• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Opony 17" - gdzie kupić?

  • Autor wątku Autor wątku destikero
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

destikero

Guest
Przymierzam się do zmiany opon z zimowych na letnie.
Na razie jeżdżę na stalowych 15", ale na lato mam przygotowane
coś dużo lepszego - :twisted: aluminiowe 17"

Znacie może jakiś internetowy sklep z używanymi oponami
(na nowe - niestety - brak mi funduszy...), gdzie mógłbym
kupić jakieś porządne letnie opony w rozmiarze 225/45R17 ?

Co sądzicie o oponach "regenerowanych"?
Znajomi mi odradzają, twierdząc że regenerowane to straszny
badziew.... Hmmm...
W necie znalazłem coś takiego:
Regenerowane siedemnastki
 
mój kumpel kupił regenerowane good year już jeździ drugi sezon letni na nich i jest zadowolony a mit że regenerowane się szybko ścierają to bzdura wcale tak nie jest

popytaj w miejscowych wulkanizacjach u mnie w mieście prawie w każdym punkcie wulkanizacji kolesie mi mówili że mogą mi sprowadzić używki w podanym rozmiarze np od rozbitka jakiegoś , ja np za swoje opony prawie nówki jeszcze włoski miały zapłciłem coś około 600-700 zł komplet
 
regenerowane czyli nadlewki ? tak ? zapytaj obojętnie jakiego wulkanizatora - zjebie takie opony jak ch..... , ciężko wyważyć, będą biły i na bank powie ci że szkoda zawieszenia i lepsze każde używki od nadlewek- te mogą być ale do małych autek
 
regenerowane z miejsca odpusc. Używki z bieżnikiem są w 90% uszkodzone (i/lub stare) i z reguły jakoś tam naprawiane na szybko. W używkach można wybierać ewentualnie jezeli zamierzasz poupalać i na jeden raz założyc.
Jeżeli Cie nie stać na nowe to nie kupuj 17".
 
Uważam, że lepiej jest kupić markowe używane w dobrym stanie i w miarę niestare, niż jakieś regenerowane, co mogą się rozpaść przy większej prędkości.
I nigdy nie kupowałbym wysyłkowo - lubię widzieć, co kupuję.
 
tylko że większość sprzedających powie że że nadlewane były u germańców
tak czy inaczej - nadlewki ODPUść !!!!!!!!!!!!!!
 
destikero napisał:
SG0240 napisał/a:

I nigdy nie kupowałbym wysyłkowo - lubię widzieć, co kupuję.


W sumie - masz rację...
a ja kupuje tylko wysyłkowo, nowe opony głównie w opony.com i netcar.com.pl
regenorwnych bym nie kupił, to jest zbyt wazny element samochodu wpływający na bezpieczeństwo.
 
Ten NEXEN to chyba chinol,ale będzie pewno lepszy niż "nalewka".
 
Piotrek1987 napisał:
http://moto.allegro.pl/item330267553_fulda_carat_exelero_225_45_r17_91y_wysylka_o_zl.html
Dobre ciche opony w rozsadnej cenie

Z tym coche to bym nie ryzykowal nie wiem moze ja mam pecha ale jezdizlem 3 roznymi autami z tymi oponami i kazde walily szumaily jak szlak jedne pojechalem z kumplem do wulkanizacji i wywazylismy jak sie okazalo bylo wywazone wiec mam zle wspomnienia a auto bylo sprawne i na zimowkach tak nie bylo .wiec ja uwazam ze akurat carat jest glosny
 
adamodg napisał:
regenerowane czyli nadlewki ? tak ? zapytaj obojętnie jakiego wulkanizatora - zjebie takie opony jak ch..... , ciężko wyważyć, będą biły i na bank powie ci że szkoda zawieszenia i lepsze każde używki od nadlewek- te mogą być ale do małych autek

Kolego ja mam zimówki-nalewki i są wręcz rewelacyjne :) dla niewprawnego oka nawet niewidac ze to nalewka :) dopiero jak byłem u wylkanizatora to sie zorientował. Jak dla mnie to rewelka ale moje zimówiki-nalewki to made in germany :) bez sciemy auto na nich przyjechało z niemiec :)
 
Kazdy ma inne odczucia ja uważam że sa ciche. A nawet jesli nie to sa to dobre opony w racjonalnej cenie. Co do nadlewek to uważam że może i sprawdzaja sie one w małych rozmiarach w lekkich autach którymi ktos nie jeżdzi szybko, w przypadku dużych samochodów którymi chce sie jeździc nietylko szybko ale i bezpiecznie to warto zainwestowac troche wiecej i kupic cos lepszego. Nadlewanie opon to jak pomalowanie starego rzecha bez wymiany innych podzespołow niby z zewnatrz wszystko pieknie a wsrodku szmelc tak samo z oponami z zewnatrz piekny nowy głeboki bierznik a w srodku stare wzmocnienia które swoje już przejechał i napewno nie maja odpowiedniej wytrzymałosc i wkarzdej chwili cos może peknac. Osobiscie jestem stuprocentowym przeciwnikiem opon nadlewanych.
 
FlaY napisał:
Kolego ja mam zimówki-nalewki i są wręcz rewelacyjne :) dla niewprawnego oka nawet niewidac ze to nalewka :) dopiero jak byłem u wylkanizatora to sie zorientował. Jak dla mnie to rewelka ale moje zimówiki-nalewki to made in germany :) bez sciemy auto na nich przyjechało z niemiec :)
wyjątek potwierdzający regułę :lol:
osobiście nie znam tych robionych w niemczech ale kupywane u nas w większości będą do d....
moje zdanie- nie polecam
 
Piotrek1987 napisał:
http://moto.allegro.pl/item330267553_fulda_carat_exelero_225_45_r17_91y_wysylka_o_zl.html
Dobre ciche opony w rozsadnej cenie
Wszystko tylko nie FULDA, jeździłem kiedyś na tym badziewiu i tak się zraziłem, że już więcej tego shit nie założę! Miałem rozmiar 205/45/16 były głośne, a przede wszystkim miały inny wymiar (niemal o 1cm szersze niż wskazywał na to rozmiar!!).
Porażka.
Nadlewanych, regenerowanych czy jak je tam zwał też bym nie kupił, można, ale do Malucha, gdzie prędkość max to 80km/h ale nie do AR!
Jeśli nie stać Cię na nowe, kup używane, ale i tak za dobry komplet w tym rozmiarze będziesz musiał zapłacić z 700-800zł, chyba, że kupisz tańsze "slicki", ale to nie ma przecież sensu...
Jeśli już mówimy o rozmiarze:225/45 - wiesz na co się porywasz? ten rozmiar poza GTA nie ma prawa bytu w 156. Wiem, bo sam na takim jeżdżę, na szczęście opony sa już w miarę zużyte, chociaż to NOKIAN i mają już spory przebieg (nawiasem mówiąc polecam tą firmę - bardzo dobre opony!), więc założę 205/50/17. Z pewnością będzie poprawa pod każdym względem - komfort, osiągi, zużycie zawieszenia.
Tobie również polecam.
Odwiedź też stronę: www.baloon.pl - może tam coś wybierzesz.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
alces1 napisał:
Jeśli już mówimy o rozmiarze:225/45 - wiesz na co się porywasz? ten rozmiar poza GTA nie ma prawa bytu w 156. więc założę 205/50/17. Z pewnością będzie poprawa pod każdym względem - komfort, osiągi, zużycie zawieszenia.

porozmawiajmy o tym. Czemu nie ma prawa bytu, czemu pogarsza się komfort, czemu bardziej zużywa się zawieszenie i czemu masz gorsze osiągi (oczywiście nie piszemy o prostej, a o drodze gdzie są jakieś zakręty). Jeszcze pytanie - w jakim stopniu dzieją się ww zjawiska :D
A nawet jakby stosować Twoją wykładnie, czyż nie byłyby najlepsze 185/65/15?
 
marekm napisał:
alces1 napisał:
Jeśli już mówimy o rozmiarze:225/45 - wiesz na co się porywasz? ten rozmiar poza GTA nie ma prawa bytu w 156. więc założę 205/50/17. Z pewnością będzie poprawa pod każdym względem - komfort, osiągi, zużycie zawieszenia.

porozmawiajmy o tym. Czemu nie ma prawa bytu, czemu pogarsza się komfort, czemu bardziej zużywa się zawieszenie i czemu masz gorsze osiągi (oczywiście nie piszemy o prostej, a o drodze gdzie są jakieś zakręty). Jeszcze pytanie - w jakim stopniu dzieją się ww zjawiska :D
A nawet jakby stosować Twoją wykładnie, czyż nie byłyby najlepsze 185/65/15?
Jeśli masz ochotę, to załóż sobie nawet 14 -calowe koła (o ile takie spotkasz i o ile zmieszczą się zaciski hamulcowe).
Wybacz, ale wogóle nie rozumiem sensu Twojej wypowiedzi...
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Amortyzatory
Powrót
Góra