• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Next step Rosso Proteo 166 3.0 V6 4HP20

Na zdjęciach równiutko stoi :)
Silniczek widzę pięknie ogarnięty - wszystko się spięło w jedną spójną całość w dwóch kolorkach, pozazdrościć :P
 
Nie osłabiaj mnie :sarcastic: to poproś syna, to przeczyta :lol:
 
Marek jak na 15 lat to daje radę jeszcze. Pokaż mi 15 letnie auto w stanie idealnym. Takie rzeczy tylko u mirka handlarza
Tomaz i felgi czarne z rosso proteo ładnie wygladaja. Ładnie to z ciemnymi kloszami współgra. Grafitu w tym lakierze nie widzę. Z kolei te Twoje felgi kameleony super ze srebrnym lakierem się uzupełniają. A do ciemnych lakierów najładniejsze srebrne kółka. Ktoś malował w grafit koła do blu odissea i jakoś to nie przemawialo do mnie
wysłane z WC
 
Ostatnia edycja:
Są 15-letnie i nawet starsze ideały, ale takie są praktycznie nie jeżdżone.. oczywiście z racji a gdyby coś się stało, to skąd części.

Marka 166 jest jedną z piękniejszych 166-ek, wszystko jest robione jak należy, a niektóre rzeczy nawet i lepiej. Patrząc jakie (już nawet kilkuletnie) śmiecie jeżdżą po naszych drogach, to takie auta jak Marka to po prostu ideały :D

Co do zbieżności, to u jak glebujesz wielowahacz, to koła się niestety rozjeżdżają, także się nie przejmuj. Z przodu powinien być minimalny, ale jednak negatyw, a z tyłu troszkę większy, też negatyw. Magik z serwisu mówi, że taka charakterystyka tych zawieszeń i tak po prostu jest.

Jak macie ochotę, to daję do wglądu takie wartości. Oczywiście dwóch starych kompletów opon nie zdarło, na równej trasie puszczam kierkę i auto nadal jedzie prosto.
 

Załączniki

  • zbieznosc.jpg
    zbieznosc.jpg
    68.5 KB · Wyświetleń: 117
Ostatnia edycja:
Wygląda ekstra. A jak tam wrażenia z jazdy na tulejach PU jest coś sztywniej czy nie czuć różnicy?
 
Nie czuję różnicy. PU mam na pionowych i jedną na dolnym. Pływak w zwrotnicy jest lemfolder a w wahaczu tedgum. I powiem szczerze że nie ogarniam jak ludzie tam dają PU bo u mnie wahacz jest przekrzywiony o kilkanaście stopni. Za uja nie wygniesz tak PU.
 
Właśnie też niedługo będę robił tył w czerwonym PU i zaniepokoiłeś mnie, że się nie da. Muszę pogadać z moim mechaniorem jak on to widzi. Czyli rozumiem, że w wahaczu poziomym nie da rady dać wszędzie PU ?
 
Może źle to ubrałem w słowa. Dać się pewnie da. Ale nie wyobrażam sobie dawać sztywnej, twardej tulei (PU to nie guma że jest miękka - to plastik) w miejsce gdzie idzie tuleja pływająca i po swobodnym montażu wahacz względem śruby (osi) jest (bo musi) być przekoszony o kilkanaście stopni. Nie wyobrażam sobie jak ktoś tam daje tuleje. I jak to składa? Na chama zgina aż PU "wodę puści"? Po prostu tam jest przewidziana tuleja pływająca bo pracuje przegubowo, nie tylko obrotowo. I nie dziwię się że tak to zaprojektowali.
Dzięki Danus77 że mi doradziłeś nie kupować PU zamiast pływaka :) bo bym klną na czym świat stoi żeby to złożyć. W dodatku na prawdę się to kłuci z założeniami konstrukcyjnymi.
Ale są tacy co zmienili wszystko na PU (albo ktoś im złożył) no i jeżdżą, żyją i ponoć chwalą. Może wtedy Rafał ktoś będzie czuł że twardo bo zamiast pływaka jak dasz tuleję PU to właśnie przesztywnisz wahacz. Ja jestem zadowolony z tego jak zrobiłem.
 
Dzisiaj auto wypucowane i wyjazd na zlot trasami rajdu :D piękne auta, piękne serpentyny i za pierwszymi synek mi zarzygał pół auta. I w ten sposób skończyłem zlot :sarcastic:
 
Co za niefart! No niestety, serpentyny najlepsze w pojedynkę..
Pewnie jeszcze Ci się oberwało za to "jak jeździsz"? :D
 
Pewnie jeszcze Ci się oberwało za to "jak jeździsz"?
Pewnie :) ale miałem wytłumaczenie, trzeba było za peletonem nadążyć bo przecież o to w tym spocie chodziło :)

Dzięki uprzejmości kolegi Tomtrz nabyłem uszkodzoną zmieniareczkę. Udało mi się ją naprawić i nawet gra jak jadę po gładkim blacie :sarcastic:
 
Dzisiaj wpadła taka pierdoła - środkowy pas 3-pkt bezwładnościowy. Teraz mogę fotelik synka zamontować na środku i ma widok na przód :D
 
A dzisiaj kolejna duperela. Wreszcie się zebrałem za zakup teleskopów bagażnika.
Fajnie się otwiera ale dziwnie chodzi. No i zamykanie jest trudniejsze bo sama zatrzasnąć się nie chce :P
 
:sarcastic:
Masa, to są zwykłe siłowniki tylko że nowe :) na starych to już przepukliny dostawałem od jej dźwigania. Ale za to można było puścić i się zatrzasnęła. Teraz jest na odwrót. Sama odskoczy ale trzeba mocniej ją docisnąć żeby zatrzasnąć. Nie wiem czy tak powinno być. Poza tym dziwne jest to że sama do końca się otwiera baaaaardzo powoli co jest trochę denerwujące.
 
Dziwnie Ci to działa Marek. Ja jak u siebie nowe założyłem, to tak mocno otwierały, że podorabiałem gumki na tych prowadnicach, żeby nie wyrywały klapy na końcu, bo z impetem otwierały i klapa leciała na maksa go góry i w stronę szyby. Teraz już się uspokoiło, ale z pół roku tak było...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra