A wiecie że alternatory w 159 nie są w stanie naładować do 100% akumulatorów wykonanych w technologi CA/CA (jakieś 95% rynku), bo szczytowe napięcie ładowania Ca/Ca to 16.25V
Pokaż załącznik 266947
Twoja teoria jest nieprawdziwa.
Masz ładowarki Quick Charge do telefonu, podają one nawet do 9V. Czy według Ciebie, zwykłą ładowarką USB 5V, bez Quick Charge nie naładujesz sobie telefonu do 100% zakładając, że podajesz 2A?
To z kolei oznacza, że nie prawdą jest to, iż 159 nie naładuje akumulatora bo tylko napięcie 16.25V potrafi to zrobić. Ładując wystarczająco długo odpowiednio wysokim napięciem naładujesz baterię 12V.
Dodatkowo na Twoim wykresie nie ma narysowane jaką pojemność posiada bateria (Ah) w danym czasie (jest tylko napisana maksymalna pojemność), wobec czego analogicznie aktualna pojemność baterii wydaje się nieistotna w tym odniesieniu i obala Twoją teorię.
Mi to wygląda na schemat ładowania przez prostownik. Z resztą CTEK 5 ma podobny:

(w tym przypadku maksymane napięcie to ok. 15.3V).
Jak możesz na powyższym zdjęciu zobaczyć, w trybie RECOND, woltaż i amperaż pokrywa się z Twoim wykresem (rośnie woltaż, maleje amperaż). Tryb RECOND jest opcjonalny, co oznacza, że nie jest niezbędny do ładowania akumulatora.
Prawdą natomiast jest to, że akumulator lubi stałe napięcie i jazda w mieście po prostu go wykańcza. Im większy akumulator i krótsza jazda tym szybciej zacznie on się zasiarczać co spowoduje jego uszkodzenie (jeżeli kogoś interesuje dlaczego to mogę to wyjaśnić).
Zatem jeżeli jeździcie tylko na krótkich dystansach i nie jesteście w stanie dostarczać długiego stałego napięcia do aku to proponuję kupić mniejszy akumulator i ładować go na koniec jesieni i początku wiosny (z resztą polecam to też do dużych aku). Gwarantuje, że nawet prostownikiem 14V będzie on służył dużo dłużej i w ten sposób przedłużycie jego działanie o ok. 4-5 lat.
PS. Wyłapałem pewną nieścisłość, jeżeli według Ciebie [MENTION=81426]piotraskvw[/MENTION] tylko 16.25V potrafi doładować w 100% aku a większość prostowników podaje max 14V ( te specjalistyczne ~15V ) to w takim wypadku żaden prostownik który wypełnia 99% rynku nie naładuje akumulatorów które wypełniają 95% rynku. Wątpię, że firmy produkujące prostowniki nie wiedzą jakie napięcie jest poprawne.
Pamiętajcie, że "mniejsze" akumulatory są wkładane tylko z powodu oszczędności producenta, to alternator jest dobierany do ilości elektryki w aucie (upraszczam, bo zależności jest trochę więcej).
Bardzo się mylisz. Akumulator jest liczony na podstawie możliwości alternatora i średnich odległości jakie mogą przemierzać kierowcy. W przypadku 159 i 90Ah Twój akumulator będzie stale cierpiał na brak maksymalnej pojemności, a im większa różnica pomiędzy maksymalną pojemnością a aktualną tym szybciej traci on na swoich właściwościach. No chyba, że tygodniowo robisz po 800km.
Radzę Ci go ładować co 3 miesiące, bo inaczej za jakiś czas będziesz miał akumulator 70Ah który jeszcze szybciej się zepsuje.