[159] odpalanie problem (rozrusznik, akumulator)

kizior

Nowy
Rejestracja
Mar 4, 2013
Postów
110
Lokalizacja
Rybnik-Kamień
Auto
Alfa 159 jtdm 1,9 16v 2006 sw
pomocy!rozrusznik 1.9 jtdm

Witam,dzisiaj przejechałem kawałek, zgasiłem auto, po czym siadam, chce palić - a tu echo! pierwsza diagnoza akumulator- próby wymiany (2 szt) dalej to samo, a mianowicie ,kontrolki się świecą naciskam przycisk start a spod maski słychać tylko cyknięcie, kontrolki nie przygasają, próbowałem poruszać na biegu - morze się zawiesił?nic nie pomogło dalej tylko cyknięcie wygląda tak jakby automat (bendix) zadziałał , ale nie podawał prądu na rozrusznik.Chciałbym wiedzieć przed wyciągnięciem rozrusznika , czy morze to być wina jakiegoś bezpiecznika lub przekaźnika?lub innej dziwnej blokady , i gdzie dokładnie znajduje się rozrusznik w 1.9 jtdm ?

- - - Updated - - -

to przynajmniej powiedzcie czy jest ciężko go wyciągnąć
 
W 120 KM rozrusznik jest od strony ściany grodziowej, pod EGRem. Trzeba się dobrze wpatrzyć żeby znaleźć. Ale jakiś dostęp jest - trochę z góry, trochę z dołu.
Myślę że w "szesnastce" jest w tym samym miejscu
 
AAAAAAAA tera co było! Było sie narobiło trochę, powiem tak człowiek głupi no ale , tak jak pisałem próba na 2 akumulatorach,nic (1 wyciągnięty z fiata 1.9 odpalał,i potem wrzucony do mazdy 1,9 też odpalał) po przygodach z holowaniem (okazało się że hak z przodu jest ułamany w środku ) udało mi się dotrzeć do garażu ,wytargałem akumulator i okazało się że wyładowany na maksa , no to wytargałem rozrusznik (siedzi z tyłu pod egr , 3 śrubki, ciężki ale jest dostęp z góry) rozrusznik na stół (szczotki ok),kręcił ale strasznie opornie (morze łożysko ?), zawiozłem do elektryka, sprawdzili okazało się że wszystko ok. Wrzuciłem z powrotem, aku się trochę podładował i okazało się że auto pali! Na przyszłość - sprawdzajcie na dobrych akumulatorach , chociaż widać na moim przykładzie że to nic nie dało , miałem pewną sztukę i nic , podejrzewam że coś było z masą albo którymś plusem że nie zaskakiwał ,szkoda tylko że musiałem się nagimnastykować z rozrusznikiem - ale za to mam sprawdzony i delektuje się nową baterią w mojej belli
 
Witam mam do was takie pytanie dlaczego moja alfa ciezko pali gdy postoi na sloncu tak miedzy tem 15 a 20 stopni problem nie wystepuje gdy aamochod rozgrzany lub po nocnym postoju tylko wtedy gdy ostygnie silnik to troche dziwne sprawdzilem wszystko po podpieciu kompa i jest ok takze moze wy mi cos podpowiecie. Musze czasami krecic trzy razy i to wyglada tak jakby silnik lapal i gasl
 
Pewnie malo pomocne, ale Mi auto krecilo i nie odpalalo jak bylo rozgrzane np. jade do sklepu, wracam za 5 min i dupa. Okazal sie problem z wtryskami, pozatykane.
 
Pewnie malo pomocne, ale Mi auto krecilo i nie odpalalo jak bylo rozgrzane np. jade do sklepu, wracam za 5 min i dupa. Okazal sie problem z wtryskami, pozatykane.

Wtryski juz sprawdzilem wszystko w normie jeden odstawal ale po dodaniu stp jest ok jak podgrzeje swiece tak5 razy jest ok pali ale panowie mamy lato bravo jtd palilo mi w zime z 2 uszkodzonymi swiecami od pierwszego razu
 
Mam podobny problem z odpalanie przy wysokich temperaturach zewnętrznych. Jak dłużej postoi na słońcu to długo kręci zanim odpali i po załapaniu przez chwilkę dymi na biało. Przy niskich temperaturach nie ma tego kłopotu. Wg serwisu nie ma żadncyh odchyleń od normy, mogących powodować tego typu problemy. Jedyne co to ewentualnie próba aktualizacji oprogramowania silnika. Czekam aż serwis będzie miał odpowiedni sprzęt żeby to zrobić i spróbuje. Ponoć był o tym temat na forum ale nijak nie mogę go znaleźć. Pzdr.
 
Mam to samo. Nie wiem już co z tym robić. Mam zamiar jeszcze wymienić świece
 
No to i ja sie dopisze,tyle ze u mnie po nocce pali jak stara q,,, i zadymi na bialo:)
 
No to i ja sie dopisze,tyle ze u mnie po nocce pali jak stara q,,, i zadymi na bialo

mam podobnie, jak się rozrusza auto podczas dnia to już ok odpala ładnie lecz świece zawsze się prawie świecą podczas odpalania, świece są ok, po podpięciu pod komp wyskakuje jedynie błąd P0683 - moduł podgrzewania lecz wszystko zostało sprawdzone i jest teoretycznie sprawne...
 
Panowie, spróbujcie odczekać około 10 sekund po włożeniu kluczyka i dopiero wtedy odpalać. U mnie odpala wtedy od strzału. Sprawdzałem prądy i wygląda to tak jakby pobór prądu po włożeniu kluczyka jest bardzo duży, akumulator "siada" i trzeba odczekać kilka chwil żeby miał siłę zakręcić. Na razie nic z tym nie robię, ale zamierzam przyjrzeć się samemu rozrusznikowi, jest już stary i nie kręci jak w nowym aucie.

Oczywiście – przy błędach jednostki sterującej świecami żarowymi sprawa jest oczywista, trzeba szukać czy sterownik nie padł. Przy białym dymku w 2.4 również sprawa chyba prosta (nieszczelności kolektora dolotowego, do sprawdzenia również układ wtryskowy).
 
Ostatnia edycja:
czasem to naprawde wstyd odpalac:)dodam ,ze naprawde sporo czasu grzeje swiece,ale przeciez jest lato i szwagra mondeo,c30 ,taty partner(300000 na liczniku)pali bez podgrzania jak benzyna
A ta biala chmura,szkoda gadac:)
 
mam podobnie kiedy jest zimna pali ok, ale jak sie zagrzeje pali duzo gorzej? Kolektor do czyszczenia? Wtryski? Klapy wirowe? EGR?
 
U mnie kolektor był czyszczony, EGR sprawny, wtryski sprawdzane i wg serwisu są ok. Problem występuje jedynie przy wysokich temperaturach i po dłuższym postoju. Myślę, że jakby był uwalony kolektor czy wtryski to w każdej sytuacji by źle paliła. A jak jest chłodno to idzie dobrze. Nie sądzę żeby to był rozrusznik bo przecież odpala i znowu czasem odpala od razu a czasem dłużej pokręci, ale zawsze odpala. Myślę, że to jednak sprawa elektroniki. Może w końcu do głos ktoś kto zaradził temu problemowi. Pzdr.
 
u mnie występuje jeszcze takie szarpnięcie przy odpalaniu? Przy gaszeniu nie, drgań nie ma silnik pracuje normalnie? Od czego zacząć? :(
 
Amortyzatory
Powrót
Góra