[MiTo] Opinie o MiTo

Ja nie patrzę co ma z czego ale jak się nią jeździ, jak brzmi i jak się czujesz prowadząc ją. Fakt, że za mniej (bagatela przeszło 10k zł) można mieć Abartha lub Grande Punto T-Jet z tym samym silnikiem ale to już nie będzie Alfa.
 
fiergloo napisał:
Mito to Alfa pełną gębą

Właściwości jezdne ma alfowskie to fakt
Ale- silnik nie jest z Alfy Romeo,

Ale taki np 1.4tb pozwala Mito być szybszym niż np Alfa 164 3.0 V6 12v.
Jaka jest wada tego silnika (tylko nie pisz mi że brakuje mu duszy, konkrety poproszę) oprócz tego że jest "fiatowski"?

fiergloo napisał:
płyta podłogowa jak w Oplu Corsa i Fiacie Grande Punto

Jakie to ma znaczenie, jeżeli sam napisałeś że właściwości jezdne ma alfowskie (w domyśle chyba dobre, tak?)
 
Ale taki np 1.4tb pozwala Mito być szybszym niż np Alfa 164 3.0 V6 12v.
Jaka jest wada tego silnika (tylko nie pisz mi że brakuje mu duszy, konkrety poproszę) oprócz tego że jest "fiatowski"?

Pierwszy konkret jest taki, że porównujesz segment B do E, drugi jest taki, że różnica wieku jest znaczna, trzeci jest taki, że porównujesz silnik wolnossący z turbodoładowanym. Czwarty jest taki, że wolę FIATa 500, a wcześniej do takich wyborów by nie dochodziło. Bo Alfa miała swoje pod maską, a FIAT swoje- teraz wole FIATa, bo mimo wszystko podoba mi się bardziej i ma ten sam silnik, przy czym 500ka to zejście o klasę niżej. Tak naprawdę MiTo to FIAT ze znaczkiem Alfy, który jest sztywniejszy w nadwoziu i nie ma tej oryginalności. Jak nigdy nie jeździłeś transaxlem to tego nie zrozumiesz. Tamte czasy nie wrócą, ale to nie zmienia faktu, że mam prawo miec swoje zdanie do tego co się dzieje teraz z AR.

fiergloo napisał/a:
płyta podłogowa jak w Oplu Corsa i Fiacie Grande Punto


Jakie to ma znaczenie, jeżeli sam napisałeś że właściwości jezdne ma alfowskie (w domyśle chyba dobre, tak?)

Że to nie jest Alfa pełną gębą tylko jak wszystko dzisiaj- wytwór globalizacji która zabija tożsamośc większości samochodów. A za takową tożsamośc lubie stare Alfy. Druga sprawa- SZTYWNOŚC NADWOZIA też ma wielki wpływ na prowadzenie i to właśnie to wpływa na to, że ta Alfa ma większy potencjał w układzie jezdnym.
 
fiergloo napisał:
Ale taki np 1.4tb pozwala Mito być szybszym niż np Alfa 164 3.0 V6 12v.
Jaka jest wada tego silnika (tylko nie pisz mi że brakuje mu duszy, konkrety poproszę) oprócz tego że jest "fiatowski"?

Pierwszy konkret jest taki, że porównujesz segment B do E, drugi jest taki, że różnica wieku jest znaczna, trzeci jest taki, że porównujesz silnik wolnossący z turbodoładowanym. Czwarty jest taki, że wolę FIATa 500, a wcześniej do takich wyborów by nie dochodziło.

1. prosząc o wypisanie wad silnika 1.4 tb w mito nie pisałem o porównaniu z 3.0 w 164. Ale nawet jakby, to chyba zaleta, że auto z wyimaginowanego segmentu B jest szybsze niż auto z wyimaginowanego segmentu E.

2. wadą silnika 1.4 tb jest to że różnica wieku do 3.0 v6 jest znaczna?

3. wadą silnika 1.4 tb jest to że porównuje go do wolnossącego?

4. wadą silnika 1.4 tb jest to że występuje w fiacie 500?

prosiłem o konkretne wady silnika 1.4 tb.

fiergloo napisał:
Bo Alfa miała swoje pod maską, a FIAT swoje- teraz wole FIATa, bo mimo wszystko podoba mi się bardziej i ma ten sam silnik, przy czym 500ka to zejście o klasę niżej.

w jakim sensie klasę niżej? wielkości auta czy "prestiżu"

fiergloo napisał:
Tak naprawdę MiTo to FIAT ze znaczkiem Alfy, który jest sztywniejszy w nadwoziu i nie ma tej oryginalności.

tak jojczą wszyscy pseudoalfiści od 30 lat :D

fiergloo napisał:
Jak nigdy nie jeździłeś transaxlem to tego nie zrozumiesz.

uoo, jak merytoryczny argument :D magiczny trans. Ale zdziwię Cie, na szybko znalazłem takie zdjęcie: http://www.fanta-team.org/pho800.php/1756.jpg i trochę tym autem pojeździłem, w zasadzie w każdych warunkach - pseudotorowych, luźnego gt i męczącego turlania się po mieście.

fiergloo napisał:
Tamte czasy nie wrócą, ale to nie zmienia faktu, że mam prawo miec swoje zdanie do tego co się dzieje teraz z AR.

oczywiście, że masz prawo, tylko słabo bronisz tego swojego zdania. A nasrać na wycieraczkę i uciec to każdy głupi potrafi, tak? :)

fiergloo napisał:
Że to nie jest Alfa pełną gębą tylko jak wszystko dzisiaj- wytwór globalizacji która zabija tożsamośc większości samochodów. A za takową tożsamośc lubie stare Alfy.

stare tzn które? swoją 164 też?

fiergloo napisał:
Druga sprawa- SZTYWNOŚC NADWOZIA też ma wielki wpływ na prowadzenie i to właśnie to wpływa na to, że ta Alfa ma większy potencjał w układzie jezdnym.

Tego nie rozumiem. Co ma do rzeczy ta marketingowa papka rodem z reklamy 159?
 
1. prosząc o wypisanie wad silnika 1.4 tb w mito nie pisałem o porównaniu z 3.0 w 164. Ale nawet jakby, to chyba zaleta, że auto z wyimaginowanego segmentu B jest szybsze niż auto z wyimaginowanego segmentu E.

2. wadą silnika 1.4 tb jest to że różnica wieku do 3.0 v6 jest znaczna?

3. wadą silnika 1.4 tb jest to że porównuje go do wolnossącego?

4. wadą silnika 1.4 tb jest to że występuje w fiacie 500?

prosiłem o konkretne wady silnika 1.4 tb.

Wady silnika? Można powiedziec dopiero po większym przebiegu. Póki co to nawet tym autem nie jeździłem(mam na myśli eksploatacje)

w jakim sensie klasę niżej? wielkości auta czy "prestiżu"

500ka to segment A.

fiergloo napisał/a:

Tak naprawdę MiTo to FIAT ze znaczkiem Alfy, który jest sztywniejszy w nadwoziu i nie ma tej oryginalności.


tak jojczą wszyscy pseudoalfiści od 30 lat

Nie interesuje mnie to co gadają inni, jeśli to są wg Ciebie pseudoalfiści to wg. Ciebie jestem pseudoalfistą. Zdania nie zmienię.

fiergloo napisał/a:

Że to nie jest Alfa pełną gębą tylko jak wszystko dzisiaj- wytwór globalizacji która zabija tożsamośc większości samochodów. A za takową tożsamośc lubie stare Alfy.


stare tzn które? swoją 164 też?

Moja 164 to też nie jest Alfa pełną gębą, skoro jestes zajefajnie super hyper alfistą to powinienieś wiedziec czemu tak uważam

iergloo napisał/a:
Druga sprawa- SZTYWNOŚC NADWOZIA też ma wielki wpływ na prowadzenie i to właśnie to wpływa na to, że ta Alfa ma większy potencjał w układzie jezdnym.


Tego nie rozumiem. Co ma do rzeczy ta marketingowa papka rodem z reklamy 159?

??

uoo, jak merytoryczny argument magiczny trans. Ale zdziwię Cie, na szybko znalazłem takie zdjęcie: http://www.fanta-team.org/pho800.php/1756.jpg i trochę tym autem pojeździłem, w zasadzie w każdych warunkach - pseudotorowych, luźnego gt i męczącego turlania się po mieście.

Gratuluje :D, w każdym bądź razie widac mamy bardzo różne odczucia i się nie zgodzimy w tej materii.

Mito dla mnie nie jest Alfą pełną gębą. Tak jak 164, z tym, że 164 chociaż miała Alfowski silnik.

A tak swoją drogą gdyby mi o samą prędkośc i szybkosc chodziło to nie miałbym 164.
 
fiergloo napisał:
prosiłem o konkretne wady silnika 1.4 tb.

Wady silnika? Można powiedziec dopiero po większym przebiegu. Póki co to nawet tym autem nie jeździłem(mam na myśli eksploatacje)

No ale krytykujesz ten silnik, pisząc o nim że jest "fiatowski". Tym bardziej że przestawiając magiczny przycisk w tryb D, robimy sobie mapę która jest w zwykłych fiatach nie dostępna (zwykłe, tzn każde inne niż Abarth). Moim zdaniem, jeżeli to dobry silnik, to mogą go wkładać nawet do nowego trabanta i dalej to będzie dobry silnik. Innej wady nie potrafisz wymienić, co więcej piszesz w bliźniaczym wątku o mito 1.8tb :

fiergloo napisał:
Wreszcie MiTo zacznie mi się podobac:P O ile ta wersja w końcu się pojawi.

czym się będzie różnić gta od 1.4 tb? 80 koni więcej i tyle. Zamiast papierowych 8 sekund do setki pewnie papierowe 6 sekund. Będzie bardzo szybkie auto vs szybkie auto. Ale dalej piszesz że przecież Tobie nie zależy na prędkości i szybkości. Więc o co chodzi? w czym jest gorsze mito 1.8tb od 1.4tb?

fiergloo napisał:
Nie interesuje mnie to co gadają inni, jeśli to są wg Ciebie pseudoalfiści to wg. Ciebie jestem pseudoalfistą. Zdania nie zmienię.

no tak to na razie wygląda :D

fiergloo napisał:
Moja 164 to też nie jest Alfa pełną gębą,

no właśnie, z tego się wzięło moje pytanie i zdziwienie, dlaczego jeździsz czymś czego nie lubisz (?)

fiergloo napisał:
skoro jestes [..] alfistą

Raczej nie jestem, bo nawet nie wiem, kto to tak naprawdę jest i co trzeba zrobić żeby nim być.
 
Zaraz zaraz zaraz, chwileczke:

No ale krytykujesz ten silnik, pisząc o nim że jest "fiatowski". Tym bardziej że przestawiając magiczny przycisk w tryb D, robimy sobie mapę która jest w zwykłych fiatach nie dostępna (zwykłe, tzn każde inne niż Abarth). Moim zdaniem, jeżeli to dobry silnik, to mogą go wkładać nawet do nowego trabanta i dalej to będzie dobry silnik. Innej wady nie potrafisz wymienić, co więcej piszesz w bliźniaczym wątku o mito 1.8tb :

Ale ja nie mówię, że jest zły technicznie. Mówiąc "fiatowski" nie mam na myśli, że FIAT jest zły. Mi chodzi o to, że nie pasuje mi iż do Alfa Romeo pcha się to samo co do samochodów całego koncernu. Moja reakcja jest taka jak przeciętnego Lancisti, gdy Fiat wywalał z Lancii silniki V4 i wszczepiał tam swoje Lamperdi DOHC- samo Lamperdi to jedne z najlepszych silników jakie wyszły, ale przez to Lancia straciła swoją oryginalnośc.

czym się będzie różnić gta od 1.4 tb? 80 koni więcej i tyle. Zamiast papierowych 8 sekund do setki pewnie papierowe 6 sekund. Będzie bardzo szybkie auto vs szybkie auto. Ale dalej piszesz że przecież Tobie nie zależy na prędkości i szybkości. Więc o co chodzi? w czym jest gorsze mito 1.8tb od 1.4tb?

Dla swojego własnego prywantego użytku- moc dla mnie nie jest najważniejsza, ani szybkosc-gdzie ja ją wykorzystam, zwłaszcza, że mieszkam w stolicy korków i poruszam się po kostce brukowej i szynach, które w niektórych częściach miasta nienormatywnie wystają ponad...'jezdnię'. Ale Alfa Romeo jako samochód oferowany na różne rynki ma byc najszybsza jak to jest tylko możliwe, żeby nie było rozczarowania z Brerą, wszystko pięknie tylko ani to najszybsze, ani zrywne. Wyciąganie mocy i żyłowanie MiTo to polityka którą popieram, przy czym nie popieram tego, że już w zasadzie w Alfie nie ma silnika Alfowskiego i z modelu na model Alfa coś traci.

no właśnie, z tego się wzięło moje pytanie i zdziwienie, dlaczego jeździsz czymś czego nie lubisz (?)

Nie widzę związku między stwierdzeniem, że coś nie jest Alfą pełną gębą a nie lubieniem. Gdybym nie lubił Alfy to bym ją nie jeździł. Ale ją lubię, przy czym uważam, że nie jest to Alfa pełną gębą.


Raczej nie jestem, bo nawet nie wiem, kto to tak naprawdę jest i co trzeba zrobić żeby nim być.

pisząc to napisałeś to:

tak jojczą wszyscy pseudoalfiści od 30 lat

Masz swoje lata więc wiesz, że jeśli się nie zna definicji docelowej to nie można powiedziec, że ktoś jest bardziej a ktoś jest mniej. A nie ma człowieka który w 100% pasowałby do jakiejś definicji tak czy siak. Więc nie obrzucajmy się na wzajem różnego rodzaju stwierdzeniami. Samo to, że na forum jesteśmy już świadczy o jakiejś wewnętrznej inicjatywie.

I jeszcze raz zaznaczam- negatywne zdanie co do pewnej polityki wobec auta nie jest równoznaczne z nielubianiem tegoż samochodu. MiTo ma zalety, które wymieniłeś, ale dla mnie też są pewne wady, że jako Alfa Romeo nie wyróżnia się technicznie od całości tylko jest coraz bardziej unifikowana. Podobnie z Lancią- lubie te auta mimo, że FIAT zabił jej oryginalnośc, z której słyneła przed przejęciem przez FIATa w roku 69.

Globalizacja, a do tego kryzys- i dlatego coraz to nowsze auta są coraz bardziej zunifikowane ze wszystkimi innymi, a ja cenię sobie oryginalnośc nie tylko stylistyczną.
 
fiergloo napisał:
Mi chodzi o to, że nie pasuje mi iż do Alfa Romeo pcha się to samo co do samochodów całego koncernu.

Tu się różnimy w takim razie. Mnie interesuje silnik, a nie to kto go zaprojektował, wyprodukował czy wsadził do swojego auta.

fiergloo napisał:
Nie widzę związku między stwierdzeniem, że coś nie jest Alfą pełną gębą a nie lubieniem. Gdybym nie lubił Alfy to bym ją nie jeździł. Ale ją lubię, przy czym uważam, że nie jest to Alfa pełną gębą.

No dobra, chyba zaczynam powoli :D rozumieć.
Lubisz mito ale uważasz że jest niegodne być Alfą Romeo?
Jeżeli możesz, napisz w takim razie które auto powiedzmy w ostatnich 20 latach, jest godne nią być :)


fiergloo napisał:
Raczej nie jestem, bo nawet nie wiem, kto to tak naprawdę jest i co trzeba zrobić żeby nim być.

pisząc to napisałeś to:

tak jojczą wszyscy pseudoalfiści od 30 lat

Masz swoje lata więc wiesz, że jeśli się nie zna definicji docelowej to nie można powiedziec, że ktoś jest bardziej a ktoś jest mniej.

to o latach to był komplement czy obelga? :D
a dla wyjaśnienia: nie wiem kto to alfista, ale potrafię poznać pseudoalfistę :)
 
Lubisz mito ale uważasz że jest niegodne być Alfą Romeo?
Jeżeli możesz, napisz w takim razie które auto powiedzmy w ostatnich 20 latach, jest godne nią być

Seria 162 i 907 to są Alfy pełną gębą.

I nie niegodne, tylko mówimy o Alfach pełną gębą, jak to nasz kolega currahee określił. Te późniejsze potem miały tylko charakter Alfowski i silniki, a teraz już pozostał charakter.(chociaż tyle)

Tu się różnimy w takim razie. Mnie interesuje silnik, a nie to kto go zaprojektował, wyprodukował czy wsadził do swojego auta.

No właśnie i stąd całe to zamieszanie poprostu.
 
fiergloo napisał:
Lubisz mito ale uważasz że jest niegodne być Alfą Romeo?
Jeżeli możesz, napisz w takim razie które auto powiedzmy w ostatnich 20 latach, jest godne nią być

Seria 162 i 907 to są Alfy pełną gębą.

czyli marnie :) od 1992 nie ma AR pełną gębą :lol:
 
od 1992 nie ma AR pełną gębą :lol:

Nie wiem co w tym śmiesznego. W każdym bądź razie już niestety tak wyszło, że po 92 roku zaczęła się stopniowa unifikacja Alfy Romeo z FIATem, która jest naturalnym następstwem przejęcia firmy przez koncern.
 
Jechałem Mito w ramach jazdy próbnej, w środku moim zdaniem bomba. Zewnętrznie też, choć bardziej podoba mi się 147 po face liftingu, 159, a Brera już w ogóle wymiata.
 
Ostatnia edycja:
Tak rozważacie koledzy temat MiTo, byłem na prezentacji Malutkiej razem z 8C, miałem mozliwość dogłębnej poznać ale tylko w salonie na Jubilerskiej, ładnie się prezentuje biała,wygląda efetownie, a silniki FIAT-owskie, są chyba jedne z lepszych (jtd), obecnie są montowane w modelach aut GM, bodajze Suzuki korzysta i również cos słyszałem że VW ma chęć korzystania z usług marki największego wroga.
 
Ostatnia edycja:
czyli marnie od 1992 nie ma AR pełną gębą
cholera! to czym ja jeżdze?? :) samochodem o charakterze Alfy Romeo?? :)
co za bzdura, firgloo zauwaz ze taka jest kolej rzeczy i wg mnie nic nie ujmuje danej marce na honorze jesli ma jakies rozwiązania z innych modeli, koncernów. czasy sie zmieniają i konsolidacje firm są wskazane bo produkcja samochodow to jest biznes a nie hobby, wiec jesli mozna zrobić cos taniej czyli np projektując jeden silnik, płyte podłogową, a nie kilka, które sie wykorzysta w kilku modelach, to dlaczego nie? to beda i tak zupełnie inne samochody.
tak mozna pisac o kazdym aucie, czy porsche z tdi to juz nie porsche?
 
TDI w Porsche to znak naszych czasów i sytuacji makroekonomicznej. Z utęsknieniem czekam wiadomości o Lambo w dieslu:D
 
Po tylu zwycięstwach w Le Mans można sie było tego po Audi spodziewac;)
 
Mam nadzieje, że Ferrari nie będzie miało diesla. Zresztą, ten który wpadnie na pomysł wsadzenia JTD do Ferrari będzie nawiedzany przez samego Enzo po nocach.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra