• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Nowe sprzęgło wysoko bierze

Skrzynia po raz kolejny zwalona.

Dwumasy od 159 i 166 są identyczne

Teraz mam 3 koła dwumasowe 2 od 166 a jedno od 159

3 tarcze: piersza stara która była jak już kupiłem swoją 166 następna z 166 którą kupiłem na części jak nowe i jedno nowe które kupiłem do swojej

3 docisk ten sam przypadek jak z tarczą

2 wysprzegliki jeden nowy, a drugi z 166 którą kupiłem na części
2 pompy sprzęgła, jedna nowa, a druga z kupionej 166 na części

Były 2 różne skrzynie

Wymieniony był zawór iglicowy z alfy w której na 100% chodziło dobrze

Po zakładaniu w różnych wersjach dosłownie misz-masz i nic sprzęgło za każdym razem działało tak samo. Za każdym razem docisk zerowany itd

Pedal sprzęgła przed odpowietrzeniem chodzi luźno więc on nie ma winy

Sprawdzony był przewód ktory idzie od zaworu iglicowego do skrzyni

Sprzęgło się ładnie odpowietrza bez żadnego problemu

W sumie zrobione chyba wszystko oprócz wymiany zbiorniczka ale nie popadajmy w paranoje

No i przewód który idzie od pompy do zaworu iglicowego ale jeśli wszystko się dobrze odpowietrza to nie ma takiej potrzeby

Czy znacie magika co odkrylby problem??
Jak poczekasz do Marca to mogę to zrobić :D

Wysłane z mojego MI 6 przy użyciu Tapatalka
 
Za długo każesz na siebie czekać..
Chce sprzedac to jak najszybciej bo mam idę auto na celowniku.
Tyle że chciałem to zrobić żeby przyszły właściciel kupił sprawne w 100% auto. No ale uznałem że sprzedam za bezcen, trudno.. nie mam już nerwów
 
Za długo każesz na siebie czekać..
Chce sprzedac to jak najszybciej bo mam idę auto na celowniku.
Tyle że chciałem to zrobić żeby przyszły właściciel kupił sprawne w 100% auto. No ale uznałem że sprzedam za bezcen, trudno.. nie mam już nerwów

Rozumiem, nic nie zrobię - takie mam już terminy, wcześniej jak nie wiedziałeś był luty, chwila ciszy i lipa z terminami, po drodze moja operacja bo będą mnie kroić i też out'uje na warsztacie na jakis czas.
 
Nie będę zakładał nowego tematu. Więc zacznijmy. Kupiłem auto od Matusza, i zacznę od tego że nie mam pretensji o nic, chcę doprowadzić ten temat do końca, może potomkom się przyda.
Auto bajka żadnych zastrzeżeń oprócz właśnie sprzęgła. Było twarde od początku ale się przyzwyczaiłem i jeździłem tak przez ok 8tyś km, aż do czasu dziwnych dzwięków. Z rana było najgorzej coś "żęcholiło", auto na warsztat i wyjęcie sprzęgła. Co się okazało dwumas jest na wykończeniu, dokładnie nowy dwumas.. Sprzęgło docisk i wysprzęglik bez zarzutu. Ogólnie brak mi i mojemu mechanikowi punktu zaczepienia, gdyż wszystko jest nowe/podmienione. Znaleźślimy zagięty przewód który idzie od tłumika drgań do skrzyni do wysprzęglika jak to nie pomoże to juz nie wiem.. Może ktoś nakierować ?
 
Problem rozwiązany, winny był zagięty przewód od wyprzęglika do tłumika drgań. Sprzęgło już nie zrywa i chodzi płynnie. Mechanik wcześniej nie potrafił ruszyć a teraz śmiało. Do wymiany pojdzie dwumas bo niestety dostał mocno i wyprzęglik. Jak widzicie okazała się pierdoła, być może żeby nie ten przewód nie było by potrzeby wsadzania tylu dwumasów i tych cyrków z podmianą. Niech potomkowie pamiętają. Dzięki za pomoc wszystkim jak i poprzedniemu właścicielowi Mateuszowi :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra