nowsze roczniki też miewają problemy ze skrzynią? Jeżeli nie, to po czym poznać lepszą, nowszą skrzynię?
 
Mam Julkę z 2013 roku i nie zaobserwowałem żadnych problemów z biegów - żadnych stuków, puknięć czy oporów. Jedynkę można spokojnie wrzucić przy lekko toczącym się aucie.
 
Moja Gulietta jest z końca 2011. Teoretycznie problemów z jedynką nie powinno być (akcja serwisowa), jestem ciekaw czy koledzy mający nowsze roczniki też miewają problemy ze skrzynią? Jeżeli nie, to po czym poznać lepszą, nowszą skrzynię?
A kiedy miała mieć miejsce ta akcja serwisowa? Moja według EPERa zjechała z taśmy 1 kwietnia. Na czym miała polegać ta akcja? Na wymianie synchronizatorów?
 

Przeczytałem cały ten wątek, ale tam ewidentnie wszyscy wskazują na zgrzyty, stuki, a ja tego nie obserwuje nawet kiedy wrzucam biegi na postoju. Użytkownik darek pisze także, że wymieniono mu cały zespół pierwszego biegu, ale on też wcześniej wskazywał na zgrzyty i stuki. Poza tym moje auto ma już 70 tysięcy i gdyby skrzynia miała fabryczny problem to chyba w niemieckim serwisie wymieniliby to na akcji, bo z tego co widzę w książce to jeszcze 22.04.2013, a więc tuż przed końcem gwarancji przy przebiegu 30 tysięcy była w serwisie (a może piszę tak dlatego, że sama myśl nad wyciąganiem skrzyni spędza mi sen z powiek :-)) Pozostaje nam szukać chyba tego trupa w naszych Julkach i dzielić się spostrzeżeniami :-).
 
Ja też nie mam zgrzytów ani stuków. Po prostu czasem jedynkę muszę wrzucać na dwa razy, a i dwójka też mogłaby lepiej wchodzić. Zauważyłem, że linka sterująca biegami od strony skrzyni ma luz na końcówce. Luz jest na tyle duży, że gdy odnoszę dwoma palcami końcówkę linki to ona swobodnie schodzi z wybieraka, (czy jak to tam się nazywa) i gdyby nie grawitacja, która ją tam trzyma straciłbym biegi. Myślałem nad wymianą tych linek, ale nie wiem czy one są powodem nie precyzyjnie działającej skrzyni, czy też końcówka się wyrobiła bo ktoś musiał na siłę walczyć z jedynką. Ogólnie mam zamiar wymienić olej i nie panikować :).
W razie czego używane części nie są drogie i można będzie kupić drugą skrzynię, tylko fajnie byłoby wiedzieć jak odróżnić te pierwsze wadliwe...
 
Ostatnia edycja:
A stan oleju sprawdziłeś?
Wymień olej bo i tak już czas.


P9
 
Przeczytałem wczoraj cały wątek na alfaowner dotyczący tych samych problemów http://www.alfaowner.com/Forum/alfa-giulietta/245363-giulietta-gearbox-woes-20.html i tam sporo użytkowników, które opisuje takie same problemy mówi, że zmiana oleju pomaga. Szczególnie polecany jest Castrol Syntrans Multivehicle 75w90, na wątku http://www.forum.alfaholicy.org/mito_giulietta/113899-olej_skrzyni_biegow_6mt_fpt_c635.html opisywany jest jednak Castrol Syntrans FE 75W GL-4, który będzie lepszą opcją? Na alfaowner wskazują jedynie ten pierwszy i dodatkowo podkreślają, że może być on co najwyżej GL4, nie może być GL4/GL5.
 
Mała korekta tak jak pod spodem pisze FerraEnzo luz jest na tym cięgle - luz.jpg - linka_2[1].jpg
 

Załączniki

  • linka[1].jpg
    linka[1].jpg
    29.3 KB · Wyświetleń: 88
Ostatnia edycja:
To jest końcówka linki o której pisałem Pokaż załącznik 227399 - mam na niej spory luz, a jak jest u Ciebie?

Też u siebie wymieniałem ten element. U mnie pomogło.
W tym wątku macie numer części
http://www.forum.alfaholicy.org/mito_giulietta/148514-_wbijaniem_biegow.html
Koszt około 100 zł ori.
Olej też wymieniałem i w starym nie było ani opiłków, ani złotawego nalotu sugerującego problem z synchronizatorami.
Polecam spróbować z tym cięgiękiem idąc drogą najniższych wydatków.

PS. Co mi daje mocno do myślenia - zanim odebrałem nowe cięgno, mechanicy którzy mi to ogarniali doraźnie podkleili oczko w starym cięgnie. Przez tydzień tak jeździłem(do czasu wymiany) i jedynka wchodziła jak w masło, idealnie. To by sugerowało, że problem leży właśnie tam. Byłem też u TomkaKrk (już po wymianie na nowy element), przy okazji innych robót poprosiłem o przyjrzenie się skrzyni i ewentualną regulację linek - stwierdził, że biegi wchodzą bardzo dobrze i nie ma potrzeby tam gmerać.

PSS. U mnie problem dotyczył tylko pierwszego biegu, pozostałe wchodzą idealnie.

Polecam!
 
Proszę się nie sugerować tym zdjęciem - pomyliłem cięgna.
 
Ostatnia edycja:
Wszystko co pisze FerraEnzo to prawda. Ja właśnie zamówiłem to cięgno nr 55232064 cena - 97zł
 
A moje leży w garażu niepotrzebne
 
Sprawdzałem dzisiaj te cięgna o których piszecie, u mnie jest minimalny luz na tym, który odpowiada za ruch przód-tył, mechanik stwierdził jednak, że to niemożliwe, żeby to od tego haczyło (a jaki wy mieliście zakres luzu?) Na razie spróbuję wymienić olej, po konsultacji z wlyszkow chyba zmienię na Castrol Syntrans 75W (w porównaniu z Castrol multivehicle ma mieć lepsze parametry na zimno). Zobaczymy, dam znać jak już będę po :-). Fala napisz czy wymiana tej części pomogła i jaki masz zakres luzu.
 
Fala koniecznie daj znać. Jeśli będziesz drugą osobą, której zabieg ten pomógł będziemy bliscy rozwiązania problemu, który zmuszał ludzi do wymieniania całych skrzyń.
[MENTION=17554]Ziz[/MENTION] to co mechanik mówi to jedno, moje doświadczenia to drugie. Koszt nie jest wysoki, więc warto spróbować.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra