[159] Opony Letnie

Już ostatnio ten temat poruszałem i z testów wynika, że opona węższa ma zdecydowanie gorsza przyczepność niż szersza wiec może się okazać, że taka szersza klasa średnia spisze się lepiej niż "topowy" rozmiar 205 szczególnie w aucie ważącym 1600kg. Dodatkowo indeksy opon 205 są przeważnie dużo niższe niż zalecane ;]
 
Ale jak ktoś ceni swoje życie (bo opona to droga hamowania, przyczepność przy gwałtownym manewrze itd.) niżej, niż 50zł * 4 opony to po co dyskutować :)
 
Różnica w hamowaniu na poziomie niższym niż 1% + opona węższa lepiej odprowadza wodę
 
Ale jak już ją odprowadzi, to i tak ma mniejszą powierzchnię kontaktu z nawierzchnią niż opona szersza. Trochę bezcelowa i akademicka ta dyskusja.
 
Masz racje, bezcelowa (bo za przyczepność odpowiada w dużej mierze mieszanka gumy :>)
 
Test ADACu, nie pamiętam który, dotyczył opon 195/65 r15 + fizyka + znajomość prawideł dotyczących opon. Mówimy o różnicach takich jak podanych tutaj, 205/60 r16 a 215/55 r16, nie różnicy między r16 a r18. Bieżnik odpowiada w głównej mierze za odprowadzenie wody czy utrzymanie w lamelkach śniegu/piachu/błota. Mieszanka gumy odpowiada za przyczepność a ta się nie zmienia względem rozmiarów tej samej opony
 
na moj gust przy tej samej srednicy zew a roznej szerokosci, ta szersza ma wieksza powierzchnię styku, zatem lepiej wyhamuje. porownujac 215/55r16 do 205/60r16 mamy prawie 5% szersza opone 215, chociaż 205 ma minimalnie wieksza średnicę , wiec i pewnie troche dluzsza powierzchnie styku (ale to bedzie powiedzmy 1%),tak wiec ja bym szacowal ze roznica w przyczepnosci bedzie na poziomie 4%, a to w zaleznosci od predkosci bedzie i kilka metrow mniej. oczywiscie to takie zgrubne szacunki, fajnie byloby zobaczyc pomiary porownawcze tej samej marki /modelu opony, na tym samym aucie, w tych samych warunkach, np droga hamowania. zaloze sie ze bedzie znacznie wieksza roznica niz to co sugerowales
 
tak wiec ja bym szacowal ze roznica w przyczepnosci bedzie na poziomie 4%
Tylko, że siła tarcia nie wynika z powierzchni przylegania, tylko z iloczynu siły nacisku i współczynnika tarcia. Przynajmniej w idealnych warunkach teoretycznych. W praktyce przyczepność opony jest zależna od powierzchni styku, jednak nie jest to na pewno 1/1, w sensie 2 razy większa powierzchnia styku to 2 razy większa przyczepność.
 
odnosisz sie do bardzo prostego modelu typu sila tarcia=wspolczynnik tarcia * nacisk. poniwaz nacisk jest taki sam (sila docisku do podloza na kole) i materialy takie same niby powinno byc tak samo. ale nie jest. wyobraz sobie teraz ze zakladasz opony o szerokosci rowerowych do samochodu - myslisz ze na takich ruszysz albo zahamujesz? wg tego prostego modelu powinienes tak samo skutecznie, a stosowanie takich poowinno zmniejszac opory toczenia, zatem zuzycie paliwa I CO2 o jakie wszyscy walcza - jakos jednak nowsze auta maja szersze I szersze opony z kazdym rokiem.

drugi przyklad dragstery - na os napedowa daja opony chyba o szerokosci ok 0.5m I bardzo duze wlasnie zeby mialy jak najlepsza przyczeposc (zarowno szerokosc styku jak I dlugosc), mimo ze to zwieksza opory toczenia ktore tez sa bardzo wazne, ale na tej osi musza wybrac przyczepnosc. poniewaz jednak liczy sie maly opor, na tyle nic nie moga zrobic, wiec tam gdzie moga (z przodu) daja opony wezsze niz w motocyklach (tylko ze one nie przenosza prawie zadnych sil, tylko drobna korekta kierunku).

tak wiec taki prosty model do ktorego sie odniosles tu sie nie sprawdzi bo nie mamy do czynienia chocby z idealnymi materialami - chocby to ze zrywa cienka warstwe gumy przy pozlisgu (zostawiasz slad gumy na asfalcie przy gwaltownym hamowaniu czy przyspieszaniu), nie wiem moze o to wlasnie chodzi w tym dlaczego wieksza powierzchnia oferuje jednak wieksza przyczepnosc, mimo tej samej sily nacisku (czyli mniejszego cisnienia w przypadku wiekszych powierzchni)?

tak wiec ja dalej trzymam sie tego ze bedzie te pare % roznicy w przyczepnosci, a zatem w drodze hamowania, a to moze przelozyc sie na metr czy kilka ktore decyduja o wypadku czy zdrowiu. z drugiej storny zawsze mozna zwolnic o pare km/h I osiagnac ten sam poziom bezpieczenstwa na gorszych czy wezszych oponach...

koniec OT, mam za mala wiedze (rok fizyki na studiach byl pod katem elektroniki ciala stalego, wiec tylko gdzies po glowie chodza wiadomosci ze szkoly sredniej), wiec wiedza moja nie wystarczy zeby podjac sie glebszej dyskusji czy dowodow, wystarcza mi chocby przyklad dragsterow i wewnetrzny "czuj" jak to jest w praktyce.
 
Mam wrażenie, że nie przeczytałeś drugiej połowy mojej wypowiedzi. Szersza opona daje większą przyczepność, ale nie działa to tak, że 50% większa powierzchnia styku daje 50% wzrost przyczepności.
Jeśli dobrze pamiętam, to Pływak w temacie opon zimowych wrzucał rysunek z jakiś testów, wpływu szerokości opon na drogę hamowania. To porównanie udowadniało, że nawet w zime nie ma już sensu zakładać węższych opon.
 
Wrzucałem link do artykułu na oponeo gdzie jasno podważona była zasadność stosowanie węższych opon nie tylko latem ale i zimą. Powoływano się tam miedzy innymi na stary test ADAC gdzie porównywano na jednym aucie opony tego samego producenta w różnych szerokościach. Niestety jak do gównoburzy było sporo chętnych tak ta dyskusja skończyła się zanim się zaczęła, a szkoda bo chętni zobaczył bym porównanie opon w popularnym u nas tanim rozmiarze 205/55(60)R16 z górnej półki z oponami w rozmiarach np. 225/50R17 z półki średniej/budżetowej aby koszt był porównywalny. Ciekaw jestem czy różnice były by aż tak duże i czy faktycznie Ci z oponą 205 "premium" będą bardziej bezpieczni niż Ci z 225 z oponą z niższej półki...
 
Mam wrażenie, że nie przeczytałeś drugiej połowy mojej wypowiedzi. Szersza opona daje większą przyczepność, ale nie działa to tak, że 50% większa powierzchnia styku daje 50% wzrost przyczepności.
Jeśli dobrze pamiętam, to Pływak w temacie opon zimowych wrzucał rysunek z jakiś testów, wpływu szerokości opon na drogę hamowania. To porównanie udowadniało, że nawet w zime nie ma już sensu zakładać węższych opon.
przeczytalem, ale nie jestem skłonny nawet usredniac mojego przekonania z banalnym modelem sily tarcia, ktory nie uwzglednia wielu innych spraw.
fajne bylyby prawdziwe wyniki z porownania, bobtak mozemy sobie dywagowac.

no i wlasnie, sam jestem fanem zakladania normalnych rozmiarów w zimie i do tego namawiam tu na forum - w obu autach jezdze na 225 R17, tyle ze w 159 profil 50 a w Giulietcie 45, czyli fabryczne rozmiary.
 
Ostatnia edycja:
Co do węższych opon w zimę miało to sens jak jeździło się na oponach diagonalnych
 
Standardowy profil dla 17" to 225/45/17 ma ktos opone 205/50/17 w 156 -30 mm. Bedzie cos ocierac?

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
 
skoro pytasz o 156 to czemu na forum 159?
 
Co do węższych opon w zimę miało to sens jak jeździło się na oponach diagonalnych
Węższe opony są mniej podatne na aquaplanning, gorzej hamują i są mniej stabilne. Zużywają też mniej paliwa. To tak w skrócie wyniki testów.
Nawet w tym przytaczanym tutaj wcześniej artykule podane było, że na śniegu w pewnych warunkach są lepsze.
 
Panowie jezdzil ktos na continental ecocontact 5 ?? Podobno bardzo cicha i komfortowa,ale na mokrym tak sobie.
 
Ja przejechałem z 50 000km na tych oponach. Jak dla mnie taka sobie i drugich takich nie kupię. Na suchym w miarę ok jeśli chodzi o przyczepność natomiast na mokrym lipa.
W porownaniu do Pirelli PZero Nero GT rożnica kolosalna na + dla Pirelli.
Jedyny plus tych opon ( Conti) to to że są ciche. Zdarzało się że abs na suchym się odbywał, na Pirelli nie ma tego.
 
A porownujac conti eco 5 vs conti premium 5 ?
Czy faktycznie conti eco to komfortowe opony ?

Mialem pirelki pzero nero i choc na mokrym byly super,to byly glosne,bardzo szybko sie zuzywaly choc byly twarde.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra