• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Niezidentyfikowane dźwięki - temat ogólny

U mnie to był rezonator, taka duża czarna pucha po stronie rozrządu. Na próbę możesz ją wyciągnąć z jej miejsca tak by była naprezona. U mnie pomogło. Przy czym ja mam 16v, nie wiem jak w 20v
Witam,
u mnie z nastaniem wiosny te dźwięki zaniknęły, ale w okresie zimowym wkurzały. Dzięki za typ, jak się ochłodzi to sprawdzę czy działa.
Pozdro
 
Witam, to ja zaobserwowałem u siebie również niezidentyfikowany dźwięk.

Słychać go z prawym kole, żona stwierdziła, że jest to dźwięk podobny to pralki kończącej wirowanie :D
Tzn, szuranie lub ocieranie (najbardziej na zakrętach). Czyżby już było słychać łożysko ?
Pzdr
 
Witam, to ja zaobserwowałem u siebie również niezidentyfikowany dźwięk.

Słychać go z prawym kole, żona stwierdziła, że jest to dźwięk podobny to pralki kończącej wirowanie :D
Tzn, szuranie lub ocieranie (najbardziej na zakrętach). Czyżby już było słychać łożysko ?
Pzdr

Na 90% tak
 
Heloł! mam taka dziwną przypadłość. Zaraz po zatrzymaniu samochodu np. na światłach w kabinie czuć i słychać w kabinie przez moment takie jakby drgania (można to porównać do takiego "naprężeniowego" drgania), które ustępują samoistnie lub po zdjęciu nogi z pedału hamulca. Dziwne jest to, że po kilkukrotnych hamowaniach (niezależnie od ich siły) zanikają. Nie wiem co o tym myśleć i od czego zacząć poszukiwania. Czekam na, nawet dziwne, propozycje diagnozy. Pzdr.
 
To i ja się pochwalę;-)
Udało mi się zlokalizować i usunąć poranny nieprzyjemny chrobot.
Otóż, przy niskich temperaturach, szczególnie po nocy, po odpaleniu było czuć na pedale hamulca drżenie. Drżenie to ustępowalo samoistnie po kilku minutach jazdy. Na zimnym silniku, drżenie ustępowalo również po tym jak wdusilo się pedał sprzęgła.
Długo szukałem....aż go znalazłem:-D wąż od serwo;-) Po wymianie na nowy, po całej nocy rano odpał i.....cisza :-D
 
Ostatnia edycja:
Ile masz przejechane na liczniku? Sprzęgło, dwumas były wymieniane?

120 tys. km. Sprzęgło i dwumasa puki co oryginalna, nic nie wymieniane było. Dziwne to jest bo jak się dodda gazu to to cykanie, świergotanie znika.
 
To i ja się pochwalę;-)
Udało mi się zlokalizować i usunąć poranny nieprzyjemny chrobot.
Otóż, przy niskich temperaturach, szczególnie po nocy, po odpaleniu było czuć na pedale hamulca drżenie. Drżenie to ustępowalo samoistnie po kilku minutach jazdy. Na zimnym silniku, drżenie ustępowalo również po tym jak wdusilo się pedał sprzęgła.
Długo szukałem....aż go znalazłem:-D wąż od serwo;-) Po wymianie na nowy, po całej nocy rano odpał i.....cisza :-D

Hej! U siebie mam to samo. Nie wiesz może gdzie w 2,4 jest ten wąż zlokalizowany? Ile kosztuje i jak z jego wymianą? Pzdr.
 
Patrząc na przód auta - po prawej stronie silnika masz pompę podciśnienia. Od niej idzie taki grubszy przewód do serwa ( pod zbiorniczkiem wyrównawczym płynu hamulcowego. Wymiana bajecznie prosta.
 
Cześć,
może ktoś podpowie co to za stuk mi towarzyszy od 2 lat. Latem bardziej niż zimą. Od strony kierowcy - jadąc powoli na nierównościach, raczej przy wjeżdżaniu na wypustkę, niż wpadniecie w dziurę.. Najpewniej wyłapuję go przy progach zwalniających. To tak jakby przeskakiwało coś w amortyzatorze. Stuk puk głucho metal o metal i potem cisza. Na szarpakach oczywiście nic.
 
Cześć,
może ktoś podpowie co to za stuk mi towarzyszy od 2 lat. Latem bardziej niż zimą. Od strony kierowcy - jadąc powoli na nierównościach, raczej przy wjeżdżaniu na wypustkę, niż wpadniecie w dziurę.. Najpewniej wyłapuję go przy progach zwalniających. To tak jakby przeskakiwało coś w amortyzatorze. Stuk puk głucho metal o metal i potem cisza. Na szarpakach oczywiście nic.

NA prostych kołach czy skręconych? U mnie też było sztywno a stuk był na skręconych. Diagnoza - końcówka drążka. Swoja drogą byłem u dwóch diagnostów. Wiedziałem że coś stuka ale nic nie powiedziałem. Pierwszy nic nie znalazł i nawet za bardzo nie "diagnozował", drugi "diagnozował aż za bardzo" ale znalazł i trafił w "10".

A sprężyna cała?
 
taki przypadek:
odgłos szybkiego drgania, uderzania o siebie dwóch elementów metalowych, a może plastikowych, coś jakby niedomknięta maska, niedomknięte drzwi, tylko i wyłącznie powyżej 120 km/h. Rytmiczny i stały dźwięk. Mam uszkodzone prawe nadkole, ale nie wiem czy to to. Jakieś pomysły?
 
NA prostych kołach czy skręconych? U mnie też było sztywno a stuk był na skręconych. Diagnoza - końcówka drążka. Swoja drogą byłem u dwóch diagnostów. Wiedziałem że coś stuka ale nic nie powiedziałem. Pierwszy nic nie znalazł i nawet za bardzo nie "diagnozował", drugi "diagnozował aż za bardzo" ale znalazł i trafił w "10".

A sprężyna cała?

Obojętnie czy prosto czy nie. Brzmi to jakby z gniazda amortyzatora pod maską. Spręzyna tyle co widze cała ale brzmi to jakby właśnie ona przeskakiwała..
 
Amortyzatory
Powrót
Góra