[166] Nero Volcano v6 Arczi

Sam mi rzuciłeś wyzwanie arturh a teraz masz żal do mnie że miałem rację. Widocznie miałeś tą skrzynie nie mając pojęcia jakie miała możliwości. Spoko, nikt nie krytykuje niewiedzy. Ale nie unoś się skoro nie wiesz. A parę postów wyżej to Ty mi gwarantowałeś że skrzynia zmieni bieg jak chce. A to stek bzdur co z łatwością Ci udowodnię w dowolnym momencie.
A to czy ktoś lubi zmieniać biegi +/- czy wajchować klasycznie to subiektywna ocena jak wybór koloru

Nie mam żalu kolego. Nie odpowiedziałeś przy ilu ci odcina. Rozumiem, mówisz o pracy w trybie +/- że ci nie przerzuci biegu?
Z resztą to już jest ciągnięcie siebie nawzajem za słówka bo tematem przewodnim było to, że zf ingeruje za kierowcę i jest to prawdą. W każdym razie nie mam teraz czasu, muszę zobaczyć czemu Jumper leje ropą i go trochę"odpicować" bo wcześniej nie było czasu.
Ps. Nie traktujcie mnie jak laika, który krytykuje skrzynie z którą nie miał styczności bo co nieco z nią pojeździłem 10 lat temu ;)
Fakt, że nie wszystko pamiętam to już co innego :)
 
Nie mam żalu kolego. Nie odpowiedziałeś przy ilu ci odcina.
Szczerze teraz nie pamiętam ale to jest przy czerwonym polu.
Rozumiem, mówisz o pracy w trybie +/- że ci nie przerzuci biegu?
ZF ma trzy tryby. Automatyczny, sportowy, manualny. Przy tym ostatnim nic skrzynia nie ingeruje i nie zmieni mi biegu choćbym jechał z gór nad morze na dwójce i pod czerwonym polem. Oczywiście przy ujowych warunkach w końcu zagotuje się olej i skrzynia przejdzie w tryb awaryjny. Ale w dokładnie tej samej sytuacji Ty zatrzesz swoją.
Z resztą to już jest ciągnięcie siebie nawzajem za słówka bo tematem przewodnim było to, że zf ingeruje za kierowcę i jest to prawdą.
Racja, nie ma się co łapać za słówka. Dlatego piszę Ci jednoznacznie i definitywnie. Skrzynia w trybie manualnym nie ingeruje w zmianę biegów. Powiedz mi jak mam to udowodnić i nie ma problemu. Nawet dzisiaj sie jeszcze przejadę i nagram co chcesz skoro nadal nie wierzysz.
Ja wiem że można nie lubić automatów bo tak. Ale totalną bzdurą jest jak ktoś pisze że skrzynia zawsze musi zaingerować. Nie zaingeruje jak nie chcę.
 
Mareczku, co ma brak wiedzy do automatu ?

Wolę jechać czymś w czym czuję się pewnie, a pewnie czuję się w manualu, tak samo jak ty w automacie.
Może i gówno wiem na ten temat, ale za to wiem, że manual jest zajebisty, a automat ma rację bytu w aucie z mocą powyżej 250KM, a ty w tym swoim demonie prędkości tylko dla wygody ją potrzebujesz :)
 
Nie spamujcie już koledze o automat/manual bo już naskrobaliście 4 strony o tym a tylko pierwsza jest o aucie:P Załóżcie se temat w technicznym i się sprzeczajcie tam.
 
Brak wiedzy skutkuje tym że nie potrafisz wykorzystać możliwości sprzętu. Niczym innym. Oczywiście każdy ma to co lubi. Ja miałem manuala, zmieniłem na automat. Nie każdemu musi to odpowiadać. Ale fakt, nie ma już co wałkować.
 
Mówiłem, żeby nie spamić. Teraz jakiś mod powinien poczyscić temat.
 
Wydaje mi się że na wszystko odpowiedziałem i wyczerpałem temat.
 
Tak, sorry ja nie zauważyłem postów wyżej bo mnie przekierowało na koniec, stąd edycja postu. Luzik Marek :)
 
To ja tylko dopowiem z tą odcinka: ECU odcina przy 7tys na Parking, a w czasie jazdy zmienia bieg przy 6500.
 
A nie się te czarne telefony podobają przy ciemnej budzie. Groźnie to wygląda. Chętnie bym takie przygarnal.

wysłane z WC
 
Gdybym wiedział masa to byśmy się zamienili :sarcastic:
 
Marek mogę Ci zaoferować moje stalowki i kolpacze. Ale. ZANIM POWIESZ żebym spier..al. Dobrze się zastanów. Ceny stali ida w górę :sarcastic: a z kolpakow potomkom wyczarujesz jakieś fajne gadżety:sarcastic:
Fakt faktem ze ori kołpaki to już rarytasy się robią. Ciężko je dostać

wysłane z WC
 
Ja tam za dużo automatem nie jeździłem, ale moim zdaniem osoba ogarnięta będzie w stanie tak jeździć, że to automat będzie zmieniał biegi (nawet w trybie D) jak chce kierowca, wystarczy umiejętnie operować pedałem gazu, bo on ma jednak jeszcze trochę położeń pomiędzy puszczonym, a wciśniętym do oporu ;) Że o trybie sportowym i manualnym nie wspomnę. Poza tym ZF to całkiem ciekawa konstrukcja i ma jeszcze parę ciekawych trybów.

Jedyną rzeczą, którą moim zdaniem bardzo trudno wykonać z automatem (choć mam tu na myśli klasyczne, hydrauliczne przekładnie, nie tam jakieś dwu sprzęgłowe itp.), choć może jakieś nowsze konstrukcje to potrafią: bardzo ostre i szybkie ruszenie z miejsca. I nie mówię tu o zamieleniu kołami w miejscu, tylko o "wystrzeleniu" do przodu. Automat jakoś tak zawsze musi "pomyśleć" i dopiero rusza, ale to wynika z konstrukcji przeniesienia napędu na skrzynię biegów. Niby można pomęczyć skrzynię przytrzymując na hamulcu, ale pewnie niektóre konstrukcje mają odcięcie gazu, gdy hamulec jest wciśnięty.
 
Niby można pomęczyć skrzynię przytrzymując na hamulcu, ale pewnie niektóre konstrukcje mają odcięcie gazu, gdy hamulec jest wciśnięty.

Nowsze konstrukcje można tak traktować, ale nie naszego ZFa... Zajechałem tak poprzednią skrzynię :D
 
Nowsze konstrukcje można tak traktować, ale nie naszego ZFa... Zajechałem tak poprzednią skrzynię :D

Kategorycznie nie wolno. Kiedyś przy odbiorze auta jechałem z mechanikiem z aso ar i coś wspomniałem o takim ruszaniu - popatrzył na mnie wkurzony i powiedział że jak chce roz****** skrzynię to mogę tak robić.
 
Haha, ledwie kilka dni mnie było a taka dyskusja sie wywiązała na temat skrzyni :D
Jedyne czego mi brakuje, to szybkiego ruszenia z miejsca - czasami sytuacja tego wymaga. Aczkolwiek staram sie tego nie robić i obchodzić sie ze skrzynią delikatnie :D
Jeżeli chodzi auto z dużą mocą + automat, faktycznie wtedy automat sprawdza sie jeszcze bardziej. W 300c 5.7 jest chyba 340km to skrzynia z silnikiem współpracuje bardzo fajnie w trybie spokojnej jak i dynamicznej jazdy, ale poszaleć za bardzo sie nie da :D

- - - Updated - - -

image.jpgimage.jpg

- - - Updated - - -

Siedziałem ostatnio chory w domu i nie mogłem patrzeć ze Alfa stoi brudna. W sumie chyba ostatni raz jest/ była taka czysta w sezonie. Codziennie jezdzi wiec nawet jakbym bardzo chciał to nie utrzymam jej w czystości choćby przez dzien :D W weekend wpadł zimowy set, czyli czarne szesnastki plus continentale :)
Wkrótce bede zmuszony wymienić tłumik środkowy i koncowy. I tu pojawia sie problem, bo temat ciężki :d
 
No nieźle pucnąłeś. Jak chcesz, żeby dłużej taki efekt się utrzymywał to wetrzyj jakiś wosk albo chociaż polimer. Brud mniej chwyta i usunąć go dużo łatwiej. Chyba, że już to zrobiłeś...
 
Arczi KWA to nowa rejestracja?? Jesli tak to w miare po sasiedzku jesteśmy :) Ładna ta 166, a kolor jes ZAJEBISTY. Kolega teraz kupił taka sama 3.0 autonat i tez Nero Vulcano. Pozdrawiam
 
KWA to rejestracja jeszcze poprzedniego właściciela. Teraz Kta, aczkolwiek cały czas w Wieliczce iKrakowie jest :)
Zdrowie nie pozwalało mi na dłuższa zabawę w zabazpieczanie lakieru. Szybkie mycie plus polerowanie jakimś woskiem na szybko :d
 
Amortyzatory
Powrót
Góra