Nie obracaj kota ogonem... Ja nigdzie nie napisałem, że czujniki nie mają nic do rzeczy!
Skoro nie napisałeś że nie mają nic do rzeczy - to nie mów że wprowadzam ludzi w błąd.... Podstawowym elementem układu ESP (VDC) jest są właśnie czujniki ABS. Do tego dochodzi czujnik kąta skrętu kierownicy, sterownik ESP, czujnik przyspieszenia poprzecznego, czujnika przyspieszenia kątowego....
W przypadku problemów w tej kolejności należałoby sprawdzać elementy systemu. Czepiasz się mojej sugestii aby dokładnie sprawdzić czujniki ABS, a sam uczepiłeś się zbieżności i kąta skrętu.
Wcześniej kolega kamień007 napisał że zbieżność jest przy 0.0 kąta - więc sugerowałem czujniki. Mniejsza o to jaki rodzaj ich "awarii" lub "niedomagania" wchodziłby w grę (podałem najbardziej prozaiczny).
Każdy mechanik/elektronik Ci potwierdzi, że brak sygnału (czyli obwodu)...
Aktywne czujniki ABS to nie układ zero-jedynkowy. Jeżeli faktycznie byłaby przerwa w obwodzie - to tak jak mówisz "wywala błąd". Ale jeżeli np. jest kiepski styk mogą być różnice i rozbieżności od PRAWIDŁOWEGO sygnału (to sinusoida i to o dość krótkim okresie bo magnesy są "gęsto", prędkości są duże, a do tego sygnał jest dość gęsto próbkowany przez sterownik).
Teraz gdy powiedział że
co lepsza teraz po założeniu letnich opon , kierownica się skręciła kilka stopni w prawo, a co lepsza auto jedzie prosto
wychodzi na to ze trzeba jeszcze raz jechać gdzieś zrobić zbieżność tylko kto to zrobi w lubelskim hmm
może faktycznie ma coś ze zbieżnością ... ale jeżeli nie - to może ją robić i 10 razy u 10 fachowców - a okaże się że wina leży w czujniku przyspieszenia poprzecznego lub czujniku ABS lub po prostu kiepskim styku elektrycznym na którymś z tych układów.
Po raz kolejny powtarzam więc - sprawdzamy najpierw sprawy najprostsze i najbardziej banalne... a później szukamy głębiej...
Zamiana czujników miejscami (o ile dają się odkręcić i zdemontować) - to najprostsza sprawa - i od tego powinien zacząć. (To może zrobić sam - w sumie bezkosztowo)
A wysyłanie go na zbieżność po raz n-ty i twoje upieranie się przy kącie skrętu kierownicy - może go narazić na zbędne koszty (zrobienie zbieżności nie kosztuje przecież 10 czy 20zł)
Przy tym wszystkim twoje "torpedowanie" mojej sugestii aby DOKŁADNIE sprawdzić najpierw czujniki świadczy o pewnej ignorancji lub niewiedzy - bo uczepiłeś się "przetartego przewodu".
Podczas gdy to był jedynie PRZYKŁAD - a moja sugestia od początku była całkiem wyraźna --- WYELIMINOWANIE najbardziej prozaicznej przyczyny w sposób względnie bez kosztowy - napisałem przecież wyraźnie w pierwszej wypowiedzi:
Skoro skręcasz to przewody "pracują" W jedną skręt się rozciągają w drugą się ściskają... wymień na próbę czujniki ABS lub podmień / zamień stronami (z tego co kojarzę są symetryczne / takie same) - wtedy zobaczysz czy coś się zmieniło i wyeliminujesz najważniejszą rzecz.... jak nie to to można dalej szukać.