• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Nasze przebiegi/Awarie

to ja mojego klekota opiszę
Veloce 210KM 04,2017
Zakuoiona jako demo 10,2018 z przebiegiem 6900km
w tej chwili przebieg 64353km

usterki- nic co wpłynęłoby na mobilność
ale:
wymieniona nawigacja po 5 skargach... dopiero skarga do Włoch pomogła
czujnik TPMS- wymieniony na gwarancji - pokazywał ciśnienie zaniżone o 0,6 bara
świeże sprawy - schodzący klar z lusterek- gwarant nie znalazł wady
żle spasowane klapa ze zderzakiem- porysowany zderzak i klapa - gwarant nie znalazł wady..
nadkola przednie - oba odchodzą z mocowania - gwarant nie znalażł wady...mimo braku uszkodzeń mechanicznych.
Po skardze do Włoch - jestem po oględzinach człowieka z FCA - stwierdził w 3 minuty , ze to jednak wady..... czekam na oficjalną odpowiedź.

modyfikacje - wytłumione przednie drzwi
założone scudetto z karbonu

plany -
wymiana wzmacniacza
obudowy lusterek w karbonie
tylny spoiler w karbonie
 
Cześć.
Moje przygody:

Model: Stelvio FirsEdition 2017
Silnik: 2.0 280KM
Aktualny przebieg: 29000km
zakupiony i serwisowany w Carserwis Warszawa ul. Połczyńska
Usterki jakie mnie dotknęły (jaki przebieg):
1.
Wymienione klamki przednie na gwarancji (w zimę przymarzał przycisk zamykania bezkluczykowego i nie działało oczywiście otwieranie) przebieg ok. 12000km
2.
Wymieniony wentylator nawiewu na gwarancji (świszczał przy niskich i średnich obrotach) przebieg ok 20000km
3.
Dwukrotnie lakierowane nadkole przednie lewe na gwarancji, (schodził lakier pod lampą). przebieg ok. 20000km
4.
Brak ogrzewania tylnej szyby i lusterek, (jeśli jeżdżę kilka dni tylko jeżdżę po mieście) zauważyłem ok 25000km
5.
wymienione diody z logiem AF w drzwiach przednich na gwarancji (zaczeły wyświetlać inne punkty poza logiem, pewnie zeszła jakaś powłoka z soczewki)
6.
Wczoraj wywaliło mi płyn chłodniczy zaworem bezpieczeństwa z naczynia ciśnieniowego(tego przy szybie) pojawiła się kontrolka za wysokiej temperatury płynu. Samochód pojechał na lawecie do serwisu. przebieg 29000km. Jestem miesiąc po końcu gwarancji. Dam znać co tam się stało jak już naprawią i jak się odnieśli do naprawy po gwarancji w sumie poważnej awarii, która unieruchomiła pojazd.

Modyfikacje jakie mam u siebie(opcjonalne)
- kupiłem alu na lato wzór "super sport design"
- w zamyśle wymiana audio (zacznę od procesora dźwięku Helix i wygłuszenia drzwi)
- w zamyśle aktywny układ wydechowy
 
Moje Stelvio FE 280 z września 2017 r. Obecnie przejechane 63 tyś. km. Usterki:
- skrzypienie fotela kierowcy, wyraźnie przy skręcie w prawo słychać krótki trzask. Mówią, ze podkładki
- i teraz najpoważniejsza. Wyłącznik klapy tylnej (ten od opuszczania) spowodował zwarcie, co w konsekwencji doprowadziło do nadpalenia przewodów, wyładowania akumulatora. Lipa konkretna. Po powrocie z wakacji i próbie odpalenia auta na parkingu przy lotnisku zaliczyłem zonga. Laweta i jazda do najbliższego serwisu Alfy. Podładowali aku, skasowali kasę i po 4 godz. do domu. W trakcie jazdy poczułem zapach nadpalonego plastiku, okazało się że zapach dochodzi z okolic wyłącznika klapy. Jakoś dotarłem do domu. Warsztat i diagnoza - do wymiany cała nadpalona wiązka klapy tylnej. Troche lipa jak na 3 letnie auto.
 
Giulia Veloce TI 280KM 12.2018
przebieg: 13300

usterki - problem z prawym przednim czujnikiem cisnienia w oponie ( mam wy... na to ) ale pewnie zgłosze przy najblizszym serwisie

plany modyfikacji -
wydech aktywny ulter,
program 300 +
zajebiste piekne auto !
 
Usterka dalej niezdiagnozowana . Wczoraj rozmawiałem z serwisem i znaleźli ślady spalin w płynie chłodniczym, ale nie mają pojęcia co jest przyczyną, dumają że może zawór EGR, a może uszczelka pod głowicą. Nie ma żadnych błędów w komputerze pokładowym i nie mieli wcześniej podobnego przypadku. Wysłali prośbę o pomoc do centrali, ale we Włoszech raczej teraz głuchy telefon bo zakłady stoją. W piątek minie dwa tygodnie odkąd nie mam samochodu i dalej nic nie wiem. Domyślam się, że teraz wszędzie są problemy wyższej rangi i brak ludzi, ale to przecież nie prom kosmiczny żeby tyle czasu sprawdzać czemu się woda gotuje

Właśnie dostałem wycenę z Carserwisu ponad 25000zł. Chcą remontować silnik!!!kosztorys.jpg
To tylko wstępna wycena, jak powiedzieli może być dużo drożej, dopuszczają wymianę całego silnika na nowy. Samochód ma przejechane 29000km i jest w tej chwili 1miesiąc po gwarancji, a w styczniu byłem na przeglądzie i nie było żadnych zastrzeżeń do kondycji auta.
 
W końcu coś wiem więcej.
Mianowicie pękł blok silnika!!! Jedyne rozwiązanie wymiana silnika na nowy. Samochód ma przejechane 29000km. FCA gestem chciało mi dać 30% rabatu na części (z sumy ok 85000zł) nie uwzględniając oczywiście rabatu na robociznę.
Fart chciał, że mój samochód był w ciągu dwóch lat na akcjach serwisowych ponad 38dni w serwisie!!! i zgodnie z KC art581 (bieg terminu gwarancji) o tyle musi zostać wydłużona gwarancja bo nie mogłem z winy jego wad korzystać w tym czasie z samochodu, czyli mój samochód w momencie awarii był na gwarancji. Niestety ani FCA Poland s.a. ani Carserwis sp. z o.o. nie poczuwają się do odpowiedzialności, stawiając się ponad polskim prawem i działając typowo z pozycji siły wielkiej korporacji. Na chwilę obecną po wielkich bojach wynegocjowałem wymianę silnika w wersji bazowej (bez osprzętu) na nowy bez kosztów, natomiast nie chcą mi udzielić na ten nowy silnik ani na naprawę ŻADNEJ GWARANCJI!! (tzw gwarancja do bramy jakbym odbierał z garażu spod bloku od "Pana Stasia"). Ze swojej strony chciałem w ramach mojego gestu wykupić gwarancję na warunkach Maximum Care za kwotę równą 5% wartości nowego samochodu, ale nie uzyskałem na to zgody od sprzedawcy, tłumaczył się że program nie jest już dostępny dla mojego samochodu.
W sumie to zrobił się temat na oddzielny wątek, jeśli ktoś będzie miał chęć poznać dogłębnie tą sprawę (być może i kogoś innego trafi taka awaria to podzielę się swoją wiedzą i służę pomocą)
Sprawa prawdopodobnie będzie miała finał w sądzie, mimo wszystko dochowuję wszelkich starań żeby polubownie to załatwić i uzyskać nawet odpłatnie gwarancję na naprawę i samochód (chociaż z punktu widzenia polskiego prawa należy mi się wymiana na warunkach gwarancyjnych i nowa gwarancja na cały samochód (naprawie/wymianie uległ kluczowy element przedmiotu)).
Edytuję mój pierwszy post o awariach, a ten chyba rozpocznę jako nowy wątek. Nie ukrywam, że liczę też na Wasze wsparcie i jakieś przemyślenia na ten temat, razem jesteśmy mądrzejsi i silniejsi w tej nierównej walce z koncernami. Myślałem nawet w przyszłości nad jakąś manifestacją samochodową pod serwisem ;), ale to pieśń przyszłości.
Pozdro.

- - - Updated - - -

Cześć.
Moje przygody:

Model: Stelvio FirsEdition 2017
Silnik: 2.0 280KM
Aktualny przebieg: 29000km
zakupiony i serwisowany w Carserwis Warszawa ul. Połczyńska
Usterki jakie mnie dotknęły (jaki przebieg):
1.
Wymienione klamki przednie na gwarancji (w zimę przymarzał przycisk zamykania bezkluczykowego i nie działało oczywiście otwieranie) przebieg ok. 12000km
2.
Wymieniony wentylator nawiewu na gwarancji (świszczał przy niskich i średnich obrotach) przebieg ok 20000km
3.
Dwukrotnie lakierowane nadkole przednie lewe na gwarancji, (schodził lakier pod lampą). przebieg ok. 20000km
4.
Brak ogrzewania tylnej szyby i lusterek, (jeśli jeżdżę kilka dni tylko jeżdżę po mieście) zauważyłem ok 25000km
5.
wymienione diody z logiem AF w drzwiach przednich na gwarancji (zaczeły wyświetlać inne punkty poza logiem, pewnie zeszła jakaś powłoka z soczewki)
6.
Wczoraj wywaliło mi płyn chłodniczy zaworem bezpieczeństwa z naczynia ciśnieniowego(tego przy szybie) pojawiła się kontrolka za wysokiej temperatury płynu. Samochód pojechał na lawecie do serwisu. przebieg 29000km. Jestem miesiąc po końcu gwarancji. Dam znać co tam się stało jak już naprawią i jak się odnieśli do naprawy po gwarancji w sumie poważnej awarii, która unieruchomiła pojazd.

Modyfikacje jakie mam u siebie(opcjonalne)
- kupiłem alu na lato wzór "super sport design"
- w zamyśle wymiana audio (zacznę od procesora dźwięku Helix i wygłuszenia drzwi)
- w zamyśle aktywny układ wydechowy

Do punktu 6.
Okazało się, że pękł blok silnika. po 24 miesiącach użytkowania, przy przebiegu 29000km!!!!
Fart chciał, że mój samochód był w ciągu dwóch lat na akcjach serwisowych ponad 38dni w serwisie!!! i zgodnie z KC art581 (bieg terminu gwarancji) o tyle musi zostać wydłużona gwarancja bo nie mogłem z winy jego wad korzystać w tym czasie z samochodu, czyli mój samochód w momencie awarii był na gwarancji.
Na chwile obecną FCA Poland s.a. i Carserwis sp. z o.o. są przeciwni uznaniu naprawy gwarancyjnej, oferują wymianę jednostki bazowej w ramach gestu dobrej woli bez gwarancji i bez ustalenia przyczyn pęknięcia bloku.

Sprawa w toku.

Proszę o Wasze wsparcie, przemyślenia i sugestie.
 
Proszę się trzymać tematu wątku. Dla tych którzy mają problemy ze zrozumieniem tytułu prozę wzorować się na pierwszym poście. I na boga przestańcie srakać sobie na wzajem w tematach robiąc z każdego burdel (pierdylion tych samych wątków/problemów maglujecie gdzie się tylko da w kółko). Przypominam że forum to nie FB. Tu nie ma jednego tematu do pisania o wszystkim łącznie ze wzajemnym oblewaniem się gnojem.
 
Witam, mój pierwszy wpis.
Stelvio Bussines 21 - prawie "rolnik".
Odebrane/kupione w piatek 18.06 w Bydgoszczy. Jazda nad Bałtyk. W poniedziałek 21.06 trasa powrotna. Przejechane 484 km - kontrolka: niski poziom oleju. Kontakt z infolinią. Laweta do najbliższego serwisu - tak sie złożyło, że ten sam punkt gdzie kupowałem. Po 2 h -diagnoza - wycieka olej. Faktycznie po zdjęciu osłon olej na podłodze. Auto zastępcze i od 2 tygodni czekam na naprawę.
A wszyscy ostrzegali.
 
To ja podsyłam takie zestawienie analiz dla tego samego egzemplarza 2.0 GME przy różnych przebiegach. Jakby ktoś od nas zlecał analizę, żeby nie przestraszył się poziomów miedzi u siebie.
 

Załączniki

U mnie było tak, Giulia Veloce 2.0 2019, obecnie przebieg to 38K:
- po kilku dniach wypluło mi płyn chłodniczy bo odpowietrznik był fabrycznie źle zakręcony.
- po ok 8-10K zaczął skrzypieć fotel kierowcy, wiele razy naprawiany i znowu zaczął. No ale lekko nie miał, bo duży i ciężki jestem :D
- po ok 25K padły oba łożyska z tyłu. Tutaj jakaś dziwna wada, bo łożyska nie szumiały ale wydawały metaliczny terkot.
- Nie wiem po jakim przebiegu ale po 1,5 sezonu opony Pirelli P-zero się poząbkowały

I to chyba wszystko
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra