[159] Niezidentyfikowane dźwięki - temat ogólny

Witam,

mam prośbę o rozwikłanie zagadki związanej z dziwnym dźwiękiem dobiegającym z tyłu samochodu, nie zawsze aczkolwiek coraz częściej przy ok. 2 tys obrotów. Wydaje mi się, że jakiś z elementów układu wydechowego wpada w rezonans i stąd odgłos intensywnego buczenia
Udało mi sie nagrać filmik z tym dźwiękiem - http://www.youtube.com/watch?v=j9RqW1ZpIek&feature=youtu.be

Druga sprawa to niepokojące delikatne charczenie dochodzące z klimatyzacji (po wylączeniu sprężarki dźwięk ustaje). Da się to usłyszeć przy wyłączonym radiu i niskich obrotach np. przy redukowaniu biegu przed manewrem skrętu. Wydaje mi się, że dźwięk zmienia swoje natężenie wraz ze zmiana wartości obrotów silnika.
Może to sygnał, że należy klimę po prostu nabić?

Z góry dzięki, pzdr.
Co do dziwnego dźwięku z tyłu samochodu to musisz pojechać na kanał i dokładnie posłuchać od spodu co wpada w rezonans a co do drugiego problemu to temat znany i nabicie klimy pomoże na pewno.
 
A nie jest to z przodu? Mialem dziwne dzwieki przy pewych obrotach na cieplym silniku...okazalo sie ze kolo pasowe walu korbowego rozchodzilo sie...tzn guma miedzy czesciami wychodzila
To raczej nie koło pasowe. Ono charakterystycznie stuka.
 
dzięki tak zrobię

dźwięk z wydechu dochodzi bez wątpliwości z tylu samochodu
w serwisie posprawdzali mocowania, gumy itp - wszystko wygląda w porządku

na kanale najprawdopodobniej na jałowym biegu problem nie wystąpi :/
 
dzięki tak zrobię

dźwięk z wydechu dochodzi bez wątpliwości z tylu samochodu
w serwisie posprawdzali mocowania, gumy itp - wszystko wygląda w porządku

na kanale najprawdopodobniej na jałowym biegu problem nie wystąpi :/
Musisz pojechać z kimś kto będzie zwiększał obroty silnika aż do wystąpienia dźwięku. Albo auto na podnośnik (dobry podnośnik podkreślam - bo na forum był już opisywany dramat jak auto spadło z podnośnika) i druga osoba, która będzie na biegu dodawać gazu do momentu wystąpienia wibracji .
 
Dokladnie. Tez to mialem, wymienilem dwumas i mam spokoj

No to jeszcze drobne pytanie. Czy samo chrobotanie jest podstawą do wymiany czy czekać na jakieś inne oznaki (ja nie widze żadnych niedomagań - stukotu, dziwnego zachowania przy gaszeniu)? Na co trzeba zwrócić uwagę?
 
No to jeszcze drobne pytanie. Czy samo chrobotanie jest podstawą do wymiany czy czekać na jakieś inne oznaki (ja nie widze żadnych niedomagań - stukotu, dziwnego zachowania przy gaszeniu)? Na co trzeba zwrócić uwagę?

Takie lekkie "chrobotanie" jest poczatkiem konca kola dwumasowego, u mnie zmienilo sie w glosnie chrobotanie po okolo 2000km wiec zdecydowalem sie wymienic
Co ciekawe, w niektore dni dzwieki byly w miare ciche, wrecz niezauwazalne a nieraz wstydzilem sie na swiatlach za moj samochod
Na poczatku chrobotalo tylko na zimnym silniku a po dwoch miesiacach rowniez na cieplym, w obu przypadkach ustawalo po wcisnieciu sprzegla.
Po zdemontowaniu okazalo sie ze kolo mialo duze luzy poprzeczne i zbyt duze osiowe a sprzeglo bylo w oplakanym stanie
 
Takie lekkie "chrobotanie" jest poczatkiem konca kola dwumasowego, u mnie zmienilo sie w glosnie chrobotanie po okolo 2000km wiec zdecydowalem sie wymienic
Co ciekawe, w niektore dni dzwieki byly w miare ciche, wrecz niezauwazalne a nieraz wstydzilem sie na swiatlach za moj samochod
Na poczatku chrobotalo tylko na zimnym silniku a po dwoch miesiacach rowniez na cieplym, w obu przypadkach ustawalo po wcisnieciu sprzegla.
Po zdemontowaniu okazalo sie ze kolo mialo duze luzy poprzeczne i zbyt duze osiowe a sprzeglo bylo w oplakanym stanie
No to ja mam to chrobotanie drugi sezon - występuje tylko w zimie - od momentu gdy go zauważyłem przejeździłem jakieś 40 tys km. Mam dopiero 70 tys przebiegu. Na pewno teraz występuje dłużej niż zeszłej zimy. W poprzednim roku trwało może minutę / dwie teraz dużo dłużej. Czy taka usterka może mnie unieruchomić w trasie czy też będzie się to objawiało jakąś utratą komfortu (drgania etc)?
 
No to jeszcze drobne pytanie. Czy samo chrobotanie jest podstawą do wymiany czy czekać na jakieś inne oznaki (ja nie widze żadnych niedomagań - stukotu, dziwnego zachowania przy gaszeniu)? Na co trzeba zwrócić uwagę?

Moj mechanik ma troche ludowej racji. Mowi tak ,,auto jezdzi? No to dobrze"

I ja juz zbyt duzo w ta fure wsadzilem by sie przejmowac moja dwumasa. Druga zima juz i chronotanie jest. Przyjdzie wiosna i minie chronot. Szkoda wydawac pieniadze, lepiej zabrac zone na wczasy.
 
już nie wiem co może stukać

Witam, wymieniłem dwa przednie amorki wraz z poduszkami gornymi obydwa łączniki stabilizatora i wahacze górne i dolne. Stuka dalej jak stukało Taki głuchy stuk zazwyczaj podczas niezaszybkiej jazdy na wprost. Gumy stabilizatora sztywne, że nie da się ich obrócić. Podczas ruchu kierownicą nic nie stuka. Osłona pod silnikiem przykręcona, nadkola też, maska nie lata. Półosie bez luzów. A stuka dalej z lewej strony z przodu. Co jest grane już nie wiem.
 
Witam, wymieniłem dwa przednie amorki wraz z poduszkami gornymi obydwa łączniki stabilizatora i wahacze górne i dolne. Stuka dalej jak stukało Taki głuchy stuk zazwyczaj podczas niezaszybkiej jazdy na wprost. Gumy stabilizatora sztywne, że nie da się ich obrócić. Podczas ruchu kierownicą nic nie stuka. Osłona pod silnikiem przykręcona, nadkola też, maska nie lata. Półosie bez luzów. A stuka dalej z lewej strony z przodu. Co jest grane już nie wiem.
??? - wczoraj wymieniłem dwie końcówki drążków kierowniczych (drążki wew. bez luzu), dziś zrobiłem geometrię i zbieżność I STUKA DALEJ :(
 
Zagadka odnosnie przyczyny dzwiekow zostala rozwiazana. Zajelo mi to kilka miesiecy. Nie pomogla wymiana kola pasowego walu i piasty kola. Firma od skrzyni automatycznych stwierdzila ze jest ona w bdb stanie. Okazalo sie ze wadliwa byla polos prawa. Wymiana na nowa usunela dzwieki podczs jazdy i postoju (polos przebnosila wibracje silnika). Teraz jest idealnie!
Alfa w trakcie produkcji wymienila dostawce polosi, widocznie problem dotyczyl wiekszej ilosci aut z automatem.
Jesli macie podobny problem to wymina powinna pomoc.
Powodzenia



Koledzy,

prosze Was o pomoc w ustaleniu przyczyny dziwnych dzwiekow w mojej AR159 1,9 16V JTDm, q-tronic. Czytalem posty na forum i nie dopasowalem zadnego do moich objawow.

Ogolenie przy ruszaniu, przyspieszaniu, jezdzie ze stala predkoscia w okolicy fotela pasazera slychac gluchy dzwiek ktory wraz z predkoscia sie nasila (jeden z mechanikow okreslil go jako "gruchanie golebia ;)" ). Kiedy pusci sie gaz badz samochod sie toczy na biegu N dzwiek znika. Nie wystepuje on "na zimno" tylko aktywuje sie po przejechaniu kilku kilometrow.
Bylem z tym problemem w 3 serwisach (w tym 1 ASO) i zaden z nich nie byl pewien jaka jest ich przyczyna. Podejrzenia padaly na: lozysko polosi prawej (choc nie trzesie sie kierownica przy przyspieszaniu), lozysko piasty kola prawego (nie grzeje sie kolo, nie huczy przy skrecaniu), skrzynie biegow (to dla mnie czarna magia). Jednak zaden z mechanikow nie byl tego pewien co sie dzieje, najpierw chcieli wymienic czesci na nowe bez gwarancji ze dzwieki znikna (oznacza to, ze najpierw musialbym zainwestowac 700-1500 PLN "w ciemno"), opcji skrzyni nie wycenialem. Doradzali wiec, zeby jezdzic az objawy sie nasila. Tak sie teraz stalo. Pod linkiem http://www.youtube.com/watch?v=Jvn_2weBDvI&feature=youtu.be zamiescilem nagranie, moze ktorys z Was moglby mi pomoc w identyfikacji przyczyny halasow.
Z gory dziekuje za pomoc

M
 
Witam. Nadeszła zima a wraz z nią niskie temperatury i ponownie jak rok temu pojawiły się dziwne stuki przedniej szyby. Tylko od strony pasażera, tak jakby dolny róg szyby. Miał ktoś podobny problem. Piszę problem, bo to naprawdę denerwujące. Samochód salon PL bez przygód.
 
Wielkie podziękowania dla panów z serwisu IRBIS.
Przy okazji podwożenia kolegi do serwisu jeden z panów zgodził się namierzyć tajemniczy dźwięk. Jak to stwierdził podczas jazdy "jakaś blaszka".
Jak zaparkowaliśmy podszedł do lewego koła, przyłożył z pięści w koło i cisza.. potem w prawo i.. wyraźny dźwięk blachy, która wchodzi w wibracje.

Osłona tarczy z prawej strony. Niestety nie było wolnego już dziś podnośnika, tak więc w tygodniu "wyprostujemy" blachę i dam znać.
Pozdrawiam,
Krzysiek.

Osłona tarczy była ślepym zaułkiem. Przyczyną były łożyska na skrzyni. Szczegóły pod tematem http://www.forum.alfaholicy.org/159...nia_biegow_klima-post1325662.html#post1325662
 
Co może delikatnie i jednostajnie „brzęczeć” tylko przy wciśniętym pedale gazu (przy jeździe)? Niezależnie od obrotów, niezależnie od skrętu. Zdejmuję nogę z gazu i przestaje.
 
Wszystko... musisz wiecej cos powiedziec. Skad ten dzwiek, jakie to brzeczenie?
 
Źródło dźwięku – lewa strona, komora silnika, raczej gdzieś bliżej wierzchu niż gdzieś głęboko, jest wrażenie, że brzęczy gdzieś niemal pod maską, na wysokości konsoli. To oczywiście może być złudzenie, bo ciężko mi powiedzieć, czy się nie przenosi z innego miejsca przez nawiewy...
Jednostajne brzęczenie typu rezonujący element obudowy komputera lub brzęczący wiatrak (taki, który po strzeleniu w obudowę się ucisza). Pojawia się podczas jazdy przy wciskaniu gazu, po zdjęciu nogi z gazu znika. Nie zmienia się w zależności od obrotów/przełożenia.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra