Odgłos turbo w 2,4 JTD

B

bastan

Guest
Jako, że to pierwszy mój diesel i nigdy nie miałem z nimi styczności to rodzą się różnego
rodzaju pytania :)
Powiedzcie mi koledzy czy po zgaszeniu silnika w środku słychać zwalniającą turbinkę?
U mnie jest taki cichy pomruk. Ale trzeba się wsłuchać... Ale czy ma go być wogóle słychać po zgaszeniu auta??

Mam pewną "przycinkę" pomiędzy 2000 a 3000 tys. i zaczynam szukać :)
Pozatym czasami słychać pewien pomruk ale nie wiem czy to turbo. Takie delikatne "łuuuuuuuu", ale niekoniecznie w zakresie pracy turbo... Nawet bez obciążenia chamując silnikiem czasem to słychać...
Co o tym sądzicie???

No i jak z tym dźwiękiem turbiny po zgaszeniu motoru u Was???
 
Wiesz... To nie jest tak, że to słychać jak nie wiem co.. Jest to bardzo cichutki pomruk, tak ledwo słyszalny... Trzeba się mocno przysłuchać...
 
bastan podnieś maskę jak będziesz chciał zgasić już samochód. Prawdopodobnie nie jest to turbina, tylko jeden z elementów przymocowany do ścianki pomiędzy silnikiem a kabiną samochodu. Mam to samo (bardzo trzeba się wsłuchać ;) ) - to jest jakaś część elektryczna?!

jeżeli chodzi o to "łuuuuuuu" to opisz dokładniej ;) bo to jest jak wróżenie z fusów :P
 
To może byc to co u mnie czyli wyrównywanie poziomu ciśnienia w klimie , kompletnie nie wiem jak to działa i wydaje taki dzwiek ale mondrzejsi koledzy to stwierdzili , a ja mam właśnie taki efekt po każdym zgaszeniu silnika , tylko u mnie on jest bardzo dobrze słyszalny i mi ten dzwięk przypomina kołujący samolot na lotnisku.
 
To może byc to co u mnie czyli wyrównywanie poziomu ciśnienia w klimie , kompletnie nie wiem jak to działa i wydaje taki dzwiek ale mondrzejsi koledzy to stwierdzili , a ja mam właśnie taki efekt po każdym zgaszeniu silnika , tylko u mnie on jest bardzo dobrze słyszalny i mi ten dzwięk przypomina kołujący samolot na lotnisku.

Tak, zgadza się, jednak jest to bardziej taki dźwięk "syczący", który słyszalny jest również przy włączonym silniku. A koledze chyba chodzi o dźwięk typu "żżżżżżżż" :P nie wiem jak to napisać ;)
Zresztą, najlepiej będzie jak wyłączy klimę i po minucie zgasi silnik. Jak ten odgłos zniknie, to chodziło mu o wspomnianą przez Ciebie klimę ;)
 
U mnie ten dźwięk po zgaszeniu silnika przypomina właśnie "wyhamowywujący element obrotowy" (tylko mi turbo przychodzi do głowy)...
Dzwięk trwa kilka sekund i powolutku zanika...

Olej w aucie sprawdzałem, jest ok..


Przyjrzę się temu bliżej w przyszłym tygodniu. Jako, że auto to nowy nabytek to na przyszły tydzień planuję rozebrać wszystkie plastiki. Będzie ogólne czyszczenie (EGR, kolektor). Sprawdzę wszystkie rury na szczelność itd. Trochę na silniku jest oleju więc skądś się wydostaje. Muszę to wszystko sprawdzić.
Co do turbo to nie wiem jak je "organoleptycznie" sprawdzić... Zobaczymy...

Co do tego łuuuuuu to teraz mi się nasunęło... To jest taki dźwięk delikatnego wycia. Jak miałem kiedyś poloneza (nie śmiać się , stare dobre czasy) to przypomina to delikatne wycie mostu... Tyle, że z przodu... Rośnie z obrotami...Mało słyszalne ale jednak denerwuje...
 
Tyle, że z przodu... Rośnie z obrotami...
Jeżeli rośnie z obrotami, to myślę, że może to być zwichrowana tarcza hamulcowa?! Albo krzywa półośka. Jakieś drgania samochodu zauważyłeś? Np. od 100 km/h zaczyna Ci drżeć podłoga samochodu... itp. ?!
 
Hej...
Nie wydaje mi sie, że to buczenie jest od układu jezdnego. Auto prowadzi sie jak
po sznurku. Troche byly lekkie wibracje ale od opon. Założylem inne i wszystko jest
super...
To buczenie może mieć związek z jakimś łożyskiem. Może na alternatorze. Przy wyższych obrotach zanika. Jest tak w zakresie od 1100 do 2500... i jest tylko pod obciążeniem. Na postoju tego nie ma... Nic muszę to poobserwować.
W tygodniu rozbieram komore silnika i sobie poogladam :) :) :)
 
cześć

a może to będzie zatrzymujący się silniczek dmuchawy nawiewu.Po wyłączeniu zapłonu przez chwilę wydaje on taki właśnie podobny dzwięk.Turbina? myślę że niema takiej opcji.
 
wydaje mi sie ze to moze byc wiatrak nawiewu lub wiatrak chlodnicy bo raczej inne czesci sie zatrzymuja po zgaszeniu silnika
 
A wiecie, że o wiatraku dmuchawy nie pomyślałem...
Kurcze... Jutro to sprawdzę :)
Dam znać co i jak... Dzięki za odpowiedzi...
 
Jeśli chodzi o to łuuu łuu to ja też tak mam od gdzies roku, dałem sobie już spokój z szukaniem tego, ale zawsze mnie to irytuje i najbardziej słyszalne jest w tym zakresie obrotów co pisałeś.
 
wydaje mi sie ze to moze byc wiatrak nawiewu lub wiatrak chlodnicy bo raczej inne czesci sie zatrzymuja po zgaszeniu silnika

Dokładnie :)
Dzisiaj to sprawdzilem. Faktycznie jest to nawiew :).
Uspokoiłem się troszkę he he.
Sorry za zamieszanie.

Jeśli chodzi o to łuuu łuu to ja też tak mam od gdzies roku, dałem sobie już spokój z szukaniem tego, ale zawsze mnie to irytuje i najbardziej słyszalne jest w tym zakresie obrotów co pisałeś.

Dzisiaj też kumpel mnie uświadomił co to może być to łuuu łuuu.
I w zasadzie mówi z sensem ale trzeba to sprawdzić. Najprawdopodobniej jest to
alternator. I że wydaje tylko taki dźwięk pod obciążeniem, czyli tylko jak ładuje. Jak się go wyciągnie i sprawdza na maszynie (na sucho) to wszystko jest ok. Ale jak do tego jeszcze ładuje to wydaje właśnie taki dźwięk. Jestem w to sklonny uwierzyć i sprawdzę to w tygodniu...

Pozdrawiam :)
 
Ja takie łuu łuu mialem z rana przez pare sekund jak byly na prawde konkretne mrozy. I to bylo od nawiewu...
 
Dokładnie :)
Dzisiaj to sprawdzilem. Faktycznie jest to nawiew :).
Uspokoiłem się troszkę he he.
Sorry za zamieszanie.



Dzisiaj też kumpel mnie uświadomił co to może być to łuuu łuuu.
I w zasadzie mówi z sensem ale trzeba to sprawdzić. Najprawdopodobniej jest to
alternator. I że wydaje tylko taki dźwięk pod obciążeniem, czyli tylko jak ładuje. Jak się go wyciągnie i sprawdza na maszynie (na sucho) to wszystko jest ok. Ale jak do tego jeszcze ładuje to wydaje właśnie taki dźwięk. Jestem w to sklonny uwierzyć i sprawdzę to w tygodniu...

Pozdrawiam :)


Trxzeba będzie profilaktycznie wytargać alternator i pozmieniać łożyska.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra