Nadgorliwa kontrola trakcji 156 V6

a tak zapytam cię Belfer co ma ta taśma airbag do tego jak ona służy do poduszki klaksona i chyba przycisków z kierownicy

Oczywiście, że ma. Jeśli ktoś się nią bawił i ustawił w złej pozycji w stosunku to czujnika kąta skrętu, sprzed zmian to takie objawy mogą być.
 
zajrzałem do tego nie da się tego inaczej włożyć bo ma 2 bolce i tylko w jednej pozycji wchodzi

co jeszcze mogę zrobić, ciśnienie w oponach sprawdzałem wszystko ok.

gdzie się z tym udać do jakiego szpekola bo mam już dość :mad::mad::mad:
 

Załączniki

  • 20190323_234059_HDR.jpg
    20190323_234059_HDR.jpg
    111.7 KB · Wyświetleń: 18
Po wyłączeniu ASR nadal kontrolka miga w trakcie skrętu w lewo?
Sprawdzałeś w momencie gdy kontrolka miga przy skręcie w lewo czy na wszystkich kołach prędkości odczytywane przez czujniki ABSu są jednakowe?

Wysłane z mojego Moto G (5S) Plus przy użyciu Tapatalka
 
zajrzałem do tego nie da się tego inaczej włożyć bo ma 2 bolce i tylko w jednej pozycji wchodzi

co jeszcze mogę zrobić, ciśnienie w oponach sprawdzałem wszystko ok.

gdzie się z tym udać do jakiego szpekola bo mam już dość :mad::mad::mad:

Mi nie chodziło o zły montaż całego elementu tylko o przekręcenie samej taśmy w środku.
Załóż kierownicę, podłącz pod komputer i jedź sprawdzić prędkości poszczególnych kół oraz położenie kierownicy podczas jazdy na wprost.
Pytałem, kiedy się to pojawiło ale nie widzę nigdzie odpowiedzi...
 
Ostatnia edycja:
ok zrobię taki test , i dam znac
a to było od początku zakupu auta , auto było kupione w zimie na letnich kołach to nie przejąłem się tym bo myślałem ze tak ma być a tu już ponad 1rok w mym posiadaniu i ciągła walka
 
Są tam różnice zarówno w prędkości poszczególnych kół, jak i w kącie skrętu. Ale to może wynikać z lekkich ruchów kierownicą lub minimalnych luzów na maglownicy itp. Trzeba by porównać z logami z takiego samego auta, w którym błąd nie występuje.
 
kurde teraz jak założyłem 18stki to i wzbudza sie i w druga stronę ,nie tak często jak tamto ale mignie i zahamuje :(:(
wymienić sterownik esp?
 
A może przewody gdzieś wewnętrznie przytarte od czujnika ABS? Przecież prędkości kół do VDC / ESP / ABS są brane z czujników ABS... skoro skręcasz to przewody "pracują" W jedną skręt się rozciągają w drugą się ściskają... wymień na próbę czujniki ABS lub podmień / zamień stronami (z tego co kojarzę są symetryczne / takie same) - wtedy zobaczysz czy coś się zmieniło i wyeliminujesz najważniejszą rzecz.... jak nie to to można dalej szukać.

Z doświadczenia z maszynami, mechaniką i elektroniką wiem że często najprostsze przyczyny są najczęstsze.
 
A może przewody gdzieś wewnętrznie przytarte od czujnika ABS? Przecież prędkości kół do VDC / ESP / ABS są brane z czujników ABS... skoro skręcasz to przewody "pracują" W jedną skręt się rozciągają w drugą się ściskają... wymień na próbę czujniki ABS lub podmień / zamień stronami (z tego co kojarzę są symetryczne / takie same) - wtedy zobaczysz czy coś się zmieniło i wyeliminujesz najważniejszą rzecz.... jak nie to to można dalej szukać.

Z doświadczenia z maszynami, mechaniką i elektroniką wiem że często najprostsze przyczyny są najczęstsze.

Gdyby przewód był przetarty lub czujnik uszkodzony to wyskoczył był od razu błąd VDC/ABS. Nie tędy droga.
 
Gdyby przewód był przetarty lub czujnik uszkodzony to wyskoczył był od razu błąd VDC/ABS. Nie tędy droga.
Przykro mi ale mylisz się że to nie tędy droga.
Uważam że to pierwsza sprawa którą należy sprawdzić / wyeliminować w sytuacji sporadycznych błędów ABS / VDC.
Może źle to ująłem w moim pierwszym poście, że są "przetarte" - miałem na myśli zerwany przewód WEWNĄTRZ (na zewnątrz może nie być nawet śladu).

Gdy auto jest w miejscu (statycznie) lub jadące prosto bez przeciążeń może być styk ok ... podczas skręcania przewody "pracują" (zginają się w wielu miejscach i w różnych kierunkach) i może gdzieś WEWNĄTRZ przewodu dochodzić do "rozłączenia" jeżeli linka miedziana (przewód) jest gdzieś "zerwany" w środku. Przecież są to 2 cienkie linki Cu (może 0,25 lub 0,5 mm2 - nie pamiętam, nie mierzyłem - ale rozcinałem) w osłonach i do tego w tej czarnej otulinie.

Stąd też moja sugestia aby wyeliminować najpierw ewentualnie wadliwe czujniki.
 
A mierzyłeś oporność czujników?
 
Przykro mi ale mylisz się że to nie tędy droga.
Uważam że to pierwsza sprawa którą należy sprawdzić / wyeliminować w sytuacji sporadycznych błędów ABS / VDC.
Może źle to ująłem w moim pierwszym poście, że są "przetarte" - miałem na myśli zerwany przewód WEWNĄTRZ (na zewnątrz może nie być nawet śladu).

Gdy auto jest w miejscu (statycznie) lub jadące prosto bez przeciążeń może być styk ok ... podczas skręcania przewody "pracują" (zginają się w wielu miejscach i w różnych kierunkach) i może gdzieś WEWNĄTRZ przewodu dochodzić do "rozłączenia" jeżeli linka miedziana (przewód) jest gdzieś "zerwany" w środku. Przecież są to 2 cienkie linki Cu (może 0,25 lub 0,5 mm2 - nie pamiętam, nie mierzyłem - ale rozcinałem) w osłonach i do tego w tej czarnej otulinie.

Stąd też moja sugestia aby wyeliminować najpierw ewentualnie wadliwe czujniki.

Nie wiem dlaczego Ci przykro ale mi jest bardziej... Bo wprowadzasz ludzi w błąd totalnie złą tezą.

Czytałeś dokładnie część tematu z opisem problemu? Wydaje mi się, że nie...

On nie ma błędu ABS/VDC! Jeśli przewody mają jakiekolwiek przerwy w obwodzie, to od razu wyrzuca błąd i ABS/VDC jest nieaktywne aż do czasu, kiedy błąd zniknie. Autor tematu nie ma błędu, tylko ma ingerencję układu wynikającą z czegoś innego. Gdyby kable się rozłączały podczas skrętu, cały system by nie działał i na tablicy rozdzielczej, pojawił by się błąd.
 
ABS/VDC jest nieaktywne aż do czasu, kiedy błąd zniknie.

Po wyłączeniu VDC - błąd jeżeli nawet "zniknie" to system sam się nie włączy. Ponowne odpalenie auta lub reset błędu z kompa dopiero przywraca działanie VDC.


Opis czytałem wielokrotnie i film również oglądałem...

Poprzez błąd VDC rozumiem również nadgorliwą pracę ABS / ESP lub ASR.... nie koniecznie powodujący "choinkę" i całkowite wyłączenie układu.

Dlatego dalej podtrzymuję SUGESTIĘ (nie tezę) aby najpierw upewnić się że czujniki są w pełni SPRAWNE. A przez w pełni sprawne mam na myśli jednakowe ich parametry i w 100% sprawne przewody.
Wcale nie wprowadzam w błąd - tylko próbuję pomóc.

Jeżeli ty natomiast uważasz że czujniki nie mają tu nic do rzeczy - to wciąż bardzo mi przykro....
 
Jeżeli ty natomiast uważasz że czujniki nie mają tu nic do rzeczy - to wciąż bardzo mi przykro....

Nie obracaj kota ogonem...
Ja nigdzie nie napisałem, że czujniki nie mają nic do rzeczy!

Ty twierdziłeś, że mogą być kable przerwane a ja temu zaprzeczyłem. Każdy mechanik/elektronik Ci potwierdzi, że brak sygnału (czyli obwodu) z czujnika przy kole wyłącza w tym momencie ABS/VDC i powoduje jego błąd na desce a nie ingerencję w postaci przyhamowania koła. Nie brnij dalej...

Zresztą takie diagnozowanie na odległość, jest bez sensu. Wystarczy, że ktoś twierdzi, że jest dobrze zrobiona zbieżność, którą w 156 nie każdy potrafi ustawić i już takie cuda będą się działy. Sam miałem przypadek, że auto miało kierownicę prosto po zbieżności, jechało mimo to bokiem i VDC ingerowało przy skręcie w jedną stronę. Jak się okazało, mechanik nie miał pojęcia o tym, że przy zbieżności w 156 musi się brać też pod uwagę tylną oś i sugerował się tylko prostą kierownicą i przodem.

Tutaj może być jeszcze więcej powodów a dokładnego stanu rzeczy i tak nie poznamy przez internet.
 
co lepsza teraz po założeniu letnich opon , kierownica się skręciła kilka stopni w prawo, a co lepsza auto jedzie prosto
wychodzi na to ze trzeba jeszcze raz jechać gdzieś zrobić zbieżność tylko kto to zrobi w lubelskim hmm
 
Nie obracaj kota ogonem... Ja nigdzie nie napisałem, że czujniki nie mają nic do rzeczy!

Skoro nie napisałeś że nie mają nic do rzeczy - to nie mów że wprowadzam ludzi w błąd.... Podstawowym elementem układu ESP (VDC) jest są właśnie czujniki ABS. Do tego dochodzi czujnik kąta skrętu kierownicy, sterownik ESP, czujnik przyspieszenia poprzecznego, czujnika przyspieszenia kątowego....

W przypadku problemów w tej kolejności należałoby sprawdzać elementy systemu. Czepiasz się mojej sugestii aby dokładnie sprawdzić czujniki ABS, a sam uczepiłeś się zbieżności i kąta skrętu.
Wcześniej kolega kamień007 napisał że zbieżność jest przy 0.0 kąta - więc sugerowałem czujniki. Mniejsza o to jaki rodzaj ich "awarii" lub "niedomagania" wchodziłby w grę (podałem najbardziej prozaiczny).

Każdy mechanik/elektronik Ci potwierdzi, że brak sygnału (czyli obwodu)...
Aktywne czujniki ABS to nie układ zero-jedynkowy. Jeżeli faktycznie byłaby przerwa w obwodzie - to tak jak mówisz "wywala błąd". Ale jeżeli np. jest kiepski styk mogą być różnice i rozbieżności od PRAWIDŁOWEGO sygnału (to sinusoida i to o dość krótkim okresie bo magnesy są "gęsto", prędkości są duże, a do tego sygnał jest dość gęsto próbkowany przez sterownik).

Teraz gdy powiedział że
co lepsza teraz po założeniu letnich opon , kierownica się skręciła kilka stopni w prawo, a co lepsza auto jedzie prosto
wychodzi na to ze trzeba jeszcze raz jechać gdzieś zrobić zbieżność tylko kto to zrobi w lubelskim hmm
może faktycznie ma coś ze zbieżnością ... ale jeżeli nie - to może ją robić i 10 razy u 10 fachowców - a okaże się że wina leży w czujniku przyspieszenia poprzecznego lub czujniku ABS lub po prostu kiepskim styku elektrycznym na którymś z tych układów.

Po raz kolejny powtarzam więc - sprawdzamy najpierw sprawy najprostsze i najbardziej banalne... a później szukamy głębiej...
Zamiana czujników miejscami (o ile dają się odkręcić i zdemontować) - to najprostsza sprawa - i od tego powinien zacząć. (To może zrobić sam - w sumie bezkosztowo)

A wysyłanie go na zbieżność po raz n-ty i twoje upieranie się przy kącie skrętu kierownicy - może go narazić na zbędne koszty (zrobienie zbieżności nie kosztuje przecież 10 czy 20zł)
Przy tym wszystkim twoje "torpedowanie" mojej sugestii aby DOKŁADNIE sprawdzić najpierw czujniki świadczy o pewnej ignorancji lub niewiedzy - bo uczepiłeś się "przetartego przewodu".

Podczas gdy to był jedynie PRZYKŁAD - a moja sugestia od początku była całkiem wyraźna --- WYELIMINOWANIE najbardziej prozaicznej przyczyny w sposób względnie bez kosztowy - napisałem przecież wyraźnie w pierwszej wypowiedzi:
Skoro skręcasz to przewody "pracują" W jedną skręt się rozciągają w drugą się ściskają... wymień na próbę czujniki ABS lub podmień / zamień stronami (z tego co kojarzę są symetryczne / takie same) - wtedy zobaczysz czy coś się zmieniło i wyeliminujesz najważniejszą rzecz.... jak nie to to można dalej szukać.
 
Ostatnia edycja:
Jak to mówią gimnazjaliści "szkoda sensu" na dalsze tłumaczenie o co mi chodzi, bo i tak Twoja teoria ma być na wierzchu. Mimo, że najpierw pisałeś o przerwaniu przewodów, co w tym przypadku nie może mieć miejsca. Teraz zmieniasz wersję z wywodami, które ja znam już od lat i to nie w teorii a w praktyce...

Zobacz sobie na logi i częstotliwość danych z czujników a sam stwierdzisz, że są one w porządku.

Właściciel niech zdecyduje co robić i nie zapomni napisać, czy się uporał z problemem. Ja nie twierdzę, że moje sugestie są rozwiązaniem problemu. Tylko wnioskuję po faktach i na tyle ile można to zrobić przez internet.
 
a to ze trzeba jeszcze raz jechać gdzieś zrobić zbieżność tylko kto to zrobi w lubelskim hmm
W gospodarce komunalnej w Łęcznej był kiedyś bardzo dokładny gość jak jeszcze pracuje to bez problemu ustawi.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra