• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Odbiór samochodu

ja8872

Nowy
Rejestracja
Lis 17, 2021
Postów
14
Lokalizacja
Wieś stołeczna Warszawa
Auto
Giulia Veloce Q4 280KM
Witam!

Jadę jutro odebrać Giulię z salonu. Czy jest coś na co szczególnie warto zwrócić uwagę ?
 
Bez przesady. To nie jest jakiś wyjątkowy samochód, który trzeba by odbierać inaczej niż wszystkie inne.
Zresztą odbierałem w życiu 6 nowych samochodów i nigdy jakoś specjalnie się w to nie wczuwałem.
Jedyne co, to zwróć uwagę na certyfikat przedłużonej gwarancji.
 
Czy nie ma uszkodzeń wnętrza. U mnie były 2 elementy do wymiany.
Dociśnij temat My Alfa Connect (żebyś otrzymał maila z linkiem aktywacyjnym).

Wysłane z mojego Pixel 4a przy użyciu Tapatalka
 
Bez przesady. To nie jest jakiś wyjątkowy samochód, który trzeba by odbierać inaczej niż wszystkie inne.
Zresztą odbierałem w życiu 6 nowych samochodów i nigdy jakoś specjalnie się w to nie wczuwałem.
Jedyne co, to zwróć uwagę na certyfikat przedłużonej gwarancji.
Salony potrafią sprzedać samochód, który spadł z lawety, więc lepiej chociaż pobieżnie rzucić okiem.

Wysłane z mojego Pixel 4a przy użyciu Tapatalka
 
To wiadomo, ale to przy każdym samochodzie należy sprawdzić.
 
czujnik lakieru to podstawa- za dużo się naoglądałem- i nie ma znaczenia czy auto za 50, 500 czy 1,5 bańki- cuda się dzieją.
 
Bez przesady. To nie jest jakiś wyjątkowy samochód, który trzeba by odbierać inaczej niż wszystkie inne.
Zresztą odbierałem w życiu 6 nowych samochodów i nigdy jakoś specjalnie się w to nie wczuwałem.
Jedyne co, to zwróć uwagę na certyfikat przedłużonej gwarancji.

Odbierałem 7 nowych samochodów. Trzeci, na przykład, miał pęknięty (!) akumulator - po wyjechaniu z salonu by mnie wyśmiali z taką reklamacją. A tak biegiem załatwiali nowy aku.

Więc tak, obejrzyj szczegółowo wszystko - zwłaszcza pod kątem uszkodzeń mechanicznych, z którymi ewentualną reklamacją będziesz miał wielkie problemy po wyjechaniu z salonu. Lakier, szyby, przełączniki, kratki nawiewu (te regulowane), uszczelki drzwi i klapy bagażnika. No i oczywiście pod maską - kolega np. dostał samochód bez wygłuszenia maski, które powinno tam być.
Pamiętaj, że jesteście ze sprzedawcą po przeciwnych stronach barykady i jego zysk to twoja strata :)
 
Jeśli to możliwe to poproś o 15 min sam na sam z samochodem (jakkolwiek by to nie brzmiało :) ), weź też mocną latarkę i wtedy na spokojnie możesz sobie obejrzeć każdy element, a uwierz mi pod mocnym światłem wychodzi wiele rzeczy.
 
Witam!

Jadę jutro odebrać Giulię z salonu. Czy jest coś na co szczególnie warto zwrócić uwagę ?
Przede wszystkim sprawdź, czy odbierasz swoje auto (wyposażenie) i czy dostajesz komplet dokumentów/kluczyków/gratisów, itp.

U mnie przy odbiorze, sprzedawca miał wydrukowaną listę zawierającą ok. 40 pozycji. Połowa z nich była już odhaczona zanim zgłosiłem się do salonu, a potem się zaczęło odhaczanie kolejnych i wydawanie papierów i gratisów, które musiałem pokwitować. Na koniec przez ok. pół godziny była prezentacja auta ze mną za kierownicą, ustawianie fotela i kierownicy przez sprzedawcę do moich gabarytów, objaśnianie działania wszystkich przycisków w kokpicie ze szczególnym uwzględnieniem opcji dodatkowo płatnych, czyli prezentacja wyposażenia dodatkowego. Na koniec musiałem podpisać oświadczenie, że rezygnuję z "jazdy próbnej ze sprzedawcą" i nie rozbije się na pierwszej latarni po wyjechaniu z salonu :P
 
No to odebrałem :)
Sensacji nie było, papierów rzeczywiście dość sporo. Lakier obejrzałem, wnętrze trochę mniej ale nic podejrzanego nie zauważyłem. Z prezentacji zrezygnowałem, bo wcześniej na jazdach próbnych w miarę wszystko ogarnąłem.
Autko jeździ bardzo sympatycznie, ale na razie nie był warunków żeby sprawdzić coś więcej niż standardowa jazda w warszawskim korku.
Z ciekawostek: dwa razy w chwilę po wyjściu z samochodu zauważyłem dym/parę wydobywającą się z wydechu - aż się wróciłem żeby sprawdzić czy na pewno zgasiłem silnik.
 
Z ciekawostek: dwa razy w chwilę po wyjściu z samochodu zauważyłem dym/parę wydobywającą się z wydechu - aż się wróciłem żeby sprawdzić czy na pewno zgasiłem silnik.

Świeży wydech a do tego temperatura powierza i wilgotność robią swoje.



Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Gratulacje....i samych zielonych świateł!
 
No to odebrałem :)
Sensacji nie było, papierów rzeczywiście dość sporo. Lakier obejrzałem, wnętrze trochę mniej ale nic podejrzanego nie zauważyłem. Z prezentacji zrezygnowałem, bo wcześniej na jazdach próbnych w miarę wszystko ogarnąłem.
Autko jeździ bardzo sympatycznie, ale na razie nie był warunków żeby sprawdzić coś więcej niż standardowa jazda w warszawskim korku.
Z ciekawostek: dwa razy w chwilę po wyjściu z samochodu zauważyłem dym/parę wydobywającą się z wydechu - aż się wróciłem żeby sprawdzić czy na pewno zgasiłem silnik.

Ja tam dostałem tylko protokół odbioru, instrukcję i tyle. Nie lubię biurokracji, więc nie mam co narzekać. Obszedłem samochód dookoła, sprawdziłem vin, kolega lakier czujnikiem, pobieżnie w środku i tyle. Co ma wyjść, to wyjdzie potem, a ze mną będą mieli ciężko, jeśli jakiejś usterki nie chcieliby uznać i wiedzą o tym w ASO.;) Żadnej prezentacji nie było, bo i nie chciałem, w końcu miałem jazdę próbną i jak się nie zabiłem, to znaczy że umiem tym jeździć.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra