Obroty a moc w 1,9 JTD

A

abbazabba

Guest
Generalnie nie narzekam,ale czy to normalne,że autko mi się bardzo ładnie zbiera od 2 tys. obrotów, ale po dojściu do ok 4 tys(nieważne na jakim biegu) muszę włożyć wyższy bieg bo auto widocznie już nie ma mocy,pow. 4 tysi. Jeździłem juz kilkoma dieslami, i również mocy brakowało przy wyższych obrotach(jak to w ropniakach),ale nie następowało tak drastyczne obcięcie mocy.
Czy to normalne? W końcu to stara konstrukcja diesla,a nie najnowsze common rail.
 
Przecież w Alfie masz właśnie common raila a nie starego diesela... Generalnie powyżej 2 tyś. obrotów zaczyna spadać moment obrotowy i powyżej 4 tyś. może już być na tyle mały, że silnik już nie ma siły ciągnąć. Swoją drogą to nie radzę diesela tak ostro przeciągać. Kilka razy można ale jak będziesz tak cały czas jeździł to będzie Cię remont czekał.
 
Generalnie nie narzekam,ale czy to normalne,że autko mi się bardzo ładnie zbiera od 2 tys. obrotów, ale po dojściu do ok 4 tys(nieważne na jakim biegu) muszę włożyć wyższy bieg bo auto widocznie już nie ma mocy,pow. 4 tysi. Jeździłem juz kilkoma dieslami, i również mocy brakowało przy wyższych obrotach(jak to w ropniakach),ale nie następowało tak drastyczne obcięcie mocy.
Czy to normalne? W końcu to stara konstrukcja diesla,a nie najnowsze common rail.

poszukaj wykresu przebiegu momentu obrotowego w silnikach diesla i zobaczysz dlaczego tak jest
 
kolego nie strasz, że cos sie rozpadnie - jak kolega pisze, że powyżej 4000obr/min silnik nie ma ciągu to cos nie tak. Mi ładnie ciągnie do odcięcia ok. 5200obr/min.

Wydaje mi sie, że już kiedys był podobny temat na forum, poszukaj i napisz jaki tam masz silnik dokładnie.
 
abbazabba
JTD to nie scigacz który się wkręca do 14 000 obr/min.
tu moment dostępny jest juz przy około 2000 obr/min.
Diesel służy raczej do ekonomicznej jazdy a nie do wyscigów
poza tym JTD jest na Common Rail-u więc paliwo tylko z górnej półki i dbanie o filtry a powinno to jezdzic jak trzeba
 
Nie sądze żeby mogło się coś stać po kręceniu do 4tys. obr. przecież maksymalna moc jest przy 4200 obr. i po to jest odcięcie przy około 5tys. obr. żeby nic się nie stało. Jtd do spokojnej i ekonomicznej jazdy? Niekoniecznie, u mnie jest prawie 170 KM i spokojnie nim nie jeżdże. Jak nie chce się wkręcać powyżej 4tys. musi być coś nie tak.
 
Common....a to nie wiedziałem.Myślałem że ten stary klekot to konstrukcja oparta na pompowtryskiwaczach jak to w TDI VW.

Co po niektórzy niezbyt uważnie czytają to co napisałem. A mianowicie jeździłem najnowszymi Focusem 1,6 TDCI, i Corollą 1,4 D4D , i to nie od przypadku tylko każdym ok. roku. Notabene te auta są o 15 KM słabsze od mojej Belli.
I kręciłem je dość wysoko, moc słabła stopniowo od 4 tys, wzwyż.
W Alfie moc jest "ucinana". Komputer jakiś czas temu nie znalazł żadnego błędu, dlatego też pytam bardziej doświadczonych użytkowników czy taka jest specyfika tego silnika w Alfie.
 
U mnie niestety też tak jest.. jakby odcięcie przy 4000, a predkosc ze 180-190 max, wydaje mi się, że powinno być lepiej. Wiem że nie wolno tak auta katować ale traktuje to jako test. Coś niedomaga
 
Niestety diesel lepiej zbiera od benzyny ale też mniejszą ma prędkość max.Diesle ok 100 KM nie przekroczą 200 km/h ......chyba że z górki.
 
Wszystko jest normalnie - powyżej 4200obr/min nie ma sensu ciągnąc. chyba że zmienisz oprogramowanie wtedy ciągnie równo do odcięcia przy 5000obr/min
 
Muszę przyznać, żę to trochę dziwne, żę 140KM pod maską i tylko 190 km/h max.... U mnie jest 115KM, a na autostradzie w jesieni leciałem 210 km/h i jeszcze się rozpędzał. A do tego muszę dodać, że na komputerze jest błąd przepływomierza więc auto jest niepełnosprawne :) I ciągnie mi ładnie do 4,5 tys. więcej nie kręciłem. Ale oczywiście powyżej 4 tys. już nie przyspiesza tak ładnie. Tylko, że to diesel więc po co tak ciągnąć skoro on przede wszystkim momentem obrotowym jedzie ?
 
Muszę przyznać, żę to trochę dziwne, żę 140KM pod maską i tylko 190 km/h max.... U mnie jest 115KM, a na autostradzie w jesieni leciałem 210 km/h i jeszcze się rozpędzał. A do tego muszę dodać, że na komputerze jest błąd przepływomierza więc auto jest niepełnosprawne :) I ciągnie mi ładnie do 4,5 tys. więcej nie kręciłem. Ale oczywiście powyżej 4 tys. już nie przyspiesza tak ładnie. Tylko, że to diesel więc po co tak ciągnąć skoro on przede wszystkim momentem obrotowym jedzie ?

210 to pokazywał licznik a licznik oszukuje.Nie mam instrukcji obsługi do 156,posiadam tylko do 147(w 156 powinno być podobnie) i tam jest podana predkosc max 115KM-191km/h
140KM-206km/h
takze 140KM powinien osiagnac predkosc powyzej 200km/h
 
Może i oszukuje ale na pewno nie aż tyle. Kiedyś sprawdzałem z nawigacją i radarem przy drodze pokazującym prędkość i wyszło, że mój licznik pokazuje 5 km/h więcej. Poza tym większość samochodów jest w stanie rozpędzić się do większej prędkości niż ta podana przez producenta. Seicento 1.1 MPI rozbujałem do 180 km/h, a niby max, to 155 ... chyba o 25 km nie oszukuje elektroniczny licznik.
 
W stilo 1.9 jtd 115km jest podobnie też moc od 2000 do 4000 a powyżej w porównaniu z tamtym przedziałem jest znacznie słabiej, przyśpiesza ale już nie tak. Prędkość to jakaś mała w tym 16v ja jechałem 170 tak bez ciśnienia ale nie wiem ile maks, tata jechal 190 i mówił że jeszcze troszke można było.
 
Muszę przyznać, żę to trochę dziwne, żę 140KM pod maską i tylko 190 km/h max.... U mnie jest 115KM, a na autostradzie w jesieni leciałem 210 km/h i jeszcze się rozpędzał. A do tego muszę dodać, że na komputerze jest błąd przepływomierza więc auto jest niepełnosprawne :) I ciągnie mi ładnie do 4,5 tys. więcej nie kręciłem. Ale oczywiście powyżej 4 tys. już nie przyspiesza tak ładnie. Tylko, że to diesel więc po co tak ciągnąć skoro on przede wszystkim momentem obrotowym jedzie ?

Kolega pyciek ma rację - też mam silniczek 115 KM i tydzień temu wykręciłem 205 km/h i to bez większych problemów i dlatego sam się zdziwiłem, że 140 KM nie daje rady. Wniosek prosty -> warsztat ;)
Swoją drogą, czy w 2003 były już 1,9 JTD 16v 140km?? Bo nie pamiętam :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra